ksiądz po kolendzie-komentarze

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 09:26
Jutro ma sie przywlec do mnie , co robić? Siedze przerażony
    • mvito Re: ksiądz po kolendzie-komentarze 09.01.07, 09:45
      A co on przyjdzie Ciebie zabic, pobic ?? Zawsze mozna takiego nie wpuscic.
      Przypomina mi sie sytuacja sprzed kilku lat, kolegi rodzice wyjechali, został on
      z siostrą - rodzice zostawili koperte zeby ksiedzu dali. Ksiezulek przyszedl,
      pomodlil sie no i zaczyna gadac cos.... gada i gada, po 15 min konczy. W koncu
      wyszedl. No i kumpel sie zastanawia czego on tak dlugo gadal, po chwili zalapal
      z siostra ze koperty nie polozyli ;) (mieli po 25 zl na glowe)

      Michal
      • l.markowski Re: ksiądz po kolendzie-komentarze 09.01.07, 10:00
        Dobrze, że sie nie upomniał:) W mniejszych miejscowosciach tak jest czesto. Np.
        w parafii mojego wujka (na wsi) ksiądz ustanowił nawet stawke od hektara
        posiadanej ziemi, jak ktoś nie miał pieniedzy tego dnia kiedy go ksiądz
        odwiedził, miał donieść przed koncem kolendy, w przeciwnym razie znajdzie się
        na niechlubnej liście na drzwiach kościoła. Na szczęście w miescie taka
        sytuacja byłaby raczej niemozliwa.
        • Gość: dd W diecezji łomżyńskiej funkcjonowało natomiast IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 10:32
          coś co się nazywało "kartki do spowiedzi wielkanocnej"; w mojej dawnej parafii
          po skończeniu okresu wielkanocnego proboszcz na sumie wyczytywał tych, którzy
          nie oddali kartki, więc u spowiedzi jako żywo nie byli
          • Gość: dodo Re: W diecezji łomżyńskiej funkcjonowało natomias IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 21:09
            to się nazywa psychiczny terror
            • Gość: dd Nie, to się nazywa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 18:23
              praktyka monopolistyczna
        • nutopia Re: ksiądz po kolendzie-komentarze 09.01.07, 12:58
          Panie Markowski a co to "kolenda"? Może Kolenda-Zaleska?:)
        • Gość: korowaj Re: ksiądz po kolendzie-komentarze IP: 80.50.82.* 09.01.07, 16:50
          l.markowski napisał:

          > Dobrze, że sie nie upomniał:) W mniejszych miejscowosciach tak jest czesto.
          Np.
          >
          > w parafii mojego wujka (na wsi) ksiądz ustanowił nawet stawke od hektara
          > posiadanej ziemi, jak ktoś nie miał pieniedzy tego dnia kiedy go ksiądz
          > odwiedził, miał donieść przed koncem kolendy, w przeciwnym razie znajdzie się
          > na niechlubnej liście na drzwiach kościoła. Na szczęście w miescie taka
          > sytuacja byłaby raczej niemozliwa
          ----------------
          Co za debil i prymityw z tego Markowskiego skoro swoim nazwiskiem firmuje taki
          pasztet. 8-letnie dziecko by wymyśliło lepszą historyjkę. Widocznie jego mózg
          zatrzymał się w rozwoju na poziomie 7-latka. Chyba jakiś sąsiad po pijaku
          przychodził po "kolendzie" do jego mamusi gdy tatusia w domu nie było.
          • l.markowski Re: ksiądz po kolendzie-komentarze 09.01.07, 17:37
            korowaj, możesz wierzyć lub nie w to co napisałem i guzik mnie to obchodzi czy
            będziesz nadal ślepo wierzył w kazdego księdza. Tak czy siak wydaje mi się, że
            Twój post nie pozostawia po Tobie dobrego świadectwa i postami w tym tonie
            raczej nie obronisz dobrego imienia Katolików i Koscioła (o ile wogóle jesteś
            katolikiem).
            • Gość: korowaj Re: ksiądz po kolendzie-komentarze IP: 80.50.82.* 09.01.07, 18:06
              Jesteś debilku-markowski zbyt głupi by stworzyć prosty paszkwil który miałby
              ręce i nogi. Po co ksiądz miałby wywieszać na drzwiach kościoła czarną listę?
              Po to żeby dziennikarze NIE i wybiórczej zrobili zdjęcie i mieli o czym pisać?
              Po to żeby ktoś zerwał? Ksiądz przeczytałby taką listę na mszy. Nie prościej?
              Że jesteś debil to już po twoim głupim pysku widać. Podziękuj za to mamusi i
              sąsiadowi.
              • Gość: dorota Re: ksiądz po kolendzie-komentarze IP: *.serczer.pl 10.01.07, 19:48
                A ty, korowaj, musisz takimi inwektywami rzucać?
      • Gość: micha Re: ksiądz po kolendzie-komentarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 11:10
        A co on przyjdzie Ciebie zabic, pobic ?? Zawsze mozna takiego nie wpuscic."
        Zabic to nie ,ale jakos nie lubię, jak jakis obcy facet głaszcze po główce
        mojego synka.Tak mam i koniec.Z drugiej strony nie wpuścić , to za kilka lat
        może podczas załatwiania jakiejś sprawy na parafii jeden taki w sukience poklika
        w laptopie i wypomni ,że ileś lat temu nie przyjąłem księdza w domu i niestety
        sorry.Wiem ,że były już takie przypadki.Kościół na moim osiedlu się właśnie
        buduje i ciągle słyszę komunikaty że potrzeba na to i na tamto.Do księży jakoś
        nie dociera fakt , że niektórzy ludzie po prostu nie mają kasy na zaspakajanie
        ich budowlanych ambicji.
        • l.markowski Re: ksiądz po kolendzie-komentarze 09.01.07, 11:38
          poprostu nie daj mu ani grosza i po problemie
          • Gość: micha Re: ksiądz po kolendzie-komentarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 12:44
            tak tez i robie od kilku lat , czuję się jednak w tym postępowaniu odosobniony.
          • Gość: azp11 Re: ksiądz po kolendzie-komentarze IP: *.elpos.net 09.01.07, 20:35
            To tak jak z wyborami. Po prostu nie oddałem na ciebie głosu.
        • Gość: antoni Re: ksiądz po kolendzie-komentarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 13:33
          Hmm. Jakież to sprawy zamierzasz w przyszłości załatwiać u tych w sukienkach,
          bo jakos nie łapię ? Jak mam alergię na siano, to się bzykam gdzie indziej,
          proste.
          • Gość: micha Re: ksiądz po kolendzie-komentarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 11:54
            Sprawy typu:1 komunia (inne dzieci mają więc nie będę 8-latkowi narzucał swojego
            światopoglądu, dorośnie niech sam decyduje), ślub , pogrzeb

            To gdzie sie bzykasz to tylko i wyłącznie Twoja sprawa, w sprawach powiedzmy
            ,wiary , spora jest jednak presja rodziny.
            ps. towarzyszem żadnym nigdy nie chciałe być i nie byłem,choćby z powodu wieku
            (byłem w owych latach zbyt młody).
    • nekroskop88 Re: ksiądz po kolendzie-komentarze 09.01.07, 15:28
      > Jutro ma sie przywlec do mnie , co robić? Siedze przerażony

      A co to - wprowadzili jakiś nakaz przyjmowania księdza po kolędzie?
      • Gość: idzikczortu Re: ksiądz po kolendzie-komentarze IP: *.sub-66-174-79.myvzw.com 09.01.07, 16:52
        Tow. Miszka: (nie chowajcie sie tam za jakims "Micha", bo tak naprawde duchowo
        nalezycie do naszej starej, wyrobionej i slusznej ideologicznie gwardii,
        Towarzyszu Miszko).
        Przejalem sie tym niezmiernie o czym piszecie: "...jutro ma sie przywlec do
        mnie...", kto taki? Nie daj Boze Ksiadz? Rozumiem wasze przerazenie, ale
        starajcie sie jakos wziasc w kupe. Dowiaduje sie tez, ze nie lubicie "...jak
        facet glaszcze po glowie waszego synka...". I slusznie, zostawcie glaskanie
        waszego synka innym facetom, wtedy gdy was przy nim nie bedzie.
        Jedyne co wam moge teraz poradzic, bo przeciez to wy piszecie publicznie o
        waszym przerazeniu Ksiedzem, to starajcie sie uspokoic by ktos nie pomyslal, ze
        cierpicie na hipochondrie.
        Hipochondria natomiast po polsku ma nazwe - chory z urojenia, co zazwyczaj sie
        laczy takze z zaburzeniami funkcji wegetatywnych. Teraz mnie chyba rozumiecie,
        piszcie mniej o swojej tragedii by was nikt nie skierowal na dalsze badania...
        Z pozdrowieniem komunistycznym.
        Wasz stary I.
        • Gość: nutopia Re: ksiądz po kolendzie-komentarze IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 09.01.07, 18:00
          idzi to było genialne:D
        • Gość: micha Re: ksiądz po kolendzie-komentarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 12:05
          Nie byłem towarzyszem i nigdy nie chciałem być.
          ps nie mam brata bliżniaka , więc zwrot "wy" zupełnie do mnie nie pasuje.
          Z pozdrowieniem bez przymiotnika
          Micha
          I czemu do diabła jak ktoś bez entuzjazmu powie coś o facetach w czerni zaraz
          się dowiaduje że jest :
          -towarzyszem
          -komuchem
          -żydem
          -niepolakiem
          -żurnalitą
          - a często nawet cyklistą? ( to ostatnie tylko jest zgodne z prawdą)
          • Gość: xxx Re: ksiądz po kolendzie-komentarze IP: 212.160.172.* 10.01.07, 12:56
            Bo tak reaguje wielu nadreliginych :). Zero tolerancji  , nie potrafią napisać
            np. "nie zgadzam się z tobą" albo "mam inne zdanie na ten temat", tylko "jesteś
            debil, głupek a w tym zdaniu to zrobiłeś ortografa" i takie tam. Czują się
            przez to lepsi. Ci od Rydzyka to jeszcze używają parasolek i chętnie robią to
            do kamer bo to medialne. Taki image naszego Polandu.
            A wracając do wątku. Jak przyjmować to nie rozpieszczać kopertami. Po co
            przyzwyczajać do dużych kwot i tak daje się na tacę. Jeśli kolęda ma charakter
            aktualizacji praktykujących wiernych to powinny być składki potwierdzone KP czy
            innym dokumentem księgowym i po krzyku. Takie zbieranie kasy po kolędzie czy
            nawet na tacę (co łaska) to moim zdaniem żebranina ni jak nie pasująca do
            obecnych czasów.
            Przejrzystość finansowa nie jest mocną stroną KK.
          • edico Re: język kościółkowych 11.01.07, 01:41
            Język kościółkowych to język pogardy dla adwersarzy permanentnie dążący
            dodemaskowania urojonych wrogów Kościoła nazywanych w najdelikatniejszej formie
            "różowymi" bądź "kryptoczerwonymi", "katolewicą" bądź też wieloma innymi
            cieksawymi urojonymi insynuacjami :))

            Jest to charakterystyczna postawa zastraszonego demona populizmu i demokracji
            skorumpowanej na zasadzie jedynie słusznego wodzostwa :))
        • antypisior1 Re: ksiądz po kolendzie-komentarze 10.01.07, 15:25
          Gość portalu: idzikczortu napisał(a):

          > Dowiaduje sie tez, ze nie lubicie "...jak
          > facet glaszcze po glowie waszego synka...". I slusznie, zostawcie glaskanie
          > waszego synka innym facetom, wtedy gdy was przy nim nie bedzi

          ciebie stary pewnie do paetza prowadzał i po twoich poglądach widać że podobało
          ci sie
      • Gość: azp11 Re: ksiądz po kolendzie-komentarze IP: *.elpos.net 09.01.07, 20:43
        Powiedz mu kim jesteś i sprawa z głowy.
    • stefan.bialystok Re: ksiądz po kolendzie-komentarze 10.01.07, 14:28
      Ja nie wpuszczam klechy i jest spoko. Wolę wydać te pięć dych, które dałbym dla
      czarnej sukienki na jakieś ubranie. Zresztą jest tyle głodnych dzieci. Dlaczego
      klechy nie mogą dać na nie pieniądze z wycieczek po kolędzie?
      • Gość: azp11 Re: ksiądz po kolendzie-komentarze IP: *.elpos.net 10.01.07, 16:16
        Przecież ciebie problem nie dotyczy,
    • Gość: strawberry Re: ksiądz po kolendzie-komentarze IP: *.chello.pl 10.01.07, 14:30
      > Jutro ma sie przywlec do mnie , co robić? Siedze przerażony

      przerażony swoją głupotą czy miernotą? przede wszystkim zajrzyj matołku do
      słownika i sprawdź jak się pisze słowo kolęda.
      potem się zastanów kim jesteś skoro należysz do parafii i zawczasu się z niej
      nie wypisałeś
      następnie pogaś światła i udawaj (udawaj, ha ha, co tu udawać) cichociemnego.
      myślisz, że dla księdza to taka przyjemność wlec się do przerażonego
      nieokreślonego półgłówka, który nie potrafi zapalic świeczki i wyjąć kropidła?
      żadna koperta nie jest tego warta




      • stefan.bialystok Re: ksiądz po kolendzie-komentarze 10.01.07, 14:34
        A u mnie kśindz stoi za zamkniętymi drzwiami na wszystkie spusty.
        • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: ksiądz po kolendzie-komentarze 10.01.07, 14:39
          Nie wiem z czego robicie problem. Otwiera się drzwi, dziękuję za wizytę, po czym
          informuje się, że nie jest się zainteresowanym przyjmowaniem proboszcza.
          Co w tym strasznego, wystarczy nauczyć się mówić NIE. Zamykanie drzwi i gaszenie
          świateł jest śmieszne.
      • Gość: micha Re: ksiądz po kolendzie-komentarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 15:08
        "przerażony swoją głupotą czy miernotą? przede wszystkim zajrzyj matołku do
        słownika i sprawdź jak się pisze słowo kolęda.
        potem się zastanów kim jesteś skoro należysz do parafii i zawczasu się z niej
        nie wypisałeś"
        Jak się domyślam,są to słowa kogoś zapewne bardzo religijnego i przepełnionego
        miłością dla bliżnich.
        Słowa "kolęda" nie używam zbyt częto,inaczej ma się sprawa z dużżymi literami.
        Kim jestem? JA wiem i dobrze się czuję z tą wiedzą.

        piątek - pewna osoba zarzeka się ,że nigdy nie współpracowała ze służbami
        bezpieczeństwa
        niedziela-ta sama osoba przeprasza że współpracowała
        TAKA OSOBA kłamała ?

        róbta tak dalej i nie zapomnijta o parasolkach.....
        • Gość: strawberry Re: ksiądz po kolendzie-komentarze IP: *.chello.pl 10.01.07, 15:24
          > piątek - pewna osoba zarzeka się ,że nigdy nie współpracowała ze służbami
          > bezpieczeństwa
          > niedziela-ta sama osoba przeprasza że współpracowała
          > TAKA OSOBA kłamała ?


          chyba wszystko staje się jasne, i co, boisz się, ze pod twoimi drzwiami stoi
          wielgus i jak mu otworzysz, to rozpozna ruskiego służalczyka, który go zgnoił?
          białystok słynący ze swojej nienawiści do katolików jest nafaszerowany byłymi
          esbekami, stąd ten strach?
          • antypisior1 Re: ksiądz po kolendzie-komentarze 10.01.07, 15:29
            Gość portalu: strawberry napisał(a):

            > chyba wszystko staje się jasne, i co, boisz się, ze pod twoimi drzwiami stoi
            > wielgus i jak mu otworzysz, to rozpozna ruskiego służalczyka, który go zgnoił?
            > białystok słynący ze swojej nienawiści do katolików jest nafaszerowany byłymi
            > esbekami, stąd ten strach?

            Z esbeka taki sam kawał h*ja, jak i z hipokryty w sukience, który sprzedawał
            bezpiece swoich kolesi. Brońcie dalej konfidentów i złodzei, a kosciół napewno
            będzie z was dumny!
            • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: ksiądz po kolendzie-komentarze 10.01.07, 15:32
              Jak dla mnie założycielka wątku to marna prowokatorka. Kiedy ją wyśmiano w
              sprawie kolędy, próbuje zejść na temat Wielgusa.
              Czyli nie ważne jak, ważne, żeby dokopać Kościołowi i denerwować jego członków,
            • Gość: strawberry Re: ksiądz po kolendzie-komentarze IP: *.chello.pl 10.01.07, 15:52
              > Z esbeka taki sam kawał h*ja, jak i z hipokryty w sukience, który sprzedawał
              > bezpiece swoich kolesi

              ktoś jednak w tym łańcuchu był pierwszy, bez niego nie powstałoby kolejne
              ogniwo tego ohydnego procederu
              juz dawno powinniśmy podziękować naszym towarzyszom za pół wieku gnojenia i
              prób sprowadzania na dno, dlaczego do tej pory białystok staje się azylem dla
              plujących na nas i bezczeszczących nasza wiarę i jest jedynym miastem
              przynosząc wstyd całemu krajowi?
              jeden z drugim jak rozpoznaje cię naulicy, przechodzi na drugą stronę, jak ma
              przyjąc księdza wpada w popłoch, to ma byc wizytówka miasta? dziękuję spadam
              stąd przy najbliższej okazji
              • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: ksiądz po kolendzie-komentarze 10.01.07, 15:54
                Żegnamy pana nie ciepło.
              • Gość: xxx Re: ksiądz po kolendzie-komentarze IP: 212.160.172.* 10.01.07, 16:16
                strawberry - Ja nie doczytałem się nigdzie aby szkalowano tu i na innych
                wątkach religię. No chyba, że dla ciebie ksiądz to Bóg. Ale to już twój
                problem. Co do krytyki KK to póki Polska opłaca i utrzymuje ich z naszych
                podatków to uważam, że ta instytucja ma prawo być krytykowana nawet przez
                niewierzących i ateistów.
                > dlaczego do tej pory białystok staje się azylem dla
                > plujących na nas i bezczeszczących nasza wiarę i jest jedynym miastem
                > przynosząc wstyd całemu krajowi?

                Bo dotychczas w Białymstoku najbardziej się panoszyli i pewnie wielu uczciwie
                pracujących i żyjących ludzi ma tego po dziurki w nosie. Taki czas.
                • drzazgarz Re: ksiądz po kolendzie-komentarze 10.01.07, 16:31
                  Gość portalu: xxx napisał(a):

                  > strawberry - Ja nie doczytałem się nigdzie aby szkalowano tu i na innych
                  > wątkach religię

                  To idź do okulisty. To wszystko w tej sprawie.
              • l.markowski Re: ksiądz po kolendzie-komentarze 10.01.07, 17:20
                Gość portalu: strawberry napisał(a):

                > > Z esbeka taki sam kawał h*ja, jak i z hipokryty w sukience, który sprzeda
                > wał
                > > bezpiece swoich kolesi
                >
                > ktoś jednak w tym łańcuchu był pierwszy, bez niego nie powstałoby kolejne
                > ogniwo tego ohydnego procederu
                > juz dawno powinniśmy podziękować naszym towarzyszom za pół wieku gnojenia i
                > prób sprowadzania na dno, dlaczego do tej pory białystok staje się azylem dla
                > plujących na nas i bezczeszczących nasza wiarę i jest jedynym miastem
                > przynosząc wstyd całemu krajowi?
                > jeden z drugim jak rozpoznaje cię naulicy, przechodzi na drugą stronę, jak ma
                > przyjąc księdza wpada w popłoch, to ma byc wizytówka miasta? dziękuję spadam
                > stąd przy najbliższej okazji

                Truskawko, w przypadku wykrycia korupcji, zarówno ten co bierze, jak i ten co
                daje idą do paki. W przypadku esbeka i konfidenta odpowiedzialność chyba też
                powinna byc taka sama? Chyba, ze ktos działał pod przymusem, ale w przypadku
                Wielgusa trudno mówić o jakichś torturach lub szantazu...
                A co do spadania z miasta, to chyba juz miało to miejsce bo piszesz z chello, a
                z tego co wiem w B-stoku UPC jeszcze nie ma?
                • Gość: oMietek Re: ubek chce ksiedza przyjmowac ha ha ha IP: *.elpos.net 10.01.07, 19:07
                  A co to mus ksiedza przyjmowac?Przedtem przeciez lazi lebek i zapisuje.Jak nie
                  jestes katolikiem tylko ubowskim zydowcem jakich pelno na tym forum to nie badz
                  dwulicowy i nie wpuszczaj.
                  • l.markowski Re: ubek chce ksiedza przyjmowac ha ha ha 10.01.07, 19:20
                    Gość portalu: oMietek napisał(a):

                    > A co to mus ksiedza przyjmowac?Przedtem przeciez lazi lebek i zapisuje.Jak
                    nie
                    > jestes katolikiem tylko ubowskim zydowcem jakich pelno na tym forum to nie
                    badz
                    >
                    > dwulicowy i nie wpuszczaj.

                    ciekawa logika: kto nie katolik, ten zaraz ubowski żyd?
                    Jakby Kościół składał się tylko z takich idiotów jak Ty, to już dawno by upadł.

                    Czytając tego typu posty zastanawiam się co jest większym zagrożeniem dla
                    świata: Kim Dzong Il, Ahmadineżad, czy ojciec dyrektor?
                    • Gość: Mietek Re: do markowskiego IP: *.elpos.net 10.01.07, 21:35
                      Ty mnie ksiedzem dyrektorem nie strasz hahaha bo ja jestem ateistą i nie dla
                      mnie takie strachy hahaha...
                  • stefan.bialystok Re: ubek chce ksiedza przyjmowac ha ha ha 10.01.07, 20:57
                    Gość portalu: oMietek napisał(a):

                    > A co to mus ksiedza przyjmowac?Przedtem przeciez lazi lebek i zapisuje.Jak nie
                    > jestes katolikiem tylko ubowskim zydowcem jakich pelno na tym forum to nie badz
                    >
                    > dwulicowy i nie wpuszczaj.
                    W jakim języku piszesz?
                    • Gość: micha Re: ubek -jedyna odpowiedż ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 08:42
                      W dziwnum kraju żyjemy.Na każde niewygodne pytanie skierowane do jakiegoś
                      księdza odpowiedz jest jedna: "to jest atak na KK w Polsce, za którym stoją
                      określone siły".żadnej rzeczowej odpowiedzi,chęci nawet wyjaśnienia sytuacji
                      tylko przeświadczenie , że najlepszą obroną jest atak.Ksiądz ma prawo
                      donosić,kraść ,łżeć w żywe oczy,przytulać dzieci i pławić się w luksusie.
                      Owieczki mają być cicho i "potrzeby finansowe Kościoła Katolickiego zaspakajać".
                      Może tak kupić wszystkim sukienkowym kalendarze , bo chyba nie wiedzą w jakich
                      czasach żyją.
                      średniowiecze się już skończyło jakiś czas temu.
                      Pocieszające jest to , że czarni w swojej pysze zatracili już nawet instynkt
                      samozachowawczy i strzelają piłki do własnej bramki.Ostatnij niedzieli to była
                      istna kanonada.
                • Gość: strawberry do ob. markowskiego IP: *.chello.pl 15.01.07, 18:27
                  > W przypadku esbeka i konfidenta odpowiedzialność chyba też
                  > powinna byc taka sama?

                  a jaka odpowiedzialność dotyczy MARKOWSKIEGO, będącego twarzą (patrz: link
                  będący wizytówką) PARTII, KTÓREJ "OJCIEC" JEST OSKARŻONY O WSPÓLPRACĘ???
                  zapewne markowski jesteś naszym rówieśnikiem, różnimy sie tylko tym, że nasi
                  rodzice nie dostawali spod lady tak jak twoi, na święta ryzykowali życiem swoim
                  i naszym, żeby dowieźć na kopernika paczkę dla naszych przyjaciół
                  prześladowanych przez twoich ziomków za wiarę i poglądy i sami omal się tam nie
                  znaleźli, nie mówiąc o wymordowaniu naszej rodziny?
                  w przypadku czerwonej lewicy chyba trudno o posądzanie o działanie pod
                  przymusem?
                  może gdybym miał paszport i banany i mozliwość swobodnego wyjazdu na święta do
                  rodziny oddalonej o kilkadziesiąt kilometrów bez obowiązku "przynależności",
                  znalazłbym się razem z tobą wśród potomków fanów komuny. na szczęście tak się
                  nie stało i mogę spokojnie spojrzeć w lustro, gdziekolwiek wyjadę nie wstydzę
                  się przeszłości swoich rodziców i dziadków i nie muszę się z niczego tłumaczyć.
                  nawet nie zauważyłem, że czasem piszę z chello, jestem obywatelem świata i
                  korzystam z różnych łączy,
                  ale gratuluję obywatelu markowski czujności, jak ktoś ma wrodzone predyspozycje
                  do bycia szpiclem to żaden system go nie powstrzyma.
                  • l.markowski Re: do ob. markowskiego 15.01.07, 19:03
                    Truskawko, a skąd takie wnioski o moich rodzicach? Nic mi nie wiadomo o tym,
                    aby dostawali coś spod lady, może nie podzielili się ze mna tą wiedzą?
                    Podejrzewam, ze jakbys się dowiedziała troche więcej na ich temat to byłoby Ci
                    wstyd, że mogłaś pisac takie rzeczy. Ja nie wstydze sie ich przeszłości, więc
                    daruj sobie te idiotyczne teksty. Równie dobrze mógłbym pisać, że rodzice
                    młodych prawicowców byli w NSDAP i odpowiadają za Holocaust, jednak nie bedę
                    zniżał się do tak żenujacego poziomu.
      • Gość: vlad79 Re: ksiądz po kolendzie-komentarze IP: 195.177.196.* 13.01.07, 17:42
        Gość portalu: strawberry napisał(a): ble ble

        ten kołtun potwierdza jota w jotę tylko to co napisał edico
    • Gość: xxx Re: ksiądz po kolendzie-komentarze IP: 212.160.172.* 11.01.07, 09:41
      Jeśli ktoś ma szkodzić dla KK to będzie to on sam, jego duchowni jak i niektóre
      owieczki z mocherowym futerkiem. Pewnie nie jedno jeszcze szambo wyleje się z
      tej instytucji. to tylko kwestia czasu ... Nie dziwi mnie to bo 2000 lat jego
      historii, wynoszenia się ponad wszystko, grabienia ile się da i jak się da
      robi swoje. Po śmierci JP II było jasne, że KK w Polsce pokaże jakie jest na
      prawdę i co się tam wyrabia. Może B 16 wyprostuje co niektórych.
    • Gość: jewgien Pogoń narkomana. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.07, 21:05
      Nie dawaj mu kasy. Możesz też (w ramach zapłaty) uścisnąć mu dłoń z uśmiechem (dla niepoznaki).
      • drzazgarz Jakie są motywy ich ataków? 12.01.07, 21:50
        Jako katolik zupełnie nie interesuję się duchownymi prawosławnymi a już na
        pewno nie grzebię żeby znaleźć na nich jakiegoś haka. Gdybym był ateistą, to
        przestałbym interesować sprawami i życiem kościoła. Gdy nie lubię jakiejś
        knajpy, baru czy sklepu czy znajomego to tam poprostu nie zachodzę.

        Czy ktoś odpowie mi wreszcie na pytanie - jakie motywy sprawiają że tak
        interesujecie kościołem? Skąd ta nienawiść? Dlaczego wpieprzacie się z kopytami
        w cudze życie i w nie swoje sprawy???????????????????????????????
        • Gość: romek Re: Jakie są motywy ich ataków? IP: 82.103.132.* 12.01.07, 23:21
          drzazgarz napisał:

          > Jako katolik zupełnie nie interesuję się duchownymi prawosławnymi a już na
          > pewno nie grzebię żeby znaleźć na nich jakiegoś haka.

          Ot i liacka pridurka, chce znaleźć "haka" na prawosławnego...
          To nie katolictwo, gdzie szukać nie trzeba, przelewa się samo,
          jak gnojowica w chlewie
          • Gość: zdrowy Re: Jakie są motywy ich ataków? IP: 81.169.170.* 13.01.07, 00:43
            U was prawosławnych to jedna totalna gnojowica, chlew, kurwestwo i
            złodziejstwo. Poznasz drzewo po owocach i zdrowy katolik nie odczuwa takiej
            potrzeby by grzebać w waszym gó..e. A może się mylę? Pochwalcie się swoimi
            sukcesami i osiągnięciami.
        • Gość: jewgien Widzisz bracie - temat na IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.07, 00:07
          bibliotekę xiążek (i kilka bibliotek komentarzy do nich). To nie nienawiść (ta zniszczyłaby mnie). Ta sekta odebrała przyjaciołom średnio po: 50 % inteligencji i 50 % siły życiowej (z wielu zrobiła zombie, usiłujące jedynie przetrwać i wychować dzieci, ale też byle jak).
          Knajpa tak nie wyniszcza jak "Kościelny" chips, bo ci co przestają pić - nagle zaczynają korzystać ze zgromadzonej wiedzy (i mądrości), jeśli są na tyle silni żeby rzucane im przez "Katolików" kłody pod nogi potraktować jako schody. Ateiści też często okazują się wyznawcami życia (czasem okazuje się że ludziom religijnym z nimi po drodze; trzeba być indoktrynowanemu żeby tego nie zobaczyć).

          O Jakim życiu "Kościoła" mówisz ? To co jest żywe, jest i elastyczne, zaś to co martwe jest szywne i wymaga obrony przed złamaniem (chrześcijaństwo jest żywe, ale rzadsze niż czarny brylant; niezależne też jest od źródła nauk, bo te są jedynie jak palec wskazujący xiężyc, ale same xiężycem nie są; "Katolictwo" zaś jest martwe i są tam jedynie "Ideały" do protezowania/zastępowania "tchnienia Bożego" w nas).
          • Gość: jewgien Kabir (mistyk dżihadu; poeta) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.07, 00:23
            napisał (500 lat temu):
            "W świętych sadzawkach jest tylko woda
            Wiem, bo kąpałem się w nich

            Bogowie rzeźbieni w drewnie i kości słoniowej nie odzywają się
            Wiem, bo błagałem ich

            W świętych xięgach wschodu (ja dodam - świata) nie ma nic prócz słów
            Wiem, bo zaglądałem do nich


            Kabir mówi o tym co sam przeżył
            To czego nie przeżyłeś - jest nierzeczywiste dla ciebie"


            oraz:

            "Klejnot przepadł w błocie i wszyscy go szukają
            Ci na wschodzie, tamci na zachodzie
            Jedni w źródłach, drudzy wśród kamieni


            Kabir - sługa ten najmniejszy poznał się na nim
            i owinął w sercu rąbkiem płaszcza".



