Dodaj do ulubionych

Ivo Pogorelich - FN 4 marca 2007 !!!

27.02.07, 22:23
Wiadomość dnia, tygodnia, miesiąca, a może nawet roku:

W najbliższą niedzielę 4.03.2007 w FN zagra Ivo Pogorelich!!!

Oto program:
Ludwig van BEETHOVEN
- Sonata fortepianowa op. 111
- Bagatela Für Elise
- Sonata fortepianowa op. 78

Johannes BRAHMS - Intermezzo op. 118 nr 2
Alexander SKRIABIN - IV Sonata fortepianowa op. 30
Siergiej RACHMANINOW - II Sonata fortepianowa op. 36 (II wersja)

Ciekawe czy są jeszcze bilety?
Obserwuj wątek
    • antekgrzymala Re: Ivo Pogorelich - FN 4 marca 2007 !!! 28.02.07, 13:07
      > Wiadomość dnia, tygodnia, miesiąca, a może nawet roku:
      >
      > W najbliższą niedzielę 4.03.2007 w FN zagra Ivo Pogorelich!!!

      Mam nadzieję (atoli niezbyt wielką), że radio będzie nagrywać... Mnie akurat nie będzie w Warszawie w niedzielę. Żebym się był o tym wcześniej dowiedział. Psiakość! Podejrzewam, że może to być wiadomość nie roku, a lat kilku.
    • pustola14 Re: Ivo Pogorelich - FN 4 marca 2007 !!! 28.02.07, 13:17
      Bilety jeszcze są, a cena od 60 do 200 PLN. Przez przypadek udało mi się kupić,
      bo szedłem do Filharmonii po coś zupełnie innego. Ten koncert to objawił się
      bardzo niespodziwanie. Jeszcze w ub. tygodniu nic nie było wiadome. Rozmowy z
      Pogorelichem trwały, ale pod koniec ub. roku zakończyły się fiaskiem...
      Dlaczego jednak się zdecydował? Szkoda tylko, że to jeden jedyny koncert.
      Pozdrawiam
      pustola14
        • 60jerzy Re: Ivo Pogorelich - FN 4 marca 2007 !!! 28.02.07, 22:16
          Dla mnie jest istotna jest inna kwestia: czy ktoś wie, jaka jest teraz forma
          artystyczna Pogorelicha? Przecież od lat nie nagrał nic nowego - bo to co się
          ostatnio ukazało to reedycje. Od długiego czasu sprawdzam na stronie Deutsche
          Gramophon kalendarz występów m.in. IP - i nie ma tam niczego. Zresztą te
          recital też nie figuruje w kalendarium występów artystów DG. Stąd wydaje mi się
          wynika brak szturmu na kasy FN - zwłaszcza wobec zaporowych cen. Dlatego nie
          pojadę na ten koncert, natomiast z niecierpliwością będę czekał na opinie po
          koncercie (o ile nic w ostatniej chwili nie wydarzy się).
          • b1uenote Re: Ivo Pogorelich - FN 4 marca 2007 !!! 05.03.07, 18:12
            Ludzi było dużo. O 19:30 zostało z pięćdziesiąt osób i w kasie leżały trzy
            bilety. Pani kasjerka zawołała: bierze ktoś te bilety? Ale nie było chętnych, bo
            tam stała gromada studentów, a tańsze niż po 200 złotych dawno się sprzedały. Za
            karę, że nikt nie kupił tych trzech biletów, nie sprzedano trzydziestu
            wejściówek. Pani zatrzasnęła okienko jak bufetowa.
            Co do mnie, łamałam się, czy nie kupić i też zrezygnowałam. Nie jesteśmy teraz
            przy pieniądzach a FN jest dotowana z budżetu i nie powinna się zachowywać jak
            zawzięty sklepikarz. Sposób traktowania publiczności przy kasach FN wymyślił
            jakiś arogant.
            Moim informatorom koncert się podobał bardzo.
            • 60jerzy Re: Ivo Pogorelich - FN 4 marca 2007 !!! 05.03.07, 18:55
              Coraz mniej z tego rozumiem. Pani Dębowska z GW pisze o "genialnym" Pogorelicu
              (po prostu na płasko leżąc), J. Marczyński z Rzeczpospolitej już "tylko",
              że "zachwyca i irytuje", natomiast w Dwójce M.Majchrowski z drugim recenzentem
              (pamięć mnie zawiodła) sprowadzają cały recital do jednego słowa: skandal (może
              nie na okrągło, ale padło jako teza, którą dalej udowadniano). Ano właśnie: czy
              udowodniono. Ponieważ wcześniej panowie (mówię o Dwójce) zajęli się koncertami
              Lang Langa w W-wie i ich konkluzje (przynajmniej w moim odczuciu) były trafne
              (aczkolwiek z nie wszystkimi mógłbym się zgodzić, ale to jest w końcu ten
              margines wolności/dowolności), to zbierając wszystko razem muszę
              odpowiedziedzieć na pytanie: co jest grane? Czy część recenzentów (chociaż
              twierdzą, że sporo ich znajomych było podobnego zdania) to ortodoksi (ale
              znając ich wszystkie wcześniejsze wypowiedzi radiowe mogę śmiało stwierdzić, że
              nie), czy też mieliśmy kontynuację przerwanej lekcji muzyki sprzed 26 lat (to o
              publice). Bo patrząc na zdjęcie z Rzeczpospolitej byłem zdumiony. Poza tym ze
              zdjęcia wynika, że grał z nut. I rodzi się jedno wielkie pytanie: czy Pogo
              zaiste wielkim artystą jest (teraz), czy mamy do czynienia z artystyczną hucpą?
              A informacja o kasie FN jest smutna. Czytałem już wypowiedź dyr. z FN
              odpowiedzialnego za te sprawy - nadaje się w sam raz do na zastępcę Polskiego
              Radia - tego od zabrania częstotliwości Dwójce. Oni zawsze wiedzą lepiej, a ty
              hołoto najlepiej siedź w domu i nie zadawaj durnych pytań.
              • jdrk Re: Ivo Pogorelich - FN 4 marca 2007 !!! 05.03.07, 19:25
                Przeczytałem recenzję na WWW Wyborczej, ale nie Dębowskiej, tylko Hawryluka - to
                na papierze jest inna recenzja?

                Generalnie recenzje Hawryluka są wyważone, ale ta mnie kompletnie zaskoczyła!
                Pisze on jasno i wyraźnie, że recital mu się nie podobał ("Ten pianista ingeruje
                we wszystko, co zapisane na papierze"). A podsumowując: "Ivo Pogorelić żyje -
                dosłownie i w przenośni - w swoim świecie, niechętnie wpuszczając do niego
                obcych". Czyli jednak...

                Ciekaw jestem wrażeń osób, które były i słyszały to na własne uszy :)
    • abacaba Re: Ivo Pogorelich - FN 4 marca 2007 !!! 05.03.07, 23:14
      Z recenzji pani Dębowskiej: „Trzeba być Pogoreliciem żeby nadać tyle głębi dość
      banalnej Bagateli "Fur Elise.

      A teraz proszę wziąć nutki, wejść na
      www.youtube.com/watch?v=LQTTFUtMSvQ
      i przekonać się jak bezpłciowe jest wykonanie tego bardzo ciekawego i
      niebanalnego utworu.
      • maja1000 Re: Ivo Pogorelich - FN 4 marca 2007 !!! 06.03.07, 09:48
        w przypadku niedzielnego wykonania Fur Elise p. Dębowska miała rację, to było
        naprawdę coś zupełnie nowego, świeżego i zaskakującego wszystkich
        przyzwyczajonych do elementarzowego wykonywania tej bagateli.

        To co jest na youtube też wydaje się być zwykłą szkolną wprawką Pogorelica

        Co do samego konceru, słuchałam go naprawdę z zaciśniętym gardłem, nie jestem
        teoretykim więc nie potrafię wypowiadać się czego w którym utworze było za
        dużo, w którym za mało, gdzie rozwlekał, etc. Mogę tylko opowiadać o swoich
        emocjach, które mi towarzyszyły podczas recitalu - wirtuoz poruszył we
        mnie 'najsmutniejsze struny' i te chwile pełne wzruszeń zapamiętam na długo.
      • a000000 Re: Ivo Pogorelich - FN 4 marca 2007 !!! 06.03.07, 12:08
        abacaba napisał:

        > Z recenzji pani Dębowskiej: „Trzeba być Pogoreliciem żeby nadać tyle głęb
        > i dość banalnej Bagateli "Fur Elise.
        >
        > A teraz proszę wziąć nutki, wejść na
        > www.youtube.com/watch?v=LQTTFUtMSvQ
        > i przekonać się jak bezpłciowe jest wykonanie tego bardzo ciekawego i
        > niebanalnego utworu.


        DLA MNIE BOMBA!!! przepiękna romantyczna miniatura.
        • rumburakk1 Re: Ivo Pogorelich - FN 4 marca 2007 !!! 07.03.07, 16:32
          przyznam się ze nie rozumiem tych którzy ciągle widzą w Pogorelichu jakiegoś
          odszczepieńca pianistycznej familii geniuszy. Gra jak gra - gra pieknie a ze
          inaczej? że dyskutuje z kompozytorem? i co z tego? Ważne że robi to dobrze.
          nie wiem , nie byłem na koncercie ale słyszałem wiele nagrań Pogorelicha i nijak
          nie mogę powiedzieć ze nie radzi sobie z muzyczną materią. nie rozumiem tych
          zarzutów i nijak mnie nie przekonują.
          A generalnie krytyka na poziomie "to jest do d... bo mi się nie podoba " to
          jakas dziecinada.
          Szkoda że Chopin z beethovenem nie mieli studia nagraniowego bo dziś mielibyśmy
          święty spokój.Nie byłoby tych cmokających krytyków bo nie byłoby tych wszystkich
          Rubinsteinów tylko lang lang czy inny Chang zasiadłby za klawiaturą i z precyzją
          komputera odcyfrowałby to co Chopin nagrał 150 lat temu. Tylko po co?
          Zrozummy że dzis nikt nie gra ani Chopina ani beethovena ani mozarta ani
          kogokolwiek z mistrzów w sposób w jaki zamyślił sobie to autor. Koniec i kropka
          i chyba to też jest piękne
          • abacaba Re: Ivo Pogorelich - FN 4 marca 2007 !!! 09.03.07, 02:23
            Sorry, ale tutaj nie ma miejsca na dyskusję z kompozytorem. Albo gra się
            najdokładniej jak to jest możliwe według nut (wówczas jest nadzieja, że myśl
            kompozytora zostanie przekazana słuchaczom), albo pisze się swój własny utwór i
            go wykonuje. Dyskutować z kompozytorem? Kompozytorzy nie byli idiotami i
            dokładnie wiedzieli co piszą. Ten, kto gra według własnego widzimisię jest
            muzycznym ignorantem. W dzisiejszych czasach wszystko jest dozwolone, wię się
            nie zdziwię, jeśli kiedyś jakiś sławne nazwisko wyjdzie i zagra Preludium c-
            moll Chopina w tempie Marsza wojskowego Schuberta. Bezkrytyczna i niedouczona
            publiczność weźmie to za dobrą monetę, a kilku recenzentów dorobi do
            tej „interpretacji” odpowiednią filozofię.
            • turangalila Re: Ivo Pogorelich - FN 4 marca 2007 !!! 09.03.07, 02:48
              > Sorry, ale tutaj nie ma miejsca na dyskusję z kompozytorem. Albo gra się
              > najdokładniej jak to jest możliwe według nut

              Czyli że ideałem jest wykonanie utworu przez... komputer?

              Dokładne odczytanie utworu z nut jest dopiero punktem wyjścia dla interpretacji
              _artystycznej_ IMHO .
            • rumburakk1 Re: Ivo Pogorelich - FN 4 marca 2007 !!! 09.03.07, 10:23
              jeśli uważasz że nie ma miejsca na dyskusję z kompozytorem to co możemy
              powiedzieć o horowitzu? przecież on jeszcze bardziej "dyskutował" niż Pogorelich
              a jest uważany za pianistę wybitnego jak nie genialnego.
              Nuty są szkieletem, konstrukcją taką samą jak dla malarza przysłowiowy fragment
              krajobrazu z tą róznicą ze pejzaż tworzy natura a kompozycję kompozytor. I chyba
              nie bedzie niespodzianką jeśłi ten sam pejzaż van Goyena i Avercampa będzie
              wygladał w efekcie końcowym zupełnie inaczej choc zapewnie drzewa , staw,
              chałupina i krowina gdzieś na polach Niderlandów bedą stac w tych samych mniej
              wiecej miejscach.
              Sam Chopin nie miał nic przeciwko przeciw interpretacjom własnych utworów
              granych przez Liszta i innych wiec nie wymagajmy wiecej od siebie.
              Zresztą nikt już nie gra Chopina tak jak granow XIXw. jeszcze Koczalski był
              chyba ostatnim który grał go mniej wiecej tak jak uczono w XIXw i to wedle reguł
              samego Chopina.
              Nie róbmy więc z pianistyki profesji dla automatów bo straci to jakikolwiek
              sens. A cała dyskusja nad tym czy Pogo przegrał KCH bo nie potrafi grać Chopina
              czy dlatego że Jury nie zna sie na sztuce jest trochę bezpłodna bo i Pogo gra
              Chopina genialnie i Jury na chopinistyce zna się doskonale. Tylko sprawa polega
              na tym że KCH ma określone założenia i między innymi takie aby Chopina grać
              wedle reguł starej, klasycznej szkoły Michałowskich, rubinsteinów itd.
              Pogorelich tak grać nie potrafi albo nie chce - Sułtanow grał Chopina zupełnie
              dziwacznie jak na moje ucho i obaj słusznie konkursów nie wygrali choć Sułtanowa
              promował dawno temu nie kto inny jak wielki Horowitz właśnie. W przypadku
              Sułtanowa to i tak oceniono za wysoko moim zdaniem , ale przeciez nikt nie powie
              ze to słaby pianista - po prostu on nie mieści sie w sztywnych ramach tego
              prestizowego na nieszczęście niektórych konkursu .I tyle.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka