nasze pseudo-zoo

IP: *.58.128.95.Dial1.Phoenix1.Level3.net 15.03.03, 20:50
Kilka dni temu przeczytalem artykul o powodzi w naszym mini-zoo. Az strach
pomyslec ze tam nadal sa trzymane zwierzeta. Nie jestem zadnym zagorzalym
obronca srodowiska, ale te strasze warunki w jakich sa trzymane te zwierzaki
napawaja mnie starachem. Przeciez to bezmyslnosc. Nie wiem czy tam jeszcze sa
lwy ale chyba nie bylo (jest) im za przyjemnie w naszym klimacie. Moim
zdaniem zoo powinno byc zlikwidowane.Co wy myslicie? Moze nawet zaoszczedzi
sie troche pieniedzy i bedzie dla Arsenalu?
    • ralston Re: nasze pseudo-zoo 15.03.03, 23:37
      Podczas powodzi w 1997 roku, woda zalała m.in. ZOO w Opolu. Ktoś podjął decyzją
      o ewakuowaniu zwierząt. Kilku ludzi zabrało się za ratowanie jelenia. Dostał
      zastrzyk z jakimś środkiem usypiającym, ale widać adrenaliny miał niemało, bo
      nie skutkowało. Panowie wymyślili, że jak wpędzą go do wody po pas, to będzie
      mu się trudniej brykać, a im łatwiej będzie łapać. Skutek była taki, że oni
      zabrali się za ratowanie jelenia, a jelenia tymczasem zabrała Odra do
      Szczecina...
    • maurus Re: nasze pseudo-zoo 16.03.03, 14:03
      Lwów już dawno nie ma. W związku z tym może by tak poprosić Wysoki Sąd i
      Szanowną Komisję, by, gdy już skażą Rywina, odsiedział swoje w białostockim
      Zwierzyńcu?
      • alex.4 Re: nasze pseudo-zoo 16.03.03, 17:44
        Lwów nie ma, a na marginesie znałem osobe która z piaskownicy znała ta
        dziwczynke którą zabił lew......
        A wracając do Zoo. Wchodzimy do UE a ta reguluje jakie warunki musi spełniać
        zoo, ile ma przypadać powierzchni wybiegu na poszczególne zwierzęta. Wiec
        trzeba będzie sie dostosować. A tak na marginesie to niektóe Zoo rygorów nie
        spełnią i pozbędą się zwierząt (np. Płock) - może jest szansa przejać częśc
        zwierzaków. Oczywiście wymagałoby to duzych pieniędzy na inwestycje. Ale może
        szybko by się zwróciły. Czy do tego mozna byłoby wyjkorzystać sapard?
        Pozdr
        • zet6 Re: nasze pseudo-zoo 17.03.03, 01:44
          moim zdaniem powinno sie albo polepszyc warunki zycia zwierzat, albo
          zlikwidowac pseudo-zoo. ale co sie wtedy z nimi stanie?czy zostana przejete
          przez inne zoo?skora mi sie jezy kiedy pomysle, ze wtedy wymordowanoby te
          biedne zwierzeta...
          pozdrowienia
          aleks, byle do...
          • alex.4 Re: nasze pseudo-zoo 17.03.03, 17:39
            zet6 napisała:

            > moim zdaniem powinno sie albo polepszyc warunki zycia zwierzat, albo
            > zlikwidowac pseudo-zoo. ale co sie wtedy z nimi stanie?czy zostana przejete
            > przez inne zoo?skora mi sie jezy kiedy pomysle, ze wtedy wymordowanoby te
            > biedne zwierzeta...
            > pozdrowienia
            > aleks, byle do...
            Alex; Byle. oczywiście, że byle do.... to juz nie długo :) Najlepsze zyczenia :)
            A co do pseudo-zoo. Oczywiście, że powinno sie polepszyć warunki zycia. Teraz
            mozna wykorzystywać fundusze unijne, które pokrywaja znaczna część inwestycji.
            Może urzędnicy miasta zainteresowali się by....

          • Gość: brutt Re: nasze pseudo-zoo IP: *.56.249.233.Dial1.Phoenix1.Level3.net 17.03.03, 17:39
            Sadze ze zwierzeta zostalyby przyjete przez inne zoo. Moze zamiast tego co jest
            mozna by zrobic cos na namiar "petting zoo" gdzie maluchy moglyby poprzytulac
            sie do kozek, krolikow, swinek. Widzialem cos takiego w San Diego. Nie musi to
            byc nic na wielka skale. Zwierzeta bylyby mniejsze wiec by sie nie meczyly a
            ludzie tez mieliby frajde.
            • alex.4 Re: nasze pseudo-zoo 17.03.03, 18:04
              Gość portalu: brutt napisał(a):

              > Sadze ze zwierzeta zostalyby przyjete przez inne zoo. Moze zamiast tego co
              jest
              >
              > mozna by zrobic cos na namiar "petting zoo" gdzie maluchy moglyby poprzytulac
              > sie do kozek, krolikow, swinek. Widzialem cos takiego w San Diego. Nie musi
              to
              > byc nic na wielka skale. Zwierzeta bylyby mniejsze wiec by sie nie meczyly a
              > ludzie tez mieliby frajde.
              Alex: W Wawie w Zoo jest baby zoo. Tam dzieciaki moga karmic zwierzaczki:
              kózki, prosiaczki i tym podobne
              Pozdr
              • Gość: brutt Re: nasze pseudo-zoo IP: *.154.138.160.Dial1.Phoenix1.Level3.net 17.03.03, 18:09
                Alex'ie milo to uslyszec. Sadze ze jakiekolwiek zoo w miescie jest meczarnia
                dla zwierzat. Halas i malo miejsca napewno dobrze na nie nie dzialaja.
                Pozdrawiam
                • alex.4 Re: nasze pseudo-zoo 17.03.03, 18:16
                  Zoo powinny byc na obrzeżach miast, zwierzęta powinny mieć jak najbardziej
                  konfortowe warunki.
                  Same zoo sa sensowne. Człowiek zawłąszczył naturalne środowisko zwierzat, a zoo
                  pomagają ratować zagrożone gatunki. Ale zwierzęta powinny mieć dobre warunki
                  Pozdr
Inne wątki na temat:
Pełna wersja