Gość: Oszołom z RM
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.02.03, 20:21
Białorusin pogryzł policjanta
33-letni mieszkaniec Grodna w nocy ze środy na czwartek ugryzł w rękę
policjanta z Oddziału Prewencji KWP. Cudzoziemiec zatrzymany za jazdę po
pijanemu nie chciał się poddać badaniom alkomatem. Policjanci zawieźli go do
szpitala na przymusowe pobranie krwi do badań. Tam zdenerwowany Aleksander W.
zaatakował mundurowego zębami...
– Mieszkaniec Grodna nie zgodził się na badanie – mówi post. Alina Nikołajuk,
rzecznik prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Białymstoku. – Zgodnie z
przepisami policjanci mają w takiej sytuacji prawo zawieźć kierowcę do
szpitala i wnioskować o pobranie krwi na siłę.
Funkcjonariusze przewieźli Aleksandra W. do szpitala przy ul. Sienkiewicza w
Białymstoku. Tam go przytrzymywali, żeby personel medyczny mógł pobrać krew.
Cudzoziemiec zaczął się szarpać, usiłował wyrwać się funkcjonariuszom. Gdy to
się nie udało, nachylił się i jednego z nich ugryzł w środkowy palec i
nadgarstek prawej ręki.
– Policjantowi ręka spuchła i zsiniała, obrażenia na szczęście nie były
jednak zbyt poważne – mówi post. Nikołajuk.
Cudzoziemiec został umieszczony w Policyjnej Izbie Zatrzymań. Odpowie nie
tylko za jazdę samochodem po pijanemu, lecz także za naruszenie nietykalności
cielesnej policjanta wykonującego obowiązki służbowe. Policjant nie dostał
żadnych szczepionek, po opatrzeniu ręki został zwolniony do domu.