Bojkot walentynek!!!

14.02.07, 12:08
Wystepuję przeciwko zmasowanemu atakowi mediów w ten dzień. Od co najmniej
tygodnia gazety, internet, telewizja i radio karmią nas głupimi radami typu:
nie zapomnij o swej miłości -> zrób jej prezent!
Biedni faceci czują się zobligowani, żeby zaprosić na romantyczną kolację swą
wybrankę do restauracji, chociaż kupić kwiaty. Kwiacairnie podnoszą ceny
kwiatów o 100% już na 3 dni przed świętem, a sklepy przeprowadzają zmasowany
psychologiczny atak na klienta kusząc nibypromocjami. Kupujemy miliony
wsiorków w kształcie serduszek, wyroby cukiernicze na kształt serc, itp. A
ceny idą radykjalnie w górę.
Nawet jeżeli nie jesteś spantoflowaciałym mamisynkiem spróbuj czegoś nie
kupić, bądź w jakiś inny sposób nie zacelebrować rabgi tego dnia. Nie kupisz?
Twoja kobieta poczuje się urażona, bo jej psiapsiółka dostała to i to...
Błedne koło się zamyka. Miłość wyznawaj codzinnie, na sposów tyle, ile
podsunie ci twooja wyobraźnia natchniona uczuciem. Nie dajmy mydlić oczu
pseudopromocjami i atakowi mediów! Miej swe zdanie człowieku.
zapraszam do dyskusji.
    • steinless Re: Bojkot walentynek!!! 14.02.07, 12:12
      pie..nie o szopenie :D
      • easton84 Re: Bojkot walentynek!!! 14.02.07, 13:02
        steinless, a co sprawa nie dotyczy?trza pogadać, dośc tego srania do kanały
        słuchowe...
    • ralston Re: Bojkot walentynek!!! 14.02.07, 12:20
      Dołączam do bojkotu. Nic nie kupuję dzisiaj - żadnych kwiatów, żadnych
      serduszek. Obce naszej kulturze tak samo jak halloween - a wciska się ku
      uciesze handlowców i zaczyna panoszyć wszędzie. Wrrrr...
    • Gość: Aneta Re: Bojkot walentynek!!! IP: *.koba.pl 14.02.07, 13:06
      A wystarczy czasami po prostu ruszyć głową ... Jak wiadomo najlepsze prezenty
      robi się samemu, takie też są najbardziej oryginalne i doceniane. Na pewno
      żaden mężczyzna nie wpadnie na pomysł samodzielnego wykonania podarunku.
      Chciałabym tez dodać, że takie gesty mile widziane są każdego dnia a nie tylko
      wówczas, gdy o celebrowaniu uczucia przypominają media.
      • steinless Re: Bojkot walentynek!!! 14.02.07, 13:12
        tak się składa aneto drpga, że zawsze samodzielnie prezenty robię:) więc nie
        pisz, że "żaden" :]
      • easton84 Re: Bojkot walentynek!!! 14.02.07, 13:13
        Jak facetowi zależy, to ruszy głową bez trąbienia w TV. ;)
      • steinless Re: Bojkot walentynek!!! 14.02.07, 13:21
        "Chciałabym tez dodać, że takie gesty mile widziane są każdego dnia a nie tylko
        wówczas, gdy o celebrowaniu uczucia przypominają media."

        no właśnie aneto, no właśnie :)
        • bialostoczanin Re: Bojkot walentynek!!! 14.02.07, 14:01
          a ja z okazji walentynek rozpocznę chodewlę brody ...
          być może będzie prześmiesznie, ale jak nie spróbuję to nie zobaczę co straciłem :)

          "chociaż nie znoszę komercji, nie mogę być frajerem"

          a Wam wszyscy drodzy mieszkańcy miasta co się zwie Białystok życzę żebyście
          mogli czasami szczerze się wyciągnąć .... żebyście zrobili to dziś.... bo jutro
          może Was nie być
    • fiat_lux Re: Bojkot walentynek!!! 14.02.07, 16:12
      easton84 napisał:

      > Wystepuję przeciwko zmasowanemu atakowi mediów w ten dzień. Od co najmniej
      > tygodnia gazety, internet, telewizja i radio karmią nas głupimi radami typu:
      > nie zapomnij o swej miłości -> zrób jej prezent!
      > Biedni faceci czują się zobligowani, żeby zaprosić na romantyczną kolację swą
      > wybrankę do restauracji, chociaż kupić kwiaty. Kwiacairnie podnoszą ceny
      > kwiatów o 100%

      jakie 100%???? 300%!

      ja odkladam ten dzien na piatek


      > już na 3 dni przed świętem, a sklepy przeprowadzają zmasowany
      > psychologiczny atak na klienta kusząc nibypromocjami. Kupujemy miliony
      > wsiorków w kształcie serduszek, wyroby cukiernicze na kształt serc, itp. A
      > ceny idą radykjalnie w górę.
      > Nawet jeżeli nie jesteś spantoflowaciałym mamisynkiem spróbuj czegoś nie
      > kupić, bądź w jakiś inny sposób nie zacelebrować rabgi tego dnia. Nie kupisz?
      > Twoja kobieta poczuje się urażona, bo jej psiapsiółka dostała to i to...

      radzilbym porzucic ta dziewczyne jesli latwiej sie jej jest dogadac z
      przyjaciolkami niz z partnerem. ja sie z zona spokojnie dogadalem. za te same
      pieniadze dzien pozniej moge jej kupic 3 razy tyle kwiatow

      > Błedne koło się zamyka. Miłość wyznawaj codzinnie, na sposów tyle, ile
      > podsunie ci twooja wyobraźnia natchniona uczuciem. Nie dajmy mydlić oczu
      > pseudopromocjami i atakowi mediów! Miej swe zdanie człowieku.
      > zapraszam do dyskusji.

      co konkretnie bojkotujemy? nie kupujemy nic w ten dzien? czy w ogole nie
      wychodzimy z domu?
      • easton84 Re: Bojkot walentynek!!! 14.02.07, 20:24
        Ja nie kupuję, bo i nie mam komu na szczęście hehehe. Z domu nie wychodzę, bo
        noga skręcona. Walentynki bojkotuję nie odpisywaniem na żałosne elektroniczne
        pocztówki, mam konkretny opis na gg, wyłaczam wszystkie wiadomości, piszę na
        forum, i współczuję sobie bólu kości ogonowej od siedzenia na d... kolejny 4
        dzień. Pozdrawiam!
    • makbrajd Re: Bojkot walentynek!!! 14.02.07, 23:53
      <rzygi>
Pełna wersja