Rozmowa z Joanną Szeszko, kapitanem Pronaru Zet...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 07:12
Co na to sponsorzy?
    • Gość: gość Re: Rozmowa z Joanną Szeszko, kapitanem Pronaru Z IP: 195.117.23.* 12.12.06, 10:01
      Brawo , może będzie 2:3 z Gwardią- to dopiero sukces, a nie daj bóg wygrana, to
      gazety wydadzą spec. dodatek.
      ŻENADA.











      • Gość: jerzy Re: Rozmowa z Joanną Szeszko, kapitanem Pronaru Z IP: 83.151.32.* 12.12.06, 16:09
        do gość;przestań pluć tym swoim jadem,jeżeli jesteś z Białegostoku,co ci
        zrobiły siatkarki że im żle życzysz.Przeczytaj strony klubowe i zobacz jak
        zachowują się kibice,prawdziwi kibice polscy nie pieniacze zaściankowi.
        • Gość: vlad79 Re: Rozmowa z Joanną Szeszko, kapitanem Pronaru Z IP: 195.177.196.* 12.12.06, 18:31
          kretyni pokroju "gościa" są z zespołem ( czytaj :dowartościowują się jego
          sukcesami ) jedynie po jego wygranych. Żenada
          • Gość: misiek Re: Rozmowa z Joanną Szeszko, kapitanem Pronaru Z IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 12.12.06, 19:50
            Uważam, że nie powinien nikt nikogo tutaj obrażać. Można kulturalnie
            dyskutować. Całym sercem jestem za zespołem, ale trochę brakuje mi pokory i
            obiektywizmu u Pani Joanny.
            Kibicuje, trzymam kciuki za zdobycie 9 punktów w następnych trzech
            spotkaniach.
      • Gość: Zyga Re: Rozmowa z Joanną Szeszko, kapitanem Pronaru Z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 21:52
        Czy ktoś wie ile punktów zdobyły poszczególne nasze siatkarki w pierwszym meczu?
        A może to tajemnica? W PLS-ie wszystko szczegółowo opisują. W poprzednim
        sezonie (wg klubowej strony internetowej) w poznańskim AWF zdecydowanie
        najlepiej punktującą siatkarka była Nykiel-Skowrońska. Za nią uplasowały się
        Pycia i druga środkowa. U nas takich informacji chyba nigdzie nie zobaczymy.
        Chociaż Miłosz już przekazywał takie informacje z Hajnówki. Mógłby to zrobić z
        meczu AZS-u. Punkty mówią dużo, choć nie zawsze. Obawiam się, że same siatkarki
        nie chciałyby tego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja