kasiaa11 13.03.07, 18:57 a raczej pracownice które powinny być już na wcześniejszej emeryturze, które nie mają juz siły pracować. Żeby kupić kopertę musiałam odstać w dwóch kolejkach!!! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
oginn Re: Poczta na Pułaskiego mnie wykończy... 13.03.07, 19:11 Trzeba było od razu stanąć we właściwej. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaa11 Re: Poczta na Pułaskiego mnie wykończy... 13.03.07, 19:23 stałam we właściwej, tylko nie właściwa pani siedziala za szybką Odpowiedz Link Zgłoś
oginn Re: Poczta na Pułaskiego mnie wykończy... 13.03.07, 20:15 Coś sceptycznie podchodzę do Twoich pretensji. Z tego co pamiętam, to nie każde okienko zajmuje się wszelkiego rodzaju usługami pocztowymi albo sprzedażą. Trzeba wcześniej poczytać szyldy przed okienkiem, przy którym się staje. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaa11 Re: Poczta na Pułaskiego mnie wykończy... 13.03.07, 22:48 Zgadza się, nie wszystkie zajmują się sprzedażą. Nie jestem małym dzieckiem i wiem, w którą kolejkę się ustawić:) Poza tym, że okienka z reguły czynne są tylko dwa, kiosk pocztowy trzeci. Mam pretensje, bo niecierpię zmęczonych babonów, którym się nie chce ruszyć tyłka. A to praca tej pani. Odpowiedz Link Zgłoś
oginn Re: Poczta na Pułaskiego mnie wykończy... 13.03.07, 23:36 Jak to? Nie obsłużyła Cię tylko dlatego, że nie chciało się jej albo była zmęczona? I powiedziała o tym wprost, odsyłając Cię do innego okienka? Czy sama wycignęłaś taki wniosek? Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaa11 Re: Poczta na Pułaskiego mnie wykończy... 14.03.07, 07:32 Powiedziała, ze kopert nie ma. Ja jej na to, że są. Ona mi odpowiada, że nie może zostwić klientów i iść po koperty. A ja nie byłam klientką??? Pofatygowała się by tylko do okienka obok, poprosiła przez szybkę. A gdzie musiałam stanąć i odstać swoje 10-15 min w drugiej kolejce. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaa11 Re: Poczta na Pułaskiego mnie wykończy... 14.03.07, 07:33 Dla zasady musiałam odstać czy co?:P Odpowiedz Link Zgłoś
oginn Re: Poczta na Pułaskiego mnie wykończy... 14.03.07, 18:23 Ja z natury nie jestem do prędki do negatywnego osądzania ludzi. Być może istniała obiektywna przyczyna tego, że nie mogła Ci sprzedać tych kopert, tak jak mówiła. Może każde okienko rozlicza się ze swoich kopert, a pobranie nowych z magazynu nie odbywa się szybko i natychmiast. Dlatego nie mogła opuścić okienka, przy którym oprócz Ciebie było jeszcze więcej klientów. Odpowiedz Link Zgłoś
radaktor.alter Re: Poczta na Pułaskiego mnie wykończy... 20.04.07, 00:48 Dlaczego to nie Litwa z organizuje z nami mistrzostwa? Odpowiedz Link Zgłoś
jola306 Re: Poczta na Pułaskiego mnie wykończy... 21.03.07, 16:19 Na Sejnejskiej też nie lepiej , ostatnio myślałam, że zasnę w tej kolejce tak wolno obsługują Odpowiedz Link Zgłoś
superkoles2 Re: Poczta na Pułaskiego mnie wykończy... 21.03.07, 19:37 n poczice zawsze są kolejki, ale kiedys znałem taką jedną, w kórej nigdy nie było kolejek, w podziemiach buwu w wawie, to były czasy, że hej! aż zatęskniłem do buwu:) Odpowiedz Link Zgłoś