            To jest najkrótsze co można napisać o religii.
            Dodam że nieważne czy przed Bogiem staniesz, ale czy wiesz kim jesteś, żeby czuć się w tym momencie godnym tego.
          • pijany_latarnik Re: Widzisz bracie - temat na 13.01.07, 02:09
            Będę szczery i przyznam, że historyjka Jewgiena jakoś mało mnie wzruszyła.
            Pragmatyzm i rozsądek mówią mi zupełnie co innego. Ta "sekta" stworzyła
            najwspanialszą cywilizację w dziejach ludzkości która trwa bagatela ponad 2 tys
            lat. Z rzymskiego katolicyzmu narodziły się też bratnie wyznania protestanckie.
            Inne cywilizacje w tym cywilizacje ateistów okazały się niezdolne do
            współzawodnictwa. W wielu stuleciach pojawiały się różne "odkrywcze" prądy
            duchowe, ale zawsze okazywały się zjawiskami sezonowymi i krótkotrwałymi.

            Jakże więc mam uwierzyć w starą bajeczkę, że jakoby "ta sekta" odbiera 50% siły
            życiowej i 50% inteligencji i niszczy przyjacół skoro praktyka pokazuje zupełnie
            co innego?

            Kiedyś dawno temu kupiłem swój pierwszy w życiu samochód. Ponieważ nie był nowy
            ale używany, zaprowadziłem go do swego znajomego do warsztatu. Powiedział mi
            tak. Mógłbym znaleźć kilka usterek, to i owo wymienić też by można było, ale po
            co? Zrobiłeś dobry interes, samochód jest sprawny i w dobrym stanie a więc sam
            nic tam nie grzeb i omijaj warsztaty z daleka. Dbaj o podstawowe sprawy bieżące
            typu poziom oleju i wpadnij za rok bo chyba wtedy coś trzeba będzie naprawić.
            • Gość: jewgien Ale też nie odnośnie religii. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.07, 03:23
              Nie widzę tu chmar: "Matek" Teres z Kalkuty, Rasputinów, czy "Świętych" Franciszków (a powinne być, skoro jest aż tak lepiej; są tylko naśladowcy/xerokopie, a chodzi o ducha - o ten krok dalej). Religia zawsze była sprawą indywidualną (cichą komunią między człowiekiem i Bogiem). W religii zawsze miała znaczenie jakość, a nie ilość (zaś szamani i buddyści - i tak są w lepszej sytuacji również jeśli chodzi o ilość).
              Poza tym kultura "Katolicka" trwa do teraz, ponieważ trzyma się zębami kontynuacji (co w widoczny sposób odbija się na jakości ich wiary; z religii, a więc miłości - kontynuacja koceptualna robi muzeum, w którym "Wierny" zmienia się w kustosza, a doświadczenia religijne zanikają).
              Nie powiedziałbym też że kultura buddyjska, czy (choćby) Toltecka jest gorzej rozwinięta (nasza swój szczyt już miała; teraz mamy przesyt informacji z których nic wartościowego nie wynika); tamte przycichły, bo nie ma co się kopać z koniem (wiadomo jak "Katolicy" wprowadzali "Katolictwo"; prawosławnych, to chociaż Rumuni prosili o nauki, kierując się sugestiami szamanów, bo trzeba czerpać wszędzie).
              Nie widzę tu nic zachwycającego. Sprzedajemy się za garść nędznych gadżetów (samochody, telefony podwórkowe, etc., etc.; które tanieją z chwili na chwilę), ale to takie koraliki XX-stego wieku (nic więcej). Świadomość nie osiąga nowych rejestrów rozwoju (jakoś nie ma chmar Leonardów da Vinci, czy Einstein`ów, a z tego co mówisz, to większość powinna ich przeratać intelektualnie, zarówno od dawna jak i o wiele).
    • Gość: klakier72 Re: ksiądz po kolendzie-komentarze IP: *.116.234.175.lapy234.tnp.pl 12.01.07, 22:42
      ...masz racje Drzazga. Tak trzymac!!
    • Gość: MS wizyta księdza IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 13.01.07, 16:05
      www.youtube.com/watch?v=GY16g2m57EM
Inne wątki na temat:
Pełna wersja