Gość: treserr
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
27.11.06, 09:08
Mamy już swojego szpiega z Białorusi. Co parę dni pojawia się post na forum o
treści antypolskiej (nie będę wklejał odnośników, ale każdy pewnie zwrócił
uwagę), wysyła się Polaków z Podlasia na zachód, odbiera się możliwość
swobodnego, a więc także publicznego kultywowania swoich tradycji religijnych
i narodowych. Co chwilę ktoś przypomina, że te ziemie nie sa polskie ale
litewskie, białoruskie lub ukrainskie (argumenty Hitlera sprzed 1939 roku
dotyczące odzyskania ziem czysto niemieckich!- ni niestety przychodzą same
tago porównania). Zastanawiam się co będzie dalej? Czy faktycznie, któreś z
ćwiczeń armii białoruskiej na granicy z Polską skończą się galopem na zachód?
Czy są to tylko tzw. "strachy na lchy", żeby osiągnąć dla mnie jeszcze
nieczytelny cel. Moze ktoś z was ma jakiś pomysł.
Do dyskusji zapraszam wszystkich, ktorzy merytorycznie moga wnieść coś
istotnego. Krzykacze niech se dalej krzyczą na innych wątkach.