Rzymskie (nie) wakacje

30.04.03, 11:56
Żegnam was, wyjechać czas....
Wyjeżdzam edukować się w Rzymie na miesiąc. Pewnie bedę tam wpadał do
kawiarenek internetowych, ale raczej na forum zbyt często zagladać nie bedę.
Żegnam was i do zobaczenia
Pozdr
    • awee Re: Rzymskie (nie) wakacje 30.04.03, 12:30
      alex.4 napisał:

      > Żegnam was, wyjechać czas....
      > Wyjeżdzam edukować się w Rzymie na miesiąc. Pewnie bedę tam wpadał do
      > kawiarenek internetowych, ale raczej na forum zbyt często zagladać nie bedę.
      > Żegnam was i do zobaczenia
      > Pozdr

      Powiedzenie "baw się dobrze" w tym przypadku może nie jest na miejscu choć
      wszystko zależy od rodzaju edukacji i podejścia... Zatem baw się dobrze i do
      napisania..:)
    • alex.4 Re: Rzymskie (nie) wakacje 30.04.03, 12:40
      dziękuje za życzenia
      • Gość: annabl Re: Rzymskie (nie) wakacje IP: *.student.pw.edu.pl 30.04.03, 15:14
        tylko juz nie pal kobiet na stosie;)
        • Gość: malosi Re: Rzymskie (nie) wakacje IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 30.04.03, 19:17
          Teraz alex bedzie włoszki palil a nie nas na szczęscie :)
          • alex.4 Re: Rzymskie (nie) wakacje 09.05.03, 10:41
            Wloszki zbyt szybko rozrastaja sie w wszerz. Zbyt duzo makaronow....
            Nie sa zbyt urodziwe.... :)
            Wiec przyjemnosc palenia jest mniejsza. Z drugiej strony sama pogoda wymusza.
            Teraz sie ochlodzilo i jest tylko 25 stopni, ale bylo ponad 30 w pierwszej
            czesci tygodnia.... same sie pala...
            Pozdr
            • Gość: malosi Re: Rzymskie (nie) wakacje IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 09.05.03, 12:14
              to musisz być rozpalony :))) jak tam tak sie pali wszystko , ja dzis pale me
              urodzinowe ognisko , pozdrówka ze słonecznej polonii
              • Gość: Oka Re: Rzymskie (nie) wakacje IP: 204.17.79.* 09.05.03, 16:55
                Wloszki moze i nie sa zbyt urodziwe, ale za to Wlosi...

                Malosi! Dzis sa Twoje urodziny? Wszystkiego NAJ, NAJ, najlepszego!
                • Gość: malosi Re: Rzymskie (nie) wakacje IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.03, 10:17
                  dziekuje oka bardzo , urodziny juz były ale swientowanie dopiero wczoraj sie
                  odbywało , a tak na marginesie to impreza sie do domu przeniosła i ogniska nie
                  było ...
                  • alex.4 Re: Rzymskie (nie) wakacje 12.05.03, 10:31
                    Malosiu przesylam najlepsze zyczenia urodzinowe.
                    A co do tych wlochow trzeba obiektywnie przyznac ze ladniejsi czesto od
                    wloszek.... :)
                    Alwe wsrod wloszek tez cos mozna znalesc....
                    Znowu jest ponad 30 stopni, a ja do biblioteki....
                    Co za zycie.....
                    Pozdr
                    • Gość: malosi Re: Rzymskie (nie) wakacje IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 12.05.03, 10:35
                      to fajnie biblioteka , gorące słonce , przystojni włosi zaczytani....ammmm
                      rozmazylam sie :(
                      • alex.4 Re: Rzymskie (nie) wakacje 14.05.03, 10:16
                        W bibliotece to przystojnych wlochow specjalnie nie ujrzysz, tam glownie sa
                        wloszki i cudzoziemcy....
