Ruch w przestworzach

IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 01.08.06, 19:39
Jestem ciekawy ilu jeszcz mieszkańców Nowego Miasta i innych rejonów Miasta
denerwują nisko latające obiekty startujące z "lotniska" na Krywlanach. Mnie
osobiście denerwuje nie fakt latania (chociaż czasami spadają i nie
wykluczone, ze kiedyś nie będzie to las, a dom mieszkalny) co hałas z tym
związany.
Czy ze względu na ochronę przed hałasem oraz inne aspekty bezpieczeństwa
związane z ruchem lotniczym nie należy pomyśleć o likwidacji, a nie
rozbudowie lotniska na Krywlanach. Po drugie, czy nie wskazany byłby zakaz
lotów nad terenami o określonej gęstości zaludnienia.
    • Gość: Adam Re: Ruch w przestworzach IP: *.gdynia.mm.pl 01.08.06, 20:43
      Ty chyba nie wiesz co to hałas startujących samolotów.
      Przez 5 lat mieszkałem w okolicach bazy lotniczej w Gdynia-Babie Doły.
      Po 6 miesiącach już nic nikomu nie przeszkadzało.
      Ani rozruch na centralnej płaszczyznie postoju samolotów o 6 rano, ani starty
      na zakresie dopalania i nabór wysokości nad Oksywiem.
      Czepiasz się tych paru wolnomotornych czy paralotniarzy z Krywlan??
      A może tego śmigłowca Straży Granicznej, czy też "ratownika", który "chodzi" po
      systemie o 23?
      Ciekawe czy też się będzisz czepiać, gdy "ratownik" z Krywlan przewiezie Ciebie
      do szpitala w ciągu paru minut.
      Poza tym przepisy lotnicze stanowią, że tam gdzie jest lotnisko, tam również są
      minimalne zakresy wysokości, procedury dolotu i odlotu zgodne z kierunkiem
      startu na dany dzień. Te przepisy regulują również kwestie bezpieczeństwa, o
      których tak mądrze piszesz.
      I nikt tutaj nie łamie prawa.
      Przepisy stanowią, że w trakci przelotów omija się miasta powyżej 25.000
      mieszkańców.
      Zaznaczam, że w trakcie przelotów a nie procedury dolotu i odlotu.
      Zainteresowanych odsyłam na stronę Urzędu Lotnictwa Cywilnego:
      www.ulc.gov.pl/index.php
      • Gość: AOK2004 Re: Ruch w przestworzach IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 01.08.06, 22:25
        Masz rację nie wiem, co to hałas startujących samolotów. I tak z gruntu nie
        chce wiedziec. Argument, że może być gorzej do mnie nie przemawia. Wole, żeby
        było lepiej. Aktualnie ruch lotniczy nad moim lokum jest najwiekszym źrodlem
        hałasu i najbardziej powtarzalnym. Pomimo szacunku dla pasji ludzi
        latajacych,czuję wielką niechęć do nich jako tych, którzy co kikanaście minut
        lub kilkadziesiąt minut WARCZĄ mi nad głową przez całą niedzielę. I nie chodzi
        mi o przypadki o których wpominasz, a zwykłe wyciąganie szybowców lub loty
        awinetki (nie znam się na typach).
        • Gość: Gośc1 Re: Ruch w przestworzach IP: 212.160.172.* 02.08.06, 07:44
          Wydaje mi się, że przesadzasz z tym hałasem. Nad Nowym Miastem samolot z
          szybowcem nie lata nisko i ma ok 200 albo i więcej metrów. AN-2 po starcie ze
          skoczkami na pokładzie już nad lasem ma 100 m wysokości. Wiem, bo latam nim
          baaardzo często. Z takiej wysokości i odległości hałas od silnika lotniczego
          nie jest większy niż samochodu jadącego za Twoimi oknami. Zreszta cała ta
          rozmowa jest bezprzedmiotowa. Podaj ulicę gdzie mieszkasz , sprowadż fachmana
          od decybeli (sanepid) podobno ma takie urządzenie. Wtedy pogadamy o faktach.
          Teraz to jest zwykłe stękanie i hiasteria. Typowa dla zaścianka z Biełagostoka.
          • Gość: Cielica Re: Ruch w przestworzach IP: *.neto.pl 02.08.06, 07:57
            ludzie! czy wy napradę chcecie, żeby w 300-tysięcznym mieście było "cicho
            wszczędzie, głucho wszędzie"? "DZIADY"
    • Gość: Adam Re: Ruch w przestworzach IP: *.gdynia.mm.pl 02.08.06, 21:34
      Ok, tak bez nerwów i licytowania się na którym lotnisku jest głośniej jest
      prawdą powszechną, że miasto bez lotniska z utwardzonym pasem (BETONOWYM!!!)
      jest zaściankiem jak się patrzy.
      Mam propozycję dla Ciebie AOK2004.
      Chcesz mieć spokój to przenieś się Jurowców, albo do muzeum wsi, albo najlepiej
      do Krynek.
      Tam jest cisza, spokój.
      Ale powiem Tobie coś oczywistego.
      Widząc Wilgę na zniżaniu, poczciwego Antoniusza, czy pancernego Dromadera nawet
      przez myśl mi nie przejdzie, żeby toczyć dyskusję na temat zasadności budowy,
      przebudowy, rozbudowy lotniska na Krywlanach.
      Bo te SP czemuś służą.
      Równie dobrze mogłbyś w kolejnym wątku na tym forum protestować przeciwko
      samochodom na ulicach, bo zatruwają powietrze.
      Albo dzieciom na placu zabaw, które głośno się zachowują.
      W swoim poscie wyraziłeś zaniepokojenie tym, że kiedyś może tak się zdarzyć, że
      SP spadnie nie w lesie ile uderzy w budynek mieszkalny.
      Oczywiście masz rację, tyle, że takie same zaniepokojenie wyraża również każdy
      pilot, kontroler ruvhu lotniczego.
      Wśród pilotów zarówno samolotów jak i śmigłowców są dwa poniekąd najważniejsze
      kryteria bezpiecznego przelotu.
      Po pierwsze: kontrola przyrządów.
      Po drugie: WIECZNE WYSZUKIWANIE MIEJSCA DO AWARYJNEGO LĄDOWANIA!!!.
      To tymi ludźmi kieruje.
      Zapewnienie bezpieczeństwa sobie i innym.
      Gdyby każdy kierowca na polskich drogach przestrzegał tak regorystycznie jak
      pilot procedur to nie mielibyśmy 7000 rocznie ofiar śmiertelnych.
      Ilu pilotów ginie rocznie w Polsce?
      I ilu z nich przy okazji zabija osoby postronne?
      Zastanów się nad tym.
      W moim odczuciu ta grupa zawodowa jest najbardziej odpowiedzialna.
      Z lotniczym pozdrowieniem.
      • Gość: LasVegasMan Re: Ruch w przestworzach IP: *.dyn.embarqhsd.net 02.08.06, 21:50
        Wszystkim, ktorzy maja zastoj w mysleniu i tym ktorzy by chcieli zobaczyc z
        ciekawosci jak blisko lotnisko jest umieszczone od budynkow zapraszam do
        zobaczenia mojego zdjecia:
        www.bstok.pl/foto/?foto=3548
        Dodam, ze jest to piate najbardziej ruchliwe lotnisko w USA i jedenaste
        najbardziej ruchliwe na swiecie i nikt nie narzeka lecz kazdy sie cieszy, ze
        przynosi miastu PIENIADZE!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: sssss Re: Ruch w przestworzach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 08:05
          > najbardziej ruchliwe na swiecie i nikt nie narzeka lecz kazdy sie cieszy, ze
          > przynosi miastu PIENIADZE!!!!!!!!!!!!!!

          pozwole sobie zauwazyc iż nasze pieniędzy nie przynosi, co najwyżej je
          pochłania na tym etapie
          • cynik.a Ruch w powietrzu 03.08.06, 08:30
            Jestem za Krywlanami i takowych rozwojem. Nawet za rozbudowa lotniska do
            komunikacji pasazerskiej klasy aerobusow (nie wiekszych). Geograficzne
            polozenie B-stoku, moze stanowic centrum komunikacji powietrznej na wschod.
            • Gość: Adam Re: Ruch w powietrzu IP: *.gdynia.mm.pl 03.08.06, 19:54
              Z tym kierunkiem na wschód to nie tak od razu.
              Dla samolotów klasy ATR-42 miejsca starczy, dla Benków 737 czy Arbuzów, które
              latają na wschód to stanowczo za mało miejsca.
              Poza tym bliskość Okęcia podważa zasadność budowy wiekszego kompleksu niż na
              ruch krajowy.
              Dla ruchu krajowego trzeba na Krywlanach: DME/VOR, ILS, składu MPS z
              prawdziwego zdzarzenia, 1500 metów pasa operacyjnego i 3 hangarów.
              Przelot do Wawy i z powrotem w ciągu 30 minut za 90 zł i interes będzie się
              kręcił.
              Poza tym coraz więcej ludzi w Polsce ma swoje SP, więc po co się na nich
              zamykać.
              Szczególnie jeśli są skłonni inwestować u Nas na wschodzie.
            • Gość: ssssss Re: Ruch w powietrzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 20:02
              Też jestem za Krywlanami i ich rozbudową, ale nie zmienia to faktu, iz
              pieniądze to pożera a nie generuje
              • Gość: Adam Re: Ruch w powietrzu IP: *.gdynia.mm.pl 03.08.06, 20:28
                A może by tak coś konkretniej z tym pożeraniem kasy?
                Hipotetyczna sytuacja.
                Z Białego odlatuje do Helsinek czarter ATR-72 z 70 pasażerami.
                Tam wspomnani pasażerowie wchodzą na Benka 747 i odlatują do USA.
                Linia lotnicza płaci wszelkie opłaty za postój, paliwo, etc, etc.
                Inna sytuacja, na Krywlanach ląduje poczciwy AN-26 z ładunkiem cargo.
                Analogiczna sytuacja, opłaty za włączone światła podejścia, uruchomione systemy
                lotniskowe.
                W końcu na Krywlanach siada Piperek za 500 tys. zł, kupiony z drugiej ręki.
                I tak samo, właściciel buli za wszystko.
                Oczywiście, trzeba sprawdzić jakie było by faktyczne obciążenie lotniska, ale
                to tu kwestia dla ekonomistów.
                • Gość: AOK2004 Re: Ruch w powietrzu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.06, 02:43
                  Będzie pożerać kasę, chociażby z tego powodu, iz nawet krajowe lotnisko ma mały
                  sens, leżymy dwie i pół godziny drogi od Okęcia, jakby był szybki pociąg 1,5
                  godziny, autostrada 2 godziny. Ruch kołowy dla cargo jest tańszy, kolejowy
                  (pomijam kwestie związane z jakością zarządzania PKP) też jest tańszy.
                  Uwzgledniając procedury związane z odlotem i czas spędzony na lotnisku,
                  aktualnie w tym samym czasie dojadę do Warszaway co bym doleciał( w drugą
                  stronę też to obowiązuje) i jeszcze nie martwiłbym się ile bagażu mogę zabrać.
