skoropis 15.03.07, 10:27 Czekamy na fotorelację z wyburzenia stardust. Wklej ją gdzieś i daj link. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: LasVegasMan Re: Do LasVegasmana. IP: *.dhcp.embarqhsd.net 15.03.07, 12:28 Zdjec niestety nie mam z tego. Odbywalo sie to w nocy okolo 2:30. Gdybym mial wolne, to bym pojechal zobaczyc i porobic zdjecia, ale niestety to bylo zbyt pozno, a pracowac trzeba. Znalazlem filmowy link, na ktorym to jest pokazane. video.nbc5.com/player/?id=81203 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zainteresowany Re: Do LasVegasmana. IP: *.elpos.net 15.03.07, 23:29 Czemu wysadzili to kasyno? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vor v Zakonie Re: Do LasVegasmana. IP: *.asfd.broadband.ntl.com 16.03.07, 00:00 tam sa inne kalkulacje ekonomiczne. kasyno na chodzie przynosi szalone dochody a takie w wiecznym remoncie narastajace straty. Zamiast sie martwic gdzie i jak zalozyc nowinki technologiczne, swiatlowody, pluskwy do szpiegowania klientow, lepiej juz rozpizdzic wszystko w jednym spektakularnym wybuchu. Zdziwilbys sie widzac tempo w jakim kasyno odbuduja. Bo ty za to przeciez zaplacisz, o ile tam kiedys pojedziesz. Odpowiedz Link Zgłoś
skoropis Re: Do LasVegasmana. 16.03.07, 00:30 To mi przypomina hotele w Hiszpanii. Jak mi kiedyś na miejscu mówili, nowy hotel ma 10 lat, by się zwrócić i zarobić. A potem rozbiórka i na starym miejscu budowany jest nowy - lepszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LasVegasMan Re: Do LasVegasmana. IP: *.dhcp.embarqhsd.net 16.03.07, 03:35 Odpowiadajac na zadane mi pytania sprobuje odpowiedziec jak najbardziej realistycznie. Dlaczego zburzyli? Mialo 48 lat. Na kasyno w Las Vegas to bardzo stare. Sa wprawdzie starsze, ale w niedlugim czasie spotka ich ten sam los. Najprawdopodobniej nastepnym bedzie "New Frontier" po sasiedzku. Nie tylko wiek ma wplyw na decyzje o likwidacji. Ci ktorzy byli w Las Vegas moze pamietaja, ze po sasiedzku od polnocnej strony bylo do niedawna "Westward Ho". Juz go nie ma. Teren ten zostal kupiony przez wlasciciela "Stardust" Boyd Gaming. Od strony zachodniej "Stardust" byl hotel "Bagetel", ktory rowniez zostal przez nich kupiony. Rowniez w najblizszym czasie zrowna sie z ziemia. Powstanie OGROMNY plac, na ktorym juz sie zaczely prace budowlane pod nowe kasyno i resort pod nazwa "Echelon" www.echelonresort.com/main.html Beda tam cztery hotele i oczywiscie kasyno. Dlaczego sie burzy? Bo sie nie oplaca remontowac. Poza tym Stardust byl ulokowany zbyt centralnie na swoim placu i w sumie blokowal jego ewentualna rozbudowe. Cztery hotele jakie maja byc w tym miejscu zbudowane maja byc gotowe w roku 2010 i posiadac w sumie 5500 pokoi. W Polsce to przedsiewziecie na dwadziescia lat. Poza Stardust jak juz pisalem w kolejce czekaja juz New Frontier, Riviera, Circus Circus, Imperial Palace, Osheas, Flamingo, Barbary Coast i moze Sahara. Dla tych co znaja Barbary Coast informacja: kilka dni temu zmienilo nazwe na Bills, ale chyba tylko do czasu decyzji o zburzeniu. W Las Vegas tzw. Strip zmienia wyglad non stop. Jesli byles tu w ubieglym roku, to juz sa znaczne zmiany. Odpowiedz Link Zgłoś
pijany_latarnik Re: Do LasVegasmana. 17.03.07, 03:06 Niewiarygodne a jednak prawdziwe! Las Vegas to dziwne miasto. Wszystko jest drogie oprócz luksusowych hoteli. Przy odrobinie sprytu i odrobinie silnej woli można za marne centy pławić się w tandetnym luksusie całkiem tanio. Silna wola przyda się bo wszystkie drogi prowadzą do hazardu i najpiękniejszych sprzedajnych urodziwych dziewczyn z całego świata. Ponieważ prostytucja jest tu legalna, bo poza tym tylko w kilku stanach, to marne nędzne amerykańskie grubasy średniego szczebla przyjeżdżają tu, przepłacają za panienki a i tak trafiaję do cassina i tam resztę kasy zostawiają. Komu mało, może wciągnąć ścieżkę kokainy w lub zajarać cracka w nieciekawym towarzystwie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LasVegasMan Re: Do LasVegasmana. IP: *.dhcp.embarqhsd.net 17.03.07, 05:10 Tu nalezy sie sprostowac kilka spraw, aby ktos nie zrozumial, ze tak naprawde jest jak pijany latarnik pisze. pijany_latarnik napisał: > Niewiarygodne a jednak prawdziwe! Las Vegas to dziwne miasto. Wszystko jest > drogie oprócz luksusowych hoteli. Przy odrobinie sprytu i odrobinie silnej woli > można za marne centy pławić się w tandetnym luksusie całkiem tanio. Czasy taniochy juz minely. Faktem jest, ze jeszcze czasami mozna znalezc pokoj w ciekawym hotelu za dosc male pieniadze, ale tylko, gdy w miescie nic specjalnego sie nie dzieje, a to sie zdarza coraz mniej. Bez stowki za noc w ciekawszym hotelu niczego nie zwojujesz. Silna wola > przyda się bo wszystkie drogi prowadzą do hazardu i najpiękniejszych > sprzedajnych urodziwych dziewczyn z całego świata. Ponieważ prostytucja jest tu > legalna, STOP. W Las Vegas i Clark County w ktorym to miasto sie znajduje prostytucja jest NIELEGALNA!!! To, ze ona istnieje, to istnieje na takich samych zasadach, jak w kazdym innym miescie. bo poza tym tylko w kilku stanach, to marne nędzne amerykańskie grubas > y > średniego szczebla przyjeżdżają tu, przepłacają za panienki a i tak trafiaję do > cassina i tam resztę kasy zostawiają. Komu mało, może wciągnąć ścieżkę kokainy > w > lub zajarać cracka w nieciekawym towarzystwie. Tu tez wlasciwie sie nie zgodze. Panienkami interesuja sie glownie skosnoocy, mlodzi, ktorym fujara stoi na widok byle dziewczyny lub ci, ktorzy maja prawdziwe pieniadze. Kokaina i crack nie sa punktem zainteresowania przyjezdnych. Maja to i tak w kazdym miescie. Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik nie oszukuj ludzi! 25.07.07, 15:54 Czy ty myślisz, że jak ja sobie czasami odpuszczam, to możesz BEZKARNIE ludzi oszukiwać, degeneracie? Odpuściłem ze względu na twój żałośnie niski poziom intelektu, ale od dzisiaj każda twoja kłamliwa wypowiedź będzie sprostowana i napiętnowana a jak dotychczas, 95% twoich wypowiedzi o USA to były kłamstwa. Jesteś zwykła, żałosna hiena żerująca na nieznajomości realiów USA. Teraz do tematu. Byłem w Las Vegas 2 razy. Zapewniam wszystkich, że prostytucja jest tam legalna, jakieś 20% populacji w kasynach to prostytutki, które wcale się z tym nie kryją. Podłym kłamstwem, że tak samo jest w innych stanach. W innych stanach w miejscach, gdzie stoją prostytutki stoją również powabne policjantki przebrane za prostytutki. Sama propozycja seksu czy pytanie o cenę kończy się zakuciem i aresztem. W Las Vegas jest to niemożliwe. Oglądam czasami amerykańską wersję programu Gliny czyli Cops i jak ten mitoman z burdelu zwanego Las Vegas będzie się stawiał to coś chyba znajdę na ten temat na You Tube. Przeraża mnie podła próba manipulacji tego degenerata waszymi umysłami. Owszem, jest taki paragraf, że w hrabstwie Clark prostytucja jest nielegalna, ale drugie prawo mówi, że jak ku..two trzyma się 400 jardów od kościołów szkół i uczelni, to jest legalne. Welcome to America! "Another statute clearly establishes, that where prostitution is legal, the safe distance for a 'house of ill fame', from student classrooms or houses of God is 400 yards." lasvegas.about.com/cs/legalprostitution/a/Sex_workers.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kocur klakier brawo Latarniku, wyrwij chwasta! IP: 209.59.121.* 25.07.07, 18:03 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LasVegasMan Re: nie oszukuj ludzi! IP: 76.0.243.* 25.07.07, 19:08 llatarnik napisał: > Przeraża mnie podła próba manipulacji tego degenerata waszymi umysłami. Owszem, > jest taki paragraf, że w hrabstwie Clark prostytucja jest nielegalna, ale drugi > e > prawo mówi, że jak ku..two trzyma się 400 jardów od kościołów szkół i uczelni, > to jest legalne. Welcome to America! > > "Another statute clearly establishes, that where prostitution is legal, the saf > e > distance for a 'house of ill fame', from student classrooms or houses of God is > 400 yards." Jestes jeszcze glupszy niz myslalem. Prostytutki sa wszedzie nawet w Bialymstoku i to niedaleko kosciolow. Palniuj lbem w latarnie, to sie moze obudzisz z letargu. Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: nie oszukuj ludzi! 25.07.07, 19:25 Coś ci puszcza, chamie z burdelu. Co to jest? Niech zgadnę - chyba nerwy! Muszę się tobą zaopiekować. Nie dziękuj mi za to, bo nie zamierzam się z tobą zbytnio przyjaźnić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LasVegasMan Re: nie oszukuj ludzi! IP: *.dhcp.embarqhsd.net 25.07.07, 19:31 llatarnik napisał: > Coś ci puszcza, chamie z burdelu. Co to jest? Niech zgadnę - chyba nerwy! Muszę > się tobą zaopiekować. Nie dziękuj mi za to, bo nie zamierzam się z tobą zbytnio > przyjaźnić. Mnie nerwy nie puszczaja. Ja sie smieje z oslow, ktorzy placza, a nie umieja niczego udowodnic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Acro Re: nie oszukuj ludzi! IP: *.aster.pl 25.07.07, 21:48 Też byłem w LV dwa razy, straciłem trochę kasy w kasynach, ale żadnych dziwek nie widziałem. Kilka moooooże - troche dziwnie ubrane, ale Amerykanie w ogóle po robocie się dziwnie ubierają. W żadnym wypadku nie 20% - chyba ze dla ciebie każda laska z ktrótkich spodenkach to qrwa. poza tym, nawet jeśli - ale perfidna manipulacja LVMana! totalnie nas wykiwał! Dzięki za czujnośc proleratiacką - to zupełnie zmiania mój swiatopogląd! :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LasVegasMan Re: nie oszukuj ludzi! IP: *.dhcp.embarqhsd.net 25.07.07, 22:25 Gość portalu: Acro napisał(a): > Też byłem w LV dwa razy, straciłem trochę kasy w kasynach, ale żadnych dziwek > nie widziałem. Kilka moooooże - troche dziwnie ubrane, ale Amerykanie w ogóle > po robocie się dziwnie ubierają. W żadnym wypadku nie 20% - chyba ze dla > ciebie każda laska z ktrótkich spodenkach to qrwa. > > poza tym, nawet jeśli - ale perfidna manipulacja LVMana! totalnie nas wykiwał! > Dzięki za czujnośc proleratiacką - to zupełnie zmiania mój swiatopogląd! :)) Na tzw. Stripie dziwek nie znajdziesz chyba, ze podstawione policjantki, ktore czasami wylapuja glupich i narwanych turystow. Na Stripie, w 95% to turysci. Lokalni tam nie chodza chyba, ze pracuja w jakims z biznesow na Stripie lub oprowadzaja znajomych. Krotkie spodenki sa w modzie szczegolnie w Las Vegas przy 45*C. Jesli komus kobiece nozki przeszkadzaja, proponuje pielgrzymke do Czestochowy. Ja wole ladne nozki niz najpiekniejsza sutanne. Odpowiedz Link Zgłoś
gerwazjusz Re: nie oszukuj ludzi! 26.07.07, 21:22 Gość portalu: Acro napisał(a): > Też byłem w LV dwa razy, straciłem trochę kasy w kasynach, ale żadnych dziwek > nie widziałem. Kilka moooooże - troche dziwnie ubrane, ale Amerykanie w ogóle > po robocie się dziwnie ubierają. W żadnym wypadku nie 20% - chyba ze dla > ciebie każda laska z ktrótkich spodenkach to qrwa. > > poza tym, nawet jeśli - ale perfidna manipulacja LVMana! totalnie nas wykiwał! > Dzięki za czujnośc proleratiacką - to zupełnie zmiania mój swiatopogląd! :)) pomyliłeś swiemianoukę z Las Vegas! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amerykanin Re: nie oszukuj ludzi! IP: *.dhcp.gnvl.sc.charter.com 26.07.07, 21:34 "Another statute clearly establishes, that where prostitution is legal, the safe distance for a 'house of ill fame', from student classrooms or houses of God is 400 yards." Latarnik zacytował z website Las Vegas. Z tego wniosek, że Las Vegas Man nie potrafi czytać po angielsku. Ja też mam wątpliwości, że kiedykolwiek był on w USA, skoro zupełnie nie zna angielskiego i tutejszych realiów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Acro Re: nie oszukuj ludzi! IP: *.aster.pl 26.07.07, 22:10 Gość portalu: amerykanin napisał(a): > "Another statute clearly establishes, that where prostitution is legal, the saf > e > distance for a 'house of ill fame', from student classrooms or houses of God is > 400 yards." > > Latarnik zacytował z website Las Vegas. Z tego wniosek, że Las Vegas Man nie > potrafi czytać po angielsku. Ja też mam wątpliwości, że kiedykolwiek był on w > USA, skoro zupełnie nie zna angielskiego i tutejszych realiów. Dobra uwaga. Jest oczywiste że człowiek, cytujący website LV, nie może znać angielskiego. I na pewno nie był w USA bo przecież każdy, kto tam byl choć raz wie, w którym stanie prostytucja jest legalna, a w którym nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LasVegasMan Re: nie oszukuj ludzi! IP: *.dhcp.embarqhsd.net 26.07.07, 22:39 Gość portalu: amerykanin napisał(a): > "Another statute clearly establishes, that where prostitution is legal, the saf > e > distance for a 'house of ill fame', from student classrooms or houses of God is > 400 yards." > > Latarnik zacytował z website Las Vegas. Z tego wniosek, że Las Vegas Man nie > potrafi czytać po angielsku. Ja też mam wątpliwości, że kiedykolwiek był on w > USA, skoro zupełnie nie zna angielskiego i tutejszych realiów. Do tych mundrych, co nie umieja korzystac z informacji lub probuja ja przekrecic. Above statement is correct ONLY for the rest of the State of Nevada. NOT Clark County. In Clark County prostitution is illegal. If you are so smart asshole and can read English, you can learn it on your own. Here the link: lasvegas.about.com/b/a/048707.htm You don't need to make a full of yourself and call me a liar, because the only full is the one, who mixes the truth with their own stupidities. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: idzikczortu Re: nie oszukuj ludzi! IP: *.sub-70-198-231.myvzw.com 26.07.07, 23:11 Panie "LasVegasMan": Ja akurat sie teraz nie denerwuje bo wiem, ze ta panska furia po angielsku (ubogacona plgawym jezykiem), nie jest skierowana do mnie. Ale, sadzac po pisaniu, to ja na pana miejscu juz trzymal bym sie polskiego. Bo widzi pan to jest internet i kazdy moze to przeczytac i sam ocenic. Ja juz nie mowie o bledach w slowach ja mam takze na mysli konstruowanie zdan ktore w jednej czesci sa, a jakze, "idiomatic" a w drugiej - "literatim" tj., doslownym tlumaczeniem z polskiego. Mieszanki zas, jak wszedzie, nie maja dobrej renomy. Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik analfabeta, niestety. 27.07.07, 01:05 Gość portalu: LasVegasMan napisał(a): > You don't need to make a full of yourself and call me a liar, because the only > full is the one, who mixes the truth with their own stupidities. > Język rzeczywiście plugawy, to przetłumaczę tylko ostatnie zdanie: Nie potrzebujesz robić pełnego siebie i nazywać mnie kłamcą, ponieważ jedyny pełny jest jeden, kto miesza tą prawdę z ich własnymi (stupidities) - domyślam się że miało być głupoty. Just a fool! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LasVegasMan Re: analfabeta, niestety. IP: *.dhcp.embarqhsd.net 27.07.07, 01:11 Ciesze sie, ze udalo ci sie zlapac przeliterowanie. Ty nawet tego bez slownika nie potrafisz, bo nie umiesz zrozumiec tekstow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: biaostoczanin Re: nie oszukuj ludzi! IP: *.dsl.bell.ca 28.07.07, 15:07 Ouch! you're trying hard but... Yeah, you need to improve your spelling and grammar. Sorry bud, but if you do something, do it right. Greets. Odpowiedz Link Zgłoś
janou21 Re: nie oszukuj ludzi! 28.07.07, 15:19 Gość portalu: biaostoczanin napisał(a): > Ouch! you're trying hard but... Yeah, you need to improve your spelling and > grammar. Sorry bud, but if you do something, do it right. Greets. ------------------------- C'est très malin d'écrire en anglais,n'est ce pas?:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: białostoczanin Re: nie oszukuj ludzi! IP: *.dsl.bell.ca 03.08.07, 05:38 Allo, ca va? C'est la vie. :)) Sorry but my French has very rough edges, greets. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Acro Re: nie oszukuj ludzi! IP: *.aster.pl 26.07.07, 22:06 gerwazjusz napisał: > Gość portalu: Acro napisał(a): > > > Też byłem w LV dwa razy, straciłem trochę kasy w kasynach, ale żadnych dz > iwek > > nie widziałem. Kilka moooooże - troche dziwnie ubrane, ale Amerykanie w o > góle > > po robocie się dziwnie ubierają. W żadnym wypadku nie 20% - chyba ze dla > > > ciebie każda laska z ktrótkich spodenkach to qrwa. > > > > poza tym, nawet jeśli - ale perfidna manipulacja LVMana! totalnie nas wyk > iwał! > > Dzięki za czujnośc proleratiacką - to zupełnie zmiania mój swiatopogląd! > :)) > > pomyliłeś swiemianoukę z Las Vegas! No faktycznie, mozliwe, takie podobne - tobie pewno tez się bez przerwy mylą? Odpowiedz Link Zgłoś
gerwazjusz Re: nie oszukuj ludzi! 26.07.07, 22:21 Ośmieszasz się arco. Takiemu durniowi jak ty nikt by wizy nie dał. Angielskiego w szkole nie uczyli? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Acro Re: nie oszukuj ludzi! IP: *.aster.pl 26.07.07, 22:49 A, bo to na angielskim uczą, że durniom nie dają wizy? No widać musiałem być chory, jak to przerabialismy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LasVegasMan Re: nie oszukuj ludzi! IP: *.dhcp.embarqhsd.net 26.07.07, 22:55 Gość portalu: Acro napisał(a): > A, bo to na angielskim uczą, że durniom nie dają wizy? No widać musiałem być > chory, jak to przerabialismy... Dawac to daja, ale laduja na dachach w Chicago i Nowym Jorku, albo szlifuja kible, a pozniej udaja, ze "znaja" angielski i jak znajda dwa lub trzy slowa, ktore im pasuja, to sie nimi chwala. Niestety trzeba umiec wiecej niz trzy po trzy. Pracujac w turystyce w Las Vegas wiem wiecej niz to co podaja na internecie. Odpowiedz Link Zgłoś
gerwazjusz Re: nie oszukuj ludzi! 26.07.07, 23:07 Dzisiaj pracę zmieniłeś mitomanie? Jeszcze dwa dni temu byłeś podobno kierowcą ciężarówki! "Another statute clearly establishes, that where prostitution is legal, the safe distance for a 'house of ill fame', from student classrooms or houses of God is 400 yards." Inne prawo jasno ustala, że że prostytucja jest legalna, jeżeli odległość od domu uciech od szkół, uczelni i świątyń jest 400 jardów. P.S. Nie chodzi tu o burdele. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LasVegasMan Re: nie oszukuj ludzi! IP: *.dhcp.embarqhsd.net 27.07.07, 00:55 gerwazjusz napisał: > Dzisiaj pracę zmieniłeś mitomanie? Jeszcze dwa dni temu byłeś podobno kierowcą > ciężarówki! Pewnie ci sie cos pop... lub nie znasz nawet jezyka polskiego. > > "Another statute clearly establishes, that where prostitution is legal, the saf > e > distance for a 'house of ill fame', from student classrooms or houses of God is > 400 yards." > > Inne prawo jasno ustala, że że prostytucja jest legalna, jeżeli odległość od > domu uciech od szkół, uczelni i świątyń jest 400 jardów. > > P.S. Nie chodzi tu o burdele. Prostytucja to burdele. Uprawianie seksu za pieniadze jest tez prostytucja. Jako taka jest zabroniona i za nia karaja w Las Vegas. To, ze znalesc mozna na ulicy cichodajke, to widzialem tez i Bialymstoku obok kosciola Rocha. To teraz powiesz, ze w Bialymstoku prostytucja tez jest oficjalnie dozwolona? Z kolei cyckarnie to nie prostytucja. Jesli nie umiesz tego odroznic, to nie ma o czym dyskutowac. Odpowiedz Link Zgłoś
www.zieloni-bialystok.w.pl dziki zachód 27.07.07, 08:56 w Polsce prostutucja nie jest karalna a wiec jest legalna karalne jest czerpanie korzysci z czyjegos nierzadu albo zmuszanie do nierzadu czyli prostytutki nie sa karane, ale alfonsi juz tak a najgorsze w USA sa: POWSZECHNY DOSTEP DO BRONI DZIKI ZACHÓD=BROŃ DLA KAŻDEGO=DLA NAJGŁUPSZYCH,PRZESTĘPCÓW,FRUSTRATÓW,TERRORYSTÓW,ZAMACHOWCÓW,PSYCHICZNIE CHORYCH tak ze nawet sprzeczka malzenska czy dzieciaków albo stluczka samochodowa konczyc sie moze stzrelanina I KARA SMIERCI (ZRODLO DO NADUZYC, FALSZYWYCH OSKARZEN, POMYLEK SADOWYCH) no i Bush ktory zostal prezydentem po sfalszowanych wyborach i oszukuje wszystkich Amerykanów, którzy haruja na niego i jego naftowe spółki z Ben Ladenem www.wojna-o-rope.w.pl nawiasem mowiac wedlug interia.pl benzyna kkosztuje w USa 2,33 zł, w Polsce 4,40 zł :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LasVegasMan Re: dziki zachód IP: *.dhcp.embarqhsd.net 28.07.07, 04:51 www.zieloni-bialystok.w.pl napisał: > a najgorsze w USA sa: > > POWSZECHNY DOSTEP DO BRONI > DZIKI ZACHÓD=BROŃ DLA KAŻDEGO=DLA > NAJGŁUPSZYCH,PRZESTĘPCÓW,FRUSTRATÓW,TERRORYSTÓW,ZAMACHOWCÓW,PSYCHICZNIE CHORYCH > tak ze nawet sprzeczka malzenska czy dzieciaków albo stluczka samochodowa > konczyc sie moze stzrelanina Moze, ale nie musi. Nie raz mialem wymiane zdan z zona, a jednak broni nie uzywalem. Trzeba wiedziec, kiedy ja uzyc. Jednoczesnie mialem okazje pokazac lufe dwoch policjantom, ale to przez ich glupote. Walili do drzwi o 2:30 rano przez pomylke. Przeprosi i grzecznie pojechali. > > I KARA SMIERCI (ZRODLO DO NADUZYC, FALSZYWYCH OSKARZEN, POMYLEK SADOWYCH) Z naduzyciami to raczej sie nie zgodze, ale z reszta to tak. Mimo wszystko, jestem za kara smierci. Zakaz posiadania broni jest bezsensowny. Czlowiek, ktory nie chce nikomu zrobic nic zlego bedzie pozbawiony dostepu do broni, a dran i tak na ulicy kupi. To bezsens. Odpowiedz Link Zgłoś
ogabignac Re: dziki zachód 31.07.07, 01:58 To się rozczarowałem bo ja akurat i za jednym i drugim przeciw... Odpowiedz Link Zgłoś
gerwazjusz WSI-24 kłamie??? 26.07.07, 22:52 To, czego prawo zabrania w innych stanach, w Nevadzie jest dozwolone. Na ulicy można pić alkohol, prostytucja jest dozwolona, a hazard jest niemal zalecany. Trudno się temu dziwić - w hrabstwie Clark, gdzie leży Las Vegas zarejestrowanych jest 1271 kasyn. Na ulicach obcokrajowcy (najczęściej imigranci z krajów afrykańskich) „naganiają” turystów do pobliskich klubów nocnych i agencji towarzyskich. Z pobliskich kasyn dobiega charakterystyczny dźwięk lecących monet. Las Vegas nigdy nie zasypia. www.wiadomosci24.pl/artykul/prawdziwe_oblicze_ameryki_dzika_przyroda_las_vegas_i_mormoni_29209.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LasVegasMan Re: WSI-24 kłamie??? IP: *.dhcp.embarqhsd.net 26.07.07, 23:04 gerwazjusz napisał: > To, czego prawo zabrania w innych stanach, w Nevadzie jest dozwolone. Na ulicy > można pić alkohol, prostytucja jest dozwolona, a hazard jest niemal zalecany. > Trudno się temu dziwić - w hrabstwie Clark, gdzie leży Las Vegas > zarejestrowanych jest 1271 kasyn. > > Na ulicach obcokrajowcy (najczęściej imigranci z krajów afrykańskich) > „naganiają” turystów do pobliskich klubów nocnych i agencji towarzy > skich. Z > pobliskich kasyn dobiega charakterystyczny dźwięk lecących monet. Las Vegas > nigdy nie zasypia. > > www.wiadomosci24.pl/artykul/prawdziwe_oblicze_ameryki_dzika_przyroda_las_vegas_i_mormoni_29209.html Ten ktos, kto to pisal nie ma pojecia o Las Vegas. Przejechal sie pewnie samochodem po Stripie i juz jest starym bywalcem Las Vegas. "Imigranci z krajow afrykanskich" jakie to glupie i zalosne bzdury. Ten rodzaj "reklamy" zawsze byl opanowany przez nielegalnych latynosow, a nie Afrykanczykow. Trzeba las Vegas poznac, a nie obejrzec na filmie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amerykanin Re: WSI-24 kłamie??? IP: *.dhcp.gnvl.sc.charter.com 27.07.07, 15:47 Właściwie to nie ma sensu dyskutować z kimś wulgarnym, kto twierdzi, że mieszka w Las Vegas a nie potrafi sklecić ani jednego zdania po angielsku a później jeszcze głupio tłumaczy się że rzekomo chodzi o literówkę. Z tego co wiem, to w Polsce prostytucja nie jest karalna a tylko stręczycielstwo a więc czerpanie zysku z prostytucji przez osoby trzecie. Oczywiście możliwe jest skazanie prostytutki za zakłócenie porządku, czy za niepłacenie podatków, ale nie za prostytucję. Najbardziej rozbawiła mnie bajeczka o przebranych policjantkach w cassinach. Policja w cassinach bywa bardzo sporadycznie, bardzo dyskretnie bo każde cassino ma armię ludzi, którzy czuwają nad porządkiem i policja gdy nikt nie wzywa, to tam nie zagląda. Rzeczywiście podobnie jak w Polsce nie ma burdeli tylko agencje towarzyskie, tak w samym Las Vegas nie ma burdeli tylko tzw escort agencies. Przy takiej znajomości języka rzeczywiście można być trochę wystraszonym i wszędzie widzieć policję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LasVegasMan Re: WSI-24 kłamie??? IP: *.dhcp.embarqhsd.net 28.07.07, 04:40 Gość portalu: amerykanin napisał(a): > Właściwie to nie ma sensu dyskutować z kimś wulgarnym, kto twierdzi, że mieszka > w Las Vegas a nie potrafi sklecić ani jednego zdania po angielsku a później > jeszcze głupio tłumaczy się że rzekomo chodzi o literówkę. Kazdemu sie zdarza przeliterowac. Swoja droga umiem sie przyznac do pomylki i to zrobilem od razu. Co do pozostalych "zainteresowanych" to smialo moge powiedziec, ze bez uzycia korektora 95% z was nie zlozy poprawnie kilku zdan po angielsku. Najbardziej rozbawiła mnie bajeczka o przebranych policjantkach w > cassinach. Udajac cwaniaka ze "znajomoscia" angielskiego i wytykaniu bledow u kogos, wypadalo by sie trzymac poprawnej pisowni samemu, a nie wskazywac palcem na kogos "amerykaninie". W trzech kolejnych zdaniach twoich wypocin napisales niepoprawnie slowo kasyno. Uzywajac angielskiej pisowni poprawnie jest "casino" a nie "cassino". No i co troche glupio teraz? Nalezy sie teraz chyba "przepraszam", jesli cie na to stac. Policja w cassinach bywa bardzo sporadycznie, bardzo dyskretnie bo > każde cassino ma armię ludzi, którzy czuwają nad porządkiem i policja gdy nikt > nie wzywa, to tam nie zagląda. Widze, ze niektorzy wlacznie z toba maja wybojala wyobraznie o angielskim, a po polsku tez nie umieja czytac. Podaj mi fragment, w ktorym pisze, ze policja siedzi w kasynach. Nie wspomnialem o tym ani jednym slowem. Niestety twoja i innych niewiedza o Las Vegas powoduje takie efekty. Pisalem, ze sa podstawione policjantki na tzw. Stripie, ale nie w kasynie. To duza roznica. Widac, ze "tonacy lapie sie brzytwy". Rzeczywiście podobnie jak w Polsce nie ma burdel > i > tylko agencje towarzyskie, tak w samym Las Vegas nie ma burdeli tylko tzw escor > t > agencies. Przy takiej znajomości języka rzeczywiście można być trochę > wystraszonym i wszędzie widzieć policję. Mam nadzieje, ze ten fragment jest skierowany nie do mnie. Bac sie nie mam czego i kogo. Ostatecznie moge poczestowac "Smith & Wesson". Odpowiedz Link Zgłoś
jdbad A zaczęło się tak miło:( 28.07.07, 15:34 Jeden pan poprosił drugiego o zdjęcia z burzenia kasyna.... I do hope , I didn't make any mistakes:))) Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik mitoman z las vegas 28.07.07, 17:52 Co za obrzydliwie zakłamany człowiek! Trzech ludzi z USA i jeden z Kanady mu tłumaczy, że nie zna angielskiego a on nadal brnie w kłamstwa i próbuje swoją nieznajomość języka sprowadzić do rzekomych literówek! Przecież w tym zdaniu to ciężko wszystkie błędy zliczyć! I wcale nie chodzi, że w jednym 4-literowym wyrazie robisz dwa błędy, ale używasz wyrazów typu stupidities, które w twoim założeniu miały być mocne a takie nie są i nikt ich nie używa w tym kontekscie. Musisz zrozumieć, że nie wystarczy wziąć słownik i na żywca przetłumaczyć, by zaszpanować angielskim, bo podejrzewam, że przeciętny białostocki licealista lepiej by to napisał niż ty: "You don't need to make a full of yourself and call me a liar, because the only full is the one, who mixes the truth with their own stupidities." Takie typowe zachowanie zakompleksionego wieśniaka. Na szczęście coraz mniej takich na Greenpoincie czy Jackowie. Wrzucić do zdania jakiś plugawy wulgaryzm, gwara jackowska. Policjantki na "stripie"? A na sajdłoku i w storze na kornerze kapów nie widzieł ty? A może garbeciarze koło sabłeja to przebrane kapy! Szumny szpanerski nick las vegas man, kilka słów po angielsku na krzyż, kompleksy i nienawiść do Polski i katolików, ale jakieś chore i uparte podawanie się za Polaka. Właściwie to szkoda czasu na takiego mitomana, bo wiele razy tu głupoty pisał: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=61702656&a=61822093 Odpowiedz Link Zgłoś
gerwazjusz Re: mitoman z las vegas 28.07.07, 20:46 Jak to możliwe, że są jeszcze ludzie, którzy myślą, że prostytucja w Polsce jest nielegalna, bo nie ma burdeli. Co za dziwna logika! Odpowiedz Link Zgłoś
jdbad :((( 28.07.07, 21:16 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=59060998&a=66626132 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LasVegasMan Sieroto z pod latarni IP: *.dhcp.embarqhsd.net 29.07.07, 06:24 llatarnik napisał: > Co za obrzydliwie zakłamany człowiek! Trzech ludzi z USA i jeden z Kanady mu > tłumaczy, że nie zna angielskiego a on nadal brnie w kłamstwa i próbuje swoją > nieznajomość języka sprowadzić do rzekomych literówek! Przecież w tym zdaniu to > ciężko wszystkie błędy zliczyć! I wcale nie chodzi, że w jednym 4-literowym > wyrazie robisz dwa błędy, ale używasz wyrazów typu stupidities, które w twoim > założeniu miały być mocne a takie nie są i nikt ich nie używa w tym kontekscie. > Sieroto z pod latarni, wkrec sobie zarowke do mozgu, to moze sie poczujesz lepiej. Ja umiem sie przyznac do bledu w odroznieniu do ciebie. K...sie nawet nie wiesz o czym piszesz. Blad, ktory zrobile to wyraz "full" vs. "fool". Tu nie ma mozliwosci zrobienia dwoch bledow, jak w niektorych polskich wyrazach, bo to zupelnie inne wyrazy. dzieciole nawet nie wiesz co piszesz. Wkrec zarowke do swojej latarni i nie przyklaskuj innym, jesli sam nie umiesz udowodnic racji. Wygladasz tylko jak piesek sasiada, ktory boi sie swego cienia. > Policjantki na "stripie"? A na sajdłoku i w storze na kornerze kapów nie widzie > ł > ty? A może garbeciarze koło sabłeja to przebrane kapy! Szumny szpanerski nick > las vegas man, kilka słów po angielsku na krzyż, kompleksy i nienawiść do Polsk > i > i katolików, ale jakieś chore i uparte podawanie się za Polaka. Sieroto z pod latarni, gdybys wiedzial, co to jest Strip, to bys sie nie wychylal z ta powyzsza glupota. Znow nie wiesz o czym piszesz. Zapoznaj sie najpierw z tematem "Strip", a pozniej pisz na ten temat. Porownywanie Stripy do "sajdłoku" nie ma najmniejszego sensu. Tu nie ma porownania. Kompleksy to ty masz. Ja ich nie potrzebuje i nie mam potrzeby miec. Zazdroscisz, ze mieszkam w Las Vegas? Tez mozesz. Nie mam nienawisci do katolikow czy innych wiar, tylko mam wolny sposob myslenia. Wyzwolilem sie z zacofania i feudalizmu przy ktorym wierzacy tak obstaja. Chcesz wierzyc w karaluchy czy inne robaki, to twoja sprawa, ale nie wmawiaj innym, ze to jedyny sposob, aby byc dobrym czlowiekiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: białostoczanin Re: Sieroto z pod latarni IP: *.dsl.bell.ca 30.07.07, 04:08 Witam, bez urazy Vegas guy ale jeśli chodzi o wmawianie innym różnych "prawd" to wydaje mi się że Ty w tym brylujesz. Przy każdej okazji gardłujesz (nawet teraz off topic) jakim to ateistą jesteś. Ja jestem chrześcijaninem ale nie wykrzykuję Ci swoich racji i nie atakuję z powodu tego że jesteś nie-wierzący. Niech każdy zostanie przy swoim, nie wolno ludzi obrażać tylko dlatego że są wierzący. Wybacz ale ja jestem człowiekiem wykształconym i wolałbym aby mnie nie określano epitetami w rodzaju: ciemnogród, zacofanie i feudalizm jak to Ty masz w zwyczaju, tylko dlatego że wierzę w Boga. Sorry, ale tak Ciebie odbieram. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LasVegasMan Re: Sieroto z pod latarni IP: *.dhcp.embarqhsd.net 30.07.07, 05:26 Gość portalu: białostoczanin napisał(a): > Witam, bez urazy Vegas guy ale jeśli chodzi o wmawianie innym różnych "prawd" t > o > wydaje mi się że Ty w tym brylujesz. Przy każdej okazji gardłujesz (nawet teraz > off topic) jakim to ateistą jesteś. Ja jestem chrześcijaninem ale nie wykrzykuj > ę > Ci swoich racji i nie atakuję z powodu tego że jesteś nie-wierzący. Niech każdy > zostanie przy swoim, nie wolno ludzi obrażać tylko dlatego że są wierzący. > Wybacz ale ja jestem człowiekiem wykształconym i wolałbym aby mnie nie określan > o > epitetami w rodzaju: ciemnogród, zacofanie i feudalizm jak to Ty masz w > zwyczaju, tylko dlatego że wierzę w Boga. Sorry, ale tak Ciebie odbieram. > Pozdrawiam. Nie ja pierwszy wyskoczylem pyskowkami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LasVegasMan Re: Sieroto z pod latarni IP: *.dhcp.embarqhsd.net 03.08.07, 01:51 Gość portalu: białostoczanin napisał(a): > Witam, bez urazy Vegas guy ale jeśli chodzi o wmawianie innym różnych "prawd" t > o > wydaje mi się że Ty w tym brylujesz. To jest punkt widzenia, ktory Tobie pasuje. Niemniej jednak, gdybys przyjrzal sie dokladniej, to moja reakcja jest dopiero, gdy ktos mi wejdzie w droge. Przyklad? Nie ja pierwszy uzywam pyskowki, ktorej nie chcesz zauwazyc: llatarnik napisał: > Czy ty myślisz, że jak ja sobie czasami odpuszczam, to możesz BEZKARNIE ludzi > oszukiwać, degeneracie? Odpuściłem ze względu na twój żałośnie niski poziom > intelektu, ale od dzisiaj każda twoja kłamliwa wypowiedź będzie sprostowana i > napiętnowana a jak dotychczas, 95% twoich wypowiedzi o USA to były kłamstwa. > Jesteś zwykła, żałosna hiena żerująca na nieznajomości realiów USA. Mozna sie nie zgadzac w temacie, ale na epitety w moim kierunku odpowiem tym samym, albo z wiekszym hukiem. Nie obracam tez prawdy kota ogonem. Gość portalu: białostoczanin napisał(a): Przy każdej okazji gardłujesz (nawet teraz > off topic) jakim to ateistą jesteś. Podaj mi prosze, gdzie jest ten "off topic". Niech każdy > zostanie przy swoim, nie wolno ludzi obrażać tylko dlatego że są wierzący. Mozna natomiast, jesli ktos jest niewierzacy? Przyklad? Tytul postu na tym forum: Polski agresywny ateizm bolszewicki. Autor: llatarnik Data: 23.07.07, 19:33 O ile widze, to nie zauwazyles niczego zlego w ataku niewierzacych. > Wybacz ale ja jestem człowiekiem wykształconym i wolałbym aby mnie nie określano > epitetami w rodzaju: ciemnogród, zacofanie i feudalizm jak to Ty masz w > zwyczaju, tylko dlatego że wierzę w Boga. Sorry, ale tak Ciebie odbieram. Widzisz, tak sie sklada, ze ja rowniez jestem czlowiekiem wyksztalconym mimo, ze nie pracuje w swoim zawodzie i rowniez nie lubie, jesli mnie ktos ubliza. Ciemnogród, zacofanie i feudalizm jest tylko okresleniem faktow, a nie mitem. Okreslenie, ze Polska jest krajem biednym jest prawda, ale nie zmienia to faktu, ze sa tez i ludzie bogaci. Nie widze tez przez to powodu, aby czuc sie urazonym, chyba ze sie rozumie biale jest biale, ale na wszelki wypadek powiem, ze czarne, bo tak w kosciele uczono. Tak sie sklada, ze ja i inni w wielu postach pytalo o dowod na istnienie Boga. Odpowiedzia zawsze byla odpowiedz, aby udowodnic, ze nie istnieje. To jest wlasnie typowo zacofane. Jesli ktos udowadnia, ze kolo jest okragle pokazujac je, to znaczy ze to jest dowod. Nie mozna mowic, ze to nie jest dowod mimo wszystko. Jesli to rozumiesz inteletualnie, a mysle, ze tak, to powinienes rozumiec moja pozycje. Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik mitoman Vegas 03.08.07, 03:34 To mnie zaskoczyłeś. Byłem pewien, że wiesz kim jesteś, ale ty uważasz się za człowieka kulturalnego??????????????? Znaczy to niechybnie, że nie masz żadnych znajomych Amerykanów. Specyfiką wielowyznaniowego USA jest to, że tu NAJWIĘKSZYM CHAMSTWEM jest poruszanie w towarzystwie spraw wiary czy wyznania. W pracy jeszcze gorzej, bo w porządnej firmie za próbę dyskusji o wyznaniach w pracy boss by cię zwolnił, bo by się bał, że ktoś to wykorzysta i zaskarży go, że był dyskryminowany za wyznanie i wygra grube miliony. Ty zaś prawie każdą dyskusję sprowadzasz do chamskich niewybrednych ataków na katolików. Nie przegapisz też żadnej okazji by chociaż plunąć w kierunku Polski i Polaków, że niby Polska to ciemnogród a Polacy to najgorsi, najgłupsi, itd. Ile razy można zwracać uwagę? Dlaczego wchodzisz prostaku na polskie forum i nas obrażasz? Skoro nas nie lubisz, to dlaczego tu piszesz? Przecież twierdzisz przeciw tylu osobom, że dobrze znasz angielski. Mam ci znaleźć jakieś forum czy grupę w Las Vegas? Czy ty nie uważasz, że ktoś z obcego kraju nie powinien pluć na Polskę? Że co wolno mieszkającym w Polsce, nie wypada komuś z USA? Czy nie uważasz, że TO CHAMSTWO? Poza tym jak piszesz swoje bajeczki, to myśl co robisz. Jak wymyślisz bajeczkę, że w USA mydło jest jadalne, to najwyżej ktoś dostanie rozwolnienia. Gdy jednak ktoś broń wyciągnie czy będzie trzymał w obecności policjanta, to jakbyś zabił człowieka. wiem, że ci jestem solą w oku, bo nie możesz wciskać swoich bajeczek o USA i Las Vegas oraz traktować polską tłuszczę z góry. Tu są ludzie z Kanady i wielu z USA. Dlaczego tylko ty próbujesz głupio Ameryką się chwalić zaś Polską, Polakami pogardzać i obrażać katolików? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LasVegasMan Re: mitoman llatarnik IP: *.dhcp.embarqhsd.net 03.08.07, 16:43 llatarnik napisał: > Ty zaś prawie każdą dyskusję sprowadzasz do chamskich niewybrednych ataków na > katolików. Nie przegapisz też żadnej okazji by chociaż plunąć w kierunku Polski > i Polaków, że niby Polska to ciemnogród a Polacy to najgorsi, najgłupsi, itd. > Ile razy można zwracać uwagę? Piszesz o sobie mitomanie religijny. Ludzie wyksztalceni maja umieja rozroznic rozsadek od glupoty. Ile razy tobie zwracac uwage, ze czas, aby Polacy mogli wyjsc z tego niewolnictwa religijnego. Zejdz z tej ambony i wkrec sobie zarowe, bo sie przepalila. Odpowiedz Link Zgłoś
www.zielona-dobra-kasa.w.pl kocham kasę 28.07.07, 21:34 Chrzanić lasvegasmana i innego skoropisa ja kocham zieloną kasę Odpowiedz Link Zgłoś
skoropis Re: kocham kasę 28.07.07, 23:35 Ale chrzan ma duże zielone liście, więc jest ok. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amerykanin apel-ostrzeżenie! IP: *.dhcp.gnvl.sc.charter.com 29.07.07, 17:08 właściwie to ten biedny półgłówek las vegas man sam przypisujący sobie kosmiczne literówki a mi wypominający, że zbyt długo przytrzymałem palec na klawiszu s i wskoczyły dwie literki s zamiast jednej, nie zasługuje na ripostę a jeżeli już to na jedną taką autorstwa Tuwima. czuję się jednak w obowiązku ostrzec wszystkich, którzy kiedykolwiek przjadą do USA. nie wierzcie temu psychopacie! prawo własności jest tu silne, ale nigdy i nigdzie pod żadnym pozorem nie wyciągajcie broni w obecności policjantów! Zycie to nie amerykański film i nie usłyszycie tekstów typu put your gun on the ground, drop your gun, etc. pierwszy dźwięk jaki usłyszycie to będzie huk wystrzału. strzelający nie będzie celował, by ciebie zranić. on będzie celował, by ciebie zabić, bo tak został wyszkolony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: idzikczortu Re: apel-ostrzeżenie! IP: *.dyn.optonline.net 29.07.07, 17:26 Niestety, to prawda o czym w sprawie policjantow w US pisze "Amerykanin". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LasVegasMan Re: apel-ostrzeżenie! IP: *.dhcp.embarqhsd.net 30.07.07, 05:41 Gość portalu: idzikczortu napisał(a): > Niestety, to prawda o czym w sprawie policjantow w US pisze "Amerykanin". A jak Ty znasz te przepisy? Wyczytales w ksiazce? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LasVegasMan Re: apel-ostrzeżenie! IP: *.dhcp.embarqhsd.net 30.07.07, 05:37 Gość portalu: amerykanin napisał(a): > właściwie to ten biedny półgłówek las vegas man sam przypisujący sobie kosmiczn > e > literówki a mi wypominający, że zbyt długo przytrzymałem palec na klawiszu s i > wskoczyły dwie literki s zamiast jednej, Moze sie to zdazyc kazdemu, ale w jednym wypadku, a nie w trzech kolejnych zdaniach tym samym wskazujac na kogos. To jaka widzisz roznice, jesli wpisalem wyraz "full" zamiast "fool"? Fonetycznie brzmia tak samo, ale spieszac sie nie pomyslalem nad tym. To jest typowy blad, a twoj przypadek typowa niewiedza. Problem w tym, ze nie umiesz sie do tego przyznac. nie wierzcie temu psychopacie! > prawo własności jest tu silne, ale nigdy i nigdzie pod żadnym pozorem nie > wyciągajcie broni w obecności policjantów! Zycie to nie amerykański film i nie > usłyszycie tekstów typu put your gun on the ground, drop your gun, etc. pierwsz > y > dźwięk jaki usłyszycie to będzie huk wystrzału. Gdybys mial legalne pozwolenie na bron, to bys wiedzial jakie jest prawo i jak nalezy postepowac. Dotyczy to zarowno wlasciciela broni, jak i policjanta. Za drzwiami nie wiem kto stoi i jak wali jak glupi do drzwi o 2:30 rano, to kwiatkami witac nie bede, tylko moge kwiatki polozyc na grob. Zapoznaj sie wiecej z przepisami i obowiazkami. Zycie to nie amerykański film i nie > usłyszycie tekstów typu put your gun on the ground, drop your gun, etc. pierwsz > y > dźwięk jaki usłyszycie to będzie huk wystrzału. strzelający nie będzie celował, > by ciebie zranić. on będzie celował, by ciebie zabić, bo tak został wyszkolony. Zalezy kto tym ewentualnym strzelajacym jest. Policjant ma swoje zycie i swoje obowiazki. Nie sadzisz chyba, ze kazdy policjant chce byc odstrzelony. Cienki jestes. Odpowiedz Link Zgłoś
wesoly_zaskroniec Moze sie to "zdazyc" kazdemu ? 31.07.07, 01:32 Może i morze. O kuźva! Ale uparty gigant! Ani po angielsku ani po polsku! Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: Moze sie to "zdazyc" kazdemu ? 02.08.07, 21:40 wesoly_zaskroniec napisał: > Może i morze. O kuźva! Ale uparty gigant! Ani po angielsku ani po polsku! Tacy są najgorsi. Po polsku już zapomnieli a po angielsku jeszcze się nie nauczyli. Tacy tylko wstyd Polsce przynoszą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bywalec salonow duch_zenona to ktory tutaj? IP: *.chello.pl 03.08.07, 05:27 Odpowiedz Link Zgłoś
gerwazjusz Re: duch_zenona to ktory tutaj? 03.08.07, 14:31 Ponieważ las vegas to wyjątkowo odrażający osobnik, postanowiłem wkleić jeden z jego chamskich paszkwili obrażających Polaków. Tu jest forum również dla białostoczan zza oceanu. Nie będzie jednak jakiś niedouczony zakompleksiony człowieczek pluł na mnie i się wywyższał, dlatego, że ja mieszkam w Polsce a on w USA: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=61702656&a=61736598 "A ja sie nie zgadzam. Wyjezdzaja ci, ktorym chce sie cos w zyciu zrobic, a nie tylko narzekac, jacy my to biedni. Wyjezdzaja ci, ktorzy doceniaja potrzeby swoich rodzin, ktore zostaly przez nich zalozone. Zostali glownie ci, ktorym czy sie lezy, czy nie to sie nalezy. Wyjechali ci, ktorzy zauwazyli, ze w szczegolnosci w Bialymstoku wszelkie innowacje koncza sie tylko na marzeniach, bo "u nas sie tego nie da zrobic". Bo w Polsce KAZDA partia dazy tylko do dobrego koryta. Jak juz sie tam dojdzie, to tylko jedna mysl jest na celowniku: jak tu by utrudnic innym i miec jak najwieksze korzysci. Poza tym kosciol wpier... sie wszedzie i niszczy kraj, i ich mieszkancow. Ogolnie Polacy nie roznia sie od muzulumanow. Tez w wiekszosci sa maniakami religijnymi. To jest to, co gubi Polakow. To jest to, dlaczego Polacy nie beda jeszcze przez dziesieciolecia uwazani za powaznych wspolobywateli Europy i swiata. Nigdzie w powaznym swiecie nie swieci sie kazdego kawalka jakiejkolwiek inwestycji przez ksiedza. To sa dwa panstwa w jednym. Gdzie by nie poszedl jakis urzednik panstwowy wyzszego szczebla, to ksiadz z woda swiecona goni za nim. To jest parodia, z ktorej smieje sie caly swiat, a Polacy cierpia. Kiedys byla zelazna kurtyna pomiedzy wschodem i zachodem, a dzis jest płot krzyzowy pomiedzy Polska i reszta swiata. Polacy wyjezdzaja, bo widza, ze jest jeszcze inny swiat." Gdybyś miał za grosz kultury, to byś nie sugerował, że wyjechali ci lepsi a zostali gorsi. Nie pisałbyś też w kółko, że katolicy to gorsi a ty jesteś lepszy. A teraz marsz chamie na zmywak! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LasVegasMan Re: duch_zenona to ktory tutaj? IP: *.dhcp.embarqhsd.net 03.08.07, 16:36 gerwazjusz napisał: > Gdybyś miał za grosz kultury, to byś nie sugerował, że wyjechali ci lepsi a > zostali gorsi. Nie pisałbyś też w kółko, że katolicy to gorsi a ty jesteś > lepszy. A teraz marsz chamie na zmywak! Ku..sie niedouczony, jak chcesz cos udowodnic, to rob to z sensem. Pokaz choc jeden fragment, gdzie atakuje katolikow. Jesli pisze cos na taki temat to o ludziach "religijnych" bez wzgledu na wyznanie, idioto. Poza tym przytoczony fragment powinien zastanowic wielu. Polska polityka jest tego przykladem. Odpowiedz Link Zgłoś
pogromca_kojotow Re: duch_zenona to ktory tutaj? 03.08.07, 16:51 O ty kanalio amerykańska! Zamiast nas przeprosić za swe chamstwo wobec Polaków i nietolerancję religijną to jeszcze śmiesz bluzgać, wyzywać i kłamać? Dlaczego inni mieszkający a Ameryce potrafią się zachować i tylko ty tu głupio szpanujesz i nas obrażasz? Jak ci się ciulu amerykański Polska nie podoba, to won na forum amerykańskie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LasVegasMan Re: duch_zenona to ktory tutaj? IP: *.dhcp.embarqhsd.net 03.08.07, 17:01 pogromca_kojotow napisał: > O ty kanalio amerykańska! Zamiast nas przeprosić za swe chamstwo wobec Polaków > i nietolerancję religijną to jeszcze śmiesz bluzgać, wyzywać i kłamać? Dlaczego > > inni mieszkający a Ameryce potrafią się zachować i tylko ty tu głupio > szpanujesz i nas obrażasz? Jak ci się ciulu amerykański Polska nie podoba, to > won na forum amerykańskie. Tego typu odzywki sa wlasnie ze strony "poboznych". Poczytajcie i sie zastanowcie nad tym. Przeciez jestescie tacy religijni, a to jest sprzeczne z religia, aby sie tak odzywac. Wiec jak to jest? Odzywajacy sie do mnie w ten sposob sa wiec tylko wrogami wiary sami w sobie. :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: duch_zenona to ktory tutaj? 03.08.07, 23:32 Ty raz na zawsze od naszej wiary się odpi-er-dol, bo człowiek wierzący też na swój honor i nie da się byle zakompleksionemu chłystkowi nienawistnemu poniżać. To wszystko. Teraz dla rozrywki i trochę ku przestrodze przypomnę jak działa amerykańska policja. Tu policjant ze stanowej drogówki wypowiada do kamery szczerze - I wanted to kill him. I wanted to get him stoped before he kill me or kill somebody alse. (Chciałem go zabić. Chciałem go zabić zanim on mnie zabije lub zabije kogoś innego). Morderca dostał tylko jedenastokrotne dożywocie, bo Montana jest (była?) jednym z nielicznych stanów, gdzie nie ma kary śmierci. www.youtube.com/watch?v=KdwlZF12ir0 I jeszcze jedno. Policja amerykańska nosi kamizelki kuloodporne. Radzę o tym pamiętać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LasVegasMan Zakompleksiony llatarnik IP: *.dhcp.embarqhsd.net 04.08.07, 02:37 zakompleksiony llatarnik napisał: > Ty raz na zawsze od naszej wiary się odpi-er-dol, bo człowiek wierzący też na > swój honor i nie da się byle zakompleksionemu chłystkowi nienawistnemu poniżać. > To wszystko. Ryczysz jak chora krowa na rykowisku z braku argumentow. > Teraz dla rozrywki i trochę ku przestrodze przypomnę jak działa amerykańska > policja. Tu policjant ze stanowej drogówki wypowiada do kamery szczerze - I > wanted to kill him. I wanted to get him stoped before he kill me or kill > somebody alse. (Chciałem go zabić. Chciałem go zabić zanim on mnie zabije lub > zabije kogoś innego). Morderca dostał tylko jedenastokrotne dożywocie, bo > Montana jest (była?) jednym z nielicznych stanów, gdzie nie ma kary śmierci. > > www.youtube.com/watch?v=KdwlZF12ir0 I co zakompleksiony llatarniku sie z tego dowiedziales? A co przekazales? Nie wiem skad twoje twierdzenie, ze to morderca. Tego na filmie nie ma i nie ma o tym mowy. Moze jest jakas inna dodatkowa wiadomosc, ale nie na tym filmie. Proba morderstwa to nie morderstwo. Za probe morderstwa mozna tez slono oberwac. > I jeszcze jedno. Policja amerykańska nosi kamizelki kuloodporne. Radzę o tym > pamiętać. I co z tego? Sa niesmiertelni? Znowu ryczysz jak krowa. Brak ci podstawowych informacji na temat USA. A slyszales o takiej sprawie jak Simpson? On zyje, a jego zona nie. I co mu zrobili? Puscili wolno. Naogladales sie telewizji i nie rozumiesz rzeczywistosci. Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik śmiać się czy płakać? 04.08.07, 05:25 Gość portalu: LasVegasMan napisał(a): > I co zakompleksiony llatarniku sie z tego dowiedziales? A co przekazales? Nie > wiem skad twoje twierdzenie, ze to morderca. Tego na filmie nie ma i nie ma o > tym mowy. Moze jest jakas inna dodatkowa wiadomosc, ale nie na tym filmie. Prob > a > morderstwa to nie morderstwo. Za probe morderstwa mozna tez slono oberwac. Skąd moje twierdzenie? Bo znam angielski. 1 min 51 sek od początku filmu. Narrator mówi: "The killer is not going down without a fight" ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ Czy ty wiesz Vegas jaką atrakcją jesteś teraz dla polskich licealistów? Masz pecha Vegas, bo lektor czyta bardzo powoli i wyraźnie. Tak więc niektórym z nas przynosisz wstyd podwójny. Jako Polak czy też prędzej za niego się podający przynosisz nam w Ameryce wstyd jako Polakom. Dodatkowo przynosisz nam wstyd jako mieszkający razem z nami za oceanem. Czy wiesz jak teraz ci co znają angielski a więc dzieci, młodzież studenci i dorośli w Polsce z ciebie boli zrywają? Mają niestety rację! Tak sobie refleksyjnie myślę. Vegas jest w USA ładnych parę lat. Przez ten czas, to ja bym chyba konia nauczył po angielsku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LasVegasMan Re: śmiać się czy płakać? IP: *.dhcp.embarqhsd.net 04.08.07, 06:42 llatarnik napisał: 1 min 51 sek od początku filmu. > Narrator mówi: > > "The killer is not going down without a fight" OK, masz racje. Przeoczylem to. Przesluchalem jeszcze raz. Niejmniej jednak, nie zmienia to postaci rzeczy, ze nie rozumiesz przepisow w USA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LasVegasMan Zakompleksiony llatarniku płacz IP: *.dhcp.embarqhsd.net 04.08.07, 07:06 Gość portalu: LasVegasMan napisał(a): > llatarnik napisał: > > 1 min 51 sek od początku filmu. > > Narrator mówi: > > > > "The killer is not going down without a fight" > > OK, masz racje. Przeoczylem to. Przesluchalem jeszcze raz. Niejmniej jednak, ni > e > zmienia to postaci rzeczy, ze nie rozumiesz przepisow w USA. Zapomnialem dopisac, ze umialem sie przyznac znow do bledu, czego ty zakompleksiony llatarniku bez zarowy nie potrafisz. Ryczysz na rykowisku jak krowa i pewnie wcinasz trawe przez co masz takie zakompleksione maniery. A moze ty ta trawe palisz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: białostoczanin Re: duch_zenona to ktory tutaj? IP: *.dsl.bell.ca 04.08.07, 02:24 Vegas guy pozwolisz że przytoczę mój poprzedni post. Witam, bez urazy Vegas guy ale jeśli chodzi o wmawianie innym różnych "prawd" to wydaje mi się że Ty w tym brylujesz. Przy każdej okazji gardłujesz (nawet teraz off topic) jakim to ateistą jesteś. Ja jestem chrześcijaninem ale nie wykrzykuję Ci swoich racji i nie atakuję z powodu tego że jesteś nie-wierzący. Niech każdy zostanie przy swoim, nie wolno ludzi obrażać tylko dlatego że są wierzący. Wybacz ale ja jestem człowiekiem wykształconym i wolałbym aby mnie nie określano epitetami w rodzaju: ciemnogród, zacofanie i feudalizm jak to Ty masz w zwyczaju, tylko dlatego że wierzę w Boga. Sorry, ale tak Ciebie odbieram. Pozdrawiam. Kto sieje wiatr ten zbiera burzę. P.S. Ateizm to też religia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LasVegasMan Re: duch_zenona to ktory tutaj? IP: *.dhcp.embarqhsd.net 04.08.07, 02:42 Gość portalu: białostoczanin napisał(a): > Kto sieje wiatr ten zbiera burzę. Wiec chyba pomyliles kierunki. Kazdy ma prawo do swojego zdania, ale jesli sie te zdanie nie podoba innemu, to nie upowaznia do plucia, ktorego nie chcesz zauwazyc, a na ktore podalem przyklad. > Ateizm to też religia Od kiedy? Powstala nowa biblia? Odpowiedz Link Zgłoś
drzazgarz Re: duch_zenona to ktory tutaj? 04.08.07, 17:22 Nie przejmuj się Latarniku. Faktycznie las vegas trochę obciachu wam amerykańcom przynosi, ale jakaś sprawiedliwość musi być na tym świecie. My tu mamy Kononowicza a wy tam las vegasa. Biedny Kononowicz nawet nie wie, że mu w dalekim Las Vegas konkurencja rośnie. Kono tu u nas wszystko zlikwiduje a las vegas zlikwiduje kościoły i katolików. Ciekawi mnie jeszcze jak taki las vegas filmy amerykańskie ogląda? Odpowiedz Link Zgłoś
wesoly_zaskroniec Wielki Duch Zaskrońca to który tutaj? 05.08.07, 02:29 Drzazgarz ma rację Latarniku. Baw sie dobrze tak jak ja czytając tego giganta. Szkoda że się przyznał, bo gdyby szedł w zaparte to ubaw byłby jeszcze większy. To taki nasz amerykański Kononowicz. Chyba będę tu częściej wpadał Odpowiedz Link Zgłoś
pogromca_kojotow Re: Wielki Duch Zaskrońca to który tutaj? 05.08.07, 15:40 Prośba do vegasa. Napisz coś, bo się nudzę za chcę się trochę pośmiać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: białostoczanin Re: duch_zenona to ktory tutaj? IP: *.dsl.bell.ca 05.08.07, 18:49 Witam VegasGuy, jasne że każdy ma prawo do własnego zdania ale gdy ktoś te zdanie zbyt hałaśliwie manifestuje to takiego człowieka zwą hmm... :) nawiedzonym mówiąc z lekka. Pomijając epitety którymi zostałeś oklejony przez niektórych co bardziej krewkich forumowiczów, uważam że każdy ma na co zasłużył. Darzę Cię sporą sympatią dlatego że: jesteś człowiekiem, jesteś białostoczaninem (nie mylić z moim nick-iem :) ), mamy bardzo zbliżone zdanie w pewnych kwestiach (vide komunikacja), jesteś polonusem, jesteś... Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: białostoczanin Re: duch_zenona to ktory tutaj? IP: *.dsl.bell.ca 05.08.07, 19:03 Witam ponownie, króciutko w kwestii formalnej. Popełniasz masę błędów, każdy je popełnia, to fakt. Pomimo że znam angielski dosyć dobrze (skończyłem tu kilka szkół, w tym wyższą) jednak język ten nigdy nie będzie moim ojczystym językiem i błędy bedę popełniał zawsze (kanadyjczycy popełniają je też :) ). W odróżnieniu od Ciebie jednak ja sprawdzam to co napisałem przed wysłaniem. Zapobiega to, przynajmniej częściowo komentarzom w rodzaju: wracaj na zmywak, itp. Gorąco polecam tę metodę. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
pogromca_kojotow Re: duch_zenona to ktory tutaj? 06.08.07, 15:37 Ja tylko chciałbym sprostować. Ponieważ to ja jestem autorem komentarza "wracaj na zmywak", to pragnę oświadczyć, że to nie żałosna znajomość angielskiego była powodem mego komentarza. Już bardziej drażnią mnie jego fatalne byki typu "z pod", itd, ale i to nie było powodem. Drażni mnie jego zakłamanie, pycha przerost ambicji, podejmowanie tematów, które go przerastają, choćby jego próba udowodnienia, że Bóg nie istnieje, co trafnie skomentował Drzazgarz. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=67014843&a=67048662 Głównym powodem mojej niechęci do vegasa była jednak jego obraźliwa wypowiedź na temat Polski i Polaków, którzy zostali w kraju. Tak się składa, że i ja kiedyś spędziłem kilka lat w USA i bardzo chciałem zostać, ale gdy już miałem taką możliwość, to wybrałem jednak Polskę. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=61702656&a=61736598 Uważam, że nam mieszkającym w Polsce należą się przeprosiny i mu nie odpuszczę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: biaołstoczanin Re: duch_zenona to ktory tutaj? IP: *.dsl.bell.ca 06.08.07, 17:04 Witam, ja sądzę że każdy ma prawo mieszkać gdzie chce, wierzyć w co chce, jeść co chce (uwielbiam sushi właśnie się wybieram :) ), itp. To jest właśnie piękne na naszej cywilizowanej części świata że wolno nam robić co chcemy (w ramach obowiązującego prawa oczywiście) i nikt nie powinien być z tego powodu obrażany, czy atakowany. Niestety nie ma róży bez kolców ponieważ w naszym pięknym świecie jest też internet który daje możliwość (nie prawo) różnej maści krzykaczom do bezkarnego, ponieważ tożsamość delikwenta jest praktycznie nieweryfikowalna, chlapania inwektywkami w innych ludzi. Wydaje mi się że LasVegasMan jest troszkę jakby tu powiedzieć hot blooded ale nie jest złośliwy. Facet chce dobrze ale mu czasem cierpliwości i argumentów nie staje, tak jak większości nas, Polaków niestety. Jest on, LasVegasMan, postacią barwną i sądzę że dobrze jest mieć takiego kogoś na forum który tu i ówdzie i soli i pieprzu doda, i zamiesza czasem. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
drzazgarz do vegasa 08.08.07, 16:27 Dlaczego vegas mnożysz wątki? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=67104889&v=2&s=0 Nie prościej odpisać tam, gdzie do ciebie napisali. Czy myślisz, że jesteś aż tak ważny by być ciągle na topie i to w kilku wątkach? Odpowiedz Link Zgłoś
wesoly_zaskroniec Re: do vegasa 09.08.07, 01:02 To i ja zadam sakramentalne pytanie: Jou vegas - du ju spik inglisz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: białostoczanin Re: duch_zenona to ktory tutaj? IP: *.dsl.bell.ca 09.08.07, 02:02 Cholibcia, VegasGuy potraktował mój powyższy post zbyt dosłownie i się skubaniec sklonował na forum, i to wiele razy. Zawsze coś muszę speprzyć, i po co mi to było? Odpowiedz Link Zgłoś
wesoly_zaskroniec Re: duch_zenona to ktory tutaj? 09.08.07, 02:12 Na przyszłość bądź większym realistą. Czy ty człowieku nie widzisz, że przy lasvegasie wszyscy jesteśmy marni? Tylko on jest nasz ajdol und debeściak! Odpowiedz Link Zgłoś