Gość: Beata
IP: *.euro-net.pl
10.01.07, 13:29
Dzisiaj chciałam zapisać sie do szkoły rodzenia, jestem w ciąży ,więc lekarz
wysłał mnie tam,podal adres,poszłam i niespodzianka.Na drzwiach wisi
informacja ,że szkoła rodzenia jest tylko dla mieszkanek Białegostoku i to ze
stałym zameldowaniem.Aja mieszkam poza miastem chociaż tu pracuję.Koszty są
pokrywane przez Urząd Miasta.Byłam pewna że pokrywa Fundusz zdrowia.Tak sobie
teraz myślę,że jednak bogate to miasto.A ciągle narzeka się ,ze na wszystko
brakuje pieniędzy.Ja poradzę sobie,jest tyle różnych czasopism ,są płatne
szkoły,że te pieniądze przydałyby się bardziej w innych oddziałach słuzby
zdrowia chociazby Onkologii.Co o tym myślicie?