ferrari dla poety

IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 04.07.06, 18:03
Wszystkich miłośników poezji i słodkości zapraszam dziś wieczorem do pijalni
czekolady. Odbędzie się tam turniej poetycki. Autor najlepszego wiersza o
czekoladzie otrzyma - czerwone ferrari! Wielki lodowo-truskawkowy deser!
    • Gość: wkoronkiewicz Re: ferrari dla poety IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 05.07.06, 14:27
      publiczność zgromadzona wczoraj w pijalni czekolady, zadecydowała, że wygrał
      wiersz Martyny Łapińskiej:

      smakuje mi jak ból

      na swoją zgubę i przekleństwo
      kupilam tabliczke czekolady
      w sklepie za rogiem prawie darmo
      dostałam słodycz 560 kalorii
      chłopak zza lady - mój dealer nadwagi
      usmiechaj się wydając resztę jakby
      wydawał mnie na pastwę otyłego losu
      jakby chciał powiedzieć "już po tobie bejbe
      takie jak ty kończą w rynsztokach cukierni"
      poprzez mur moich wytuszowanych rzęs
      przenika panika
      na karku mam mleczny oddech obietnicy
      w głowie gorzkie łzy opamiętania
      więc nie zjem tej czekolady
      nie, bo w ustach rozpuszcza się juz nic
      co najwyżej plotki o szczupłych
      słodyczach tego świata

      • Gość: idzikczortu Re: ferrari dla poety IP: *.sub-66-174-79.myvzw.com 06.07.06, 17:40
        Gratulacje p. Martynie!
        Moge tylko pomarzyc sobie by sie zblizyc do takiej wyobrazni.
      • bialostoczanin Re: ferrari dla poety 07.07.06, 01:51
        o to się koleżanka Martyna rozszalała i nawet nie pochwaliła :)

        ja tam szczerze wolałem jej inne wierszyki ... :) ale jak o czekoladzie to o
        czekoladzie ... pogratulować ...

        zaraz poczynię gratulacje bardziej prywatne :)

        a do wygrania czekolada :) ?
    • bialostoczanin Re: ferrari dla poety 07.07.06, 01:51
      farrari z czekolady ? :D
      • Gość: wkoronkiewicz Re: ferrari dla poety IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 07.07.06, 20:32
        centrala Wedla jak się dowiedziała o konkursie, to poprosiła o zwycięski
        wiersz. i podobno trochę marudziła, że za smutny. wysłano im zatem wiersz pana
        Andrzeja Maliszewskiego pt. Czekoladko moja

        Czekoladko moja! Ty jesteś jak zdrowie;
        Jak cię trzeba cenić, ten tylko się dowie,
        Kto schrupał twe resztki i teraz żałuje.
        Lecz smak twój głęboko w pamięci notuje
        Pośród innych wspomnień – jak wgryzał się w ciebie,
        Jak krem o twym smaku smarował po chlebie,
        Jak to będąc w płynie niosłaś orzeźwienie
        I jak zaskakujesz przez zmienne nadzienie.
        Ktoś powie, że bredzę, trapiony chorobą
        A ja czekoladko tak tęsknię za tobą!
        Coś w dołu mnie ściska, chuc rozbłyska w oku,
        Nie mogę powstrzymać znamion ślinotoku!
        Dodając do tego jeszcze krągłość brzuszka
        Otrzymamy znany wzorzec łakomczuszka!
        Byście z ciekawością na mnie nie zerkali,
        Stwierdzam: takich wzorców więcej jest na Sali!
        Inic w tym dziwnego, wie o tym świat cały,
        Że w „Wedlu” znajdziecie najlepsze specjały.
        • Gość: Zet Re: ferrari dla poety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 22:21
          Podliz cukierniczy
          • Gość: idzikczortu Re: ferrari dla poety IP: *.dyn.optonline.net 08.07.06, 05:50
            To ostatnie, to super zwiezla i swietna recenzja drugiego wiersza.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja