Gość: dopler
IP: *.elpos.net
10.05.07, 19:07
A co sadzicie o takim pomyśle.
jeden dzień moherowy a jeden discopolowy tak na zmiane a potem msza discopolo
na finał.
Oczywiście zakaz piwa i kondomów.
I poprosić kobity aby nie dopuszczały chłopów na ten czas na siebie.