Dlaczego w białostockich autobusach jest zimno?

IP: *.sloneczny.pl / *.sloneczny.pl 10.01.03, 17:14
To jest po prostu chamstwo, jeżdżę w czwartki i w piątki do
szkoły 'siedemnastką' która zatrzymuję się na Witosa o 7:24,
wczoraj (czwartek, 09.01.2003r) było niemiłosiernie zimno,
autobus był nowy, MAN niskopodłogowy - krótki, autobus jest
niezwykle szczelny, ale mimo tego było niemiłosiernie zimno, po
prostu szyby ze stanu normalności marzły po paru minutach,
ponieważ szanowny pan kierowca nie włączył ogrzewania......
Jestem oburzony takim zachowaniem.
    • Gość: Sędzia Re: Dlaczego w białostockich autobusach jest zimn IP: *.stnet.pl 10.01.03, 18:56
      Jestem pasażerem autobusu linii 100. Jest to linia, gdzie
      kursują samochody o najgorszym stanie technicznym: dziurawe,
      spaliny wchodzą do środka, woda wlewa się przez dziury w
      podartym przegubie. Kierowcy rzadko włączają nawiew ciepłego
      powietrza. W czasie mrozów na podłodze można się ślizgać na
      łyżwach. I jeszcze jedna denerwująca cecha: jeśli autobus
      jedzie za wcześnie, to na którymś z przystanków kierowca czeka,
      ale z otwartymi drzwiami!!!
    • Gość: pepe Re: Dlaczego w białostockich autobusach jest zimn IP: *.do.biaman.man.bialystok.pl 10.01.03, 20:14
      Bo jest zima :)
      • ralston Re: Dlaczego w białostockich autobusach jest zimn 10.01.03, 21:20
        A to wszystko jest efekt premii jakie kierowcy mają za oszczędności paliwa.
        Ogrzewanie jest zbędne, bo zwiększa zużycie i zmniejsza premie. W Warszawie
        prezydent Kaczyński nakazał odebranie tej premii na czas mrozów, po tym jak się
        przejechał autobusem i mu się zmarzło biedaczynie. Jednak autobus, to nie to
        samo, co służbowe volvo...
    • Gość: To ja Re: Dlaczego w białostockich autobusach jest zimn IP: *.com / 192.168.4.* 10.01.03, 22:38
      Gość portalu: Rafałek napisał(a):

      > To jest po prostu chamstwo, jeżdżę w czwartki i w
      piątki do
      > szkoły 'siedemnastką' która zatrzymuję się na Witosa o
      7:24,
      > wczoraj (czwartek, 09.01.2003r) było niemiłosiernie zimno,
      > autobus był nowy, MAN niskopodłogowy - krótki, autobus
      jest
      > niezwykle szczelny, ale mimo tego było niemiłosiernie
      zimno, po
      > prostu szyby ze stanu normalności marzły po paru minutach,
      > ponieważ szanowny pan kierowca nie włączył
      ogrzewania......
      > Jestem oburzony takim zachowaniem.


      Albo twardziel, albo masochista, przeciez w krotkich
      MANach nie ma wydzielonej kabiny, czyli nie grzejac
      autobusu sam siedzial w zimnie bo nie wierze zeby grzanie
      tylko tej czesci gdzie on siedzi skutkowalo przy braku
      sciany oddzielajacej go od reszty autobusu... Swoja
      droga, to rano i po poludniu jezdza kierowcy z tzw.
      dzielonych rozkladow, ktorzy zazwyczaj jezdza starymi
      trupami, moze kierowca dostal raz MANa na jeden dzien i
      biedak nie wiedzial jak wlaczyc ogrzewanie ;-)

      Pozdrawiam

      PS. Ja jezdza 25 i nie jest najgorzej
    • Gość: manio Re: Dlaczego w białostockich autobusach jest zimn IP: w3cache:* / 10.3.1.* 11.01.03, 10:34
      coraz bardziej zadziwiają mnie odpowiedzi ZOKM!Czy trzeba aż
      kontroli i to bileterów,żeby stwierdzić .że w środku autobusu
      jest zimno?!Po ulicach jeżdżą lodówki przewożące ludzi do
      pracy ,dzieci do szkoły i.t.d.
      • poziomk Re: Dlaczego w białostockich autobusach jest zimn 13.01.03, 20:20
        Proponuje nie kasować biletów przez 2 miesiące. W razie kontroli wytłumaczenie
        jest proste BO ZIMNO.
        To jak kupić bilet na PKP w I klasie a potem stać na korytarzu z powobu wolnych
        miejsc
Inne wątki na temat:
Pełna wersja