Żubrzy sukces eurodeputowanej

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.06, 12:30
A to nie Marszałek organizował tę wystawę?
    • anka1 Re: Żubrzy sukces eurodeputowanej 12.06.06, 17:05
      pani Kudrycka chce via baltici przez doline Rospudy a jednoczesnie chwali sie
      podlaska przyroda w Brukseli ? czegos tu nie rozumiem. albo buduje sie drogi z
      poszanowaniem przyrody albo nie. czyzby taktyka < Panu Bogu swieczke i diablu
      ogarek > ?
      • nekroskop88 Re: Żubrzy sukces eurodeputowanej 12.06.06, 17:07
        Nie pierwszy raz czegoś nie rozumiesz. Podlaskiej przyrodzie nic się nie
        stanie, nawet po wybudowaniu Via Baltiki. Chciałbym zauważyć, że tam już jest
        droga.
        • anka1 Re: Żubrzy sukces eurodeputowanej 12.06.06, 17:28
          zniszcza doline i nic sie nie stanie ? ciekawe ...
          czegos jeszcze tu nie rozumiem. wszyscy twierdza,ze atutem Podlasia jest
          przyroda i ze to dla niej tu turysci przyjezdzaja. jesli tak to chyba przy
          budowie drog te przyrode nalezaloby brac pod uwage tak czy nie ? turysci znikna
          jesli sie zniszczy walory przyrodnicze Podlasia.
          ale dla niektorych drogi sa najwazniejsze. tylko zeby sie potem nie obudzic z
          rekami w przyslowiowym nocniku.
          • nekroskop88 Re: Żubrzy sukces eurodeputowanej 12.06.06, 17:32
            Turyści nie dojadą tutaj także bez dobrych dróg. Środowisko? Tak, ale nie może
            ono blokować rozwoju regionalnego. Nikt nie prosił UE o wpisanie większości
            województwa na listę Natura 2000. Dlaczego pytam się pseudoekolodzy,
            mieszkający w jakiejś tam Warszawie czy innym zadupiu mają decydować co ma być
            tutaj? Białemustokowi narzuca się rozwój tylko w kierunku do Warszawy, a co z
            połączeniami z Wilnem?
          • koczisss Re: Żubrzy sukces eurodeputowanej 13.06.06, 07:52
            Napiszę tak, bez dobrych dróg ten turysta tu raz przyjedzie i więcej nie wróci,
            bo szkoda mu nerwów, zdrowia i życia!!!
        • Gość: kolo Re: Żubrzy sukces eurodeputowanej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.06, 10:47
          Chciałbym zauważyć, że tam już jest
          > droga.
          co na torfowisku Rospudy droga - jasne dla mrówek i łosi.
          Ty sobie farmazony pisz w k.... .
      • zewsi Re: Żubrzy sukces eurodeputowanej 13.06.06, 10:58
        W dodatku turystycznym do sobotniej Gazety Wyborczej jest bardzo fajne zdjęcie.
        Szwjcaria. Brzeg czystego (wiadomo, ze Szwajcarzy dbają o swoją przyrodę)
        jeziora. I wzdłuż tego brzegu biegnie po estakadzie autostrada. Oddalona jest
        od brzego o maksymalnie 10 m.
        Przyroda i komunikacja nie wykluczają się.
    • natt Re: Żubrzy sukces eurodeputowanej 12.06.06, 17:08
      Gość portalu: gość napisał(a):

      > A to nie Marszałek organizował tę wystawę?

      Marszałek wspólnie z Kudrycką. Pomysł i scenariusz wyszedł z jej strony. Ona
      też załatwiła formalności na miejscu
    • onlyju Re: Żubrzy sukces eurodeputowanej 12.06.06, 17:49
      Przepraszam, ale co w tym odkrywczego? Prezentacje Podlasia byly już
      organizowane w Brukseli. Turyści, którzy tu przyjeżdżają, kierują się glównie w
      stronę Mazur. Ilość turystów - jesli rośnie - to nie za sprawą takiej promocji
      dla bardzo przecież okrojonej grupy spoleczeństwa, a raczej dzięki
      indywidualnym dzialaniom promocyjnym poszczególnych miast - jak np. Augustów.

      Promocja Kudryckiej miala formę stolika, na ktorym leżaly foldery. Czy znów
      zaangażowała w to swoją córkę, która jeździ regularnie na staże do Parlamentu
      Europejskiego?
      Żenada.