                        A ksero tylko 15 eurocentow za strone.... To tanio, w bibliotece watykanskiej
                        jesle chce sie skserowac wydruk z CD trzeba zaplacic 8 euro za moznosc
                        kserwania i 1 euro za kazda strne.... Alwe watykan jest mistrzem....
                        Pozdr
                        • Gość: malosi Re: Rzymskie (nie) wakacje IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.03, 11:54
                          szkoda , juz sobie wyobraziłam ta bibliotekę i siem mi smutno zrobilo ze na
                          mojej uczelnianej to mniej fjnie jest , ale ty alex swoja droga to tam
                          zbankrutujesz jak tak bedziesz te lody jadał i kserowal !!!!!!!!!
                          • alex.4 Re: Rzymskie (nie) wakacje 15.05.03, 09:46
                            dlatego nie kseruje tylko pisze. I zaluje ze przestraszylem sie opini wlochow
                            jako zlodziei i nie wzielem laptopa.....
                            Bola mnie rece od pisania.....
                            mam odciski....
                            Pozdr
                            • Gość: malosi Re: Rzymskie (nie) wakacje IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 15.05.03, 13:07
                              tzn takie burchle w srodku z woda czy inne odciski :))), o dłonie czeba dbać ,
                              pamietaj!!!!!!!! bo jak sie napatoczy jaka fajniejsza włoszka i popatrzy ale
                              łapy i sie przestraszy!
                              • alex.4 Re: Rzymskie (nie) wakacje 16.05.03, 10:23
                                fajniejsza wloszka.....
                                ale one wszystkie takie jakies okragle.....
                                a teraz siedze w kafejce internetowej i facet za lada slucha arabskiej
                                telewizji. leci wlasnie jakas telenowela...
                                Pozdr
                                • Gość: malosi Re: Rzymskie (nie) wakacje IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 16.05.03, 15:23
                                  no nie mów na pewno się jakaś znajdzie fajna , a czemu oni oglądają tylko
                                  arabska telewizję ,kurcze to troche dziwne , a ja myslałam ze tam ciagle sofie
                                  loren puszczaja albo co tam
                                  • alex.4 Re: Rzymskie (nie) wakacje 18.05.03, 10:32
                                    pewnie dlatego ze wlasciciel kafejki jest arabem (dlatego jest czynna w
                                    niedziele). wlasnie w telenoweli pani dalaw morde panu i cos wrzeszczala...
                                    Pozdr
                                    • Gość: malosi Re: Rzymskie (nie) wakacje IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 18.05.03, 14:30
                                      ale fajowo , a tu u nas to smutno , skonczyla sie 'kaczorra to ja' i nie ma co
                                      ogladac w tej gupiej telewizji
                                      • alex.4 Re: Rzymskie (nie) wakacje 19.05.03, 10:34
                                        a ja w telewizorze w kafejce wlasnie moge pdziwiac kolejny odcinek telenoweli.
                                        Jeden z dwoch rozmawiajacych facetow ubrany jest po arabsku wiec to chyba
                                        arabska telenowela choc kobieta jest bez czadoru, placze. Jest albo u lekarza
                                        w gabinecie albo w pracy w kazdym razie nie rozumiem akcji moze dlatego ze
                                        zbyt rzadko ogladam ja
                                        Pozdr
                                        • Gość: malosi Re: Rzymskie (nie) wakacje IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 19.05.03, 19:17
                                          poświęć im wiecej uwagi to moze być bardzo ciekawe , arabska telenowela , a
                                          który to odcinek?????? a ja dzis sposób na blendyne obejrze sobie
                                          lalalal :))))))))))))))
                                          • alex.4 Re: Rzymskie (nie) wakacje 20.05.03, 09:38
                                            odcinek ktory to nie wiem, bo napisy sa malo czytelne dla mnie....
                                            Pozdr
                                            • Gość: malosi Re: Rzymskie (nie) wakacje IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.03, 18:34
                                              pamietaj ze tam od prawej do lewej sie czyta , i wszystko juz powinno być
                                              jasne , po prostu od tyłu czytałes i dlatego nic nie mogłes zrozumiec , teraz
                                              juz wiesz , a kto główne role gra??? a główny wątek to jaki ???? mnie to bardzo
                                              interesuje , bo tu mało telenoweli juz tylko moda na sukces została :((((((((((
                                              • alex.4 Re: Rzymskie (nie) wakacje 21.05.03, 11:29
                                                niektore watki sa dosyc zalosne. np. przyprowadzili dzieczyne do starego
                                                dziadka ktory gral z nia w jakas wyliczanke...
                                                albo facet obmacywal posag chlopca, ktory wstal i zaczal go oprowadzc po
                                                muzeum w wyobrazni tego pierwszego....
                                                Pozdr
                                                • Gość: malosi Re: Rzymskie (nie) wakacje IP: *.dipol.tkb.net.pl 21.05.03, 14:38
                                                  niezle niezle hyh :) a ten posąg był gejem czy coś , a czemu oni się obmacują
                                                  hę???????
                                                  • alex.4 Re: Rzymskie (nie) wakacje 22.05.03, 09:10
                                                    posag byl w muzeum. Potem bylaakcja w takim dymku jak rozumiem to wyobraznia
                                                    bohatera. I wtedy facet ktory byl na miejscu posagu wstal....
                                                    Pozdr
                                                  • Gość: malosi Re: Rzymskie (nie) wakacje IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 22.05.03, 14:18
                                                    tak w telenowelach chmurka czy mgiełka oznacza marzenia lub wyobrazenia , i co
                                                    ten posąg zrobil ??? a swoja drogą to spostrzegawczy i domyślny jesteś , po
                                                    arabsku a ty zrozumiałeś ze to bohater sobie marzy no no !!!!
                                                  • alex.4 Re: Rzymskie (nie) wakacje 23.05.03, 10:47
                                                    w koncu swiatowy czlek jestem no nie to sie domyslilem.... posag ozywiony
                                                    rozmawial z bohaterem wiec nie wiem o co im poszlo. Moze to bylo nawiazanie do
                                                    Iraku. Jezeli sie nie myle to egipska telewizja, a teraz po wiadomosciach
                                                    sportowych jest cos specjalnego. To chyba jrest teledysk. Zawodzaca muzyka (to
                                                    wolny kawalek) spiewak plaza i ona bez czadoru i rozpuszczonymi wlosami. On
                                                    wzial ja za reke. Ubrami pobydwoje sa po europejsku. Z zapartym tchem czekam
                                                    co bedzie dalej
                                                    Pozdr
                                                  • Gość: malosi Re: Rzymskie (nie) wakacje IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 25.05.03, 00:33
                                                    matko .... i co dlaej???????!!!!!ale fajowe rzeczy tam nadają , kurczę!!!!zaraz
                                                    sie zwine z ciekawości...
                                                  • alex.4 Re: Rzymskie (nie) wakacje 25.05.03, 13:09
                                                    dzisiaj tylko nadaja dubbingowane filmy czarnobiale nie arabskiej produkcji.
                                                    Nuda
                                                    Pozdr
                                                  • Gość: malosi Re: Rzymskie (nie) wakacje IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 25.05.03, 21:25
                                                    rzeczywiście nuda bleeeeeee!!! to juz najwyższy czas wracać , skonczyły sie
                                                    telenowele to wracaj do ukochanej ojczyzny , pójdziesz na matrix'a od razu ci
                                                    sie polepszy:)
                                                  • alex.4 Re: Rzymskie (nie) wakacje 26.05.03, 09:38
                                                    ogladalem wloskiego matrixa ale o tym pisze w watku poswieconym matrixowi.
                                                    Film jest zajebisty tylko nic nie rozumialem..... A teraz zaaczyna sie
                                                    telenowela, chyba. >I to arabska. Zamieniam sie caly w wzrok i sluch.
                                                    Pozdr
                                                  • Gość: malosi Re: Rzymskie (nie) wakacje IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 26.05.03, 11:17
                                                    A u nas słoneczko swieci , do piaskownic wyległy dzieci , i wogóle fajnie
                                                    oprócz tego ze sie pochlastam jak pomysle co musze zrobić , czego sie nauczyć a
                                                    tymczasem sie owalam , ale dosyć tego bede sie uczyć .POSTANOWIŁAM!!!!!!!!!
                                                  • alex.4 Re: Rzymskie (nie) wakacje 27.05.03, 09:18
                                                    ha, ha, ha, ha, ha
                                                    To tez bez ironi. Opalanie jest przyjemniejsze niz nauka. Ajak nauczal Arystyp
                                                    czy inny Arystoteles celem zycia jest przyjemnosc...
                                                    Pozdr
                                                  • Gość: malosi Re: Rzymskie (nie) wakacje IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 27.05.03, 18:20
                                                    jakiś ty mądry aleksie nie wierze opalanie przyjemniejsze od siedzenia w budzie
                                                    robienia makiet tudzież innych wspaniałych dzieł????!!!!!żyję chwilą stawiam na
                                                    męczeńskie zycie studenta! student posłańcem niebios! gdy spotkasz studenta nie
                                                    żałuj mu piwa! biedny student nie jest zły ! mogłasbym jeszcze tak długo...
                                                  • alex.4 Re: Rzymskie (nie) wakacje 28.05.03, 09:37
                                                    ale najlepsze co mozna zrobic dla meczenika to pomoc mu osiagnaC PALME
                                                    MECZENSTWA.... a wiec dobic....
                                                    Pozdr
                                                  • Gość: malosi Re: Rzymskie (nie) wakacje IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 28.05.03, 11:51
                                                    DZIĘKUJĘ CI!!!!!!!!!!!! chociaż dobita jestem i bez tego...
                                                  • alex.4 Re: Rzymskie (nie) wakacje 29.05.03, 09:40
                                                    Nie masz za co dziekowac, to nie ja bede powodowal osiagniecie palmy
                                                    meczenstwa przez Ciebie. A zreszta co wolisz? Stosik, nadxzianie na pal,
                                                    ukrzyzowanko, rozciagniecie kolem, na pewno zostaniesz zrozumiana przez tego
                                                    typka z spod ciewmnej gwiazdy ktory bedzie cie egzaminowal....
                                                    Pozdr
                                                  • Gość: malosi Re: Rzymskie (nie) wakacje IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.03, 11:00
                                                    To lekko powiedziane : typek , to jest obleśny typ spod ciemnej gwiazdy który
                                                    męczy biedne studentki czyli mnie :(((((((((((
                                                  • alex.4 Re: Rzymskie (nie) wakacje 30.05.03, 09:50
                                                    to moze powinien zainterweniowac jakis superman albo jakis inny obronca wdow
                                                    sierot i wsazystkich inszych i powinien przemowic do czarnego charakteru.....
                                                    Pozdr
                                                    Odstatni raz pisze z Rzymu. Niestety wracam do Polski....
                                                  • Gość: malosi Re: Rzymskie (nie) wakacje IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.03, 14:39
                                                    To już niestety a ja naiwna myslalam ze chcesz wrócic , dobrze z drugiej strony
                                                    ze wracasz bo na ochotnika zostaniesz mianowany obonca praw sierot i biednych
                                                    studentek i to ty bedziesz oblesnego warchola gnebił i sie z nim bil !!!!!!!!!
                                                    musze to zobaczyć :)))))
                                                  • alex.4 Re: Rzymskie (nie) wakacje 01.06.03, 18:00
                                                    mysle ze mozna go zorebic na wiele sposobow....
                                                    Np. dwie dziewczyny skladaja mu jednoznaczne propozycje, a potem jedna z nich
                                                    sklada doniesienie ze drugiej zlozyl nieprzyzwoita propozycja i ona byla tego
                                                    swiadkiem. Albo prowadzic z nim dwuznaczna rozmowe, a w pewnym momencie zaczac
                                                    ja nagrywac, aby wyszlo ze to on chcial molestowac... albo to samo moga zrobic
                                                    chlopcy :), albo chopcy moga pobic kolege a potem zeznac ze prowadzacy tak go
                                                    pobil bo pomylil styl koryncki z kretynskim... a za pobicie przeciez tez grozi
                                                    wyrok.... albo mozna wysledzic go czy nie ma jakiejsc kochanki a potem
                                                    zaszantazowac ze sie powie zonie... albo mozna przypadkiem porysowac mu
                                                    samochod.... zawsze znajdzie sie jakis sposob... aby przywolac go do
                                                    szeregu......
                                                    Pozdr
                                                  • Gość: malosi Re: Rzymskie (nie) wakacje IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 01.06.03, 22:38
                                                    to nie takie proste andy jest bardzo podejrzliwy i niezwyciężony jak do tej
                                                    pory , nie ma zony więc romans odpada , ale za to ma fajnego samochoda :)))
                                                    takiego jak i ja i szkoda mi go rysować , a poza tym czyzbyś migał sie od walki
                                                    w obronie praw słabszych , czyżbyś sie bał?????????!!!!!!!
                                                  • alex.4 Re: Rzymskie (nie) wakacje 02.06.03, 18:18
                                                    ja... bał się.... nie nigdy...... ale ostanio jak jeżdziłem na rowerze to sobie
                                                    zdarłem skórke z dłoni i w tym momencie do walki się nie nadaję...
                                                    Pozdr
                                                  • Gość: malosi Re: Rzymskie (nie) wakacje IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.03, 18:20
                                                    świetnie bo do walki bedzie potrzebna ci tylko jedna reka , a jak nie r ęka to
                                                    nogi tez się zdadzą:)))))))))
                                                  • alex.4 Re: Rzymskie (nie) wakacje 02.06.03, 18:58
                                                    taaak, a;e ostatnio włąśnie zamieniam się w Amstronga albo innego Eddy Mercxa..
                                                    Jestem królem ulic!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    Pozdr
                                                    Może go przejadę...........
                                                  • Gość: malosi Re: Rzymskie (nie) wakacje IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 03.06.03, 12:23
                                                    A co robisz na ulicach , i czym go przejedziesz???!!!! mam nadzieje ze dosyć
                                                    duzym samochodem , najlepiej tirem jakim :)))))))))) tylko uwazaj zeby
                                                    przypadkiem na mnie nie wjechać !!!!!!!
                                                  • alex.4 Re: Rzymskie (nie) wakacje 03.06.03, 16:35
                                                    andy warhol o ile pamiętam nie za bardzo przypominał kobietę więc chyba ciebie
                                                    od niego odróżnie....
                                                    Pozdr
                                                    A swoją drogą jednego z profesorów historyków białostockich nazyrwają Woody
                                                    Allenem.....
                                                  • Gość: malosi Re: Rzymskie (nie) wakacje IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 03.06.03, 20:29
                                                    Mój jest brzydki i jest od mechaniki konstrukcji budowlanych
                                                  • alex.4 Re: Rzymskie (nie) wakacje 04.06.03, 17:24
                                                    myslę, że w imie ludzkiego gatunku należy eleminować takie jednostki. Myslę, że
                                                    mógłby go Tir przejechać, albo mógłby wykorzystać chorą na AIDS dziewczyne
                                                    przypadkowo stojaca na drodze.....
                                                    Giń Walchole przepadnij. Zobaczymy czy jestem dobrym magikiem....
                                                    Pozdr
                                                  • Gość: malosi Re: Rzymskie (nie) wakacje IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 04.06.03, 22:04
                                                    chiba go dzisiaj przechytrzyłam bo napisałam kolosa , ostatniego u
                                                    niego :)))))))))jestem masterem , a ty dobrze czarujesz :))))))) dzie sie
                                                    uczyłeś czatować ????!!!!!!! ja tyz chcę tak :))) tarota juz stawiam ale
                                                    czarować nie potrafię moze dlatego ze nie mam różdzki
                                                  • alex.4 Re: Rzymskie (nie) wakacje 05.06.03, 10:37
                                                    na zajeciach z magii antycznej.....
                                                    Zanm przepisy ale nie wiem czy działąja....
                                                    A propos tarota to przypomniał mi sie Rzym. Tam na Corso kolo pałacu Colonna
                                                    jest kilka stanowisk tarociazy....
                                                    Pozdr
                                                  • Gość: malosi Re: Rzymskie (nie) wakacje IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 05.06.03, 13:48
                                                    a widzisz a ja mam samoobsługę , oszczędzam przynajmniej na tym :)))))) juz
                                                    dawno nie wrózylam , zawsze do mnie kolezanki przybywały i kazały stawiać ,
                                                    doszlo do tego ze musialam tarota nosic do szkoły :)))) ale to dawno było ....
                                                  • alex.4 Re: Rzymskie (nie) wakacje 05.06.03, 18:47
                                                    wiesz z tego może być całkiem niezły dochód....
                                                    Pozdr
                                                  • Gość: malosi Re: Rzymskie (nie) wakacje IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 05.06.03, 21:42
                                                    Taak ???? a ile w rzymie brali za taką sesję???
                                                  • alex.4 Re: Rzymskie (nie) wakacje 05.06.03, 21:44
                                                    mea culpa ale nie zwróciłem uwage na cene. Wybacz mi....
                                                    Pozdr
                                                  • Gość: malosi Re: Rzymskie (nie) wakacje IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.03, 09:23
                                                    no widzisz !!!!!! jak mogłeś i jak ja tera bede cennik ustalać
                                                  • alex.4 Re: Rzymskie (nie) wakacje 06.06.03, 10:52
                                                    możer karty podyktuja ci cene....
                                                    Pozdr
                                                  • Gość: kalisia Re: Rzymskie (nie) wakacje IP: 212.33.67.* 06.06.03, 10:56
                                                    Hej. Przyszłam sobie do was powiedzieć: dzień dobry. A poza tym to w mniejszych
                                                    miescianch za wróżenie babki biorą 35 zł. No to cześć:)
    • Gość: kalisia Re: Rzymskie (nie) wakacje IP: 212.33.67.* 06.06.03, 10:57
      Ups..miało być: mieścinach. Ale miescianch też ciekawie brzmi:)
      • Gość: malosi Re: Rzymskie (nie) wakacje IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.03, 22:47
        Cze kalisiu ok bede brała 40 jako ze białystok to mieścina wieksza od malutkiej
        miescieny ale nie wieksza od małej :)
        • alex.4 Re: Rzymskie (nie) wakacje 07.06.03, 00:05
          ale w Londynie to bedziesz brala cos ze 35 funtow. Wiesz zauzmy
          biznes. ja bede Cie ochranial za 60% a Ty bedziesz zdobywala kase
          wrozac. Co Ty na to?
          Pozdr
          • Gość: malosi Re: Rzymskie (nie) wakacje IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.03, 19:37
            zgadzam sie na spólke ale na mych warunkach :) 80 dla mnie 10 dla ciebie i 10
            dla gołabków rozrzucających ulotki reklamowe :)))) chyba ze twa rola
            obejmowałaby takze inne zajęcia oprócz ochrony , a swoją drogą to czy byś mnie
            wiernie ochranial , Oslaniał bys mnie własnym cialem ?????
            • alex.4 Re: Rzymskie (nie) wakacje 07.06.03, 19:38
              ale z ciebie wyzyskiwacz i burzój... a ja chciałem osłąniać Cię.... No dobrze
              niech bedzie 50-50?
              Pozdr
              • Gość: malosi Re: Rzymskie (nie) wakacje IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.03, 22:41
                A co z opłatą dla goląbków???!!!! i jeszcze zalezy jak wiernie bedziesz mnie
                chronił , i jak nie bedziesz dostatecznie duzy i postawny to sie ciebie bać nie
                bedą!!!!!!
                • Gość: tato Re: Rzymskie (nie) wakacje IP: *.fastres.net 08.06.03, 01:02
                  Niesamowite!
                  Jak taki wiesniak ma na bilet do Rzymu!
                  I te jego opisy!
                  Gdzie on widzial Wloszki grube!
                  Niesamowite!
                  • annabl Ale o co chodzi... 08.06.03, 15:06
                    Gość portalu: tato napisał(a):
                    > Niesamowite!
                    > Jak taki wiesniak ma na bilet do Rzymu!
                    > I te jego opisy!
                    > Gdzie on widzial Wloszki grube!
                    > Niesamowite!


                    ...bo nie wiem
                    ja na ten przyklad widzialam grube Wloszki
                    • Gość: malosi Re: Ale o co chodzi... IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 08.06.03, 15:24
                      No ja tyż widziałam grube włoszki ... ale moze to mnie sie po prostu zdawało
                      tak jakoś , nie wie moze to od tego słońca ...
                      • alex.4 Re: Ale o co chodzi... 08.06.03, 17:48
                        Gość portalu: malosi napisał(a):

                        > No ja tyż widziałam grube włoszki ... ale moze to mnie sie po prostu zdawało
                        > tak jakoś , nie wie moze to od tego słońca ...

                        Alex: Poznieważ z włoch na razie niestety wróciłem.... to chyba należy
                        zakończyć temat. Otworzę zaraz nowy....
                        Pozdrowienia.
                        Annabl dla Ciebie duzy całus z podziękowaniami. A dla Malosi tyż... :)
                        Pozdr
                  • alex.4 Re: Rzymskie (nie) wakacje 08.06.03, 17:46
                    Gość portalu: tato napisał(a):

                    > Niesamowite!
                    > Jak taki wiesniak ma na bilet do Rzymu!
                    > I te jego opisy!
                    > Gdzie on widzial Wloszki grube!
                    > Niesamowite!

                    Alex: Nie tylko ze ma pieniądze na bilet ale jeszcze dostał pieniądze na pobyt
                    od szacownej istytucji. A ty nie masz na to żadnych szans. I nigdy nie
                    wychylisz łba poza Białystok frustracie. Nie sil się na odpowiedź (która byłaby
                    najwyzej tak "inteligentna" jak ta wypowiedź) nie odpowiem Ci. O ile wiem na
                    tym forum wszyscy Cię bojkotują za twoje chamstwo. Tak pozostanie nadal. Nic
                    msię nie zmieniło.
                    Bez pozdrowień
                    • Gość: tato Re: Rzymskie (nie) wakacje IP: *.fastres.net 14.06.03, 23:09
                      alex.4 napisał:

                      > Gość portalu: tato napisał(a):
                      >
                      > > Niesamowite!
                      > > Jak taki wiesniak ma na bilet do Rzymu!
                      > > I te jego opisy!
                      > > Gdzie on widzial Wloszki grube!
                      > > Niesamowite!
                      >
                      > Alex: Nie tylko ze ma pieniądze na bilet ale jeszcze dostał pieniądze na
                      pobyt
                      > od szacownej istytucji. A ty nie masz na to żadnych szans. I nigdy nie
                      > wychylisz łba poza Białystok frustracie. Nie sil się na odpowiedź (która
                      byłaby
                      >
                      > najwyzej tak "inteligentna" jak ta wypowiedź) nie odpowiem Ci. O ile wiem na
                      > tym forum wszyscy Cię bojkotują za twoje chamstwo. Tak pozostanie nadal. Nic
                      > msię nie zmieniło.
                      > Bez pozdrowień

                      Alex........chyba ktos cie tu robi w chuja!
                      Ja mieszkam w Roma i instytucje nie musza mnie sponsorowac.
                      Przyznaj sie lepiej jak traktuja Wloszki takich golcow jak ty......
                      Fakt........to przykre byc na rowni z Marokinem..........hehehe!
                      Takim czarnym z Afryki!...........hehehehe.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja