Czego nie ma w Białymstoku!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 13:14
Od kilku miesięcy obserwuję jeden lokal na ul.Dubois.Napewno nie tylko ja ,bo
od jakiegoś czasu nabywcy nie mogą zdecydować się co mają z nim zrobić.Być
może zmienia też właściciela.Jakiś rok temu był tam mięsny(możliwy),poźniej
inny właściciel ale sklep po remoncie też mięsny(obślizłe mięsko).po kilku
miesiącach jak dobrze pamiętam "odzież używana"(których na tym osiedlu
również nie brakuje).ok 2 miesięcy temu"akcesoria do telefonów kom" a od
wczoraj salon fryzjerski....może i dobry pomysl ale raczej nie w takim
miejscu.wlasciciele napewno rozgladali sie po okolicy ...a to dlatego ze obok
w tym samym budynku sa jeszcze 2 salony fryzjerskie, po drugiej stronie
ulicy sa tez 2,i z boku tego wlasnie bloku kolejny salon f., przeystanek
wczesniej rowniez jest salon fryzjerski.Wiec na Nowym Mieście jest centrum
fryzjerskie jakby ktoś chciał:-)
A tak w ogóle ,czego nie ma albo czego za mało jest w Białymstoku?
Co myślicie np: o sklepie "decoupage" lub coś w stylu 1001 drobiazgów( w tym
kursy,pokazy ,wystawy-rękodzieła)
    • s-k-i-n Re: Czego nie ma w Białymstoku! 02.03.07, 13:46
      nie ma niczego! (przedewszystkim, obwodnic bo UE zakazuje ich
      budowania...Augustów Wasilków..)
      www.rzeczpospolita.pl/News/1,10,61152.html#61152
    • Gość: rozalka Re: Czego nie ma w Białymstoku! IP: *.adsl.inetia.pl 02.03.07, 14:02
      Na moim osiedlu nie ma ani jednego warzywniaka. Za to fryzjerów - kilkunastu.
      Szczerze mówiąc, dziwię się przedsiebiorcom otwierającym zakład fryzjerski w
      bloku, w którym jest już 1 fryzjer (i 3 innych w promieniu 200 m.)
    • bogo2 Re: Czego nie ma w Białymstoku! 02.03.07, 14:19
      $$$$$$$$ ;)

      Gość portalu: Luśka napisał(a):

      > A tak w ogóle ,czego nie ma albo czego za mało jest w Białymstoku?
      • Gość: Luśka Re: Czego nie ma w Białymstoku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 14:45
        $$$$$$$$ ;)
        hehehe dobre :-)

        A w promieniu 200 m od nowego salonu jest 5 innych(6-sty 500 m dalej)
        za miesiąc napewno w tym lokalu będzie coś innego.
        Warzywniaków na naszym sporo jest-mamy 6 budek jedna przy drugiej,pod naszym
        blokiem 2 sklepiki z warzywami ,reszta porozrzucane co 200-300 m. Jest też
        papierniczy -całkiem dobrze zaopatrzony, księgarnia,sklepy dla
        dzieci,drogerie,cukiernie,upominki,kwiaciarnie,mięsne ,warzywniaki i 5
        samoobslugowych ,3 apteki .Prawie wszystko na jednej ulicy Dubois która mierzy
        ok600 m. wszystkiego tu po kilka sztuk ,jedno na przeciw drugiego lub prawie
        obok. ojej ile tego mamy!!!nie liczac fryzjerow
        • Gość: Luśka Re: Czego nie ma w Białymstoku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 14:48
          Wstyd się przyznać ale w centrum byłam na początku grudnia.
        • bogo2 Re: Czego nie ma w Białymstoku! 02.03.07, 14:53
          zyc nie umierac....!!!
          na mojej ulicy, same domy....


          Gość portalu: Luśka napisał(a):

          > $$$$$$$$ ;)
          > hehehe dobre :-)
          >
          > A w promieniu 200 m od nowego salonu jest 5 innych(6-sty 500 m dalej)
          > za miesiąc napewno w tym lokalu będzie coś innego.
          > Warzywniaków na naszym sporo jest-mamy 6 budek jedna przy drugiej,pod naszym
          > blokiem 2 sklepiki z warzywami ,reszta porozrzucane co 200-300 m. Jest też
          > papierniczy -całkiem dobrze zaopatrzony, księgarnia,sklepy dla
          > dzieci,drogerie,cukiernie,upominki,kwiaciarnie,mięsne ,warzywniaki i 5
          > samoobslugowych ,3 apteki .Prawie wszystko na jednej ulicy Dubois która
          mierzy
          > ok600 m. wszystkiego tu po kilka sztuk ,jedno na przeciw drugiego lub prawie
          > obok. ojej ile tego mamy!!!nie liczac fryzjerow
Inne wątki na temat:
Pełna wersja