kichigai_ushi 12.04.07, 12:50 ja nosze i poki co nigdzie nie widzialam zeby ktos w bialym nosil. moze dlatego tak sie mi wszyscy zawsze przygladaja..? ale wszystkim polecam takie noszenia dzieci. super sprawa :) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
anet77 Re: nosicie dzieci w chustach? 12.04.07, 14:02 Przyznam sie, że nie próbowałam w czyms takim nosic i faktycznie jakos na mieście mało sie widzi chusty. Być moze to jest wygodne, ja jakos siebie z czyms takim nie widze, tym bardziej juz teraz jak Weronia taka duża i z wózka mi wychodzi wiec co tu o chuście mówic:) Odpowiedz Link Zgłoś
igua naszam :) 12.04.07, 16:23 mam bebelulu, co - gdy bylam w ciazy - wydawalo mi sie najlepszym rozwiazaniem, bo chusty wiazane (widzialam je glownie w berlinie) przerazaly mnie montazem. nie wyobrazalam sobie, ze uda mi sie obwiazac siebie chusta, w ktorej jest dziecko, a wiazanie chusty na sucho, a potem wkladanie dziecka bylo jeszcze wieksza abstrakcja. kupilam bebelulu i na poczatku bylo ok. nie zdazylismy sie jej nauzywac, bo w 2. miesiacu zycia mikolaj trafil w szelki ortopedyczne, a w nich nie dalo sie go nosic na lezaco. ale kilka kursow na poczte, do apteki, do sklepu zaliczylam - w bialym rowniez. pozniej byl moment, gdy jeszcze nie trzymal pionu, a juz sie nie miescil na lezaco - jest duzy. pomijam szelki, ktore dlugo nosil. w domu go wlasciwie w ogole w chuscie nie nosze, bo do niedawna staralam sie unikac jakiegokolwiek noszenia. teraz probowalam nosic na siedzaco, ale albo chyba tego nie opanowalam, albo bebelulu jest w tym zakresie wyrazna porazka. ale chusty ogolnie polecam Odpowiedz Link Zgłoś
babycool Nosilam i nosze czasem jeszcze 20.04.07, 16:42 Ja mam PREMAX, taka w paseczki :) Ariel byl smarkiem nie lubiacym duzych odleglosci w gondoli. Nosilam go w chuscie przez pierwsze dwa miesiace, potem ze wzgledu na greckie temperatury przenioslam go do nosidelka, a teraz ma juz 8 msc i nauczylam sie go nosic na siedzaco. Bardzo nam sie to podoba, jednak nosze go tak w sytuacjach gdy ide tam gdzie nie dam rady z wozkiem - a tutaj sporo takich miejsc :P, poniewaz Ariel jest duzy i ciezki i nie daje rady. Ale goraco polecam. Aha w domu nie nosilam go w chuscie! A przepraszam raz - gdy nie chcial spac w lozeczku a ja musial rozpakowywac kartony po przylocie tutaj :) Teraz w maju wybieram sie do Polski i tez bedzie w chuscie, bo lece sama i niedam rady zabrac wozka. Odpowiedz Link Zgłoś
babycool Zdziwienie 20.04.07, 16:45 I jeszcze jedno- ludzie i w Polsce i tu w Grecji bardzo sie dziwili moja chusta. Kiedys w Polsce stalam w kolejce a Ariel zasypial i sobie mruczal, byl malenki (ok. 2tygodni) i nie bylo go wogole widac z niej. Pani przede mna odwraca sie i mowi: O ma Pani pieska, a ja: Nie dziecko ;) W Grecji nie widzialam wogole ludzi z chustami, ani w sklepach. Nosidelka sa w sklepach, ale bardzo malo osob z nich korzysta. Odpowiedz Link Zgłoś