Rozmowy niedokończone z komendantem

IP: *.astra-net.com 03.11.06, 07:04
Komendant Glowny Policji jest antysemita. Skoro wystepuje w takich medjach.
    • Gość: pies z wyższym wykształceniem jest bez szans IP: 217.153.162.* 03.11.06, 09:31
      bo stanowi zagrożenie dla byłych milicjantów z dorabianym zaocznie wykształceniem, a uczciwość też nie jest mile widziana?Co pan na to panie Komendancie?
    • onufry11 Re: Rozmowy niedokończone z komendantem 03.11.06, 14:16
      Pan Marek Bieńkowski nie jest żadnym antysemitom.Po prostu wie z której strony
      wieje wiatr i jak się ustawić .A tamtego posterunkowego jego przełożoni i tak
      zgnoją ,jak nie ,za nie pokazanie pałki to za inne badziewie .Szkoda chłopa !!!
    • Gość: max Re: Rozmowy niedokończone z komendantem IP: *.bsk.vectranet.pl 03.11.06, 19:48
      piotrus 508, masz cos przeciwko komendantowi KGP z tego powodu, że wypowiada
      się w telewizji TRWAM, a nie Discovery ? jestes imbecylem i skonczonym
      pustakiem gnojku.
    • Gość: bodek Rozmowy niedokończone z komendantem IP: *.csk.pl 03.11.06, 20:50
      Korzińskiemu nie pasowało na komisariacie to trafił do Komendy Wojewódzkiej,tam
      równiez kiepsko mu szło. któregos razu złapano go jak KSEROWAŁ (nie wiedzieć
      komu i w jakim celu) DOKUMENTY NIEJAWNE. Widac to taki policjant co mu nigdzie
      nie pasuje. robi z siebie ofiarę i poszkodowanego. a moze by tak dał w końcu
      cos z siebie i wrócił do pracy z L4. chłope co z ciebe za glina, uciekasz
      zwolnieniami???
      • Gość: Kwiatek Re: Rozmowy niedokończone z komendantem IP: *.chilan.net 04.11.06, 15:46
        Bodek kim ty jesteś żeby obrażać policjanta, który zareagował tak jak powinien
        to zrobić glina w sytuacji kiedy jego przełożeni łamią prawo. Nie ugiął się pod
        presją przełożonych tylko stanął po stronie prawdy i prawa. I zapłacił za to
        zdrowiem.

        Piszesz takie dziwne rzeczy że kserował dokumenty niejawne i go na tym złapano.
        Bardzo ciekawe. To w służbach kryminalnych białostockiej policji można sobie
        wziąć dokument posiadający klauzulę tajności, pójść do powielarni i go skserować
        tak po prostu. Nie ma żadnego nadzoru nad obiegiem takich dokumentów? Jeżeli tak
        jest to zaczynam się bać. Fajną wystawiasz ocenę szefowi służb kryminalnych
        białostockiej policji. Czyżby zupełnie nie panował nad tym co się dzieje w jego
        wydziale?

        Odniosę się jeszcze tylko krótko do tego że Adamowi nie pasowało na komisariacie
        i w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Białymstoku. A jak uczciwemu policjantowi
        może pasować łamanie prawa przez innych policjantów i to w szczególności tych
        zajmujących kierownicze stanowiska w policji. To raczej dobra cecha że się z tym
        nie zgadza. Bodziu mój drogi przedmówco może tak pisząc swoją opinię zachowasz
        się jak prawdziwy mężczyzna (tylko tacy według mnie mogą służyć w policji) i
        przedstawisz się stopniem imieniem i nazwiskiem. Wtedy moja odpowiedź na twoje
        „argumenty” i „opinie” będzie bardziej szczegółowa, gdyż znam specyfikę pracy w
        białostockiej policji. Nie pozdrawiam.

        sierż. sztab. w stanie spoczynku Artur „Kwiatek” Kwiatkowski ostatni przydział
        służbowy Komenda Miejska Policji w Białymstoku
Pełna wersja