Molestowanie w przedszkolu: bo to taki miły pan...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 20:43
W przedszkolu byłem świadkiem jak pani przedszkolanka nie mogąc już dłużej
czekać na spóżnionych rodziców zostawiła dzieci pod opieką UWAGA!!!!!! pana
dozorcy. Mówiąc, że najwyżej jak zwykle zostana z p. (chyba) Heniem, bo ona
już musi wyjść. Tak też się stało kilkoro dzieci było pod opieką p. Henia-
dozorcy. Całej załodze włącznie z panią kierownik gratuluję profesjonalizmu.
    • Gość: mama Re: Molestowanie w przedszkolu: bo to taki miły p IP: *.elpos.net 11.07.06, 21:04
      To pan Stasio .....
      • Gość: judyta Re: Molestowanie w przedszkolu: bo to taki miły p IP: *.elpos.net 11.07.06, 22:38
        To ty się zastanów .po co dyrektorka przedszkola miała by bronić pedofila ? Tym
        bardziej ,że sprawę od początku zna policja.A może on jednak jest niewinny?
        • Gość: ja Re: Molestowanie w przedszkolu: bo to taki miły p IP: 10.20.33.* 12.07.06, 10:44
          judyta, a nie przyszło ci do głowy że broni go właśnie dlatego że jest
          winny...Nie może tego potwierdzić bo sama by oberwała, ona niczego nie
          zauważyła, ona nie dopilnowała sprawy, ona była za te dzieci odpowiedzialna i
          teraz ma powiedzieć że ta, to pedofil, mol;estował dzieciaczki ale jakoś to
          przeoczyliśmy!!??
    • Gość: ela Re: Molestowanie w przedszkolu: bo to taki miły p IP: *.elpos.net 11.07.06, 21:24
      WSZYSTKIE panie dyrektorki uczestniczyły w szkoleniu na temat przemocy wobec
      dzieci i zostały zaznajomoine z procedurą postępowania przy podejrzeniu o
      molestowanie. Jest ona bezpieczna dla dziecka, jego rodziców oraz osoby
      podejrzanej, bo dopiero po działaniach psychologa, policji itp stwierdza się
      czy dpouszczono sie krzywdzenia dziecka. Nieuruchomienie tej procedury świadczy
      obraku profesjonalizmu i lekceważeniu treści szkolenia. To juz drugi znany mi
      przypadek "oporu" kolejnej dyrektorki przedszkola w sytuacji podejrzenia o
      molestowanie. Może zafundowac POWTÓRKĘ wraz z treningiem zachowań (symulacje)
      zamiast tylko informacji. A tak "fajnie" na szkoleniu się rozmawiało zamiast
      uważać ... :(
    • Gość: JUDYTA Re: Molestowanie w przedszkolu: bo to taki miły p IP: *.elpos.net 11.07.06, 21:58
      ZNAM TO PRZEDSZKOLE ,CHODZI TAM MÓJ SYN.BYWAM TAM W NAJRÓŻNIEJSZYCH PORACH
      DNIA.NIGDY NIE WIDZIAŁAM WYMIENIANYCH SYTUACJI.WIEM ŻE RZADNA Z NAUCZYCIELEK
      NIE ZOSTAWIŁABY DZIECKA POD OPIEKĄ DOZORCY. TO BARDZO DOBRZE WYSZKOLONY ,Z
      WIELOLETNIĄ PRAKTYKĄ PERSONEL.KAŻDY RODZIC W CIĄGU DNIA MOŻE WEJŚĆ I OBSERWOWAĆ
      SWOJE DZIECKO. NAUCZYCIELE NIE MAJĄ NIC DO UKRYCIA.
      MATKĘ RZEKOMO MOLESTOWANEJ DZIEWCZYNKI WIDZIAŁAM PARĘ RAZY .MYŚLĘ ŻE TO ONA
      CHODZI PO REDAKCJACH I NAKRĘCA CAŁĄ SPRAWĘ. WIDZIAŁAM JAK JAKIŚ CZAS TEMU
      BUNTOWAŁA RODZICÓW W PRZEDSZKOLNEJ SZATNI.
      TO NAPEWNO ONA WYMYŚLA TE BZDURY.
      LUDZIE PROCEDURA POSTĘPOWANIA W PRZYPADKU PODEJRZENIA O PEDOFILIĘ JEST ŚCIŚLE
      PRZESTRZEGANA PRZEZ POLICJĘ,TO ZBYT POWAŻNA SPRAWA .SKORO GO PUŚCILI TO CHYBA
      NIE MAJĄ ŻADNYCH PODSTAW BY GO TRZYMAĆ.A URLOP W LIPCU CHYBA NIE JEST NICZYM
      DZIWNYM.
      • czarnauk rozśmieszasz mnie... 11.07.06, 22:06
        zanim coś napiszesz, zastanów się dwa razy, trzeci raz też nie zaszkodzi -
        myślenie nie boli!
        • Gość: up Re: rozśmieszasz mnie... IP: *.elpos.net 14.07.06, 07:53
        • Gość: up Re: rozśmieszasz mnie... IP: *.elpos.net 14.07.06, 07:54
          up
      • Gość: marcin Re: Molestowanie w przedszkolu: bo to taki miły p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 08:16
        Szczerze mówiąc Pani wypowiedz swiadczy tylko o tym ze ma Pani klapki na
        oczach. Problem molestowania czy w przedszkolu czy w szkole, czy w domu jest
        tak trudny do wykrycia ze nawet jak to Pani nazwała wyszkolony presonel nie
        jest w stanie tego dostrzec, moze przytoczyć Pani przykład słowików i ich
        dyrygenta, jaki to byl porzadny czlowiek prawda ? a jednak go skazano, tez byl
        skandal i szum, ze to porzadny czlowiek.
        Prosze pamietać ze w przypadkach molestowania nalezy wierzyć dziecku, bo takie
        rzeczy nie dzieja sie bezpodstawnie.
        zastanawiam się co by się stalo gdyby Pani syn przyszed do domu i powiedzial ze
        pani sprzataczka dotykala go w sposob conajmniej dwuznaczny, zlekcewazla by
        Pani sygnal dziecka.
        Z powazaniem
        Marcin
        • Gość: Karolina Re: Molestowanie w przedszkolu: bo to taki miły p IP: *.elpos.net 12.07.06, 08:25
          Droga pani Judyto,prosze mnie nie rozsmieszac.Moja corka rowniez chodzila do
          tego przedszkola,dobrze pani wie jakie powiazania rodzinno-towarzyskie w nim
          panuja ,kto jest kuzynka i kuzynem kogo i o jakim wyksztalceniu mowimy skoro ze
          3 nauczycielki nie maja studiow (co nie zdarza sie w innych
          przedszkolach),skoro slyszalam ze dwie nauczycielki procesowaly sie w sadzie z
          dyrektorka (nie umieja spraw zalatwic w przedszkolu miedzy soba????).Nie
          narzekalam zbytnio na opieke ale pan Stasio wielokrotnie wchodzil do sali i
          przebieral dzieci,sama bylam tego swiadkiem kiedy zdarzylo mi sie odbierac
          dziecko po obiedzie,rowniez dzieci zostawaly pod jego opieka jak nauczycielki
          spieszyly sie do domu.Nie wspomne o tym ze jedna z nauczycielek nagminnie
          przesiadywala u dyrektorki a w sali z dziecmi byl pan Stasio.Teraz
          przeprowadzilam sie na inne osiedle i otworzylam oczy w sensie pozytywnym.Tu
          tez jest tzw pan "Stasio" ale zauwazylam ze przekracza wylacznie prog sali w
          celu naprawy czegos ,oczywiscie nauczycielka jest zawsze z dziecmi.A konkretne
          uwagi czy zarzuty nigdy nie pozostaja pozostawione sobie i zawsze sa
          ropatrywane "od reki"
      • Gość: ja Re: Molestowanie w przedszkolu: bo to taki miły p IP: 10.20.33.* 12.07.06, 10:48
        Judytko kochana, po pierwsze przy takich podejrzeniach dobra mama w ciągu
        nanosekundy zabiera swoje dziecko z takiej placówki jak rzeczone przedszkole, a
        po drugie po co ta biedna matka miałaby takie głupoty wymyślać??!! zastanów się
        słońce.
        a co do postępowania, skoro wszystko jest zgodnie z procedurą dlaczego
        dyrektorka - zgodnie z przepisami, nie powiadomiła o całej sprawie kuratorium i
        magistratu??
        • Gość: Ela (ponownie)! Re: Molestowanie w przedszkolu: bo to taki miły p IP: *.elpos.net 17.07.06, 19:17
          WSZYSTKIE panie dyrektorki uczestniczyły w szkoleniu na temat przemocy wobec
          dzieci i zostały zaznajomoine z procedurą postępowania przy podejrzeniu o
          molestowanie. Jest ona bezpieczna dla dziecka, jego rodziców oraz osoby
          podejrzanej, bo dopiero po działaniach psychologa, policji itp stwierdza się
          czy dpouszczono sie krzywdzenia dziecka. Nieuruchomienie tej procedury świadczy
          obraku profesjonalizmu i lekceważeniu treści szkolenia. To juz drugi znany mi
          przypadek "oporu" kolejnej dyrektorki przedszkola w sytuacji podejrzenia o
          molestowanie. Może zafundowac POWTÓRKĘ wraz z treningiem zachowań (symulacje)
          zamiast tylko informacji. A tak "fajnie" na szkoleniu się rozmawiało zamiast
          uważać ... :(
    • Gość: ja Re: Molestowanie w przedszkolu: bo to taki miły p IP: 10.20.33.* 25.07.06, 13:09
Pełna wersja