                  A w dzisiejszych czasach nawet trzy godziny transferu z lotniska to czas
                  akceptowalny. Więc IMO lepiej rozwijać za pieniądze pompowane w Krywlany
                  efektywniejsze formy komunikacji. Rozbudowa Krywlan to IMO marnowanie pieniędzy
                  na sen o metropolii, którą Białystok nigdy nie będzie, to tak jak z Operą
                  Podlaską za pieniądze wszystkich realizuje się ambicje paru osób. Uważam, że
                  pieniądze na rozwój moga byc wydawane sensowniej. O wiele więcej pozytku
                  przyniesie budowa Parku Yechnologicznego (czyli strefy przeznaczonej dla
                  inwestorów z zakresu zawansowanych technologii) nawet jeżeli pracownicy tam
                  pracujący będa spoza regiony to w regionie będą wydawac swoje pieniądze. A
                  lotnisko jego budowa bedzie tylko kosztowała - koszty ekonomiczne i
                  środowiskowe, a profity hmm żadne. Jako podstawę prezentuję brak publikacji
                  pokazującygh rentowność i szacowane wyniki finansowe tej inwestycji.
                  Na marginesie wracając do tematu hałasu, stań 100 metrów od Antka wkręć silnik
                  na obroty i zobacz czy jest cichszy od samochodu, na pułapie, z którego widać
                  szczegóły okienek jest dużo głosniejszy niz ruszający Ikarus z 30 metrów, a
                  hałas osobówek przy nim jest pomijalny.
                  • Gość: Adam Re: Ruch w powietrzu IP: *.gdynia.mm.pl 04.08.06, 22:12
                    Nie chcę się kłócić z Tobą na tym forum.
                    Mam jednak wrażenie, że w Twoim odczuciu lotnisko na Krywlanach to realizacja z
                    budżetu województwa podlaskiego ambicji garstki ludzi.
                    Poniekąd masz rację.
                    Tyle, że takie są początki.
                    Nikt nie mówi, że ta lokalizacja będzie wieczna.
                    Poza tym piszesz, że należy rozwijać inne formy transportu, jak szybki
                    transport na Okęcie ciuchajka, ruch kołowy cargo.
                    Tyle, że to kosztuje.
                    Kwota 25 mln złotych, które mają być w pompowane w Krywlany to drobnostka.
                    Zgadzam się z Tobą, że Białystok powinien mieć Park Technologiczny.
                    W Gdyni, w której mieszkam, powstał on w oparciu o starą zajezdnię
                    trolejbusową, przebudowaną na potrzeby firm z branzy HI-TECH.
                    Za środki z budżetu miasta i UE.
                    Skoro taka popidówka jak Gdynia mogła, to Białystok również może.
                    Nie tyle same miasto ile całe województwo musi połączyć siły by postawić na
                    rozwój.
                    Zastanawiałeś się kiedyś nad tym, dlaczego wszystkie firmy branży
                    informatycznej, samochodowej, elektroniki, lokują swoje nowe fabryki na
                    południu Polski?
                    Dlaczego takich inwestycji nie ma na terenie województwa podlaskiego?
                    Spierałem się swojego czasu ze ojcem inż. w tym temacie.
                    Człowiek kumaty, doświadczony powiedział mi, że w województwie podlaskim nie ma
                    wystarczającej ilości specjalistów, którzy takie branże poprowadzą.
                    Dla mnie koronnym argumentem było jednak brak infrastruktury drogowej,
                    lotniska, szybkiego połączenia ze stolicą.
                    Rozpaczamy nad Rozpudą, lokalizacją via Baltica, ilością Kościołów, ale samk
                    nie tworzymy klimatu do inwestowania.
                    Pewna kobietka powiedziała mi kiedyś, że na podlasiu żyją inni ludzie,
                    zamknięci, reagujący na wszelkie zmiany protestem.
                    Dlatego wszystko i wszyscy omijają Podlasie szerokim łukiem.
                    Do czasu jak się nie zmieni mentalność, to nic z tego nie będzie.
                    Nawet na Krywlanach.
                    Ot, pas startowy, buczący Antek z małym resursem na płat i na silnik, który
                    przeszkadza dla Ciebie.
                    Ja swoją drogą lubię zapach nafty lotniczej o poranku.
                    Pragnę z całego serca, by ten region rozkwitł, rozwijał się dynamicznie,
                    pozyskiwał fundusze strukturalne, realizował swoje własne pomysły.
                    By był przykładem doskonałego gospodarowania ludzi, którzy tam mieszkają.
                    Lotnisko może się również do tego przyczynić.
    • prawdziwy.www.zieloni.w.pl lotnisko dla darmowych przelotów kilku urzednikow. 06.08.06, 16:03
      ZACOFANIE TO NAMIASTKA LOTNISKA DLA MAŁYCH SAMOLOTÓW NA KRYWLANACH ZAMIAST
      LOTNISKA Z PRAWDZIWEGO ZDARZENIA W INNYM MIEJSCU, DALEJ OD MIASTA,PRZY NP.WIZJI
      BRAKU SZYBKICH I TANICH POŁĄCZEN KOLEJOWYCH W REGIONIE,DZIURAWYCH DRÓG-
      PRZECIWKO TEMU PROTESTUJA ZIELONI

      www.zieloni-bialystok.republika.pl/#lotniska
      LOTNISKOWY PRZEKRĘT FINANSOWY - LOKALIZACJA BIAŁOSTOCKICH LOTNISK - PROJEKTY
      NONSENSOWNEJ MODERNIZACJI SPORTOWEGO TRAWIASTEGO LOTNISKA NA BIAŁOSTOCKICH
      KRYWLANACH, CZY ABSURDALNE PLANY BUDOWY LOTNISKA W TOPOLANACH NARUSZAJĄCE
      STREFĘ NADGRANICZNĄ... KONIEC LOTNICZYCH BAJEK - Urząd Marszałkowski z
      potrzebnych na funkcjonowanie regionalnych połączeń kolejowych 21 milionów
      złotych chce przekazać jedynie 9 milionów złotych, co zamiast uruchomienia
      szybkich, wygodnych, tanich połączeń autobusów szynowych grozi upadkiem kolei w
      kraju tranzytowym pomiędzy wschodem i zachodem, który zamiast zarabiać na
      tranzycie - traci. Politycy jednak wolą zapewnić sobie za około 150 milionów
      złotych małe lotnisko i ekskluzywny samolot. Tymczasem zadłużenie podlaskich
      szpitali wynosi około ...140 milionów złotych, i ludzie umierają w
      kilkumiesięcznych kolejkach do lekarza. WŁADZE CHCĄ LATAĆ SAMOLOTEM, KOLEJ I
      BEZPIECZNE DROGI IM NIEPOTRZEBNE - chcą wybudować małe lotnisko dla kilku -
      kilkunasto osobowych samolocików na Krywlanach (większe się tam nie zmieści).
      Zamiast zrestrukturyzować regionalną kolej - utworzyć spółkę i przejąć obsługę
      lokalnych linii, podobnie dziurawe i niebezpieczne drogi im nie przeszkadzają -
      będą latać ponad nimi :) Proponowanie koncepcji rozwoju komunikacji lotniczej
      przy braku dobrych połączeń kolejowych np. lotnisk w Suwałkach i Łomży (miast
      bez dobrych połączeń KOLEJOWYCH z Białymstokiem i Warszawą) JEST NIE TYLKO
      SPRZECZNE ZE ZDROWYM ROZSĄDKIEM - pieniądze wydane na prace przygotowawcze
      (analizy, opracowania) są wydane wbrew interesowi społecznemu.

      Proponowane lokalne lokalizacje lotnisk NIGDY NIE BĘDĄ LOTNISKIEM DOSTĘPNYMI
      DLA WSZYSTKICH, MASOWYMI - NP. TANICH LINII LOTNICZYCH, PONIEWAŻ to
      nieopłacalne (dotyczy to każdego lotniska w Suwałkach, Olsztynie, Topolanach,
      Choroszczy itp. - KAŻDEJ LOKALIZACJI W ODLEGŁOSCI DO około 300 km od Warszawy) -
      przy tanich liniach (które chcą się ulokować np. w podwarszawskim Modlinie) i
      dobrej ofercie cenowej kolei (2 godziny do Warszawy) nie opłacalne jest masowa
      i tania komunikacja lotnicza poza jednym dużym lotniskiem w okolicy lub w samej
      Warszawie - zawsze taniej będzie dojechać do Warszawy i skorzystać z tańszej
      masowej oferty, niż z droższej mniejszych lokalnych lotnisk.
      PROPONOWANA "MODERNIZACJA" LOTNISKA NA KRYWLANACH MA POLEGAC NA BUDOWEI PASA O
      DŁUGOŚCI 1400 METRÓW, KTÓRY WYSTARCZA JEDYNIE DLA SAMOLOTOW 10-40 0S0BOWYCH
      (TANIE LINIE WYMAGAJĄ DLA SAMOLOTÓW ZABIERAJACYCH 200-300 I WIECEJ OSÓB PASA
      STARTOWEGO O DŁUGOŚCI 2500 METRÓW NA KTÓRY NA KRYWLANACH NIE MA MIEJSCA.
      Czy "ELITA WŁADZY" PO WYBUDOWANIU MAŁEGO, EKSLUZYWNEGO LOTNISKA CHCE i BĘDZIE
      PORÓŻOWAĆ SAMOLOTAMI, i BYĆ MOŻE KUPI WŁASNY - TAK JAK POMYSŁ "OPERY PODLASKIEJ
      OZNACZAŁBY W PRAKTYCE EKSKLUZYWNE CENTRUM BANKIETOWE dla urzędników i
      oficjalnych delegacji ?
      DOTOWANIE DEFICYTOWYCH LOTNISK DLA MAŁYCH I ŚREDNICH SAMOLOTÓW BIZNESOWYCH, W
      SYTUACJI NP. OGRANICZANIA DOTACJI DLA POWSZECHNIE DOSTĘPNEJ I MASOWO
      WYKORZYSTYWANEJ KOLEI, JEST SKANDALICZNE.
      Na trasie Białystok Warszawa NAJSZYBSZYM I NAJBARDZIEJ EKONOMICZNYM ŚRODKIEM
      KOMUNIKACJI JEST I POZOSTANIE KOLEJ - w porównaniu do np. samolotu WLICZAJĄC
      CZAS DOJAZDU do lotniska w Białymstoku i Z LOTNISKA w Warszawie (POCIĄG
      DOJEŻDZA Z CENTRUM WARSZAWY DO CENTRUM BIAŁEGOSTOKU - już teraz w 2 godz 15
      minut) - POCIAGIEM JEST NAJSZYBCIEJ. Dlatego zamiast zamykać kolejowe
      połączenia lokalne trzeba je wesprzeć i unowocześniać zamiast nonsensownego
      pomysłu rozbudowy lotnisk - wkrótce same staną się opłacalne - wciąż np.
      Hajnówka i Białowieża nie maja połączenia kolejowego z Białymstokiem - co
      sprzyjałoby rozwojowi turystyki - np. na dworcu PKP w Białymstoku wciąż nie ma
      punktu Centrum Informacji Turystycznej, co także powinien wesprzeć finansowo
      Urząd Marszałkowski.
      Według wstępnych danych np. rozbudowa białostockiego lotniska na Krywlanach
      może kosztować około 25 milionów złotych i około 50 milionów złotych za
      wycięcie (bądź obniżenie wartości) 50 ha lasu (średnio około 1 miliona złotych
      za hektar) razem np. 75 milionów złotych, doliczając wartość gruntów pod
      lotniskiem - około 200 milionów złotych daje to łączna sumę około 300 milionów
      złotych, do tego roczne utrzymanie lotniska ma generować stratę w wysokości
      około 1 miliona złotych pokrywaną z dotacji budżetu Państwa. Przy czym
      kilkuosobowe awionetki i helikoptery korzystają z obecnego lotniska już teraz i
      mogą korzystać dalej.
      ZA TAKĄ SUMĘ DLA DOBRA SPOŁECZEŃSTWA I ROZWOJU REGIONU ZNACZNIE LEPIEJ JEST
      KUPIĆ 3 - 4 AUTOBUSY SZYNOWE - SZYBKIE, EKONOMICZNE, NOWOCZESNE I WYGODNE I
      URUCHOMIC WAHADŁOWE POŁĄCZENIA KOLEJOWE (np. co 2 godziny w "szczycie") NA NP.
      TRASACH:
      - Białystok - Augustów - Suwałki
      - Białystok - Knyszyn - Mońki -Grajewo - Ełk
      - Białystok - Bielsk Podlaski - Hajnówka - Białowieża
      Frekwencja i zyskowność takich linii kolejowych jest gwarantowana, a ich
      uruchomienie TO NAPRAWDĘ "ROZWÓJ" REGIONU, UŁATWI ŻYCIE MIESZKAŃCÓW I UMOŻLIWI
      ROZWÓJ TURYSTYKI.
      Proponowanie koncepcji rozwoju komunikacji lotniczej przy braku dobrych
      połączeń kolejowych np. lotnisk w Suwałkach i Łomży (miast bez dobrych połączeń
      KOLEJOWYCH z Białymstokiem i Warszawą) JEST NIE TYLKO SPRZECZNE ZE ZDROWYM
      ROZSĄDKIEM - pieniądze wydane na prace przygotowawcze (analizy, opracowania) są
      wydane wbrew interesowi społecznemu.
      Naruszeniem prawa są także analizy szkodliwości rozbudowywanych lotnisk np.
      prognozy hałasu zawierają podstawowy błąd - samo lotnisko nie jest najgorszym
      źródłem hałasu lecz KORYTARZ POWIETRZNY wyznaczony np. nad dzielnicami
      mieszkaniowymi - np. w przypadku białostockich Krywlan dzielnicą Nowe Miasto i
      zachodnimi lub wschodnimi dzielnicami miasta - lecący samolot jest słyszalny w
      powietrzu w promieniu kilku i kilkunastu kilometrów (brak barier, elementów i
      zasłon tłumiących jak np. budynki lotniska, las) - taki "prezent" np.
      ufundowano Puszczy Białowieskiej (korytarz powietrzny Warszawa - Moskwa - 1
      przelatujący samolot to hałas trwający od 20 do 40 minut). Już dzisiaj np. w
      przypadku białostockich Krywlan jednosilnikowe samoloty sportowe służące np. do
      startu szybowców są słyszalne w okolicach ulic Zwierzynieckiej, Wiejskiej, Bema
      (Śródmieście - Centrum miasta).
      Czy faktycznie chodzi o przejęcie cennych gruntów pod inne przedsięwzięcia lub
      np. spekulacje gruntami ? Czy to np. prawda że członkowie poprzedniego zarządu
      województwa np. Dariusz Ciszewski wykupili ziemię w okolicy np. Topolan, by ja
      odsprzedać potem z zyskiem ? Czy PROJEKT ROZBUDOWY LOTNISK W BIAŁYMSTOKU,
      SUWAŁKACH, ŁOMŻY jak też pomysł "Opery Podlaskiej" skończy się aferą podobna
      do "Mostu Świętokrzyskiego" w Warszawie ?
      • Gość: gość Re: lotnisko dla darmowych przelotów kilku urzedn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 16:23
        A za jaką kwot drogi kolego inwestycja na Krywlanach juz będzie dobra dlą
        środowiska. Twoje teksty ( powielane przez Ctrl-C Ctrl-V ) nietstye z
        rzeczywistością mają się nijak i potwierdzają tylko iż naszym rodzinym
        "ekologom" głowę zakręcili krętacze od pozyskiwania ekodolców.

        A koszt lotniska to koszt budowy szacuje że nie większy niż 15 km drogi
        szybkiego ruchu w kierunku tegoż cudownego niedalekiego lotniska w Warszawie.

        Popatrz na rozwój innych miast w całej Europie ( a przede wszystkim w Polsce )
        gdzie lotniska zbudowano blisko miast i porównaj do projektu np. w Zielonej
        Górze gdzie "specjaliści" ocenili że lotnisko oddalone od miasta o 30 km może
        działać równie dobrze jat te obok.
        Zanim zaczniemy kopiuj/wklej zapoznajmy się z faktami...

        Pozdrawiam
    • prawdziwy.www.zieloni.w.pl lotniska w miescie nie maja przydszlosci 06.08.06, 16:04
      SAMOLOTY SĄ NIEBEZPIECZNE,ZAWODNE,UPADKU NIKT NIE MA SZANS PRZEŻYĆ-LEPIEJ
      DOFINANSOWAĆ KOLEJ! NAJWIĘCEJ KATASTROF LOTNICZYCH WYDARZA SIĘ PRZY STARTACH I
      LĄDOWANIACH
      LOTNISKA TO: UCIĄŻLIWOŚCI (HAŁAS, STREFY BEZPIECZEŃSTWA -). KORYTARZE
      POWIETRZNE NAD MIASTAMI T HAŁAS.

      "Okęcie sparaliżowane przez mgłę 09.11.2005 07:00
      Dziś z warszawskiego lotniska nie wystartował żaden samolot - poinformował
      reporter RMF. Wyloty są zapowiadane z wielominutowymi opóźnieniami. Lotnisko
      nie przyjmuje też samolotów od wczorajszego wieczora. Wszyscy lecący z Warszawy
      i do Warszawy muszą się dziś uzbroić w cierpliwość."

      Najbardziej pewny i niezawodny jest pociąg, najmniej wypadków, spóźnień,
      niewrazliwy na mgłę, deszcz, snieg itp.

      Często na małych lotniskach jak Białystok 30-50% lotów nie odbywa się z powodu
      braku chetnych lub pasazerowie maja zastepcza komunikacje autobusowa
      (szacunkowy koszt lotu Warszawa Białystok to 400- 800 zł, bilet kolejowy 50 zł)
    • Gość: gość Re: Ruch w przestworzach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 16:31
      Starty w kierunku Nowego Miasta są rzadkością, generalnie dotyczy to wszystkich
      kierunków nad miasto...
      Rzeczywiście może to być uciążliwe, ale:
      1. Takie "masowe" starty mają miejsce podczas szkolenia, które zazwyczaj odbywa
      sie 1 raz lub 2 razy w roku
      2. Samolot z szybowcem startuje pod wiatr więc kierunek na Nowe Miasto jest
      wypadkową akurat takiego a nie innego wiatru a nie jest to regułą, a jak pisałem
      wcześniej jeżeli to możliwe omija się wszelkie możliwe kierunki "na miasto"
      3. Poza wszystkim innym na lotnisku funkcjonują służby :
      - Straż graniczna - lata całą dobę często nisko
      - Pogotowie Ratunkowe - lata bardzo nisko często nad miastem
      - Policja - j.w.
      Dla dwu ostatnich służb położenie lotniska blisko miasta jest kluczowe, a
      jednocześnie sądzę że dokuczją Ci głównie silniki tychże właśnie.
      Niestety mieszkamy w mieście, obok mnie jest fabryka która zaczyna hałasować od
      7 rano, też mi to nie odpowiada ale mieszkam w mieście a nie na odludziu, więc
      muszę to zaakceptować.
      Nie należy obawiać się tego czego się nie rozumie, tylko pytać.

      Pozdrwaiam
Pełna wersja