Gdzie i dlaczego najchętniej robimy zakupy?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.03, 21:28
Cieszę się że Podlasianie i Białostocczanie nie dali się ogłupić
modzie na zakupy w marketach w takim stopniu jak to ma miejsce w
innych częściach kraju..cieszę się również z tego ze w dalszym
ciągu chętnie odwiedzacie bazary..widać wy rozumiecie to że
ważne jest gdzie sie kupuje bo to ma przełożenie na konkretne
miejsca pracy. Gratuluję wam ekonomicznego
patriotyzmu..świecicie przykladem dlainnych regionów Polski! i
Bogu niech będądzięki za decyzję władz białostockich które
postawiły tamę hipermarketom
    • alex.4 Re: Gdzie i dlaczego najchętniej robimy zakupy? 11.04.03, 21:37
      Powstanie więcej hipermarketó, to zmienią się proporcje. Nie
      bęedzie już tak daleko do sklepu, to ludzie zaczną częściej
      kupować w hipermarketach
      Pozdr
      • Gość: krz1 Re: Gdzie i dlaczego najchętniej robimy zakupy? IP: *.ipt.aol.com 11.04.03, 22:14
        A ja mieszkam w Warszawie i robienie zakupow w hipermarketach
        wychodzi mi taniej, poza tym wybor towaru jest stukrotnie
        wiekszy niz w jakims osiedlowym sklepiku, no i sa promocje. Nie
        zalezy mi tak strasznie czy pani ekspedientka jest moja znajoma
        czy nie jak to niektorzy argumentuja przy wyborze sklepikow
        osiedlowych, bo sie z nia na randke nie umawiam, na pogaduchy
        to jade do przyjaciol. Oczywiscie, ze sa rzeczy jakich sie w
        supermarketach nie kupuje, np. ubrania czy jakis sprzet
        specjalistyczny itd. bo w tedy to sie jezdzi do centrum
        handlowego, albo sklepu firmowego, chociaz przy tym ostatnim to
        zalezy kogo na co stac. W kazdym badz razie do zywnosci i tym
        podobnych zdecydowanie jestem za duzymi sklepami.
        Pozdrawiam
        • Gość: Oszołom z RM Re: Gdzie i dlaczego najchętniej robimy zakupy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.03, 23:03
          A wiesz co się w tych marketach wyprawia? kurczaki kąpane w nadmanganianie
          potasu by wyglądały jak świeże, świecące ryby, personel haruje za marne grosze
          ja woły i nawet nie mogą się odlać więc noszą pampersy poza tym markety
          stosująnieuczciwe praktyki i monopolizują rynek na dodatek ceny sąobnizane
          okresowo by wykończyć konkurencję a potem gdy to się stanie to je podnoszą
          sąniedoważone porcje żywnościowe niektóre towary są lżejsze niż to wynika z
          metki alebo zawarte sąbledne informacje nt skladników czy materiałow użytych
          przy produkcji danego wyrobu..jednym słowem jedno wielkie oszustwo
          • Gość: aasd Re: Gdzie i dlaczego najchętniej robimy zakupy? IP: *.ld.euro / 10.100.48.* 12.04.03, 22:57
            oszolom a ty myslisz ze te towary ktore kupujesz w osiedlowych sklepach to skad
            sie tam wziely? Z takich sklepow jak makro i auchan. Myslisz ze dla ciebie pani
            z takiego sklepu zapierdala nad morze i od rybakow ryby kupuje? Albo kurczaki
            sprzedaje z przysklepowej hodowli? puknij sie czlowieku w glowe tylko nie za
            mocno bo dostaniesz wstrzasu mozgu i skoncz pierdolic bo sam na pewno jezdzisz
            na zakupy do auchana. zgodze sie z toba ze ludzie pracuja w ciezkich warunkach
            ale przynamniej maja prace. jak wszyscy odejda od zakupow w hipermarketach,
            ktore badz co badz zatrudniaja mase ludzi, to ci wszyscy ludzie pojda na bruk,
            wtedy stan przed nimi i powiedz, ze wywalczyles ich godziwy zywot, tylko szkoda
            ze na bezrobociu.
            • Gość: Oszołom z RM Re: Gdzie i dlaczego najchętniej robimy zakupy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.03, 23:06
              Gość portalu: aasd napisał(a):

              > oszolom a ty myslisz ze te towary ktore kupujesz w osiedlowych sklepach to
              skad
              >
              > sie tam wziely? Z takich sklepow jak makro i auchan. Myslisz ze dla ciebie
              pani
              - a o giełdach rolnych czy odzieżowych ty żeś słyszał?
              > z takiego sklepu zapierdala nad morze i od rybakow ryby kupuje? Albo kurczaki
              > sprzedaje z przysklepowej hodowli? puknij sie czlowieku w glowe tylko nie za
              > mocno bo dostaniesz wstrzasu mozgu i skoncz pierdolic bo sam na pewno
              jezdzisz
              > na zakupy do auchana. zgodze sie z toba ze ludzie pracuja w ciezkich
              warunkach
              > ale przynamniej maja prace.

              - w Auschwitz też mieli prace niewolnicy na plantacjach i w starożytnym Rzymie
              teżmieli pracę...
              jak wszyscy odejda od zakupow w hipermarketach,
              > ktore badz co badz zatrudniaja mase ludzi, to ci wszyscy ludzie pojda na
              bruk,
              > wtedy stan przed nimi i powiedz, ze wywalczyles ich godziwy zywot, tylko
              szkoda

              - jaką masę? ta ilośćbierze sięgłównie z nieustannej rotacyjności. na 20
              stanowiskach kasjerskich przez kwartał potrafi w niektórych marketach
              przwinąćsienawet po 1000 osób! Tak jestw Poznaniu...zatrudniająna okrespróbny
              3 mies a potem dop widzenia nastepni do przyjęcia..a po trzech miesiącah nawet
              zasiłek ci nie przysługuje (trzeba pracować min pół roku ). Pod Olsztynem
              otwarto niedawno market..ludzie z okolicy przyszli tłumnie by...za darmo się
              najeść.. kradną na potęgę jak w Iraku! Taka tam jest nędza! jedno miejsce pracy
              w markecie likwiduje min 5 miejsc pracy w drobnym handlu (nisczzy dostawców
              posredników ..a właścicielzbanktrutowaneo sklepiku nie zostanie zatrudniony w
              markecie..poza tym to dla niego degradacja społeczna był szefemm właścicielem a
              teraz jest posługiwaczem za marne grosze (przedtem miałn9ieco lepiej)
              > ze na bezrobociu.

    • Gość: zorro Re: Gdzie i dlaczego najchętniej robimy zakupy? IP: 195.136.69.* 11.04.03, 22:06
      oszoło 1 kierunek w jaki się rozwijasz jest zaiste niesamowity.
      niedługo będziesz zadawał pytania w stylu :" jak pierdzicie to w którą nogawke
      bardziej? "

      nie pozdrawiam
Pełna wersja