Kryminalne sąsiedztwo

IP: *.koba.pl / *.koba.pl 15.07.06, 17:09
    • Gość: (gościówa) Re: Kryminalne sąsiedztwo IP: *.koba.pl / *.koba.pl 15.07.06, 17:33
      Proszę Osoby,które mają podobny problem lub profesjonalnie znają się na prawie
      o pomoc.
      Na tym etapie na którym jestem już się załamałam.
      Mam sąsiadów w klatce, którzy stale uprzykrzją mi i mojej rodzinie
      życie.Każdego dnia coś się dzieje. Od 6.00 rano zaczynają się łomoty, bo już
      nie obowiązuje cisza nocna,trwają jakiś czas ( aż my się pobudzimy) a potem
      cichną, by znowu powtórzyć się za dwie godziny.Robią różne rzeczy : walą (
      chyba ) młotkami,jeżdżą na hulajnodze po terakocie( małe dziecko w domu, które
      ma prawo do wszystkiego,a ja nie mam prawa do normalnego funkcjonowania we
      własnym mieszkaniu ),remonty zaczynają o 21.00,innymi razy piją, imprezują w
      nocy,a my nie możemy normalnie funkcjonować ( mieszkamy pod nimi ),policja
      przyjeżdżała, spisywali i na tym się kończyło.A ja muszę tam mieszkać dalej,bo
      nie stać mnie na zakup nowego lokum.Aha,z relacji innych sąsiadów wiem,że jedno
      z sąsiadów swego czasu było oskarżane dwukrotnie o
      przestępsto,powiedziałbym,średniego kalibru, przez dwóch różnych powodów.
      Czy ja jako normalny obywatel Polski płacący uczciwie podatki i nie mający
      nigdy zatargów z prawem, nie mam żadnych praw do mieszkania, które nabyłam za
      własne pieniądze?
      Proszę, niech mi ktoś odpowie, bo już nie wierzę w sprawiedliwość w Polsce.Z
      tego,co widzę, to chronieni są przestępcy,a nie uczciwi ludzie.Ten świat
      zwariował!
      • zewsi Re: Kryminalne sąsiedztwo 15.07.06, 20:47
        Skoro nie wierzy Pani w sprawiedliwość, to po co Pani szuka osoby, która
        profesjonalnie zna się na prawie?
      • Gość: ola Re: Kryminalne sąsiedztwo IP: 194.146.128.* 15.07.06, 21:12
        hmmm małe dziecko i imprezy alkoholowe-może wezwać opiekę społeczną, niech się
        zainteresuje taka wesołą rodzinką!

        Jak to się mówi: "Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie"! Ja bym słuchała
        muzyki/oglądała telewizor najgłośniej jak się da, waliła młotkami itd. od 6 do
        22! Jeżeli przyjdą i powiedzą, że im to przeszkadza to powiedz, że Tobie
        przeszkadza ich zachowanie;/Nie wiem czy to pomoże,ale ja bym łatwo nie
        ustąpiła!
        • Gość: (gościówa) Re: Kryminalne sąsiedztwo IP: *.koba.pl / *.koba.pl 15.07.06, 23:14
          do "zewsi" - proszę Pana, w moich słowach: "nie wierzę w sprawiedliwość"
          zawarta jest wielka gorycz,ale jednocześnie pomimo wszystko, oczekuję od
          Państwa słów otuchy,tego,że ktoś mi powie,że nie mam racji,że w naszej
          ojczyźnie jeszcze nie jest tak źle i ludzie uczciwi mogą chodzić spokojnie po
          ulicy. Zewsząd bombardują nas informacje o nieudolności polskiego wymiaru
          sprawiedliwości,ot, choćby komentarz z dzisiejszych Wiadomości nt. obrony
          koniecznej.Okazuje się,że w Polsce 86 % ludzi, którzy użyli broni właśnie w
          celu obrony przed napastnikiem, zasiada na ławie oskarżonych. Zaraz też podano
          dane z USA( gdzież nam się porównywać). W tymże kraju prawo dopuszcza formę
          samosądu hołdując hasłu: " my home - my castle" - mój dom - moją twierdzą i
          każdy obywatel ma prawo użyć broni palnej, gdy ktoś niepowołany wejdzie na jego
          posesję.Nie jest to może 100 % dobre rozwiązanie w Polsce, bo nie brakuje u nas
          świrów, ale pocieszającym jest fakt, że obecnie polski rząd rozważa naniesienie
          poprawki do aktualnie u nas obowiązującej ustawy dot. obrony koniecznej.
          Wracając zaś do mojej sytuacji, rozumiem, co znaczy mieć małe dziecko, ale też
          wiem, że nie wolno przeginać w żadna stronę i małe dziecko nie może być
          wytłumaczeniem dla zazdrości i złośliwości ludzkiej. A tak jest w moim
          przypadku. Ja nie wyobrażm sobie, abym mogła pozwolić mojemu dziecku na jazdę
          na hulajnodze w domu po terakocie, wiedząc,że pod nami mieszkają l u d z i e.
          Albo na odbijanie piłki w godz. 21.30 - 22.00, bo w tym czasie nie obowiązuje
          cisza nocna. No, ale mój małżonek nie pija alkoholu pod klatką wieczorami, z
          okien mojego domu nikt nie słyszał żadnej" ku...wy" skierowanej np.do dziecka (
          tak,tak nie ma błędu w tym, co napisałam), ja nie popijam wódy do lustra itd.
          Czego nie można powiedzieć o moich " sąsiadach".
          Dziękuję też Pani,która udzieliła odp. jako druga. W kwestii opieki społecznej
          problem polega na tym,że urząd ten nie pracuje wieczorami i nie może
          skontrolować co robią ich podopieczni w tym czasie.
          • Gość: ( gościówa ) Re: Kryminalne sąsiedztwo IP: *.koba.pl / *.koba.pl 15.07.06, 23:25
            Do "ola"
            Sęk w tym,że z pozostałych stron mam bardzo przyzwoitych sąsiadów i nie
            chciałabym im przeszkadzać. Ale z tego, co ludzie mi mówią ,nikt nie ma dobrego
            zdania o sąsiadach z którymi ja mam problem, ale nikt nie jest aż w takim
            stopniu narażony na ich chamskie wybryki.
            Rozumiem fakt,że ktoś czasem może urządzić imprezkę, czy tak ogólnie mieć
            głosniej w mieszkaniu, ale mieć taką jazdę jak my mamy codziennie,to nie jest
            normalne. Ale, o dziwo, przez pewną grupę decydentów jest uważane , o zgrozo,
            za n o r m ę!!!
Pełna wersja