Gość: max
IP: *.eranet.pl
30.04.07, 22:26
Parlament Europejski wzywa polskie władze, by powstrzymały się od wdrażania
środków mających na celu zastraszanie mniejszości seksualnych
Prawa podstawowe - 26-04-2007 - 14:06 update
Parlament przyjął rezolucję, w której wyraził zaniepokojenie wypowiedziami
polskiego ministra edukacji, zapowiadającymi przygotowanie przepisów
przewidujących sankcje za "propagandę seksualną" w szkołach. W rezolucji
przyjętej stosunkiem głosów 325 za, 124 przeciw i 150 wstrzymujących się, PE
proponuje wysłanie do Polski delegacji oraz domaga się wszczynania wobec
państw członkowskich postępowań przed trybunałem w razie naruszenia zobowiązań
w ramach UE.
Mimo że Polska nie jest jedynym krajem w Europie, który boryka się z problemem
homofobii - posłowie wymieniają przypadki dyskryminacji także we Włoszech i
Wielkiej Brytanii - to jednak znaczna ilość zapisów rezolucji odnosi się
bezpośrednio do sytuacji w Polsce. Parlament wyraża zaniepokojenie
wypowiedziami wicepremiera i ministra edukacji w polskim rządzie, który
"ogłosił w marcu projekt ustawy przewidującej sankcje za „propagandę
homoseksualną” w szkołach, podając przykłady przepisów tego projektu ustawy",
ale także tym, że wyraził on także "chęć propagowania przyjęcia podobnego
prawa na szczeblu europejskim." Posłów zaniepokoiła także wypowiedź polskiej
rzeczniczki praw dziecka, która "stwierdziła, że przygotowuje listę zawodów,
do wykonywania których homoseksualiści się nie nadają". Posłowie dostrzegają
jednak również wiele pozytywnych wydarzeń w Polsce, takich jak to, że parady
gejów i lesbijek nie są już systematycznie zakazywane.
Rezolucja wzywa do dekryminalizacji homoseksualizmu na całym świecie oraz
zawiera ponowne wezwanie do wszystkich państw członkowskich o ustanowienie
przepisów prawnych zwalczających dyskryminację związków osób tej samej płci.
Posłowie domagają się przygotowania nowych przepisów - pakietu
antydyskryminacyjnego, "bez którego lesbijki, geje, biseksualiści i inne osoby
spotykające się z wieloraką dyskryminacją nadal będą na nią narażone".
Rezolucja wzywa Komisję Europejską do przyspieszenia przeglądu wdrażania
dyrektyw antydyskryminacyjnych i do wszczynania wobec państw członkowskich
postępowania przed trybunałem w razie naruszenia zobowiązań w ramach UE.
Posłowie wzywają właściwe władze polskie, by "powstrzymały się od proponowania
lub przyjmowania ustawy w formie przedstawionej przez polskiego wicepremiera i
ministra edukacji, a także od wdrażania środków mających na celu zastraszanie
organizacji lesbijek, gejów, biseksualistów i transseksualistów" oraz "do
publicznego potępienia oświadczeń osób publicznych wzywających do
dyskryminacji i nienawiści ze względu na orientację seksualną i do
zastosowania środków przeciwko tego rodzaju wystąpieniom".
Posłowie zwracają się do Konferencji Przewodniczących PE, aby wysłała do
Polski delegację, która "zbada sytuację w celu uzyskania jasnego jej obrazu i
podjęcia dialogu ze wszystkimi zainteresowanymi stronami".
Parlament Europejski zauważył, że choć "upoważnił Europejskie Centrum
Monitorowania Rasizmu i Ksenofobii do zbadania narastającego klimatu
nietolerancji powodowanej rasizmem, ksenofobią i homofobią w Polsce oraz
zwrócił się do Komisji o sprawdzenie, czy działania i oświadczenia polskiego
ministra edukacji są zgodne z art. 6 Traktatu o Unii Europejskiej,
przypominając o sankcjach przewidywanych za jego naruszanie", to jednak
"żądania te nie zostały spełnione".
Nie jest to pierwsza rezolucja w sprawie homofobii i dyskryminacji mniejszości
seksualnych przyjęta przez Parlament Europejski w ostatnich miesiącach. W
czerwcu 2006 roku Parlament Europejski przyjął rezolucję w sprawie nasilenia
przemocy powodowanej rasizmem i homofobią w Europie. Rezolucja została
przyjęta w odpowiedzi na kilka przypadków ataków o podłożu rasistowskim, do
jakich doszło w Europie w pierwszej połowie 2006 roku. Tekst kilkakrotnie
wymieniał Polskę (obok Belgii, Francji i Niemiec) wśród krajów, które
doświadczyły gwałtownych wydarzeń lub zabójstw powodowanych nienawiścią na tle
rasizmu, ksenofobii i antysemityzmu.
W styczniu 2006 roku posłowie przyjęli także rezolucję, w której wezwali
państwa członkowskie do zagwarantowania partnerom tej samej płci poszanowania,
ochrony i pozycji na równi z resztą społeczeństwa. W tej rezolucji posłowie
zdecydowanie potępili wszelką dyskryminację ze względu na orientację seksualną
i wezwali Komisję Europejską do rozpoczęcia postępowań przeciwko tym państwom
członkowskim, które nie dokonają transpozycji i nie będą prawidłowo stosować
dyrektywy w sprawie równego traktowania w zakresie zatrudnienia i pracy.
Debata
W przeddzień głosowania w Parlamencie Europejskim odbyła się debata poświęcona
homofobii w Europie. Dyskusję poprzedziły oświadczenia Rady i Komisji. Debacie
bezskutecznie próbował zapobiec poseł Konrad Szymański, który w imieniu grupy
UEN i przy poparciu EPP-ED zgłosił wniosek o uznanie tej debaty za
niedopuszczalną.
Przed rozpoczęciem debaty poseł Konrad Szymański zgłosił w imieniu grupy UEN i
przy poparciu największej frakcji parlamentarnej EPP-ED zgłosił wniosek o
uznanie debaty za niedopuszczalną. Przypomniał, że po wypowiedziach niektórych
przedstawicieli polskich władz, premier Jarosław Kaczyński zapewnił, że rząd
nie zamierza kierować do Sejmu żadnych projektów legislacyjnych, które
dyskryminowałyby mniejszości seksualne. Posłowie odrzucili ten wniosek
stosunkiem głosów 103 za, 210 przeciw, przy 2 głosach wstrzymujących i
zadecydowali tym samym, że debata jednak się odbędzie. Jutro Parlament
Europejski podda pod głosowanie projekt rezolucji w tej sprawie.
www.europarl.europa.eu/news/expert/infopress_page/017-5745-113-04-17-902-20070420IPR05691-23-04-2007-2007-false/default_pl.htm