lol..cos do poczytania od braci bialorusinow

09.01.07, 19:51
"In the Polish-Lithuanian union, Lithuania was stronger and bigger, and the
cultural development was also higher in Lithuania. When Yahaila moved to
Krakow, the Polish capital, he took with him many Belarusian painters to work
decorating his palace. Until the end of his life, Yahaila couldn't speak
Polish and used his native Belarusian. His second wife, Sonka, was a
Belarusian patriot; she brought up her sons, Wladyslaw and Kazimir, in the
spirit of love of Belarus."

grunwald.iatp.by/eng1.htm
    • Gość: hans Re: lol..cos do poczytania od braci bialorusinow IP: *.eu 09.01.07, 20:12
      Skąd tyle nienawiści w Białorusinach do Polski? To inny fragment podłych
      kłamstw:

      The Catholic Polish knights were a minority in an army made up of Lithuanian
      pagans, Orthodox Christians, Lithuanian Muslim Tartars and "heretical" Bohemian
      Hussites.

      Co na to wikipedia? Siły Jagiełły - 34-39 tys. żołnierzy (2/3 z nich to
      rycerze polscy)
      pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_pod_Grunwaldem
      • fiat_lux Re: lol..cos do poczytania od braci bialorusinow 09.01.07, 20:20
        Gość portalu: hans napisał(a):

        > Skąd tyle nienawiści w Białorusinach do Polski?

        pewnie czytaja twoje wypowiedzi
        • bamberkonktetny Re: lol..cos do poczytania od braci bialorusinow 09.01.07, 20:25
          Teraz chyba piszą historię o wielkim białoruskim żeglarzu znanym jako Wasia Da
          Gamow.
          • drzazgarz Re: lol..cos do poczytania od braci bialorusinow 09.01.07, 20:35
            A Kopernik to przecież też takie białoruskie nazwisko. O imieniu Mikołaj to
            nawet nie wspomnę.
            • Gość: dd Dziwnym trafem to ci rozwinięci Litwini IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 20:40
              poprosili pOlske o pomoc, a litewskie pułki sam jagiełło przeznaczył na
              wycięcie prez Krzyżaków, bo chciał sprawdzić, ile jest wilczych dołów
              przygotowanych prez Krzyżaków. Nie wiem już czy śmiać się, czy płakać jak
              czytam te wszystkie wypowiedzi. naprawdę homo sapiens jest taki głupi?
              • pogromca_czerwonych_hien Re: Dziwnym trafem to ci rozwinięci Litwini 09.01.07, 21:28
                A to mnie białoruscy bracia dokształcili. Świat nawet nie wiedział jaka
                wspaniała cywilizacja rozwinęła się na Litwie i Białorusi w czasach
                krzyżackich. A może to tu była ta słynna Atlantyda która zatonęła w bagnach?
                Podobno białoruscy naukowcy już prowadzą poszukiwania by to udowodnić. Wyślę
                maila do autora żeby jeszcze założył stronę o wielkich triumfach białoruskiego
                oręża i o wielkich białoruskich wynalazkach.
                • drzazgarz Re: Dziwnym trafem to ci rozwinięci Litwini 09.01.07, 23:14
                  Najwybitniejsi Białorusini? Szukaj na ich banknotach.
    • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: lol..cos do poczytania od braci bialorusinow 09.01.07, 23:40
      Fajnie se poczytać, takie ciekawe teksty:)
      • Gość: hans Re: lol..cos do poczytania od braci bialorusinow IP: *.eu 10.01.07, 18:42
        niezbyt fajnie
        • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: lol..cos do poczytania od braci bialorusinow 10.01.07, 18:50
          E tam mnie one rozbawiły. Zawsze miło poczytać coś wesołego.
          Wyższa kultura, hi hi hi hi hi hi hi hi:)

          A chłopaki w 1410 to się dopiero w Wilnie zatrzymali niosąc wieść o porażce:)

          Jan Długosz

          Na początku bitwy prawie przez godzinę obydwa wojska walczyły ze zmiennym
          szczęściem i ponieważ żadne z nich nie ustępowało, ale bardzo dzielnie zabiegało
          o zwycięstwo, było rzeczą niepewną, na którą stronę przechyli się szala, która
          strona wyjdzie z walki zwycięsko. Kiedy bowiem krzyżacy zauważyli, że na lewym
          skrzydle wojska polskiego toczy się zawzięta i niebezpieczna dla nich walka,
          ponieważ wycięto już znaczniejsze ich oddziały, przerzucają siły na prawe
          skrzydło, gdzie znajdowało się wojsko litewskie, które miało rzadsze szeregi,
          mniej koni i słabsze uzbrojenie, [przez co] wydawało się łatwe do pokonania. Po
          jego rozbiciu [zamierzali] silnie uderzyć na zastępy polskie. Nie spełniły się
          całkowicie nadzieje związane z tym planem. Kiedy wrzała zawzięta walka z
          Litwinami, Rusinami i Tatarami, wojsko litewskie zaczęło słabnąć i nie mogąc
          wytrzymać naporu wroga, wycofało się na odległość jednego jugera (22). Ponieważ
          zaś Krzyżacy napierali na nie silniej, musiało raz po raz cofać się i w końcu
          zawrócić do ucieczki. Wielki książę litewski Aleksander starał się biczem i
          potężnym krzykiem powstrzymać ucieczkę, ale na próżno. Pociągnęło ono nadto za
          sobą mnóstwo zmieszanych z nimi Polaków. Wróg ścigał ich wiele mil wycinając i
          biorąc do niewoli uciekających w przekonaniu, że ich już całkowicie pokonał.
          Uciekających zaś ogarnął tak wielki strach, że wielu z nich nie zatrzymało się,
          aż przybyło na Litwę i rozgłaszało, że poległ król Władysław oraz wielki książę
          litewski Aleksander i że wyginęło również kompletnie ich wojsko.
          W tej walce rycerze ruscy ze Smoleńska, stojąc przy trzech własnych
          chorągwiach i walcząc nader zawzięcie, zasłużyli na wielką chwałę jako jedyni,
          którzy nie wzięli udziału w ucieczce. Chociaż bowiem pod jedną chorągwią wycięto
          ich w najokrutniejszy sposób, a samą chorągiew podeptano na ziemi, w obu jednak
          pozostałych walczyli bardzo dzielnie, jak przystało mężom i rycerzom. Wyszli
          zwycięsko i przyłączyli się do zastępów polskich i jedyni w tym dniu uzyskali w
          wojsku Aleksandra Witolda pochwałę za dzielną i bohaterską walkę. Cała reszta
          pozostawiwszy Polaków w walce uciekała bezładnie przed pościgiem wroga. A wielki
          książę litewski Aleksander Witold zaniepokojony ucieczką swoich wojsk i
          obawiając się, że ich nieszczęsna walka przerazi Polaków, kiedy wysłani przez
          niego coraz to nowi gońcy na próżno błagali, by król poniechawszy wszelkiego
          ociągania się ruszył naprzód, przybywa pospiesznie sam, bez zbrojnego orszaku,
          prosząc gorąco króla, by podjął walkę i swą obecnością dodał walczącym
          niezłomnego ducha i odwagi.
          • bamberkonktetny Re: lol..cos do poczytania od braci bialorusinow 10.01.07, 20:25
            Przyznam, że jednego nie rozumiem. W podstawówce na historii uczono mnie, że
            Jagiełło ustawił Litwinów, wojska ruskie i tatarów w środek a lepiej uzbrojonych
            polskich rycerzy po bokach oskrzydlając w ten sposób krzyżaków. Pani od historii
            powiedziała że sprytnie uwikłał całą potęgę krzyżacką w bitwę sam zachowując
            polskie rezerwy, które później uderzyły i przeważyły dotychczas wyrównaną bitwę
            na korzyść Jagiełły. Opis Długosza i wikipedia z mapkami mówią zupełnie co
            innego. A więc jak to było?
            • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: lol..cos do poczytania od braci bialorusinow 10.01.07, 20:44
              Z doświadczenia wiem, że nauczyciele historii, posiadający tytuł magistra, nie
              muszą znać historii:(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja