Trudne początki białostockich siatkarek

IP: *.pl 28.11.06, 02:37
MAM NADZIEJE ŻE W KONCU BĘDZIEMY MOGLI SIĘ CIESZYĆ Z ŻEŃSKIEJ SIATKÓWKI W
BIAŁYMSTOKU, Z KAŻDEGO ROZEGRANEGO MECZU, Z KAŻDEGO ZWYCIESTWA!!! AZS AZS!!
    • Gość: MIŚ Re: Trudne początki białostockich siatkarek IP: 195.117.23.* 28.11.06, 08:12
      Żałosne, dla czego nie powiecie prawdę, że wykorzystaliście trenera Tobolskiego
      i jak zbudował zespół, to dowidzenia. Zachowanie godne podziwu, a teraz
      wciskają kit, że na wyniki trzeba poczekać, ile: miesiąc, rok, dwa. A
      trenerowi TOBOLSKIEMU STAWIALI ZADANIE - MEDAL , teraz zostało zadanie
      minimalistyczne - ósemka, albo troszkę w górę.
      Coś tu od początku nie tak, jak można rozliczyć trenera, kiedy zespół był w
      trakcie układania.....i nie rozegrał żadnego turnieju, bo brakowało pieniędzy,
      albo trzeba było trenerowi przeszkodzić???
      Dużo widziałem w życiu, ale takie cuda możliwe są tylko w Białymstoku.

      • Gość: jerzy Re: Trudne początki białostockich siatkarek IP: 83.151.32.* 28.11.06, 08:40
        Oglądałem w niedziele na tvp3 wypowiedż Niemczyka na temat formy
        Pronaru,powiedział że jest zaskoczony testami koordynacyjno-fizycznymi naszych
        dziewczyn,że może 6-8 tygodni potrzeba na nadrobienie zaległości.Sympatycy
        trenera Tobolskiego niech powiedzą, co trener robił a miał dużo czasu że
        powstały takie zaległości treningowe,myśle że powinni zamilknąć!
        • Gość: MIŚ Re: Trudne początki białostockich siatkarek IP: 195.117.23.* 28.11.06, 08:50
          Albo Niemczyk powinien się zamknąć. Dziwnym zbiegiem okoliczności nagrody dla
          najlepszej zawodniczki zdobywały dziewczyny, które nie były na zgrupowaniach
          kadry, a przez cały czas trenowały z trenerem Tobolskim( Sachmacińska, Szeszko)
          • Gość: jerzy Re: Trudne początki białostockich siatkarek IP: 83.151.32.* 28.11.06, 13:32
            DO miś z tego komputera pisze jedna osoba pod wieloma nickami,wszystkie
            szowinistycznie nastawione nowemu trenerowi,człowieku co robił trener T.że
            dziewczyny straciły uśmiech i formę,bądż kibicem białostockiej siatkówki a nie
            jakimś rodzinnym klakierem.
            • Gość: MIŚ Re: Trudne początki białostockich siatkarek IP: 195.117.23.* 28.11.06, 13:38
              Do jerzy: zapytaj Białostockich działaczy dlaczego dziewczyny straciły uśmiech
              i formę.
              Nie należe do żadnej rodziny ale , i to prawda, nie lubię Niemczyka.
            • Gość: kibol Re: Trudne początki białostockich siatkarek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.06, 21:33
              a oczym ja mowie on jako drugibo tobol sie przygotowianiami sie nieintersowal
              tylko zdobywal ;medale; pal......ncie
    • Gość: kibol Trudne początki białostockich siatkarek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.06, 19:58
      Przestań pisać pseudotrenerze, jak ci ktoś drużynę przygotował tak jak w
      Kaliszu trener Lalek to mogłeś zdobywać medale i to nie takiego koloru jakiego
      miałeś zdobyć. Do trenera Niemczyka to ci daleko, powinieneś mu czyścić buty, a
      jak przygotowałeś dziewczyny to wszyscy widzieli na PP. Teraz daj spokój
      trenerowi Kardasowi. Panowie sponsorzy mówiłóem, wyrzucie go z naszego miasta
      bo będzie tylko jątrzył i podjudzał, aha nie zapomnijcie o popleczniku byłego
      trenera o lalkarzu Wojtusiu, co do którego nowy trener musi mieć najmniejsze
      zaufanie, bo to jest tzw. 5 kolumna.
      • Gość: ireneusz Re: Trudne początki białostockich siatkarek IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 28.11.06, 20:27
        Ty mulisz fakty, to Lalek był po Tobolskim.
        KATASTROFA.
        Białystok juź się nie liczy...
        • Gość: Ja Trudne początki białostockich siatkarek IP: *.pl 30.11.06, 08:47
          Widze że tu wszystko po staremu siatkarki odchodza trenerzy sie zmieniaja a na
          forum gazety ciagle ci sami ludzie krytykuja!!!!!!!!!!!
      • Gość: Mieczysław Re: Trudne początki białostockich siatkarek IP: *.elpos.net 30.11.06, 10:46
        Popieram "kibola" i "Jerzego" !
        A swoją drogą - po takim strasznym występie naszego zespołu w PP szczególnie
        na turnieju w Białymstoku - jeszcze ktoś potrafi bronić poprzedniego trenera !
        To skandal ! Tobolski jeszcze nam będzie bokiem wychodził przez kilka lat. Te
        zakupy jego !!!!!!!

        Ale mamy nowego trenera, dajmy mu czas na spokojną pracą. Jak utrzyma się w
        LSK to będzie dobrze. Trzymam kciuki. Pozdrawiam prawdziwych kibiców naszego
        AZS.
        • Gość: MIŚ Re: Trudne początki białostockich siatkarek IP: 195.117.23.* 30.11.06, 11:10
          A jednak dużo mówisz o Tobolskim, jego zakupy to kadrowiczki Białorusi i Polski.
          Racja, zazdrość twoja jest straszna i głupia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja