Czerwone sztandary pod Sejmem

IP: *.csk.pl 29.09.06, 10:16
ależ ważna wiadomość! Paru czerwonych zasra*ców pojechało z czerwonymi
szmatami na spęd. Oczekuję, że osoba pisząca te bzdety pofatyguje się do mnie
pod blok i opisze jak "hodowcy" piesków umilają życie mieszkańców osiedla.
Całe trawniki są kompletnie zas*ane i taka wiadomość powinna być na pierwszej
stonie. Po co na siłę tworzyć fakty? Jakie przełożenie na życie publiczne,
polityczne ma ten wyjazd? To są takie zwykłe puste gesty, na pokaz, takie jak
marsze milczenia, które nic nie dają bo zainteresowani mają protestujących
głęboko w du**e.
    • Gość: be.brave Re: Czerwone sztandary pod Sejmem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.06, 14:14
      wypuść parę, policz do dziesięciu i zastanów się, po czyjej stronie jest
      gaz.wyb. i dlaczego woli pisać o kilku oszołomach z czerwoną szmatą
      • Gość: wkoronkiewicz Re: Czerwone sztandary pod Sejmem IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 29.09.06, 15:02
        po czyjej jest stronie?
        • anka1 Re: Czerwone sztandary pod Sejmem 29.09.06, 15:19
          Michnik kiedys na to odpowiedzial : w 1992 gdy nazwal Kiszczaka & co "ludzmi
          honoru".
          • masiewo Re: Czerwone sztandary pod Sejmem 29.09.06, 15:38
            anka1 napisała:

            > Michnik kiedys na to odpowiedzial : w 1992 gdy nazwal Kiszczaka & co "ludzmi
            > honoru".

            Łączenie Kiszczaka z młodzieżowką socjaldemokratyczną jest równie logiczne jak
            łączenie bliźniaków z napoleonem.
            Czerwony kolor czy wzrost to trochę za mało
            • Gość: Łomża Re: Czerwone sztandary pod Sejmem IP: *.lomza.mm.pl 29.09.06, 22:32
              Miało się udać, dobrze było zaplanowane i co? wstyd? Partacze jedni.
              Liczyłem, że Jaruś z ferajną popłyną w nicość. I wreszcie w Polsce będzie
              normalność. Co prawda mnie osobiście to oni wiszą, ale martwię się o wujka.
              Chłop od roku ma przerąbane. Już miał dwa zawały.
              Człowiek porządny, całe życie pracował uczciwie. No dorobił się trochę, ale jak
              pracuje się przez 30 lat to i nie dziwota. Do 1989 roku był porządnym
              urzędnikiem państwowym. Pracował jako major SB. W pamiętnym roku musiał
              niestety zmienić zawód. Przez czysty przypadek kupił zakłady zatrudniające parę
              tysięcy ludzi za symboliczną złotówkę. Lewandowski mówił żeby kupować, więc
              posłuchał (miał akurat wolną złotówkę) i kupił. Po dwóch miesiącach znalazł się
              zachodni kupiec i odsprzedał, z drobnym zyskiem. Zakłady upadły aby nie mieć
              konkurencji z własnymi towarami. Za pieniądze wybudował skromny domek, te 400 m
              (2) z basenem i działką 20ha. Lokalizacja denna pod Warszawą. Równocześnie
              przypadkowo kolega z dawnej pracy zaproponował robotę w radach nadzorczych
              firmy paliwowej i w jakimś banku. Człowiek wykształcony Uniwersytet
              Marksistowsko-Leninowski ukończył (chyba), to co miał się nie zgodzić, koledze
              odmówić? Po drugie te skromne w przeliczeniu na dzisiejsze kilkadziesiąt
              tysięcy miesięcznie przyda się na skromne życie. Pytałem w jakich firmach
              pracuje, mówił , że nie wie bo i tak się na tym nie zna. Bo w radzie nadzorczej
              to trzeba zasiadać, a to potrafi.
              Pytam więc, co złego człowiek zrobił, że PISowcy chcą go usunąć z rad
              nadzorczych.
              Obecny rząd bezczelnie chce przejąć wszystko w tym państwie. Nie liczą się
              kompletnie z nikim. Chcą zawłaszczyć całą Polskę. Dla nich porządny człowiek to
              śmieć. Usunęli wujka już z rady nadzorczej firmy paliwowej, podobno chcą usunąć
              i z banku.
              Dlatego precz z PISem i ich poplecznikami. Polska zasługuje na normalność.
              Bo jak ten stan potrwa dłużej to wujek będzie musiał wyjechać na Białoruś.
              Donald na prezydenta, Jan Maria na premiera, Wojtek O. ministrem edukacji, a
              Andrzej L. na ministra finansów.

              • Gość: uomrzan Re: Czerwone sztandary pod Sejmem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.06, 22:44
                No nareszcie ktoś wytłumaczył mi na czy polega układ.
                Czyli każdemu prezesowi, dyrektorowi, członkowi rady nadzorczej czy zarządu z
                czystym sumieniem mogę plunąć w twarz.
                Złodzieje.

                Dzięki ci Łomżo za wiedzę.
                • Gość: Łomża Re: Czerwone sztandary pod Sejmem IP: *.lomza.mm.pl 29.09.06, 23:05
                  www.pis.org.pl/multimedia.php?play=59#wideoframe
                  • duch_zenona Re: Czerwone sztandary pod Sejmem 30.09.06, 02:42
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=49457946&a=49519294
Pełna wersja