sceptyk31
22.03.07, 20:03
Przecież partie to towarzystwa wzajemnej adoracji, więc skąd mają brać niby
nowych kandydatów ? Oczywiscie sa ludzie ktorzy o niebo lepiej spełniliby
zadania radnych niż mianowańcy partyjni, ale oni nie chca z tym szemranym
towarzystwem mieć nic wspólnego. A referendum nie będzie, mowił to wczoraj
poseł Jurgiel.