Dyrektorka podstawówki zawieszona za mobbing

06.01.07, 02:49
A ta pani, która przgrała konkurs na dyrektora z panią Nerkowską liczy, że zostanie wybrana na to stanowisko ,,po usunięciu przeszkód"? Tajemnica poliszynela się wyda? Uuuuu, strach się bać.

Żal mi nauczycieli z tej szkoły, ze muszą uczestniczyć w brudnych rozgrywkach personalnych o stołki.


Szkoda, że nikt nie napisał, dlaczego tyyyle procesów dyrektorce jeszcze się nie rozpoczęło, nawet terminów nie powyznaczali- przez pół roku? Może dlatego, że brak podstaw do ich rozpoczęcia? Jednak napisanie o tym przez dziennikarzy mogłoby świadczyć o stronniczości, a że w naszym pięknym kraju pozew może złożyć każdy bez ponoszenia kosztów, to nic dziwnego, że tak łatwo się obrzuca błotem ,,bo złożone są pozewy".
    • Gość: real Re: Dyrektorka podstawówki zawieszona za mobbing IP: *.elpos.net 06.01.07, 11:33
      Gratuluję orientacji w zakresie znajomości prawa. Aby naprostować nieco Twój
      sposób myślenia, spieszę z poinformowaniem Cię, że procesy oczekują na
      wyznaczenie terminu rozprawy, ponieważ w sądzie kanrym jest po prostu duża
      kolejka takich oczekujących, jak Nerkowska. A jeżeli postawiono jej zarzuty
      karne i skierowano akt oskarżenia, to znaczy, że były ku temu podstawy. Nad
      tym, czy postawić zarzuty, czy nie prokurator myśli w czasie postępowania
      przygotowawczego, gdy przesłuchuje świadków i podejrzanego. Jeżeli zarzuty
      zostały postawione i sformułowany akt oskarżenia, znaczy to, że prokurator
      znalazł niepodwazalne dowody winy podejrzanego. Dlatego, zanim napiszesz
      następny raz podobne bzdury, to poczytaj najpierw trochę książek lub poradź się
      kogoś mądrzejszego od Ciebie, zamiast robić z siebie pośmiewisko.
      • m.habena Re: Dyrektorka podstawówki zawieszona za mobbing 06.01.07, 13:28
        Oj, to ja chyba powinnam pogratulować znajomości prawa, sic!

        Teraz ja śpieszę z ,,naprostowaniem Twojego sposobu myślenia"- w polskim ustawodawstwie nie ma czegoś takiego jak orzekanio o winie bądź niewinności przez prokuraturę, która jedynie ocenia przesłanki do postawienia bądź nie aktu oskarżenia, ani tym bardziej nie ma czegoś takiego jak: ,, że prokurator znalazł niepodwazalne dowody winy podejrzanego"- o tym w tym kraju decyduje sąd- zanim zarzucisz komuś niedouczenie, sam się upewnij, czy na pewno masz rację, i ostrożniej formułuj opinie .

        Jeśli jestes taki zorientowany- czego,tak na marginesie, gratuluje- to na pewno wiesz, że nawet przesłanie aktu oskarżenia do sądu nie oznacza rozpoczęcia procesu, chociażby z powodu bezzasadności aktu lub zbyt małej wartości przesłanek do rozpoczęcia sprawy- stąd słyszy się, że ,,akt oskarżenia wrócił do prokuratury" lub ,,został odrzucony"- ale to już ocenia sąd. Nie demonizowałabym tak z tym czasem oczekiwania na wyznaczenie terminu- wcale nie czeka się pół roku, ani nawet kilku miesięcy. Ironizowałam, ze skoro jest już ,,tyle"- czytaj w domyśle: przynajmniej kilka- założonych spraw, to raczej dziwne, że żadna jeszcze się nie rozpoczęła, nawet nie wyznaczono terminów- dla osoby odrobinę nawet zorientowanej w praktycznych aspektach pracy sądu (zwłaszcza białostockiego III Wydziału) to sygnał, że coś z tymi oskarżeniami jest ,,nie tak".

        Chyba, że przyjmiemy, że nasz lokalny Sąd jest stronniczy i działa na niekorzyść biednych, maltretowanych podwładnych pani dyrektor, która wykorzystuje w tym celu niecnie i bez pardonu tajemne siły i podejrzane znajomości wraz...- ale tworzenie spiskowej teorii dziejów zostawmy innym, dla nas fakty powinny być decydujące, a one na razie są dość jasne.

        • Gość: real Re: Dyrektorka podstawówki zawieszona za mobbing IP: *.elpos.net 06.01.07, 19:30
          Nie bardzo wiem, po co strzępisz sobie język agresywna habenno, czy jak Ci tam.
          Proponują, poczekaj na to, co zawyrokuje sąd, a wtedy będziesz mogła swobodnie
          wypowiadać swoje opinie sławiące uczciwośc i dobre imię Twojej karmicielki, lub
          zamilkniesz ze wstydu na zawsze.
          • m.habena Re: Dyrektorka podstawówki zawieszona za mobbing 07.01.07, 19:26
            Cóż Cię tak uraża, szanowny Gościu? Tym, że nie masz racji, czy tym, że ja mam odwagę pisać zalogowana? Cóż...
            A agresję widzę w Twoich insynuacjach, że mam coś wspólnego z panią opisaną w tym artykule- a nie mam, ale to nie ma akurat żadnego znaczenia. Zwykle osoby, które nie mają nic wartościowego do powiedzenia zamiast argumentów robią osobiste wycieczki- i widać to w Twoich postach. Nie znasz faktów, z całą pewnością nie znasz mnie, ale czujesz się uprawniony do wydawania autorytatywnych opinii w obydwu przypadkach- coż, forum pozwala na to przy zachowaniu anonimowości, i pewnie pozwalasz sobie na nieważenie wypowiedzi... Ż
            A co do meritum sprawy- spiskowa teoria dziejów się widocznie kłania.
    • Gość: licho Re: Dyrektorka podstawówki zawieszona za mobbing IP: *.eranet.pl 07.01.07, 23:52
      Proponuję, jak chcecie Panie porozmawiać, to spotkajcie się na szkolnym
      korytarzu i zróbcie to w cztery oczy. Ale coś mi się wydaje, że brak Wam odwagi
      i w tej szkole nie ma ku temu klimatu. A tak w kwestii wyjaśnienia zagadnień
      prawnych, to w każdym sądzie, a tym bardziej w karnym, na rozprawę się czeka
      długo i nie ma co upatrywać w niewyznaczaniu rozprawy braku winy pani dyrektor.
      Po prostu nikogo (jeszcze) nie zabiła, wtedy miałaby szansę na szybsza
      rozprawę. A Ty Celina co się nie ujawniasz? Odwaga w domu została?
      • m.habena Re: Dyrektorka podstawówki zawieszona za mobbing 08.01.07, 14:27
        Widzę, że licho zorientowane nieco w sytuacji;-)
        W szkole nie ma być klimatu do pogawędek na temat, kto powienien odejść a kto nie- to nie ,,pogawędki" (szeroko rozumiane) powinny o tym decydować, a już z pewnością nie pogawędki między nauczycielami a sprzątaczkami- zainteresowani wiedzą, o co chodzi... Te korytarze to rzeczywiście powinny być rozumiane dosłownie.
        Brak odwagi to chyba zarzut wobec pań, które zdążyły już napisać skargę na p.o. dyrektora.
        A co do terminów wyznaczania rozpraw, to wcale nie są tak odległe, więc proszę , bez demagogii.
        Sytuacja w szkole zaś zmienia się dosłownie z godziny na godzinę...
        tylko nauczycieli, chcących spokojnie pracować bez angażowania się w walkę o stołki, żal.
        • Gość: Licho Re: Dyrektorka podstawówki zawieszona za mobbing IP: *.eranet.pl 08.01.07, 21:42
          UU! W tej wypowiedzi czuć brak szacunku do osób sprzątających czyli do
          SPRZĄTACZEK. Wyczuwam też że w waszej szkole rozmawianie ze SPRZĄTACZKAMI
          przynosi tylko wstyd. No i skąd ta troska o nauczycieli chcących pracować bez
          angażowania się w walkę o stołki. Pierwsze zdania świadczą o tym, że wypowiada
          je osoba o zdecydowanym charakterze i nie znosząca sprzeciwu (czyżby sama była
          zaangażowana w walkę o stołek?). A może już go ma dlatego taka zorientowana w
          sytuacji? ;-))))
          • Gość: cyberjolly Re: Dyrektorka podstawówki zawieszona za mobbing IP: *.chopin.edu.pl 09.01.07, 15:00
            Widze ze pani w kazdej wypowiedzi zawiera watek psychologiczny opisujacy autora.
            Moze to wlasnie tym powinna sie pani zajac jako hobby a nie inrygami, pani
            "Licho" (a może raczej Liszko ;))
          • Gość: cyberjolly Re: Dyrektorka podstawówki zawieszona za mobbing IP: *.chopin.edu.pl 09.01.07, 15:02
            Poza tym to nieludzkie z pani strony aby wykorzystywac i manipulować paniami z
            obsługi dla własnych celów i chorych ambicji, pani "Licho".
Pełna wersja