niech IPN wieźmie się do roboty, udostępni

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 22:03
i opublikuje co tam ma zamiast odstawiać idiotyczne szopki z oświadczeniami
lustracyjnymi.a propos- gdyby dziś nasz premier miał wypełnić wyszłoby na
podstawie ustawy, że jest konfidentem i musiałby udowadniać, że nie jest (bo
przecież podobno sb nie fałszowało teczek). jak u orwella więc niektórzy są
równiejsi od innych
    • drzazgarz Re: niech IPN wieźmie się do roboty, udostępni 19.04.07, 22:57
      Tak by wyszło może pół roku temu. Teraz już nie. Kaczyńscy byli wyjątkowymi
      osobami pod tym względem. Byli wrogami nr 1 układu, stąd te fałszywki.

      Propozycja opublikowania wszystkiego okazała się nierealna, bo jest
      niedopuszczalne, żeby opublikować np treść czyjejś spowiedzi, bo ubecja tam też
      zakładała podsłuchy czy też udostępniać znajdujące się w teczkach kserokopie
      badań ginekologicznych żon i córek opozycjonistów lub raporty z kim te żony lub
      córki spały. Byłby to triumf ubecji i tylko oni tego chcą.
      • Gość: ptik Re: niech IPN wieźmie się do roboty, udostępni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 23:17
        Kaczynscy wrogami nr1!!!
        kiedys film widzialem "agent nr1"....
      • fiat_lux Re: niech IPN wieźmie się do roboty, udostępni 19.04.07, 23:57
        a jak juz bedziesz mial publikacje to jaki bedzie nastepny krok?
      • Gość: dd W Niemczech dostęp do akt jest powszechny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 21:06
        u nas też może być. a swoją drogą to dziwne że nagle entuzjasta lustracji
        drzazgarz broni dostępu do archiwów
        -------
        czyżby chodziło o to by mieć kontrolę nad aktami i ujawnić tylko tych "co
        trzeba"
        --------
        ot hipokryzja
        -------
        a ubecja to triumfuje teraz właśnie. w sprawie wielgusa mieli ubaw po pachy. a
        jeszcze sporo zabawy nas czeka
        • Gość: azp11 Re: W Niemczech dostęp do akt jest powszechny IP: *.elpos.net 20.04.07, 23:38
          Istotą problemu jest chyba ujawnienie konfidentów, a nie grzebanie w
          informacjach o intymnych sprawach obywateli.
          Mam nadzieję, że już żadne "zawracanie kijem Wisły" nie zmieni biegu wydarzeń
          na tyle, by ukręcić łeb lustracji.
          • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: W Niemczech dostęp do akt jest powszechny 21.04.07, 00:20
            Ja tam wiem jedno, choćbym wiedział o najgorszym przestępstwie pod moim nosem to
            nikomu nic nie powiem, bo za 30 lat ktoś mnie konfidentem nazwie:(

            Szczególnie bałbym sie donieść dla CBA, albo z polskim wywiadem IV RP
            współpracować, wiadomo co za 20 lewica wymyśli, a za 30 prawica??

            To takie małe wątpliwości, ogółem lustracja jest coool, a każdy kto podpisał
            lojalkę ten śmieć.

            P.S. Mam nadzieję, że każdy czytający, dostrzeże, gdzie tu jest sarkazm.
            • Gość: azp11 Re: W Niemczech dostęp do akt jest powszechny IP: *.elpos.net 21.04.07, 00:44
              Jeżeli o mnie chodzi, to nigdy nie porównywałem osób, które podpisały lojalkę,
              z donosicielami. Niepotrzebnie mieszasz.
              • pijany_latarnik Re: W Niemczech dostęp do ocenzurowanych akt 21.04.07, 05:31
                jest powszechny. Niemcy naród praktyczny nie zmarnowali tylu lat jak nasi
                postkomuniści, tylko cenzurowali i udostępniali. Cenzura polegała właśnie na
                usuwaniu różnych szczegółów osobistych typu kto z kim spał, kto na co się
                leczył, itd.

                Jeżeli teraz zaczęlibyśmy zamiast ujawniać donosicieli cenzurować akta, to nie
                byłoby kogo lustrować, bo wszyscy kapusie umarliby. Przypominam też, że ustawa
                lustracyjna wyraźnie określa, że chodzi o lata 1944-1990 a więc nie obejmuje
                osób które podjęły współpracę po 1990 roku.

                I jeszcze do dd. Zamiast śmiać się z Drzazgarza, lepiej sprawdź kto stworzył
                fałszywkę na Kaczyńskiego i w którym to było roku, zanim wyjdziesz na durnia,
                agencie nr 1, bo jak mu się nie będzie chciało, to ja znajdę odpowiednie strony
                o inwigilacji opozycji w III RP.
                • Gość: dd Co do teczki Kaczyńskiego IP: *.uwb.edu.pl 21.04.07, 09:22
                  otóż właśnie dlatego system jest niedoskonały, że można się obawiać, że takich
                  prezentów jest więcej (bo nie tylko Kaczyńskiemu nie podobała sie III RP), więc
                  jeśli kogoś służby oblepiły błotem tak jak premiera to oblepiony musi dowodzić,
                  że jest niewinny. czyli musi uboli prosić o to by poświadczyli jego niewinność.
                  Natomiast w Niemczech dostęp do teczek jest jakoś tam uregulowany i żadnych
                  skandali obyczajowych sobie nie przypominam za bardzo. Polityczne owszem, ale
                  to chyba oczywiste
                  • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Co do teczki Kaczyńskiego 21.04.07, 12:41
                    Myślałem, że szczytem absurdu był "Paragraf 22", ale polska rzeczywistość
                    lustracyjna przebiła fikcję Hellera:(

                    Jedynymi dowodami są papiery służby bezpieczeństwa a głównymi świadkami są
                    pracownicy służby.
                    • Gość: dd A to Polska właśnie: odpowiem jeszcze drzazgarzowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.07, 13:02
                      Gilowska do niedawna była w układzie- gdy przeszła do PiS jej teczka też
                      okazała się sfałszowana.
                      cóż więc robić, gdy masz obciążające akta w IPN: migiem zapisz się do PiS. od
                      razu okaże się, że tym razem SB skłamało...
                      • pijany_latarnik Re: A to Polska właśnie: odpowiem jeszcze drzazga 21.04.07, 16:25
                        Czytając wypowiedzi dd widać, że jest niegłupi. Tym bardziej szkoda, że czasami
                        pisze to, w co sam nie wierzy. Nikt nie twierdzi, że nie zdarzą się sporadyczne
                        przypadki posądzenia kogoś o współpracę niewinnie. Co zatem postulujesz dd?
                        Zrezygnować z lustracji?

                        W takim razie ja postuluję zrezygnować z podatków, bo jak podejrzewam tylko
                        białostocka skarbówka udupiła więcej niewinnych przedsiębiorców często niszcząc
                        cały ich dorobek życia niż będzie esbeckich fałszywek w skali kraju. Zatem
                        niech żyje sprawiedliwość! Precz z podatkami!

                        Poza tym słyszałeś chyba dd o trójpodziale władzy? Wiele można zarzucić polskim
                        sądom - bałagan, niemrawość, skorumpowanie, ale nie sympatię do PiS. Czy
                        rzeczywiście wierzysz, w to co piszesz? Kto tworzył fałszywki? Ubecja i WSI czy PiS?

                        Napisz więc co KONKRETNIE miałeś na myśli twierdząc, że zapisanie się do PiS
                        uchroni ciebie przed lustracją? Czy przypadkiem tym razem nie przekroczyłeś
                        pewnych granic dobrego smaku?

                        Gdy rozum śpi budzą się demony.
                        • Gość: dd Ja nie popieram lustracji żeby było jasne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.07, 16:59
                          ale wypełniłem swoje dokumenty. I sądzę też, że w tej sytuacji jaka jest
                          pozostaje chyba tylko możliwie szybkie ujawnienie tego, co można ujawnić bez
                          naruszania istotnych dziś tajemnic państwowych i bez wyciągania najbardziej
                          intymnych brudów. To jest możliwe.
                          ---------
                          A jeśli chodzi o sprawę PiS: to była ironia. Zaskakujące jest to, że w stosunku
                          do ludzi ze swojej partii politycy tej partii i ich przyjaciele z IPN
                          dopuszczają możliwość fałszywek. W innych sytuacjach autorytatywnie twierdzą,
                          że akta SB są z pewnością wiarygodne. Co do Gilowskiej: tylko naiwni mogą
                          wierzyć, że nie wiedziała co mówi prowadząc pogawędki z oficerem SB na temat
                          swoich kolegów i koleżanek z pracy i że biedna nie wiedziała, jak mogą być te
                          pogawędki wykorzystane. A jednak okazała się czysta jak łza tylko jak to
                          blondynka naiwna. Czy tu nie ma hipokryzji przypadkiem? I czy to przypadek, że
                          zaraz po sprawie pani Zyta nagle się wyciszyła i spokorniała? Ja to nazwę grą
                          teczkami po prostu.a taka gra trwa nieustannie. co jakiś czas pojedyncza
                          teczuszka.a to jakiś duchowny a to naukowiec a to aktor a to pisarz.
                          stopniowanie napięcia jak w każdym spektaklu
                          --------
                          albo rybka albo akwarium
                          • Gość: dd a z sądami to w ustawie jest odwrócenie kota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.07, 17:01
                            ogonem. istnieje coś takiego jak zasada domniemania niewinności a nie odwrotnie
                            • pijany_latarnik Re: a z sądami to w ustawie jest odwrócenie kota 21.04.07, 19:22
                              Stara rzymska zasada domniemanej niewinności obowiązuje tam, gdzie jest to
                              możliwe. Nie obowiązuje np w urzędach skarbowych o czym przekonał się boleśnie
                              między innymi Al Capone. Nawet państwo prawa o długiej tradycji demokratycznej
                              jakim jest USA zagrożone inwazją KGB nie zawahało się powołać komisję
                              McCarthego. Jak to się mówi nie szkoda róż, gdy płonie las.

                              Żeby było jasne. Jestem za niemieckim modelem lustracji i wierzę, że kiedyś i u
                              nas tak będzie. Jestem też realistą i wiem, że daleko nam pod względem zdolności
                              organizacyjnych do Niemiec. Gdyby sądy miały rozpatrywać każdy przypadek,
                              lustracja trwałaby stulecia. Gdyby teraz zaczęto cenzurowanie archiwów IPN, to
                              trwałoby to kilkadziesiąt lat.

                              Każdy ma prawo do swoich poglądów, ja twoje szanuję ale cieszę się, że
                              uszanowałeś swojego pracodawcę, którym jak się domyślam jest państwo polskie.

                              A tak szczerze - nie brzydzisz się donosicielami?
                              • Gość: dd Jeśli ma być lustracja: oczywiście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.07, 22:43
                                że model niemiecki mi odpowiada, ponieważ daje najmniejsze ryzyko błędów i jest
                                najbardziej przejrzysty. moje obawy dotyczą tylko tych, do których przylepiono
                                błoto bez ich wiedzy (a tacy pewnie są). reszta mnie nie obchodzi
                            • Gość: azp11 Re: Sam odwracasz kota ogonem. IP: *.elpos.net 21.04.07, 20:30
                              Jeżeli nie będzie dowodów przeciw tobie, możesz spać spokojnie. Jeżeli się
                              znajdą, zasada domniemania niewinności nie będzie miała zastosowania.
                              • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Sam odwracasz kota ogonem. 21.04.07, 22:05
                                Kurde, Ty chyba uczniem Hegla jesteś. Co za pokrętna filozofia:)
                                Czy dowody są dowodami decyduje sąd, a to co napisałeś w ustach polityka
                                brzmiałoby jak groźba w stylu, siedź cicho, bo dowody się znajdą.
                                • Gość: azp11 Re: Sam odwracasz kota ogonem. IP: *.elpos.net 21.04.07, 22:41
                                  To nadinterpretacja. A zasada domniemania niewinności wcale nie jest jakimś
                                  uniwersalnym imperatywem.
                                  "Art. 42 ust. 3 Konstytucji RP stanowi, że każdego uważa się za niewinnego,
                                  dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu. Podobnie
                                  stanowi Kodeksu postępowania karnego: Oskarżonego uważa się za niewinnego,
                                  dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym wyrokiem
                                  (art. 5 § 1 kpk). Założeniem tej zasady jest domniemanie uczciwości każdego
                                  obywatela, chyba że dowiedziona zostanie jego nieuczciwość."

                                  Gdyby tak było, nie stosowano by aresztów wobec "tylko" podejrzanych. Przecież
                                  w myśl cytowanego artykułu, do chwili prawomocnego wyroku, oskarżony jest
                                  niewinny.
                                  • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Sam odwracasz kota ogonem. 21.04.07, 22:45
                                    O areszcie decyduje sąd.
                                    Tak więc decydując się na areszt są de facto orzeka o jakimś stopniu winy.

                                    A jeżeli sądy nadużywają aresztu winien się tym zająć TK.
                                    • Gość: azp11 Re: Sam odwracasz kota ogonem. IP: *.elpos.net 21.04.07, 22:47
                                      Sądy orzekają o areszcie, a później wydają wyrok.
                                  • Gość: dd gdybyś uważnie przeczytał tę ustawę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.07, 22:46
                                    to wiedziałbyś, że cytujesz Artykuł konstytucji, z którym prawdopodobnie ustawa
                                    jest sprzeczna. bo "dowodem" w tym przypadku nie jest opinia sądu ale IPN a ty
                                    możesz najwyżej zaskarżyć tę opinię i po kilku latach gdy stracisz pracę i
                                    twarz dostać papier, że jednak IPN się pomylił. aż mam ochotę życzyć ci byś
                                    znalazł się w takiej sytuacji
                                    • Gość: azp11 Re: gdybyś uważnie przeczytał tę ustawę IP: *.elpos.net 21.04.07, 23:06
                                      Nie przeczę, że pewne ryzyko istnieje. Takie jest życie. Wszędzie czyhają
                                      niebezpieczeństwa. Np. wyjechałem sobie, cały niewinny, rowerkiem na spacerek,
                                      a baba samochodem na mnie. Bywa więc, że człowiek cierpi niewinnie, ale czy z
                                      tego powodu zakazać ruchu ulicznego? Co do tych życzeń, to muszę przyznać, że
                                      znalazłem się w podobnej sytuacji jeszcze w latach 80-ych. Jednak bzdurne
                                      oskarżenia nie oparły się zdrowemu rozsądkowi. Podobnie było z panią
                                      Niezabitowską. Były mocne oskarżenia, ale stały w sprzeczności z faktami, więc
                                      została oczyszczona. Przyznaję jednak, że gdzie drwa rąbią, tam wióry lecą.
                                      • pijany_latarnik Re: gdybyś uważnie przeczytał tę ustawę 22.04.07, 00:04
                                        Corocznie tysiące ludzi niesłusznie traci pracę. Sądy pracy w takim przypadku
                                        zasądzają od pracodawców wypłatę zaległego wynagrodzenia i nakaz ponownego
                                        zatrudnienia. Czysty biznes dla niesłusznie zwolnionego. Money for nothing.
                                      • kotwicz69 Re: gdybyś uważnie przeczytał tę ustawę 22.04.07, 03:37
                                        w sprawie Niezabitowskiej...fakty...jakie?
                                        zeznania SBola, oraz brak oryginalow....?
                                        Sbkowi nic nie grozilo za sklamanie przed sadem.....a i oczyszczenie tez nie
                                        jest calkowite...:
                                        www.dziennik.krakow.pl/public/?2007/01.12/Kraj/30/30.html
                                        • Gość: dd Wpis kotwicza dowodzi (dla latarnika i azp) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.07, 09:32
                                          że raz niesłusznie oskarżona osoba traci twarz w oczach takich ludzi jak on.
                                          dlatego trzeba dopracować do maksimum procedury i to niemieckie rozwiązanie ma
                                          sens głęboki, by potem tacy kotwicze nie wycierali nikim sobie gęby...
                                          --------
                                          ja po prostu bardzo nie ufam i tym smutnym panom bez wpisu miejsca pracy w
                                          dowodzie osobistym (którzy byli fachowcami w łamaniu ludziom życia a sfałszować
                                          jakiś dokument to dla nich żaden problem) i tym panom którzy dziś są w IPN a
                                          mają niewątpliwą szpiegomanię i skłonność do traktowania akt stworzonych przez
                                          tą pierwszą grupę jak prawdy objawionej
                                          ------------
                                          poza tym istota sprawy jest taka, że guzik mnie obchodzi kto na mnie wtedy
                                          donosił. jego problem i jego sumienie a moje dobre wspomnienia nie zniszczone
                                          ----------
                                          faktycznie, azp, wspominałeś kiedyś, że byłeś w podobnej sytuacji. gdybym to
                                          pamiętał nie napisałbym tego. pozdrawiam
                                          • kotwicz69 Re: Wpis kotwicza dowodzi (dla latarnika i azp) 22.04.07, 17:20
                                            do dd:
                                            wskaz na nieslusznosc oskarzen, a potem mow o wycieraniu geby, bo tej nadal nie
                                            wytarles....
                                            moze zapoznasz sie jeszcze raz z oswiadczeniem sadowym, a potem bedziesz
                                            decydowal o tych cy innych procedurach...?
                                            skoro twierdzisz, ze nie ufasz tym panom bez wpisu miejsca pracy w dowodzie, to
                                            w jaki sposob bierzesz ich oswiadczenia przed sadem za wyrocznie?
                                            • Gość: dd To tacy jak ty biorą akta sb za wyrocznię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.07, 18:55
                                              • kotwicz69 Re: To tacy jak ty biorą akta sb za wyrocznię 22.04.07, 23:43
                                                mylisz sie..... i to nie pierwszy raz.....
                                              • kotwicz69 Re: A tacy jak ty uwazaja Grzelaka za prawdomowce 22.04.07, 23:54

                                                • kotwicz69 Re: A tacy jak ty uwazaja Grzelaka za prawdomowce 23.04.07, 00:08
                                                  www.abcnet.com.pl/artykul.php?art_id=2066&token=BEFQIYRBBODOILEK
                                                  • Gość: dd I dlatego trzeba to zrobić po niemiecku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 00:12
                                                    już nie ma wyjścia
                                                  • kotwicz69 Re:zrobic jak najszybciej i zrobic to solidnie.... 23.04.07, 00:15
                                                    i nic juz tego nie zatrzyma....
                                        • Gość: azp11 Re: gdybyś uważnie przeczytał tę ustawę IP: *.elpos.net 22.04.07, 10:52
                                          Chodziło mi o to, że pewne zapisy w aktach Niezabitowskiej bedące podstawą jej
                                          oskarżenia, stały w jawnej sprzeczności z dowiedzionymi faktami, więc w świetle
                                          prawa straciły moc dowodową. Piszę o tym z pamięci, więc moga tu wystapić pewne
                                          nieścisłości, ale chyba istoty sprawy nie zniekształciłem.
                                          • pijany_latarnik przypadek Zyty Gilowskiej obala twierdzenie dd 22.04.07, 17:46

                                            • Gość: dd Przypadek Zyty Gilowskiej potwierdza moją opinię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.07, 19:02
                                              ponieważ cała linia obrony pani Gilowskiej opierała się na uczynieniu z niej
                                              TW "Beata" bez jej woli i wiedzy. Jeśli takich przypadków jesrt powiedzmy kilka
                                              tysięcy (a nie możemy tego wykluczyć) mamy na kilka lat zapchane sądy
                                              lustracyjne. Teraz kolega latarnik udaje głupszego niż jest.
                                              Choć może nie udaje, bo w innym wątku stosuje argumentację typową dla
                                              enstuzjastów lustracji- za wszelką cenę zlekceważyć dokonania naukowców, którym
                                              się składanie oświadczeń nie podoba. A za hasło "nie szkoda róż gdy płoną lasy"
                                              Lenin by go uściskał: bo to jest filozofia lepiej up..lić dziesięciu niewinnych
                                              niż przepuścić jednemu winnemu. porządne bolszewickie podejście
                                              • pijany_latarnik I kto tu udaje głupszego niż jest? 22.04.07, 21:06
                                                1. Tym tysiącom ludzi nic nie grozi, przynajmniej do czasu gdy obejmą jakieś
                                                wysokie stanowisko w rządzie, bo tam obowiązują inne standarty lustracji. Poza
                                                tym dziennikarze fizycznie nie są w stanie wygrzebać w archiwach i urządzić
                                                nagonkę na kilka tysięcy ludzi.

                                                2. Nie zajmowałem się kwestią dorobku naukowego polskich naukowców, ale
                                                rozpatrywałem ich postawę moralną.

                                                3. Wiele można zarzucić Amerykanom, ale nie skłonności bolszewickie. Chyba
                                                kolega sam przyzna, że użyłem hasła "nie szkoda róż gdy płoną lasy" by pokazać
                                                pragmatyczne i moim zdaniem zdrowe skłonności antybolszewickie mieszkańców USA.
                                                • Gość: dd Ups, kolega latarnik niedokładnie czytał ustawę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.07, 21:23
                                                  każdy fanatyzm jest niezdrowy niezależnie w którą stronę zwrócony. czyli nie
                                                  udajesz. bez odbioru zatem
                                                  • Gość: dd jak nie rozumiesz co czytasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.07, 21:24
                                                    to twój kłopot
                                                  • Gość: dd Niestety rozczarowałeś mnie latarniku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.07, 21:58
                                                    oto powody:
                                                    1. pogardzasz ludźmi
                                                    2. nienawiść odbiera ci zdolność logicznego myślenia i empatii (co tam niewinni
                                                    ważne że winnych kopniemy w tyłek)
                                                    3. świadomie poświadczasz nieprawdę (jak w postach o profesorze chemiku,
                                                    któremu odmawiasz zasług naukowych i udajesz że nie rozróżniasz tytułów i
                                                    stopni naukowych: chyba że rzeczywiście nie rozróżniasz)
                                                    4. stosujesz relatywizm moralny: można krzywdzić ludzi byleby krzywdzeni
                                                    byli "czerwoni"
                                                    5. co najgorsze: jesteś inteligentny, co cię dodatkowo obciąża, bo wiesz, co
                                                    piszesz i świadomie przyjmujesz taką postawę
                                                    6. albo niekiedy nie rozumiesz albo udajesz, że nie rozumiesz, co się pisze
                                                    7. dla mnie fanatyczni czerwoni, fanatyczni antykomiuniści, fanatycy religijny,
                                                    wszelkiej maści rasiści to jedna wielka żądna krwi halastra, którą bym
                                                    pogardzał gdyby nie to,że nie mam takiego zwyczaju
                                                    8. życzę więc przyjemnych igrzysk i pozostaje mi życzyć, żeby wśród bliskich
                                                    wszystkich entuzjastów takiej lustracji znalazł się ktoś kogo lustracja złapała
                                                    w pułapkę i żeby efekt tych igrzysk okazał się gorzki dla was. to może
                                                    poniewczasie zmądrzejecie.
                                                    ale cóż
                                                    jak powiedział latarnik "nie szkoda róż" drogie różyczki
                                                  • pijany_latarnik Re: Niestety rozczarowałeś mnie latarniku 23.04.07, 08:59
                                                    Gość portalu: dd napisał(a):

                                                    > oto powody:
                                                    > 1. pogardzasz ludźmi
                                                    > 2. nienawiść odbiera ci zdolność logicznego myślenia i empatii (co tam niewinni
                                                    >
                                                    > ważne że winnych kopniemy w tyłek)
                                                    > 3. świadomie poświadczasz nieprawdę (jak w postach o profesorze chemiku,
                                                    > któremu odmawiasz zasług naukowych i udajesz że nie rozróżniasz tytułów i
                                                    > stopni naukowych: chyba że rzeczywiście nie rozróżniasz)
                                                    > 4. stosujesz relatywizm moralny: można krzywdzić ludzi byleby krzywdzeni
                                                    > byli "czerwoni"
                                                    > 5. co najgorsze: jesteś inteligentny, co cię dodatkowo obciąża, bo wiesz, co
                                                    > piszesz i świadomie przyjmujesz taką postawę
                                                    > 6. albo niekiedy nie rozumiesz albo udajesz, że nie rozumiesz, co się pisze
                                                    > 7. dla mnie fanatyczni czerwoni, fanatyczni antykomiuniści, fanatycy religijny,
                                                    >
                                                    > wszelkiej maści rasiści to jedna wielka żądna krwi halastra, którą bym
                                                    > pogardzał gdyby nie to,że nie mam takiego zwyczaju
                                                    > 8. życzę więc przyjemnych igrzysk i pozostaje mi życzyć, żeby wśród bliskich
                                                    > wszystkich entuzjastów takiej lustracji znalazł się ktoś kogo lustracja złapała
                                                    >
                                                    > w pułapkę i żeby efekt tych igrzysk okazał się gorzki dla was. to może
                                                    > poniewczasie zmądrzejecie.
                                                    > ale cóż
                                                    > jak powiedział latarnik "nie szkoda róż" drogie różyczki

                                                    Cóż za błyskotliwy dowód. Właśnie udowodniłeś, że jesteś fanatykiem, sam się
                                                    przyznałeś, że pogardzasz ludźmi a nienawiść odebrała ci zdolność logicznego
                                                    myślenia, co teraz wykażę.

                                                    1. Czy nie widzisz różnicy pomiędzy:
                                                    - dr hab. Jan Józef Turulski, prof. UwB, em.

                                                    - prof. dr hab. Jan Józef Turulski,

                                                    nauka-polska.pl/raporty/opisy/osoby/14000/o14769.htm
                                                    Jak wół jest napisane "dr. hab"

                                                    Turulski jest profesorem tylko na waszej podrzędnej prowincjonalnej zupełnie
                                                    nigdzie nie znanej szkółce i w gazecie wybiórczej. Poza szkółką jest dr hab.
                                                    Myślę, że nie muszę wklejać dla porównania danych PRAWDZIWEGO profesora. W
                                                    liceum magistrów też tytułują "panie profesorze".

                                                    2. Ładnie tak wyrwać czyjeś zdanie z kontekstu i świadomie kłamliwie je
                                                    zinterpretować? Teraz nieskromnie zacytuję sam siebie: "Zdecydowana większość
                                                    Amerykanów popiera ówczesne działania, bo nie szkoda róż, gdy płonie las." Jak
                                                    już wielokrotnie tu wspominałem jestem POLAKIEM z obywatelstwem polskim i
                                                    amerykańskim. Tamte wydarzenia mnie nie dotyczyły, to dla mnie prehistoria do
                                                    tego nie moja, którą szczerze olewam. Opisałem tylko stosunek do tych wydarzeń
                                                    moich znajomych i ich punkt widzenia.

                                                    3. Coś ci się również w innej kwestii porypało. Ja tam nie krzywdzę tych ludzi,
                                                    tylko wielu z nich kiedyś krzywdziło swoich kolegów.

                                                    P.S. Chyba ci zawory puściły.
                                                  • Gość: dd Życzę ci byś kiedyś zrobił stopień dr hab. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 11:11
                                                    to wtedy dowiesz się jaka jest różnica między dr a dr hab.; a profesor o którym
                                                    mówimy spokojnie mógłby pracować w każdym uniwersytecie w kraju tyle,że nie
                                                    chce (ty go nie znasz, ja tak)
                                                    --------
                                                    owszem puściły mi zawory, bo nie lubię mówić do ściany
                                                    -------
                                                    ja jestem fanatykiem? mój drogi to ja a nie ty wypełniłem papiery lustracyne,
                                                    to ja a nie ty dopuszczam mozliwość, że podrodze utopi się niewinnych ludzi. to
                                                    ty a nie ja wychodzisz z siebie żeby dorwać się do tych papierów i je zobaczyć
                                                    -------
                                                    ja mam w nosie to czy ktoś na mnie donosił i kto na mnie donosił i nie jestem
                                                    tak naiwny by sądzić, że z ujawnienia tego może cokolwiek wyniknąć
                                                    ------------
                                                    przykład: właśnie pis się trochę sypie bo ich "lojalni" koledzy z lpr dla
                                                    ratowania własnej skóry nie zawahali się uderzyć tę partię w czułe miejsce
                                                    --------
                                                    lustracja nie zastąpi niczego, choć gmin z pewnością będzie miał igrzyska
                                                    -----------
                                                    a nazywać "nieprofesorem" doktora habilitowanego profesora uczelni (jakakolwiek
                                                    by ona była), który by ten stopień zdobyć musiał się wykazać dorobkiem naukowym
                                                    i ciężką pracą (zwłaszcza w naukach takich, jak chemia, gdzie żadne znajomości
                                                    układy itp. nie zastąpią badań i konieczności publikowania w renomowanych
                                                    pismach) może tylko zwykły ordynarny cham. gdybyś cokowiek wiedział o UwB to
                                                    wiedziałbyś że wydział biologiczno- chemiczny te uczelni ma jedną z najwyższych
                                                    w kraju kategorii naukowych
                                                  • Gość: dd Zgodnie z logiką latarnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 11:15
                                                    w USA nie ma żadnego profesora, bo tam są wyłącznie doktorzy zatrudnieni na
                                                    etatach profesorów. a ty akie masz wykształcenie? czyżby zsz
                                                  • pijany_latarnik Re: Zgodnie z logiką latarnika 24.04.07, 19:38
                                                    Gość portalu: dd napisał(a):

                                                    > w USA nie ma żadnego profesora, bo tam są wyłącznie doktorzy zatrudnieni na
                                                    > etatach profesorów. a ty akie masz wykształcenie? czyżby zsz

                                                    Nie. Właśnie kończę eksternistycznie podstawówkę. Może dlatego tak drażni mnie
                                                    moja bezsilność wobec czyjejś głupoty:

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=60873075&a=61315761
                                                  • Gość: dd No proszę latarnik składa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 22:34
                                                    samokrytykę. ale w gruncie rzeczy ja ci się nie dziwię, że nie możesz się
                                                    połapać w tej nomenklaturze. swego czasu popierałem pomysł by znieść
                                                    habilitację i potraktować profesurę wyłącznie jako stanowisko jak w USA. potem
                                                    ednak uznałem, że nie będę kopał się z koniem i szybciej zrobię habilitację,
                                                    niż ją zniosą. jest ednak krok w dobrynm kierunku, bo nowelizacja ustawa ma
                                                    znieść kategorię profesora uczelnianego i uprościć system. wyjaśniam więc po
                                                    raz ostatni (bo mi cię żal) polską nomenklaturę naukową:
                                                    mgr
                                                    dr: warunkiem jest napisanie rozprawy doktorskiej i na ogół kilka publikacji
                                                    naukowych (jakichkolwiek, zwykle to bzdety niestety)
                                                    dr hab: warunkiem jest napisanie książki (rozprawy habilitacynej) i znaczący
                                                    dorobek naukowy (w naukach ścisłych kryteria na ogół są dość ściśle określone,
                                                    więc to już jest naprawdę trudne): doktor habilitowany stae się SAMODZIELNYM
                                                    PRACOWNIKIEM NAUKOWYM UPRAWNIONYM DO PRACY NA STANOWISKU PROFESORA
                                                    dr hab. prof. uczelniany: doktor habilitowany pracujący na stanowisku profesora
                                                    prof. zw. dr hab: osoba z tytułem profesora (może obie siedzieć w uczelni i już
                                                    nie robić praktycznie nic: ale tylko niektórzy tacy są)
                                                    ---------
                                                    turulski jest profesorem chłopcze
                                                  • pijany_latarnik Skromnie mi życzysz. 23.04.07, 14:48
                                                    Przecież pewna krawcowa z zawodu, żona tow. Edwarda Gierka zażyczyła sobie
                                                    zostać profesorem i została! A ty mi życzysz tylko habilitacji?

                                                    Gdyby ten twój "profesorek" był rzeczywiście dobrym chemikiem, to amerykańskie
                                                    uczelnie na początek dałyby 5x więcej kasy a koncerny farmaceutyczne 10x. A tak
                                                    przy okazji. Co robią tam w tytule naukowym literki "em"?
                                                  • Gość: dd Śmiało, więc bądź profesorem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 19:04
                                                    skoro taka "miernota" jak Turulski może, to ty tym bardziej, mędrcu. "Nie
                                                    matura lecz chęć szczera..." może być chłopek po zwodwóce ministrem rolnictwa,
                                                    magister od mostów prezesem NBP a nauczyciel fizyki premierem i doradcą w PKO
                                                    B.P. może i latarnik zostać profesorem. To proste. Śmiało, na co czekasz...
    • stefan.bialystok Re: niech IPN wieźmie się do roboty, udostępni 22.04.07, 21:16
      Gość portalu: dd napisał(a):

      > i opublikuje co tam ma zamiast odstawiać idiotyczne szopki z oświadczeniami
      > lustracyjnymi.a propos- gdyby dziś nasz premier miał wypełnić wyszłoby na
      > podstawie ustawy, że jest konfidentem i musiałby udowadniać, że nie jest (bo
      > przecież podobno sb nie fałszowało teczek). jak u orwella więc niektórzy są
      > równiejsi od innych
      Masz rację, ale trzeba tego było dokonać zaraz po upadku komuny.
      • Gość: dd Może i trzeba było ale nie zrobiono IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.07, 22:13
        a może i nie trzeba było, ale teraz z pewnością trzeba, bo inaczej dalej będzie
        stopniowanie napięcia: jeden publicznie znany konfident raz na trzy- cztery dni
        a w przypadku "wprost" raz na dwa tygodnie, bo w każdym numerze by się znudziło
        --------
        ja mam już dość opluwania ludzi, których cenię (jak to "wprost" zrobiło z
        herbertem), więc trzeba ujawnić akta zamiast bawić się w jakieś oświadczenia,
        poświadczenia itp. i się ten cyrk wreszcie skończy
        ---------
        a swoją drogą mi lustracja przypomina trochę śledztwo męża, który zastanawia
        się, czy żona go zdradziła i z kim. przyznam: ciekawość jest, ale prawda może
        być bolesna. może lepiej wierzyć, że żonka była czuła wierna i przed nikim nie
        rozkładała nóg (w dodatku niektóre za pieniądze)...
        • stefan.bialystok Re: Może i trzeba było ale nie zrobiono 22.04.07, 23:19
          W Niemczech po upadku NRD od razu ujawniono wszystkie akta Stasi, chwilowy szok był, ale wszystko ucichło (nie pamiętam jak to wtedy było).
          • Gość: dd U nas też ucichnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.07, 23:21
            a jak się nie otworzy archiwów to jeszcze wiele lat będzie trwać ta farsa
            • stefan.bialystok Re: U nas też ucichnie 22.04.07, 23:24
              Gość portalu: dd napisał(a):

              > a jak się nie otworzy archiwów to jeszcze wiele lat będzie trwać ta farsa
              I dlatego właśnie piszę, że przez jakiś czas (bodajże kilka miesięcy) było wiadomo kto był kim w DDR i wszystko ucichło.
            • stefan.bialystok SLD za jawnością teczek! 22.04.07, 23:25
              wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=8830732&rfbawp=1177277093.432&ticaid=139d7&_ticrsn=5
              Życzę dobrej nocy.
          • Gość: azp11 Re: Może i trzeba było ale nie zrobiono IP: *.elpos.net 22.04.07, 23:25
            U nas też poszumią, poszumią i zapanuje nowy porządek.
            • Gość: dd albo stary jak w niemczech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.07, 23:27
        • kotwicz69 Re: Może i trzeba było ale nie zrobiono 22.04.07, 23:47
          no skoro przywolujesz Herberta, to chyba oprocz "Wprostu" bylo jeszcze pare
          innych "srodowiski" i "autorytetow", ktore pokazaly na co je stac w tej
          sprawie......
          • Gość: dd No np. "Gazeta Polska" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 00:15
            lubuje się w pluciu
            • kotwicz69 Re:przychodzi na mysl GW i red.Michnik.... 23.04.07, 00:17
              mowiles o Herbercie.....
              a na kogo tak pluja w GP....?
              • Gość: dd Akurat GW broniła Herberta przed wprost IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 11:01
                • kotwicz69 Re: Alez oczywiscie....szczegolnie Zakowski...:)! 23.04.07, 14:09
                  www.niniwa2.cba.pl/posmiertne_ubezwlasnowolnienie_wildstein.htm
                  • stefan.bialystok Re: Alez oczywiscie....szczegolnie Zakowski...:)! 23.04.07, 14:38
                    Nie wiem, jak z tym wywiadem było naprawdę, bo go już nie pamiętam. Ale jeśli to, co żona Herberta mówiła Żakowskiemu jest prawdą, to jest to żenada. Zmarłemu nie można zmienić poglądów.
                    • kotwicz69 Re: Alez oczywiscie....szczegolnie Zakowski...:)! 23.04.07, 14:41
                      a "wywiad" byl to "szczegolny":
                      www.niniwa2.cba.pl/jacek_zakowski_pani_herbert.htm
                      • Gość: dd Problem w tym, że wklejka nie dotyczy oskarżeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 19:08
                        "Wprost" więc jest nie na temat. Ale gdyby kotwicz był uczciwy musiałby wkleić
                        artykuł w "GW" broniący Herberta przed oskarżeniami o współpracę z SB. To
                        typowe dla skrajnej prawicy: wybierać to, co pasuje do głoszenia nienawiści
                        wobec Michników, wykształciuchów itp. I kto tu jest "wybiórczy"
                        ----------
                        znudziło mi się gadać z tobą brunatna koszulo. pa pa
                        • kotwicz69 Re: Problem w tym, że wklejka nie dotyczy oskarże 23.04.07, 19:29
                          a ktoz twierdzi, ze miala sie odnosic do oskarzen "Wprost"?
                          czyzby kolega przywlaszczyl sobie prawo do poceniania "uczciwosci"....?
                          poprosze wiec uprzejmie o artykul z GW i mam nadzieje, ze nie jest to
                          oswiadczenie, zamieszczone ponizej, kotre bylo rowniez zamieszczone w
                          Rzeczpospolitej, Dzienniku, Naszym Dzienniku jak i w GW:
                          "...Herbert na nikogo nigdy nie donosił, a artykuł z "Wprost" nt. rzekomej
                          współpracy poety z SB jest zwykłą zmanipulowaną insynuacją - twierdzi Katarzyna
                          Herbert. - Jego życiorys i postawa wobec komunizmu oraz przykład, jaki dał
                          żyjącym i potomności, bronią mego męża najlepiej kiedyś przed prowokacjami
                          bezpieki, dziś przed podobną prowokacją zrealizowaną tymi samymi metodami.
                          Artykuł Tygodnika WPROST jest manipulacją dokonaną na znanych publicznie
                          materiałach zgromadzonych przez SB na temat mojego męża. Materiały te zostały
                          opublikowane w 2005 roku w Zeszytach historycznych (zeszyt nr 153) wydawanych
                          przez Instytut Literacki w Paryżu. Autor artykułu Donos Pana Cogito Jakub
                          Urbański w audycji Puls Trójki emitowanej na żywo przez Program III Polskiego
                          Radia w dniu dzisiejszym o godz. 17:45 przyznał, że nic nie wiedział o
                          publikacji Zeszytów historycznych, ale mimo to oszczerczego pomówienia pod
                          adresem Zbigniewa Herberta nie wycofał. – czytamy w oświadczeniu Katarzyny
                          Herbert. Żona czołowego polskiego poety zapowiada złożenie pozwu w sądzie
                          przeciwko redakcji tygodnika "Wprost". Katarzyna Herbert przypomina także, że
                          IPN przyznał jej i jej mężowi status pokrzywdzonego. Dodała, że miała dostęp do
                          wszystkich akt i ma stuprocentową pewność, że historyk IPN Małgorzata Ptasińska-
                          Wójcik dobrze wykonała swoją pracę. PAP, IAR 16.08.2006, Rzeczpospolita,
                          Dziennik, Nasz Dziennik, Gazeta Wyborcza, 17.08.2006r...."

                          nienawiesc wobec Michnikow, "wyksztalciuchow", itp....?
                          kolega raczy zartowac.....
                          a jesli przyjac ten tok rozumowania, to jak kolega okresli osobe, ktora
                          twierdzila, ze Michnik jest manipulatorem?
                          • Gość: dd Ja pisałem tylko o oskarżeniach "wprost" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 19:43
                            i tylko o tym. samowolnie zmieniłeś temat to się nie dziw, że upominam cię, byś
                            się tematu trzymał panie brunatny
                            • kotwicz69 Re: Ja pisałem tylko o oskarżeniach "wprost" 23.04.07, 19:59
                              ach brunatny, skrajny i co jeszcze.....milosniku Herberta...?
                              Kaczmarskiego tez lubisz.....?
                              • Gość: dd Lubiłem swego czasu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 21:21
                                miał momenty słabsze, ale każdemu się zdarza. lubię też białoszewskiego,
                                różewicza, a jeśli chodzi o śpiewanie piosenek bardziej gustuję w trochę
                                mocniejszych bitach, niż kaczmarski. bardzo lubiłem swego czasu brygadę kryzys
                                a teraz (z polskich grup) często słucham pogodno. fajnie grają. czego ty
                                słuchasz?
                                • kotwicz69 Re: Lubiłem swego czasu 24.04.07, 19:00
                                  Kaczmarski, Gintrowski, Lapinski, SDM, Bez Jacka, Grechuta, etc....
                                  z "mocniejszego uderzenia" Maanam, Sztywny Pal Azji, AYA RL, Variete, a z
                                  nowszych Strachy na lachy.....
                                  Pytalem o Kczmarskiego, ktorego napewno nie mozna nazwac "brunatnym", a ktory w
                                  momencie natchnienia spiewal:
                                  "...Bo kiedyś może się przydarzyć

                                  Że z którymś z nich powtórzę błąd

                                  Szukając uczuć w jego twarzy

                                  Zamiast go zabić z zimną krwią.

                                  Zamiast zacisnąć drut na szyi

                                  I krtań w ostatni skręcić krwiak.

                                  Chcę słyszeć, jak przed śmiercią wyje -

                                  Mów mi, ach mów, że będzie tak!"
                                  • Gość: dd I tu się z nim nie zgadzam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 22:37
                                    bo to zasada "oko za oko ząb za ząb"
                                    • kotwicz69 Re: a ja wprost przeciwnie 25.04.07, 02:15
                                      no chyba, ze nastapi wyznanie i zal, oraz prosba o wybaczenie.....
                                      • Gość: dd ustaliliśmy więc zakres IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 23:43
                                        niezgodności. dalsze przekomarzanki nie mają więc sensu, ponieważ oba zapewne
                                        zostaniemy przy swoim. wolno nam (wreszcie). pozdrawiam serdecznie
                                        • kotwicz69 Re: wiec przy nich pozostanmy..... 26.04.07, 19:23
                                          a jednoczesnie pytanko.....o tematy kolegi wykladow.....
                                          przy okazji odczytow na BU, Harvard, badz UMass daj znac....bedzie milo
                                          posluchac, choc niekoniecznie sie zgodzic......:)
                                          • Gość: dd Mam twojego emaila IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 20:48
                                            ale te wykłady są apolityczne, gdyż dotyczą nauk ścisłych. jesienią dam znać :)
                              • Gość: azp11 Re: Ja pisałem tylko o oskarżeniach "wprost" IP: *.elpos.net 23.04.07, 23:17
                                Zaraz pewnie usłyszysz wprost, że jesteś faszystą.
                                • Gość: dd To "Wprost" oskarżało Herberta o współpracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 23:31
                                  a GW miała wątpliwości co do uczciwości intelektualnej Herberta i nie lubiła
                                  ego poglądów. Przyznasz azp, że krytykować czyjeś poglądy to zarzut który ma
                                  się nijak do zarzutu donoszenia na przyjaciół. Tak trudno zrozumieć różnicę?
                                  • Gość: azp11 Re: To "Wprost" oskarżało Herberta o współpracę IP: *.elpos.net 23.04.07, 23:37
                                    Mi jest trudno zrozumieć, dlaczego używasz pod adresem Kotwicza takich określeń
                                    jak: brunatny. Jak daleko jeszcze się posuniesz?
                                    • Gość: dd Przeprosiłem go za ten kolor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 23:42
                                      gwoli scisłości. pozdrawiam
                                      • kotwicz69 Re: dziekuje i rowniez pozdrawiam..... 24.04.07, 19:04

                                • kotwicz69 Re: Ja pisałem tylko o oskarżeniach "wprost" 24.04.07, 19:03
                                  czolem azp11 :)!
                                  to nie bedzie pierwszy raz, kiedy to grono "naukowe" UwB probuje "twardych"
                                  argumentow...w rodzaju "brunatny", "faszysta", "hitlerowiec"........
                                  alus wprost uwielbial ten rodzaj argumentacji......;)
                                  • Gość: dd Już wyjaśnione jak sądzę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 21:09
                                    nawiasem mówiąc czytałem ten tekst we "Wprost" i jest tam głównie o rozmowach
                                    Herberta z SB i to, że w tych rozmowach nie szczędził "komplementów"pod adresem
                                    swoich kolegów po piórze, co podobno rzeczywiście miało miejsce, gdyż Herberta
                                    czasem ponosiło. Nieładnie się zachował, ale nazwanie kgoś grafomanem to nie
                                    donos, więc "Wprost" grubo przesadziło
      • Gość: azp11 Re: niech IPN wieźmie się do roboty, udostępni IP: *.elpos.net 22.04.07, 22:15
        Oczywiście że trzeba było to zrobić kilkanaście lat temu, ale chyba wiesz kto
        wtedy był u steru.
        • stefan.bialystok Re: niech IPN wieźmie się do roboty, udostępni 22.04.07, 23:20
          No właśnie. Błędem Wałęsy było to, że nie dążył do ujawnienia tych cholernych akt.
          • Gość: dd Nie dążył to oględne określenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.07, 23:22
            • kotwicz69 Re: Nie dążył to oględne określenie 22.04.07, 23:51
              tutaj calkowicie sie zgadzamy......
            • stefan.bialystok Re: Nie dążył to oględne określenie 22.04.07, 23:57
              Źle napisałem. Nie chciał ujawnienia prawdy.
              • kotwicz69 Re: Nie dążył to oględne określenie 23.04.07, 00:07
                a nawet wiecej...robil wszystko, aby prawda nie wyszla na jaw.....
                • fiat_lux Re: Nie dążył to oględne określenie 23.04.07, 16:45
                  kotwicz is bak :)

                  popieram to co piszesz, jest jednak tyle znakow zapytania
                  tzn lustracja obecnie jest bardzo waska - koncentruje sie na kapusiach i tych
                  ktorych formalnie zarejestrowano jako kapusiow, tak jakby to na ich plecach
                  jechal prl przez pol wieku. dalej lustracja konczy sie na oznaczeniu danego
                  kapusia jako kapus i zycie toczy sie dalej.

                  rozumiem ze jako osoba interesujaca sie historia alternatywna pasjonuje cie
                  wiedza na temat kto byl kapusiem i co jest w aktach, ale o ile popieram ten
                  proces, jest to jedynie czesc rozliczenia z prlem. no bo przeciez ilu sbekow
                  przeszlo weryfikacje i pracuje dalej aktywnie w tym samym fachu pod innym
                  szyldem. sam pis ktory idee lustracji na na sztandarze, nie wstydzi sie ze
                  wysoko w ministerstawie sprawiedliwosci pracuje taki jak kryze.

                  nigdy nie moglem pojac jak szybko wyleciala z rzadu gilowska na podstawie
                  jednego oskarzenia o wspolprace, a taki kryze ktory tym aparatem BYL i wydawal
                  wyjatkowo surowe wyroki w rzadzie pozostaje. powstaje wiec watpliwosc czy ta
                  ekipa ta lustracje przeprowadzic chce, czy tylko mydlic oczy
                  • kotwicz69 Re: Nie dążył to oględne określenie 23.04.07, 17:05
                    nie boj zaby....:)!
                    jesli nie Kaczynscy, to wedlug najnowszych wiadomosci Wojtek Olejniczak
                    lustracje przeprowadzi.....buahahahaha!!!1
                    • fiat_lux Re: Nie dążył to oględne określenie 23.04.07, 17:23
                      kotwicz69 napisał:

                      > nie boj zaby....:)!
                      > jesli nie Kaczynscy, to wedlug najnowszych wiadomosci Wojtek Olejniczak
                      > lustracje przeprowadzi.....buahahahaha!!!1
                      >

                      z mojego punktu widzenia lustracja olejniczaka jest taka sama jak kaczynskich.
                      roznice to takie ze kaczynskich ma za zadanie zamknac geby niektorym ludziom
                      (analogicznie do tych ktorzy zostali w raporcie o wsi po korektach pisu). a
                      lustracja olejniczaka ma naprawic wizerunek sld jako nowej lewicy niezwiazanej z
                      komuna. dla przecietnego szarego obywatela na za zadanie zamydlic oczy, a tych
                      ktorzy te nadchodzace mydliny widza tylko wku..a

                      wydaje mi sie ze pojecie "tw" powoli zastepuje przedwojenne pojecie "zyda"
                      ktorego narod ma sie bac i ktory jest winny wszelkich nieszczesc przecietnego
                      obywatela. niestety niewielu daje temu wiary
                      • kotwicz69 Re: Nie dążył to oględne określenie 23.04.07, 18:04
                        ...to zle ci sie wydaje.....
                        a dla przypomnienia o "weryfikacji" SB:
                        wiadomosci.wp.pl/kat,28354,wid,8697267,prasaWiadomosc.html?ticaid=139e9&_ticrsn=5

                        i oczywiscie o tym, co powinno nastapic zanim ujawnimy "zwierzyne", czyli
                        o "lowczych":
                        www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=209&ShowArticleId=28064
                        piszac:"...a lustracja olejniczaka ma naprawic wizerunek sld jako nowej lewicy
                        niezwiazanej z komuna...." sam mydlisz, bo mowa o "nowej lewicy", ktora jest
                        jakoby "niezwiazana" z komuna jest kpina, a ktora widac golym
                        okiem.....wystarczy przejzec zyciorysy "czolowych" politykow SLD......;)
                        • kotwicz69 Re: Nie dążył to oględne określenie 23.04.07, 18:06
                          oops, oczywiscie mialem na mysli przejrzec.....przepraszam....
                        • fiat_lux Re: Nie dążył to oględne określenie 23.04.07, 18:16
                          kotwicz69 napisał:

                          > ...to zle ci sie wydaje.....
                          > a dla przypomnienia o "weryfikacji" SB:
                          > wiadomosci.wp.pl/kat,28354,wid,8697267,prasaWiadomosc.html?ticaid=139e9&_ticrsn=5
                          >

                          alez przeciez wlasnie o tym pisze. w linku powyzej:
                          "Wbrew powszechnym opiniom, nie wszyscy esbecy byli weryfikowani. Bez
                          sprawdzania zatrudniano pracowników pionów "B" (zajmujących się tajną
                          obserwacją), "T" (technika operacyjna np. zakładanie podsłuchów) i "W" (kontrola
                          korespondencji), chociaż wielu z nich czynnie zwalczało opozycję w PRL."

                          kryze w rzadzie pisu (bede to pisal do znudzenia) nie przechodzil zadnej
                          weryfikacji, ani fikcyjnej ani normalnej oraz czynnie zwalczal opozycje w prl.
                          trafny tytul: "czlowiek kazdej wladzy"
                          www.przekroj.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=816&Itemid=50&limit=1&limitstart=0

                          tak jak pisalem wczesnej: lustracja wg pisu i lustracja wg sld to taka sama kpina
                          • kotwicz69 Re: Nie dążył to oględne określenie 23.04.07, 18:59
                            to sedziow tez weryfikowali....?
                            nie chce bronic Kryzego, ale tak zaraz porownywanie sedziego do SBka....?
                            co do znaku = to nie bylbym az takim pesymista.....
                            • Gość: dd Kryże to zasłużony bojownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 21:33
                              w niszczeniu pierwszej solidarności
        • kotwicz69 Re: niech IPN wieźmie się do roboty, udostępni 22.04.07, 23:50
          albo kto wtedy w tych aktach buszowal....."Komisja Historyczna" z Michnikiem,
          etc......
    • Gość: dd Założyłem ten wątek więc skończę swój udział IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 19:30
      powyżej zostało jasno i wyraźnie pokazane, że entuzjaści lustracji tacy jak
      latarnik czy kotwicz wcale nie kierują się chęcią lepszej jawności życia,
      uczciwego rozliczenia czasów, które były, ale kieruje nimi jedno. NIENAWIŚĆ
      --------
      współczuję wam chłopcy
      • fiat_lux Re: Założyłem ten wątek więc skończę swój udział 23.04.07, 19:54
        Gość portalu: dd napisał(a):

        > powyżej zostało jasno i wyraźnie pokazane, że entuzjaści lustracji tacy jak
        > latarnik czy kotwicz wcale nie kierują się chęcią lepszej jawności życia,
        > uczciwego rozliczenia czasów, które były, ale kieruje nimi jedno. NIENAWIŚĆ
        > --------
        > współczuję wam chłopcy

        nie bardzo rozumiem skad to zdziwienie. przeciez lustracja nie ma na celu
        ujawnic ubekow, sbekow, dyspozycyjnych prokuratorow czy sedziow. ona ma na celu
        ujawnienie wtyczek prlu, a takie wtyczki byly zalozenia w wiekszosci w
        srodowiskach solidarnosciowych, w kk, a takze w emigracji na zachodzie
        teraz lustracja jest w sumie walka wewnatrz srodowisk solidarnosciowych. no bo
        przeciez wiadomosc ze taki kwach czy cimoszewicz to komuch nie nadaje sie na
        pierwsze strony gazet bo to zaden news. po jednej stronie stoja ci ktorzy
        przegrali wyscig do koryta, po drugiej ci sa przy korycie i to ci drudzy maja
        prawo do edycji raportow, a pierwsi moga sobie zakladac kolka wzajemniej
        adoracji jak gabinety cieni

        zabawna gra slow jest fakt ze wszystko siedzieje pod szyldem organizacji ktora
        sie nazywala solidarnosc, a dzis ich czlonkowie reprezentuja cos zupelnie odwrotnego
        • kotwicz69 Re: Założyłem ten wątek więc skończę swój udział 23.04.07, 20:04
          i dla tego lustracja powinna byc poszerzona o dekomunizacje i
          deubekizacje, "lowczy" pierwsi, a dopiero potem ich "zwierzyna".....
          • fiat_lux Re: Założyłem ten wątek więc skończę swój udział 23.04.07, 20:46
            kotwicz69 napisał:

            > i dla tego lustracja powinna byc poszerzona o dekomunizacje i
            > deubekizacje, "lowczy" pierwsi, a dopiero potem ich "zwierzyna".....
            >

            zeby takie byly plany to kryze nie bylby wiceministrem sprawiedliwosci, a
            osobowosc taka jak macierewicz nie pisalby raportow
            • kotwicz69 Re: Założyłem ten wątek więc skończę swój udział 23.04.07, 21:00
              pozyjemy zobaczymy.....
          • fiat_lux Re: Założyłem ten wątek więc skończę swój udział 23.04.07, 23:08
            kotwicz69 napisał:

            > i dla tego lustracja powinna byc poszerzona o dekomunizacje i
            > deubekizacje, "lowczy" pierwsi, a dopiero potem ich "zwierzyna".....
            >

            aha a co do powyzszego to badzmy powazni. jaka jest kolejnosc kazdy widzi
            • kotwicz69 Re: Założyłem ten wątek więc skończę swój udział 24.04.07, 19:06
              i to podobnie jak tobie wcale mi nie odpowiada.....
      • kotwicz69 Re: Koncz wasc...wstydu oszczedz..... 23.04.07, 19:58
        ach to jakbym czytal samego arcyredaktora, ten sam styl i cel.....:
        "....„Słychać dziś znów wrzaskliwe wezwania do dekomunizacji i rozliczeń. I
        demagogiczne hasła o rządzących Polską zdrajcach, zbrodniarzach, złodziejach...
        chcę z całą mocą zaprotestować przeciwko tej retoryce nienawiści. Nie rozumiem
        tego języka i nie aprobuję go. Ten język jest bowiem kalkowym odbiciem
        bolszewickiego czy też jakobińsko-bolszewickiego sposobu myślenia o
        politycznych przeciwnikach. To nie jest język ludzi budujących demokrację, to
        jest język ludzi szykujących nową Noc Świętego Bartłomieja" - oznajmia poseł
        Michnik drukiem w trzy tygodnie po przedstawieniu raportu Rokity Sejmowi.

        Stanie się to jego ulubioną śpiewką: to nie zbrodniarze z UB i MO, nie ich
        przełożeni, nie wczorajsi jeszcze szefowie partii i aparatu terroru, są
        komunistami. To ci, którzy domagają się wymierzenia im sprawiedliwości,
        zasługują na miano bolszewików i hunwejbinów...."
        badz tez...:
        "...„Słychać dziś znów wrzaskliwe wezwania do dekomunizacji i rozliczeń. I
        demagogiczne hasła o rządzących Polską zdrajcach, zbrodniarzach, złodziejach...
        chcę z całą mocą zaprotestować przeciwko tej retoryce nienawiści. Nie rozumiem
        tego języka i nie aprobuję go. Ten język jest bowiem kalkowym odbiciem
        bolszewickiego czy też jakobińsko-bolszewickiego sposobu myślenia o
        politycznych przeciwnikach. To nie jest język ludzi budujących demokrację, to
        jest język ludzi szykujących nową Noc Świętego Bartłomieja" - oznajmia poseł
        Michnik drukiem w trzy tygodnie po przedstawieniu raportu Rokity Sejmowi.

        Stanie się to jego ulubioną śpiewką: to nie zbrodniarze z UB i MO, nie ich
        przełożeni, nie wczorajsi jeszcze szefowie partii i aparatu terroru, są
        komunistami. To ci, którzy domagają się wymierzenia im sprawiedliwości,
        zasługują na miano bolszewików i hunwejbinów....."

        tak wiec do boju kolego dd, jeszcze "redaktor" z was bedzie....;)
        • Gość: dd No właśnie chcę oszczędzić wstydu :) między IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 21:32
          innymi tobie. a nawiasem mówiąc to nie zgadzam się z redaktorem M. ponieważ (a
          chyba to czytalne) mimo mojego negatywnego stosunku do lustracji to wypełniłem
          papiery, które miałem wypełnić i domagam się by dzieło było dokończone byle w
          mozliwie cywilizowany sposób. Dlaczego tak uważam:
          1. jeśli ktoś głosował na PiS (lub LPR) to głosował między innymi za lustracją
          i ma prawo się domagać, by wybrana przez niego partia realizowała obietnice
          wyborcze mając większość (a ma); takie są prawa demokracji i ja je szanuje
          2. jeśli ktoś był przeciwko lustracji to powinien był głosować na ugrupowania,
          które tej lustracji nie chcą zamiast siedzieć w domu (we Francji na prezydenta
          frekwenca była coś ponad 80%)
          3. argument, że teraz za późno na lustrację jest bałamutny
          4. to, że poddałem się lustracji (a dlaczego mam sie nie poddać skoro tak
          zdecydowały mechanizmy demokratyczne) nie znaczy, że mi się to podoba.
          demokracja polega także na tym, że człowiek ma prawo do powiedzenia co mu się
          nie podoba (ale ja przynamniej nie palę kukł swoich przeciwników, więc estem
          bardzie kulturalny niż bracia kaczyńscy na przykład)
          --------
          osobiście uważam, że z lustracji wielkiego pożytku nie będzie a ej entuzjaści
          mają po prostu problem zprzestrzeganiem VI przykazania
          ---------
          no dobrze. przepraszam za tę brunatną koszulę i inne "komplementy", ale rozmowa
          w internecie ma swoje prawa
          --------
          pozdrawiam
          ------
          a swoa drogą zgadzam się z opinią fiatluxa że to wewnętrzne porachunki
          wewnątrz solidarności, co mnie smuci
          -----
          wolę wierzyć, że moi koledzy byli wobec mnie lojalni
          • kotwicz69 Re: zostawmy wstyd na boku....;) 24.04.07, 19:29
            mamy odmienny stosunek do lustracji, ale trudno aby kazdy mial ten sam.....
            calkowicie sie nie zgadzam z:
            "...osobiście uważam, że z lustracji wielkiego pożytku nie będzie a ej
            entuzjaści mają po prostu problem zprzestrzeganiem VI przykazania..."
            -dziekuje za przeprosiny, to mile, ze mozemy nadal zachowywac sie
            kulturalnie.....nawet w dobie internetu....:)
            -co do:
            "...a swoa drogą zgadzam się z opinią fiatluxa że to wewnętrzne porachunki
            wewnątrz solidarności, co mnie smuci...."
            uwazam, ze tak musialo byc, Solidarnosc byla ruchem zbyt wielowarstwowym, a
            wydarzenia 13 grudnia 81 i to co nastapilo potem musialo do tego doprowadzic....
            przeciez to nikt inny, a Rzad Mazowieckiego palowal demonstracje KPN, oraz
            protesty FMW w Gdansku,"...gdy w 1988 roku bezpieka aresztowała
            przywódców „Solidarności Walczącej", Kornela Morawieckiego, Andrzeja Kołodzieja
            i Hannę Łukowską--Karniej, z kręgu Kuronia i Michnika skierowane zostały do
            Amnesty International interwencje, aby nie broniła zatrzymanych, albowiem są to
            przywódcy „organizacji terrorystycznej". Podobny status - „terrorystów" -
            przyznali ci sami, wówczas już byli opozycjoniści, moszczący się właśnie na
            rządowych stołkach, zatrzymanym podczas ostatnich antykomunistycznych
            demonstracji w roku 1989; tych samych demonstracji, które Kiszczak, jak
            wspominał Kuroń, nie dość gorliwie pałował, mimo jego, Kuronia, nacisków.
            Ostatnio dopiero wyszły na jaw dokumenty pokazujące, że przed Okrągłym Stołem
            środowisko Wałęsy zaangażowało się razem z bezpieką w haniebną grę, mającą na
            celu usunięcie podstępem więzionych Morawieckiego i Kołodzieja z kraju, aby nie
            przeszkadzali „historycznemu kompromisowi" (Morawiecki wrócił szybko
            przez „zieloną granicę", ale niewiele to już zmieniło - choć bezpieka przestała
            go ścigać dopiero w styczniu 1990 roku)..".
            ......a innych przykladow "rozlamu w rodzinie" nie brak....niestety.....

            -piszesz "...wolę wierzyć, że moi koledzy byli wobec mnie lojalni...."
            no coz, wola a wiara....daleka droga ale rowniez ci zycze, aby tak wlasnie
            bylo....

            "...Idź dokąd poszli tamci do ciemnego kresu
            po złote runo nicości twoją ostatnią nagrodę
            idź wyprostowany wśród tych co na kolanach
            wśród odwróconych plecami i obalonych w proch
            ocalałeś nie po to aby żyć
            masz mało czasu trzeba dać świadectwo
            bądź odważny gdy rozum zawodzi bądź odważny
            w ostatecznym rachunku jedynie to się liczy
            a Gniew twój bezsilny niech będzie jak morze
            ilekroć usłyszysz głos poniżonych i bitych
            niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda
            dla szpiclów katów tchórzy - oni wygrają
            pójdą na twój pogrzeb i z ulgą rzucą grudę
            a kornik napisze twój uładzony życiorys
            i nie przebaczaj zaiste nie w twojej mocy
            przebaczać w imieniu tych których zdradzono o świcie
            strzeż się jednak dumy niepotrzebnej
            oglądaj w lustrze swą błazeńską twarz
            powtarzaj: zostałem powołany - czyż nie było lepszych
            strzeż się oschłości serca kochaj źródło zaranne
            ptaka o nieznanym imieniu dąb zimowy
            światło na murze splendor nieba
            one nie potrzebują twego ciepłego oddechu
            są po to aby mówić: nikt cię nie pocieszy
            czuwaj - kiedy światło na górach daje znak - wstań i idź
            dopóki krew obraca w piersi twoją ciemną gwiazdę
            powtarzaj stare zaklęcia ludzkości bajki i legendy
            bo tak zdobędziesz dobro którego nie zdobędziesz
            powtarzaj wielkie słowa powtarzaj je z uporem
            jak ci co szli przez pustynię i ginęli w piasku
            a nagrodzą cię za to tym co mają pod ręką
            chłostą śmiechu zabójstwem na śmietniku
            idź bo tylko tak będziesz przyjęty do grona zimnych czaszek
            do grona twoich przodków: Gilgamesza Hektora Rolanda
            obrońców królestwa bez kresu i miasta popiołów
            Bądź wierny Idź"
            • pijany_latarnik Niegłupia ta ustawa. 24.04.07, 19:49
              Co to się stało, że nagle tym, co tak torpedowali lustrację nagle się odmieniło
              i są za udostępnieniem akt? Olejniczak dba o swój elektorat. Gdy komuniści
              stracili władzę, to całymi ciężarówkami palili ubeckie akta. Teraz taki kapuś
              jeden z drugim musi wypełnić oświadczenie i nie wie co ma wpisać. Czy zachowały
              się jego akta czy może spłonęły? Przyznać się a później się okaże, że moje akta
              zostały zniszczone czy też iść w zaparte i zostać kłamcą lustracyjnym?

              Dobrze im tak. Jak nie wiedzą co wpisać, to niech Michnika spytają, bo on tam
              swego czasu namiętnie buszował.

              Jak już kapusie złożą oświadczenie, to się otworzy archiwa dla uczciwych ludzi.

              Niegłupia ta ustawa. Podoba mi się.
              • fiat_lux Re: Niegłupia ta ustawa. 24.04.07, 20:01
                latarnik - tak jak nie chcialbym miec za sasiada sbeka czy menela tak samo nie
                chcialbym miec za sasiada takiego "obronce wiary" jak ty z twoja corka co np
                daje za $20 na crack. pozniej dopiero na liscie pojawilby sie kapus

                to tak zebys wiedzial jak cie ludzie widza, a niestety ustawy na to nie ma i sie
                nie planuje
                • pijany_latarnik Re: Niegłupia ta ustawa. 24.04.07, 20:11
                  fiat_lux napisał:

                  > latarnik - tak jak nie chcialbym miec za sasiada sbeka czy menela tak samo nie
                  > chcialbym miec za sasiada takiego "obronce wiary" jak ty z twoja corka co np
                  > daje za $20 na crack. pozniej dopiero na liscie pojawilby sie kapus
                  >
                  > to tak zebys wiedzial jak cie ludzie widza, a niestety ustawy na to nie ma i si
                  > e
                  > nie planuje
                  >
                  Znowu zawory ci puściły i jak słusznie to Bamber zauważył, wyszła z ciebie
                  prawdziwa chamska natura i kultura bolszewika stepowego. Moja 9-letnia córka ma
                  się bardzo dobrze między innymi dlatego, że jest z daleka od takich chamów bez
                  skrupułów jak ty.
                  • fiat_lux Re: Niegłupia ta ustawa. 24.04.07, 20:53
                    pijany_latarnik napisał:

                    > fiat_lux napisał:
                    >
                    > > latarnik - tak jak nie chcialbym miec za sasiada sbeka czy menela tak sam
                    > o nie
                    > > chcialbym miec za sasiada takiego "obronce wiary" jak ty z twoja corka co
                    > np
                    > > daje za $20 na crack. pozniej dopiero na liscie pojawilby sie kapus
                    > >
                    > > to tak zebys wiedzial jak cie ludzie widza, a niestety ustawy na to nie m
                    > a i si
                    > > e
                    > > nie planuje
                    > >
                    > Znowu zawory ci puściły i jak słusznie to Bamber zauważył, wyszła z ciebie
                    > prawdziwa chamska natura i kultura bolszewika stepowego. Moja 9-letnia córka ma
                    > się bardzo dobrze między innymi dlatego, że jest z daleka od takich chamów bez
                    > skrupułów jak ty.
                    >

                    po pierwsze drzazgarz bodajze napisal ze mozesz pisac co chcesz pod warunkiem ze
                    napiszesz "np"
                    po drugie czy ty pytales jana ile lat ma jego corka (stad wiesz ze nie na
                    przyklad 5) kiedy ty mu napisales dokladnie to samo?

                    prosze cie - jestes ostatnia osoba na tym forum ktora moglaby pouczac o kulturze
                    • Gość: dd Jeszcze jeden z tych co pouczają innych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 21:14
                      siedząc za kałużą. jak latarnik taki patriota niech wraca. a faktycznie
                      fiacielux zacytowałeś po prostu obelgę której latarnik rzeczywiście użył.
                      pyszczyć zza kałuży każdy potrafi. czyżby uciekł przed lustracją? dlatego takki
                      zwolennik, bo wie, że za granicą go nie złapią
                      • drzazgarz Brawo Latarniku! 24.04.07, 23:19
                        Rzeczywiście całe to donosicielskie tałatajstwo ma problem, bo nie wie czy
                        zachowała się ich teczka czy może spłonęła. Dlatego też nie wiedzą co wpisywać w
                        oświadczeniach lustracyjnych i teraz ze złości pianę z pyska toczą, domagając
                        się otwarcia archiwów, żeby to sprawdzić.

                        Już dwie ćwiary ustrzeliłeś! Puściły im ze złości zwieracze. Fiat lux vel asia z
                        Niemiec, nastajaszczij cham na forum jak zwykle kłamie i wciska mi to, czego
                        nigdy nie napisałem. W swych zakusach na twoją 9letnią córkę staje się aż
                        odrażający. Noże nieładnie tak publicznie się fiacika pytać, ale mam do niego
                        takie niedyskretne pytanie. Kiedy Asiu znowu zrobisz mi loda?

                        Druga ćwiara zakłamana, jakiś tam dd też jest jakiś nieteges. Słusznie
                        zauważyłeś, że w chamski sposób atakuje nieliczne prawdziwe kobiety a zażarcie
                        broni degeneratów udający kobiety. Wprawdzie podobno o gustach się nie
                        dyskutuje, ale zastanawia mnie skąd u tych lewacko-ubeckich śmieci tak
                        powszechnie występują pedalskie skłonności. Nawet półgłówka o przeżartym wódką
                        mózgu, co twierdzi że na przekór trzeba być pedałem też bardzo lubią i bronią.

                        Oczywiście na dalszą merytoryczną dyskusję z chamami nie licz bo z tych ciuli
                        kanarków nie zrobisz i taka ich już taktyka, że jak przyparłeś ich od muru, to
                        bluzgają na oślep.
                        • fiat_lux Re: Brawo Latarniku! 24.04.07, 23:43
                          drzazgarz napisał:

                          > W swych zakusach na twoją 9letnią córkę staje się aż
                          > odrażający. Noże nieładnie tak publicznie się fiacika pytać, ale mam do niego
                          > takie niedyskretne pytanie. Kiedy Asiu znowu zrobisz mi loda

                          sam napisales tutaj
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=60859341&a=60923824
                          "Latarnik napisał taki skrót np, co znaczy na przykład. Nie stwierdził on, że
                          dzieci Jana dają dupy za 20 dolarów na narkotyki ale próbował ostrzec Jana przed
                          tym co mu grozi w Kanadzie."
                          zgodnie z twoimi standardami ja rowniez uzylem "skrotu np", a wiec ja tez
                          probuje tylko ostrzec.

                          jak mawial pewien lewicowy polityk w starozytnosci dlaczego widzisz drzazge w
                          moim oku a belki u siebie nie dostrzegasz?
                          • Gość: azp11 Re: Brawo Latarniku! IP: *.elpos.net 24.04.07, 23:51
                            Lubisz sobie poostrzegać Fiacie_luxie, np:
                            "...jakbys sie dorwal do wladzy to by powstalo tu
                            kilka krematoriow pracujacych dzien i noc..."
                            ________________
                            Znasz pewnie tę historię o belce w twoim oku:)
                            A tak na marginesie: któż to taki mówił o drzazdze w swoim oku?
                            • fiat_lux Re: Brawo Latarniku! 25.04.07, 00:35
                              jeden post powyzej wszystko wytlumaczylem. dla tych ktorzy tego nie pojmuja nie
                              mam nic wiecej do zakomunikowania
                              • Gość: azp11 Re: Brawo Latarniku! IP: *.elpos.net 25.04.07, 16:31
                                Co wytłumaczyłeś? Wytłumaczyłeś dlaczego oskarżasz innych o ludobójstwo in spe?
                                Nie wytłumaczyłeś też, kto mówił o drzazdze w swoim oku. Jedyne co zrobiłeś, to
                                nadąłeś się jak balon.
                                • fiat_lux Re: Brawo Latarniku! 25.04.07, 17:02
                                  Gość portalu: azp11 napisał(a):

                                  > Co wytłumaczyłeś? Wytłumaczyłeś dlaczego oskarżasz innych o ludobójstwo in spe?
                                  > Nie wytłumaczyłeś też, kto mówił o drzazdze w swoim oku. Jedyne co zrobiłeś, to
                                  > nadąłeś się jak balon.

                                  drzazga zostala uzyta jako metafora, a mowi o niej mitologia judeochrzescijanska

                                  przypomnij mi gdzie oskarzalem o ludobojsto i kogo?
                                  • Gość: azp11 Re: Brawo Latarniku! IP: *.elpos.net 25.04.07, 17:59
                                    Znowu w zaparte idziesz.
                                    • Gość: dd Drogi azp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 00:00
                                      pytałeś mnie do czego się posunę. dlaczego nie zapytasz latarnika dlaczego
                                      sugeruje jego adwersarzom, że ich dzieci to k..wy a drzazgarzowi, że non stop
                                      wymysla ludziom, których nie zna od ubeków? czyżbyś stosował reguły
                                      relatywizmu moralnego? wiedz więc, że jesteś stronniczy i tyle masz wspólnego z
                                      głoszonym przez ciebie obiektywizmem moralnym co kozia d.. z trąbą. żegnam was
                                      panowie fanatycy
                                      • Gość: azp11 Re: Drogi azp IP: *.elpos.net 26.04.07, 00:39
                                        Dd napisał:
                                        ...dlaczego nie zapytasz latarnika dlaczego
                                        sugeruje jego adwersarzom, że ich dzieci to k..wy a drzazgarzowi, że non stop
                                        wymysla ludziom, których nie zna od ubeków? ...
                                        ______________________
                                        Tych którzy obrażali Latarnika lub Drzazgarza również nie pytałem, dlaczego to
                                        robią. Jakoś Ci dwaj nie mają do mnie o to pretensji. Więc nie przesadzaj. I
                                        nie zacietrzewiaj się tak łatwo, chyba że tak masz.
                                        • Gość: dd Jak zwykle wykręcasz się od odpowiedzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 00:48
                                          szkoda że widzisz tylko to, że i puszczaja nerwy i wtedy zwracasz mi uwagę. ale
                                          gdy ja jestem obrażany wtedy siedzisz cichutko jak mysz pod miotłą. to mnie nie
                                          dziwi. z racji naukowych kontaktów z profesorami KUL już się przzwyczaiłem, że
                                          prawicowcy i katolicy mają wybitne zdolności do stosowania relatywnych ocen. a
                                          ty masz wyraźnie takie sympatie. czep się swoich drzazgarzy i latarników.
                                          chyba, że uważasz wyzywanie czyich dzieci od ku.ew za argument mieszczący się w
                                          waszej skrajnie prawicowe konwencji. to nie ma sprawy
                                          • Gość: azp11 Re: Jak zwykle wykręcasz się od odpowiedzi IP: *.elpos.net 26.04.07, 00:54
                                            Jeżeli chodzi o moje sympatie, to Ameryki nie odkryłeś.
                                            Spytaj mnie ponownie o to samo, kiedy Drzazgarz i Latarnik będą obrażać tych,
                                            którzy nie obrażają innych.
                                            • Gość: dd I nie mamy pola do dyskusji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 01:00
                                              bo to latarnik pierwszy zaczął poniżać profesora Turulskiego i sugerować, że to
                                              głupek. to on pierwszy zaczął rzyucać teksty w rodzaju, że "dd udaje głupszego,
                                              niż jest", co było dla mnie obraźliwe. to on upiera się, że profesor nie est
                                              profesorem. ale ty jak nastojaszczy prawicowiec wiudzisz tylko to, co chcesz
                                              widzieć. nie dziwi mnie to. wybaczam ci
                                              ------
                                              choć zgodnie ze swoimi poglądami powinieneś stosować się do zasady "niech wasza
                                              mowa będzie tak tak nie nie"...
                                              • Gość: azp11 Re: I nie mamy pola do dyskusji IP: *.elpos.net 26.04.07, 01:07
                                                A profesor Turulski to nie ten, który dopraszał się o całowanie go ...? Kto
                                                sieje wiatr, ten zbiera burze.
                                                • Gość: dd I znów się wykręcasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 01:09
                                                  sofisto
                                      • pijany_latarnik Re: Drogi azp 26.04.07, 06:47
                                        Gość portalu: dd napisał(a):

                                        > pytałeś mnie do czego się posunę. dlaczego nie zapytasz latarnika dlaczego
                                        > sugeruje jego adwersarzom, że ich dzieci to k..wy a drzazgarzowi, że non stop
                                        > wymysla ludziom, których nie zna od ubeków? czyżbyś stosował reguły
                                        > relatywizmu moralnego? wiedz więc, że jesteś stronniczy i tyle masz wspólnego z
                                        >
                                        > głoszonym przez ciebie obiektywizmem moralnym co kozia d.. z trąbą. żegnam was
                                        > panowie fanatycy

                                        Nisko upadłeś dd. Podłe pomówienia? W takim razie uroczyście oświadczam, że
                                        NIGDY W ŻYCIU nie sugerowałem NIKOMU w jakikolwiek sposób, że jego czy jej
                                        dziecko to ku..wa. Nie jestem śmieciem typu fiat lux, by tak zrobić, bo po takim
                                        uczynku nie mógłbym patrzeć na swe odbicie w lustrze.

                                        Rodzicom o ich dziecku nigdy tak nie powiem. Natomiast nie pozwolę też sobie by
                                        jakieś dwie tanie i kłamliwe, nastajaszczije k.u-r.w.y ubeckie - fiat lux i dd
                                        obrażały mnie i moją córkę.
                                        • Gość: dd Ja złożyłem oświadczenie ty nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 12:42
                                          ja jestem czysty, co mam czarno na białym. o tobie tego nie wiadomo "patrioto",
                                          który rzucił swój kraj dla mamony. siedź za swoją kałużą i licz srebrniki
                                          emigrancie
                          • drzazgarz Re: Brawo Latarniku! 25.04.07, 00:30
                            Nie wyrywaj kłamco z kontekstu jakiś fragment jakiejś wypowiedzi. Napisałem tak:

                            "Ta sprawa została już dokładnie wyjaśniona i o tym doskonale wiesz. Latarnik
                            napisał taki skrót np, co znaczy na przykład. Nie stwierdził on, że dzieci Jana
                            dają dupy za 20 dolarów na narkotyki ale próbował ostrzec Jana przed tym co mu
                            grozi w Kanadzie. Nawet gdyby pominął te magiczne np, to i konstrukcja jego
                            wypowiedzi jest na tyle jasna, że i tak doskonale wiadomo o co chodzi. Latarnik
                            ostrzegał Jana przed ewentualnymi zagrożeniami w PRZYSZŁOŚCI i nie próbuj
                            siebie usprawiedliwiać i do niego siebie przyrównywać."

                            Nie ma większego chamstwa, niż obrażać czyjąś 9letnią córkę. Z tym "np" to jest
                            tak, że sobie w durnym łbie ustrawiedliwiasz swoje chamstwo. Nie znasz
                            człowieka, nie wiesz kim jest, gdzie mieszka ale w swej nienawiści próbujesz
                            nieudolnie kąsać zza węgła.

                            I te stare ubeckie skłonności, nieudolne chamskie zagrywki pod moim adresem, by
                            się dowiedzieć czy ja może też mam córkę, próby grzebania w cudzym życiu
                            prywatnym. Nie wyplenisz z siebie chyba nigdy starych ubeckich nawyków.

                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=60859341&v=2&s=0
                            • fiat_lux Re: Brawo Latarniku! 25.04.07, 00:34
                              nic nie wyrywam - podalem link kazdy sobie moze przeczytac
                              i nie denerwuj sie tak bo ci zylka pojdzie
                              • Gość: dd Z drewnem się nie dyskutuje fiacie lux IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 01:08
                                ze względu na twardość est nieczułe na argumenty.tacy jak on są jak marksiści
                                doskonali w wybiórczytm traktowaniu cytatów. siekierą go...
                        • Gość: dd Mogę być nieteges IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 23:45
                          śmiecie faszystowskie
                          • Gość: dd Swoją drogą drzazgarzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 23:48
                            twoje posty są wybitnie "merytoryczne". skoro rozpoznajesz z daleka ubeków
                            widocznie za odległość wyczuwasz swoich
                            --------
                            to normalne u noefitów i emigrantów, którzy spieprzyki jak latarnik wtedy gdy
                            inny zostali i się narażali
                            -------
                            gońcie się obaj
                            • Gość: dd Lepiej być "nieteges" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 23:57
                              niż przyznawać się do znajomości z kimś takim jak latarnik albo drzagarz... to
                              kwestia smaku właśnie...
                              pozostaje mi życzyć, by wypadło wam pogardzać waszymi bliskimi sb było tak
                              skuteczne że jest to bardzo prawdopodobne
                              wy "uprzejmi" ludzie wymyślający od ubeków każdemu, kto się z wami nie zgadza.
                              dlatego przyjmuę waszą konwencje i będę was nazywał faszystami przy każdej
                              okazji. jak wy mnie tak ja was hrabiowie "von prawitzke"
                              • Gość: ptik Re: Lepiej być "nieteges" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 00:04
                                a tak zupelnie na marginesie, przeczytalem wlasnie ze IPN i Lustracja kosztuja nas z budzetu ponad 200!!!!(dwiescie) milionoiw rocznie.
                                to ile to kilometrow drogi Bialystok warszawa,ze o angiografie nie wspomne...
                                • Gość: dd Pieniądze nie grają roli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 00:56
                                  w wewnętrznych porachunkach "Solidarności" (swoją drogą wiem skąd ten cudzysłów
                                  ----------
                                  w ten sposób zostaje niszczona jedna z najważniejszych legend Polski, no ale
                                  widocznie tak musiało być przecież zawsze "mądry Polak po szkodzie"
                                  -------
                                  sądząc po tym formu zwolennicy lustracji dzielą się na dwie kategorie:
                                  1. ludzie tacy, jak kotwicz, którzy zapewne dostali swego czasu mocno po głowie
                                  albo jak kiczkis, który ma swoje ścieśle określone polądy i uważają, że
                                  lustracja jest konieczna: nie zgadzam się z nimi, ale ich szanuję, ponieważ ich
                                  argumenty są mocne, wiarygodne i dobrze uzasadnione
                                  2. pyskacze w rodzau latarników, ktłórzy w swoim "patriotyzmie" siedzą za
                                  kałużą i wygrażaja sami nie wiedzą komu (pewnie wikary im tak kazał), aich
                                  argumenty... cóż
                                  -----------
                                  a z tymi kosztami to przesada. prawda jest ważna. ja poddałem się lustracji .
                                  chodzi mi tylko o to, by nie ył to pretekst do porachunków
                      • pijany_latarnik Re: Jeszcze jeden z tych co pouczają innych 26.04.07, 06:25
                        Gość portalu: dd napisał(a):

                        > siedząc za kałużą. jak latarnik taki patriota niech wraca. a faktycznie
                        > fiacielux zacytowałeś po prostu obelgę której latarnik rzeczywiście użył.
                        > pyszczyć zza kałuży każdy potrafi. czyżby uciekł przed lustracją? dlatego takki
                        >
                        > zwolennik, bo wie, że za granicą go nie złapią

                        Na psy schodzisz, dd, ale bardzo mi się to podoba, choćby dlatego, że stajesz
                        się coraz bardziej zabawny.

                        1. Świat się zglobalizował. Gdyby zaszła taka potrzeba, to JA jutro byłbym w
                        Polsce. Ty o tym nic nie wiesz, bo w USA byłbyś najwcześniej za 3 miesiące.
                        Oczywiście pod warunkiem, że dostałbyś wizę.

                        2. Co do obelg, to już sam fakt twojego istnienia jest wielką obelgą dla
                        harmonii wszechświata.

                        3. Z tą swoją lustracją to nie dosyć że strasznie smrodzisz, to jeszcze i tak to
                        wszystko nie trzyma się kupy.
                        • Gość: dd Pilnuj swojego istnienia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 12:36
                          obrońco harmonii. a wizę mam. jeżdżę do usa dość często. z wykładami
                          • pijany_latarnik Buuuchachacha! 26.04.07, 15:04
                            Nie ma to jak to dobry dowcip o poranku.
                            • Gość: dd Mam twój adres email IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 15:10
                              prześlę ci zaproszenie przy najbliższej okazji
                              • pijany_latarnik Buuuchachacha! 26.04.07, 15:27
                                Ale na żadną pomoc nie licz, bo ja nie jestem dobry w wykładaniu ceramiki w
                                uczelnianych kiblach.

                                A tak przy okazji, to zadam ci takie pytanie. Masz SS? Chyba wiesz o co chodzi.
                                glazurniku?
                                • Gość: dd Twoje kompetencje wystarczają tylko na płaskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 15:40
                                  powierzchnie? Nie mogę liczyć na twoją pomoc, bo po pierwsze nie przyjechałbyś,
                                  po drugie nawet gdybyś przyjechał to i tak niewiele byś z mojego wykładu
                                  zrozumiał i to nie dlatego, że w polskich dzielnicach zwykle mawia się
                                  angielszczyzną cokolwiek łamaną. Ale zaproszenie na wykład dostaniesz. Obiecuję
                                  biorąc za świadków użytkowników tego forum
                                  • pijany_latarnik Re: Twoje kompetencje wystarczają tylko na płaski 26.04.07, 16:17
                                    Gdybyś kiedykolwiek był w USA, to znałbyś takie miejscowe powiedzonko - the
                                    truth is plain to see.

                                    Zadałem ci pytanie - jak tam u ciebie z SS? Chyba kumasz, co mam na myśli
                                    "światowcu"?
                                    • Gość: dd Wiesz co, proponuję byśmy przestali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 16:21
                                      ze sobą korespondować. Do niczego nie dojdziemy, dawno już porzuciliśmy
                                      właściwy temat. Przecież obiecałem ci zaproszenie, więc będziesz mógł łatwo
                                      sprawdzić, czy piszę prawdę. Nieustannie obrażając mnie osiągniesz tylko tyle,
                                      że ci ciśnienie skoczy.
                                      • pijany_latarnik Re: Wiesz co, proponuję byśmy przestali 26.04.07, 16:32
                                        Widzę, że nie kumasz z tym SS. Może chociaż umiesz przetłumaczyć na polski -
                                        "the truth is plain to see", swiatowcu wykładowco?
                                        • kotwicz69 Re: Panowie przestancie....... 26.04.07, 20:01
                                          bo to nie ma zadnego sensu......
                                          a wszystkim zainteresowanym polecam i oczywiscie oczekuje na "Twarze
                                          bialostockiej bezpieki":
                                          www.ipn.gov.pl/portal.php?serwis=pl&dzial=345&id=5004
                                          • Gość: dd Masz rację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 20:49
                                            a link ciekawy
Pełna wersja