2 festiwal prawykonań

23.04.07, 21:29
Kto był, kto poczuł... beznadzieję... festiwalu
    • apfelbaum Re: 2 festiwal prawykonań 23.04.07, 21:30
      Bo czemuż zdominowamy przez nudy straszliwe..
      • zamek Re: 2 festiwal prawykonań 23.04.07, 23:59
        Dobra, dobra, panie Kokiet ;) Jak tam Barbapapa? :)
        • apfelbaum Re: 2 festiwal prawykonań 24.04.07, 17:31
          Co tam barba p., dobrze zinterpretowany, była Urszula dudziak, ZAGŁUSZONA przez
          obce dzwięki, aż szkoda, ja akurat Ją podziwiam, tymmczasem zanikła pod
          megaamplifikowanym Kubą Jakowiczem rodem z konkursu Wieniawskiego, szkoda.
          Na marg., spotkanie z adminem apfela jakże pożądane. Mam premierę w Wawie 1 i 2
          czerwca, może wtedy?
          Serdeczności, apf
          • arana Premiera 25.04.07, 05:15
            apfelbaum napisał:
            Mam premierę w Wawie 1 i 2 czerwca


            A możesz zdradzić,gdzie Cię będzie można posłuchać?
          • zamek Re: 2 festiwal prawykonań 25.04.07, 23:38
            Apfelu, a na sabat 11-go i 12-go do Wawki się nie wybierasz aby? Skoro Cię grają
            w czerwcu, przybędę oczywiście :)
            A pojutrze na Modernie gra Przemkowa :)))
            • apfelbaum Re: 2 festiwal prawykonań 26.04.07, 19:52
              Nie mogę być na sabacie - zawalony jestem różnymi rzeczami, premierę czerwcową
              mam w FNarodowej. Zapraszam wszystkich chętnych, tym bardziej, że w drugiej
              części koncertu jest Msza c-moll, cóż za kąsek.
              I jakie sąsiedztwo! :-)
              apf

              PS. szczegóły na privie
              • zamek Re: 2 festiwal prawykonań 09.05.07, 14:39
                Żadnego priva wprawdzie nie otrzymałem, ale 1-go będę :)
                • apfelbaum Re: 2 festiwal prawykonań 11.05.07, 10:56
                  Ooo, przecież wysłałem, na adres zamek@gazeta.pl
                  czyżbym coś zrobił źle?
                  apf
                  • the_woman_in_violet Re: 2 festiwal prawykonań 11.05.07, 15:00
                    Dostałeś potwierdzenie odbioru?
                    Zamek ma takie ustawienie w poczcie, wysyła się podziekowanie:)
                    • apfelbaum Re: 2 festiwal prawykonań 11.05.07, 18:56
                      Dostałem.
    • marra.vln Re:i ja tam byłam... 09.05.07, 01:06
      dlatego też pozwolę sobie wyrazić opinię ale nie na temat utworów, bo myślę,że
      nie tylko ja mam dość ograniczoną możliwość przyswajania gniotów....
      najmocniejszym punktem programu była orkiestra AUKSO!!!! jeśli ktoś jeszcze
      nie słyszał - polecam. POza tym od festiwalu trzymajmy się jak najdalej.
      • apfelbaum Re:i ja tam byłam... 09.05.07, 06:00
        To świetna orkiestra, a Marek Moś to muzyk z klasą. To, że członkowie orkiestry
        nie są zblazowani, zmanierowani, nie zachowują się bynajmniej jak elita (a
        przecież by mogli) to Jego zasługa. Ja miałem wielką przyjemność współpracować
        z nimi, niezależnie od wartości mojego utworu :-)
        A swoją drogą - jaka szkoda, że tak wspaniała idea - prezentacja nowych utworów
        bez preselekcji - jest niszczona przez dojście do głosu totalnych gniotów.
        Czyli ta preselekcja być musi... Szkoda, bo chciałoby się wierzyć, że
        kompozytorzy mają wysoki wewnętrzny poziom...
        ... oczywiście zdaję sobie sprawę, że w grząski wyruszam teren, oceniam
        kolegów oraz imprezę, której byłem beneficjentem.
        Jak by nie było - dobrze, że taki pomysł się narodził, tylko teraz trzeba o
        niego zadbać.
        apf
        • marra.vln Re:i ja tam byłam... 09.05.07, 14:24
          poza Barbapapą to czarna dziura się odmalowała po tym występie. Szkoda muzyków
          np na takiego Penherskiego....
          • apfelbaum Re:i ja tam byłam... 09.05.07, 15:03
            Bardzo dziękuję za komplement, ale uważam utwór Andrzeja Kwiecińskiego za
            udany, ponieważ był świeży, Andrzej zaproponował nowe środki.
            Dobrze też wykorzystał orkiestrę.
            Barbapapa to utwór jak to określam - przejściowy, preludium do dalszych
            poszukiwań, mam nadzieję, że w dobrym kierunku.
            Natomiast - nie byłem w stanie znieść XI Symfonii Benedykta Konowalskiego,
            musiałem wyjść, trudno to było zrealizować bezgłośnie, pewnie było słychać.
            Ale - z całym szacunkiem - nie mogę tolerować muzyki z lat pięćdziesiątych,
            albo i nawet trzydziestych, pełen socrealizm, hejnał mariacki i efekty z Bolka
            i Lolka. Protestuję przeciw muzyce złej, a za taką właśnie uważam Konowalskiego
            poczynania.
            Innych twórców też, ale... powstrzymam się od komentarzy, nie mogę być
            obiektywnym.
            apf
Pełna wersja