Woda zabrała wszystko

IP: 193.201.167.* 17.07.06, 08:24
Współczuje tym ludziom ale co z ubezpieczeniami działalności gospodarczej?
Skoro to trzeci raz to pewnie handlowcy już się nauczyli, że trzeba się
zabezpieczyć... Zalane rowery też mozna oczyścić i pójdą w ludzi... Pani z
zoologicznego ma chyba jednak gorzej... a w PZU i tak jest burdel...
    • Gość: iiii Re: Woda zabrała wszystko IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 17.07.06, 09:47
      Podobno wszyscy oprócz sklepu zoologicznego byli ubezpieczeni

      Kupiłbym taki zalany rower: nie wiem co może się stać z rowerem podczas zalania
      rama z aluminium,koła z gumy, a kierownice można odrdzewić
      • anka1 Re: Woda zabrała wszystko 17.07.06, 12:05
        kazda wieksza ulewa w Bialymstoku to tragedia. ale pan Sawicki i reszta spi
        spokojnie. bo im woda nie zaleje miejsca pracy, nie zabierze pieniedzy na
        utrzymanie.
        wspolczuje Pani Czeslawie. zal zwierzaczkow ktore zamiast trafic do dobrych
        wlascieli utopily sie.
        moze Gazeta jakas akcje pomocy zorganizuje ? jak mozna pomoc ?
    • Gość: NN Re: Woda zabrała wszystko IP: *.bsk.vectranet.pl 17.07.06, 12:59
      no właśnie, co z ubezpieczeniem? Bardzo współczuję pani Grygiencz, ale skoro
      sklep był jej jedynym źródłem utrzymania, to jak można było go nie ubezpieczyć,
      gdy prowadzi się działalność w piwnicy, w zalewanym wcześniej budynku? Taka
      bezmyślność i niefrasobliwość, polskie "jakoś to będzie" jest niestety częstym
      przypadkiem - za głupie kilkaset złotych rocznie kobieta miałaby dalej normalne
      życie. Niestety wątpię, żeby jej przypadek miał być nauczką dla innych
      niefrasobliwych.
      • zewsi Re: Woda zabrała wszystko 17.07.06, 13:00
        Polak nie jest mądry nawet po szkodzie :-(
        • anka1 Re: Woda zabrała wszystko 17.07.06, 15:45
          a ilu Polakow stac na placenie skladek ubezpieczeniowych ? bo tu jest pies
          pogrzebany...
          zreszta z wlasnego doswiadczenia wiem ze mozna skladki placic a PZU czy inna
          Samopomoc i tak sie wykpi i odszkodowania nie zaplaci. wiec nastepne pytanie
          ilu Polakow stac na dochodzenie swojej krzywdy w sadzie ?
          • zewsi Re: Woda zabrała wszystko 18.07.06, 07:26
            Jeśli przedsiębiorców nie stać na zapłacenie składki na ubezpieczenie
            majątkowe, to niech rzucą handel, bo nie nadają się do tego.
            • Gość: sezamek Re: Woda zabrała wszystko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.06, 01:32
              > Jeśli przedsiębiorców nie stać na zapłacenie składki na ubezpieczenie
              To chyba przepisy nie przystają do życia.

              A co za DUPEK pisze taką uwagę.
              > to niech rzucą handel, bo nie nadają się do tego.
              Sam sobie rzuć. Pewno tatko ci podstawił wszystko gotowe do życia i prcy - i
              jesteś Gieroj.
              • zewsi Re: Woda zabrała wszystko 19.07.06, 07:39
                To powiedz mi Sezamku po co robić biznes, skoro jest tak ciężko i na nic nie
                starcza?
    • brutt Szukam kontaktu z Pania Grygiencz 18.07.06, 00:11
      ze sklepu zoologicznego. Trzeba tej kobiecie jakos pomoc.
      • anka1 Re: Szukam kontaktu z Pania Grygiencz 18.07.06, 08:36
        Redakcjo ruszcie sie !!! jakas akcja jest potrzebna zeby tej Pani pomoc.
    • nekroskop88 Re: Woda zabrała wszystko 19.07.06, 13:37
      www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20060719/BIALYSTOK/60718022
      • Gość: Kolo Re: Woda zabrała wszystko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.06, 14:22
        > www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20060719/BIALYSTOK/60718022
        Widzisz - zewsi. Można do ludzi podejść z sercem. A nie jątrzyć, każdym swiom
        postem.
        • zewsi Re: Woda zabrała wszystko 19.07.06, 14:34
          Kolo - przyjacielu Ty mój internetowy.
          Wytłumaczę Tobie, bo masz kłopot z myśleniem.
          Jestem pełen uznania dla ludzi niosących pomoc dla tej pani.
          Jestem pełen współczucia dla kobiety, która przeżyła taką sytuację.
          Fakt, jednak pozostaje faktem - jesli ta osoba nie ubezpieczyła swojego
          majątku, to może mieć pretensje tylko do siebie. Każdy powinien ponosić
          konsekwencje swoich czynów.
          Tylko tyle chciałem.
          • Gość: kolo Re: Woda zabrała wszystko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.06, 14:53
            > to niech rzucą handel, bo nie nadają się do tego.
            Nie tobie decydować otym jaki czyj jest los. I nie mnie - dla jasności.

            > Jestem pełen uznania dla ludzi niosących pomoc dla tej pani.
            > Jestem pełen współczucia dla kobiety, która przeżyła taką sytuację.
            > Fakt, jednak pozostaje faktem - jesli ta osoba nie ubezpieczyła swojego
            > majątku, to może mieć pretensje tylko do siebie. Każdy powinien ponosić
            > konsekwencje swoich czynów.
            > Tylko tyle chciałem.
            W porządku. Jak tak.
            Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja