Dodaj do ulubionych

via Baltica - gdzie i dokąd ???????????????

IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 26.01.03, 17:25
Via Baltica, trasa szybkiego ruchu, będzie przebiegała przez Białystok i
Sztabin, a nie przez Łomżę i Grajewo - wynika z Narodowego Planu Rozwoju
przekazanego przez Polskę Komisji Europejskiej. Organizacje ekologiczne
zaznaczają, że wybór wariantu "białostockiego" jest sprzeczny z potrzebami
ochrony środowiska i prawem unijnym. Zapowiadają interwencję w Brukseli.
Zdaniem WWF - Światowego Funduszu Na Rzecz Przyrody pojawiały się już
sygnały, że UE może wycofać się z finansowania Via Baltica.

Via Baltica, część ogólnoeuropejskiego korytarza transportowego łączącego
kraje Europy Południowej i Zachodniej z Helsinkami przez Polskę, Łotwę, Litwę
i Estonię, największe kontrowersje budzi na odcinku Warszawa - przejście
graniczne w Budzisku. Sprawa wraca po roku, kiedy to ogromny alarm podnieśli
ekolodzy. Ich zdaniem przebieg Via Baltica przez Białystok, a w dalszej fazie
przez dolinę Biebrzy, Puszczę Augustowską i Knyszyńską, będzie miało
katastrofalny wpływ na najcenniejsze obszary przyrodnicze Podlasia.

Teraz sprawa wraca, lecz dotrze aż do Brukseli. Powodem powtórnego larum
wobec "białostockiego" przebiegu Via Baltica jest Narodowy Plan Rozwoju,
który po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej będzie podstawą do
pozyskiwania funduszy strukturalnych. Pozarządowe organizacje ekologiczne
zaznaczają, że niektóre inwestycje, a zwłaszcza Via Baltica, stoją w
sprzeczności z prawem środowiskowym UE. Najbardziej zaniepokojone wydają się
WWF Polska oraz Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków.

- Potrzeba rozwoju transportu jest oczywista, jednak projekty drogowe nie
powinny zagrażać środowisku - mówi Małgorzata Znaniecka, kierownik projektu
WWF "Biebrzański Park Narodowy".

- Łamane jest tu prawo unijne - stwierdza Marta Wiśniewska z warszawskiego
biura WWF. - Głównie dyrektywa tzw. siedliskowa i ptasia, w myśl których
tworzona jest sieć obszarów chronionych Natura 2000. Wariant "białostocki"
przecina cztery obszary proponowane do sieci Natura 2000. Łamana jest też
dyrektywa o ocenach oddziaływania na środowisko, o dostępie do informacji o
środowisku. Proces decyzyjny nie był jawny, odbył się bez udziału
poszczególnych grup interesu, w tym organizacji pozarządowych.

Natomiast w oficjalnym stanowisku Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i
Autostrad podkreśla, że protesty w sposób tendencyjny wyolbrzymiają przebieg
Via Baltica przez BPN. "Przebieg drogi był przedmiotem wieloletnich prac, a
przyjęte rozwiązania ograniczają do minimum zajęcie terenu parku" - czytamy.

Jednak WWF jest zdania, że UE nie sfinansuje budowy Via Baltica, inwestycji
sprzecznej z prawem unijnym.

- Takie sygnały otrzymujemy od wielu lat na nasze interwencje - mówi Marta
Wiśniewska. - W piśmie skierowanym do BirdLife International, w kontekście
finansowania Via Baltica z funduszy UE, komisarz ds. środowiska, pani Margot
Wallstrom napisała, że "wszystkie nowe inwestycje muszą respektować
środowiskowe prawo Unii Europejskiej".

- WWF nie skierował jeszcze oficjalnego protestu do Brukseli na przebieg Via
Baltica wierząc, że polskie władze rzetelnie rozpatrzą wszystkie warianty
przebiegu trasy, w otwartym procesie i przy pełnym udziale społecznym - mówi
Marta Wiśniewska.

Jak zwykle chodzi o pieniądze a ściślej o przyszłe zyski związane z
przebiegiem trasy. Kto kogo czy Lomża pokona Białystok. Protestują na zmiany
aż ktoś powie a budujcie ją sobie sami skoro nie możecie się dogadać.




Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka