seriotto
02.01.03, 10:00
"Polska to fajna kraj".
Od momentu, kiedy to bliskie sercu każdego Polaka [...] ugrupowanie zaczęło
się liczyć na scenie politycznej, stało się jakby synonimem buractwa,
niekompetencji czy chamstwa. Zatem po dowcipach o policjantach czy
blondynkach proponuję dodać do listy wątki dotyczące posłów lub też radnych
Samoobrony. Mogą one dotyczyć "wyższego wykształcenia" przeciętnego członka
tej formacji politycznej, "niezwykłej kultury osobistej i politycznej" czy
też "praworządności" każdego z nich. Na dobry początek dobry dowcip ode mnie:
W klasie pani pyta dzieci czym zajmują się ich tatusiowie.
- Mój jest policjantem i łapie przestępców. - Mówi Kasia.
- Mój strażakiem i gasi pożary. - Powiedział Staś.
Przyszła kolej na Jasia.
- hmm. - Zastanawia się Jaś i po chwili mówi:
- Mój tata jest gejem i tańczy przy rurce w barze dla gejów!
----
W końcu wszyscy jakoś dobrnęli do przerwy i do Jasia podchodzi kolega i pyta
się zaciekawiony jego wypowiedzią - naprawdę twój tata tańczy przy rurce w
barze dla gejów?
- No co ty!! A co miałem powiedzieć? - Że jest posłem Samoobrony?
Dowcipy o posłach /radnych/ Samoobrony