Z bratniego Grodna.

IP: *.pools.arcor-ip.net 11.12.06, 07:42
Grodno: Wynajmują dzieci na wyjazd do Polski
mig, IAR2006-12-10, ostatnia aktualizacja 2006-12-10 22:39
W białoruskim Grodnie praktykowany jest proceder wynajmowania dzieci na
wyjazd do Polski. Za wypożyczenie dziecka trzeba zapłacić rodzicom 10
dolarów.
Samochody osobowe, w których podróżują dzieci w wieku do 3 lat, nie muszą
stać w kolejce na granicy. Białoruska agencja prasowa "Biełta" poinformowała,
że jedno roczne dziecko w ciągu dwóch miesięcy odwiedziło Polskę 40 razy.

Białorusini przewożą do Polski benzynę i olej napędowy. Za jeden wyjazd mogą
zarobić około 40 dolarów. W naszym kraju kupują zaś produkty spożywcze i
przemysłowe. Podróżując z małym dzieckiem można przejechać granicę nawet 3
razy dziennie. Podróżni bez dzieci muszą stać w wielogodzinnych kolejkach.
    • Gość: polak Re: Z bratniego Grodna. IP: 83.2.103.* 11.12.06, 09:49
      Grodno "bratnie", czy cała Białoruś też?
      • Gość: swiniopas Re: Z bratniego Grodna. IP: *.dynamic.dial.as9105.com 11.12.06, 15:09
        Nie widze tu nic zdroznego bo glupie przepisy sa po to
        aby je omijac. Handlarz co wynajmie od rodzicow dziecko
        nie wytoczy z niego przeciez krwi na mace. Bedzie mu
        zalezalo na tym aby to dziecko wygladalo na szczesliwe
        i nie przyciagalo uwagi czynnikow oficjalnych na granicy.
        Zaloze sie, ze handlarz zainwestuje w lizaka, ma pewnie
        w wozie jakies gry i zabawki, przypilnuje aby maly nie
        plakal i nie byl glodny. Szerokiej drogi!
        • Gość: polak Re: Z bratniego Grodna. IP: 83.2.103.* 11.12.06, 20:02
          Humanitarne prawo białoruskie wykorzystują różni cwaniacy na ogół polskiej
          proweniencji. Tak zostali zaszczepeni polskimi "genami" odziedziczonymi od
          swych propolskich rodaków.
        • koczisss Re: Z bratniego Grodna. 11.12.06, 20:18
          Czy zdrowe jest dla dziecka jeżdżenie cały dzień samochodem i robienie setek
          kilometrów?
          Zwłaszcza dla takiego małego?
          • Gość: Stanisław Re: Z bratniego Grodna. IP: *.pools.arcor-ip.net 11.12.06, 20:36
            Na zmianę wyje albo śpi.
            Chce do domu, do mamy i taty i nawet nie bardzo potrafi tego wyartykułować.
            Bardzo szkoda mi tych dzieciaków i chętnie bym wkropił rodzicom żeby mieli taki
            sam tyłek jak ten dzieciak po takiej podróży.
            A jeszcze szok jaki pozostaje i świat który dzieciakowi się zawalił bo rodzice
            zdradzili.
            Pomijając to wszystko - ile % z tych 10 Euro odkładają rodzice dzieciakowi na
            przyszłość?
            • Gość: polak Re: Z bratniego Grodna. IP: 83.2.103.* 11.12.06, 20:59
              taka przygoda dla nieświadomego dzidziusia, a dla rodziców zarobek na
              dostatniejsze utrzymanie siebie i swej pociechy
    • nekroskop88 Re: Z bratniego Grodna. 11.12.06, 21:12
      Toż Białoruś to kraj mlekiem i miodem płynący, to jeszcze rodzice muszą
      sobie "dorabiać" wypożyczaniem dziecka?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja