Gość: JA
IP: *.osiedle.net.pl
14.09.06, 00:31
Witam
Ciekawa jestem opinii...
W Białymstoku ostatnio - jak tu wróciłam po kilku miesiącach- to przechadzając
się tu i tam i po necie też - zauważyłam, że całkiem sporo jest nowych pubów,
czy innych niby-klubików, ALE:
To wszystko jest właściwie takie...-nijakie, nie chcę wymieniać nazw, ale tak
naprawdę to żadne miejsce nie jest godne polecenia - dobrej rozrywki,
atmosfery chyba próżno szukać, wszędzie czai się tandeta i tani lans [chociaż
ten dobry - sprzyja modzie i kulturze] albo odwrotnie - chamstwo, ładne
wnętrza, niski poziom obsługi i niektórych bywalców...
Generalnie to może jakieś 2 miejsca dałoby się wybrać jako 'coś ciekawego', a
tak: ani klubu muzycznego [no niby M. jest..], ani innej klimatycznej knajpki
z dobrą muzą, wygodnymi kanapami...
Poprstu w Białym wieje tandetą i oby tylko przyszli, wypili i zapłacili...;P
Czy uważacie podobnie? Czy ja jakaś ślepa jestem, albo zbyt wymagająca ?