      --
      you lie - you die
      • Gość: znak Re: Żubrzy sukces eurodeputowanej IP: *.euro-net.pl 12.06.06, 19:13
        A może właśnie córka najbardziej nadaje się do takiej pracy?
        • onlyju Re: Żubrzy sukces eurodeputowanej 13.06.06, 07:12
          Do roznoszenia ulotek? Wyjątkowo brutalna ocena.
          • Gość: damis Re: Żubrzy sukces eurodeputowanej IP: 212.33.89.* 13.06.06, 12:38
            Chyba w poprzedniej wypowiedzi chodziło komuś o staż córki w Parlamencie
            Europejskim, a nie o roznoszenie ulotek.
            • Gość: łoś Re: Żubrzy sukces eurodeputowanej IP: *.neto.pl 13.06.06, 13:30
              a może poprostu o Córuś-aktorkę?
              • Gość: idzikczortu Re: Żubrzy sukces eurodeputowanej IP: *.sub-66-174-93.myvzw.com 13.06.06, 21:43
                Ja tu czegos znowu nie rozumiem. Jezeli Bozia obdarzyla mame dorodna corka, i
                jezeli, owa mama jednoczesnie piastuje jakas wazna funkcje, to jest rzecza
                zupelnie normalna, iz corka bedzie "gdzies w poblizu mamy".
                Tak dlugo, jak przebywanie corki "przy mamie", nie angazuje pieniedzy podatnikow
                to lepiej by bylo dla zdrowia psychicznego tychze podatnikow by nie wchodzili w
                cudze szczegoly prywatnego zycia. Tymbardziej, ze o ile wiem, kazdy
                Eurodeputowany otrzymuje na czas swojej kadencji wlasny apartament i jeszcze
                inne drobiazgi ktore "juz sa wliczone w koszt" - jego(jej) pozycji.
                Rozpamietywanie z zazdroscia nieomal intymnych detali kogos, kto zostal wybrany
                naszymi glosami, nieuchronnie skonczy sie kolejnym sabatem czarownic.
                • onlyju Re: Żubrzy sukces eurodeputowanej 14.06.06, 14:37
                  Proponuję kurs czytania ze zrozumieniem.
                  O staż płatny w Parlamencie Europejskim stara się masa studentów. Za krótkiej
                  kadencji Kudryckiej jej (wcale nie wybitna) córka była na nim już dwa razy.
                  Jeśli uważasz, że jest to grzebanie w PRYWATNYM życiu którejkolwiek Kudryckiej,
                  nie mamy o czym dyskutować. To sprawa jawna, otwarta, publiczna - podobnie, jak
                  możliwość stażu w KE lub PE. Tymczasem córka Kudrycka przeszła pomyślnie już
                  dwa razy "sito" (w jej przypadku pozbawione obostrzeń i kryteriów przyjęć,
                  czyli niezywkle rzadkie) rekrutacyjne.

                  Rzeczywiście, o taką eurodeputowaną nam chodziło, która - mając możliwość
                  oferowania stażu w PE, oferuje je własnej rodzinie. Rzeczywiście o takich
                  urzędników w ogóle chodzi, jeśli chcemy jakkolwiek przyczynić się do naprawy
                  państwa (naprawa zakłada: jak najmniej sobie, jak najwięcej społeczeństwu). I
                  rzeczywiście jest to wyłącznie prywatne życie Kudryckich, bo przecież po to na
                  nią głosowaliście, by mogła sobie tą prywatę uskuteczniać.
                  • Gość: idzikczortu Re: Żubrzy sukces eurodeputowanej IP: *.sub-66-174-79.myvzw.com 14.06.06, 16:17
                    Sam pierwszy wyznaje, iz nauki czytania ze zrozumieniem nigdy nie jest za duzo i
                    jezeli tylko trafi mi sie kurs jaki, to pewnie sie zapisze.
                    Ponadto, moj punkt widzenia, nolens volens, jest umiejscowiony "za gorami, za
                    lasami i za siedmioma rzekami", stad, ja nie dostrzegam szczegolow takich jak
                    chocby ten, iz jest to "juz drugi oficjalny staz panny K. et c.,".
                    Przypuszczam tez, ze takie umiejscowienie punktu widzenia (o czy wyzej), ma tez
                    swoje przywileje jako to: brak uprzedzen, pierwszy odruch - to akceptacja a nie
                    negacja itp.
                    Zatrzymuje tylko prywatne uprzedzenia do osob, ktore bez powodu i nie
                    prowokowane - atakuja innych.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja