Czy labrador to dobry wybór?

IP: *.euro-net.pl 05.08.06, 00:07
Bardzo bardzo chcę mieć psa, myślę o labradorze. Mam spore mieszkanie, ale
absorbującą pracę....
    • koczisss Re: Czy labrador to dobry wybór? 05.08.06, 00:59
      To kup se Pekińczyka.
      Nie rozumiem ludzi, którzy chcą, bądź trzymają duże psy w blokach!
    • Gość: liberal Re: Czy labrador to dobry wybór? IP: *.iig.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.06, 10:56
      Labrador wymaga mnóstwo czasu. Jest to rasa bardzo energiczna i jeśli nie
      spedzasz z nim co najmniej dwie, trzy godziny dziennie na podworku to bedzie
      męczenie zwierzęcia.
      Druga sprawa, ze w schronisku na przygarnięcie oczekuje mnóstwo sympatycznych i
      naprawdę potrzebujących zwierząt. Kupowanie rasowych psów to wioska
      maksymalna...
    • Gość: psiara Re: Czy labrador to dobry wybór? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.06, 15:02
      To niezbyt dobry pomysł, oczywiście nic nie ujmując tym psom ,ani Tobie. Mimo
      najszczerszych chęci weź pod uwagę to ,że to duży pies i wyjątkowo porzebuje
      ruchu. Wiem to bo sama mam labradora i mimo,że poza spacerami mój pies ma do
      dyspozycji dom z duzym podwórkiem to widzę jak roznosi go energia. Szczeniak
      potrafi doprowadzić dom do ruiny,zwłaszcza labrador ,bo to typowy "śmietnik"-zje
      wszystko co trafi mu w zęby-a przynajmniej pogryzie,zwłaszcza jeśli zostawisz go
      samego wychodzac do pracy licz się z dużymi stratami od butów począwszy poprzez
      tapety i na meblach skończywszy...Radziłabym wybór mniejszej rasy,albo
      sympatycznego kundelka, który niejednokrotnie może być dużo bardziej oddanym i
      posłusznym kompanem. A jeśli masz absorbująca pracę,to przemyśl czy na pewno
      bedziesz miała czas dla jakiegokolwiek zwierzaka,czy będziesz miała z kim go
      zostawić w czasie urlopu i td, i czy będzie dla niego miejsce w Twoim życiu
      przez następnych około 10 lat:) Pozdrawiam
    • bogo2 Re: Czy labrador to dobry wybór? 05.08.06, 15:08
      problem rozwiaze maz, ktory bedzie wyprowadzal labradora na spacer..;)
      • Gość: świstak Re: Czy labrador to dobry wybór? IP: *.neto.pl 05.08.06, 15:15
        Powinnaś zdecydować się na jedną lub dwie norki.
        • bogo2 Re: Czy labrador to dobry wybór? 05.08.06, 15:39
          alez, te smierdza..!
          w przeciwienstwie do meza i psa..;)


          Gość portalu: świstak napisał(a):

          > Powinnaś zdecydować się na jedną lub dwie norki.
          • duch_zenona Re: Czy labrador to dobry wybór? 06.08.06, 06:29
            Labradory to wspaniałe psy. Najlepiej jednak, gdy ma się 2 psy tej rasy. Wtedy w
            szczenięcym wieku - chociaż trochę swej energii zajmą im wspólne zabawy a nie
            tylko ustawiczne niszczenie wszystkiego co napotkają.

            Gdy wyrosną, staną się najwspanialszymi psami pod słońcem.

            I jeszcze jedno - labradory bardzo lubią wodę i za nią ustawicznie tęsknią.
            Jeżeli nie masz w zwyczaju często wyjeżdżać nad wodę, to raczej odpuść sobie i
            rzeczywiście weź psa ze schroniska.

            Jeżeli będzie to twój pierwszy pies, to weź psa w miarę młodego lub przyjdź z
            kimś, kto ma już psa. Niestety, psy bardziej niż ludzie cierpią na różne choroby
            psychiczne, ponieważ gorzej od ludzi znoszą samotność i rozstanie z bliskimi.

            Bardziej ufaj słowom swego doradcy niż swoim uczuciom.
    • Gość: jolka Re: Czy labrador to dobry wybór? IP: *.eranet.pl 07.08.06, 01:07
      Pies to gorzej niż dziecko. Dzieciaka możesz podrzucić babci lub cioci nawet na
      miesiąc. Pies odbierze to inaczej - jak odrzucenie. Sama mam trzy stworki -
      dwie suczki i psiaka. Nawet po 3 godzinnej nieobecności nas w domu - po
      przyjściu jest atak histerii - z radości... Co prawda nic już w domu nie
      niszczą, bo są "dorosłe", ale spokojnie do domu wejść się nie da...
      A poza tym są sezony urlopowe. Nie wszędzie da się zabrać psa (czy nawet kota).
      O tym też trzeba pomyśleć, zanim weźmie się stworka pod opiekę... Psie hotele
      kosztują! A brać, żeby potem wyrzucić z samochodu na trasie - to lepiej złosić
      się do psychiatry i dać się zamknąć w pokoju bez klamek. PIES TEŻ MA UCZUCIA!
      TEŻ CIERPI PRZY ROZŁĄCE NAWET NA KILKA GODZIN! A co musi przeżywać psiak
      przywiązany w lesie do drzewa? Ludzie, zastanówcie się, czy stać was na psiaka
      z psychicznego punktu widzenia!!!
Pełna wersja