Lider polskich Białorusinów był agentem SB

11.05.07, 13:57
"Świadomie współpracowałem z SB" - przyznał Sokrat Janowicz. To pisarz i lider
polskich Białorusinów. "Myślałem naiwnie, że walczę o białoruską sprawę" -
mówi. Za kolaborację z SB brał czasem kilka złotych na wódkę.
Bezpieka mówiła mu, że wśród Białorusinów są amerykańscy i angielscy szpiedzy.
I on im uwierzył. Od 1958 roku przez dwanaście lat pisał dla SB notatki.
Wierzył, że walczy o białoruską sprawę. Ale już po kilku latach zrozumiał, że
go wykorzystano.
Kiedy przestał rozmawiać z SB, ta miała zmarnować mu życie. Wyrzucali go z
każdej pracy. Czy czuje się winny? "Nikogo nie skrzywdziłem, ale dałem się
wrobić" - mówi.
71-letni pisarz i działacz mniejszości białoruskiej napisał o swojej
współpracy w oświadczeniu lustracyjnym. Musiał je złożyć, bo jest redaktorem
naczelnym pisma "Annus Albaruthenicus". Pisuje także do innych gazet.
W maju miał startować do wyborów sejmiku województwa podlaskiego. Ale po tym
jak się przyznał, zrezygnował. Jego nazwisko zniknęło już z wyborczych kart
    • insula3 Re: Lider polskich Białorusinów był agentem SB 12.05.07, 17:27
      W wywiadzie udzielonym Janowi Kwasowskiemu pan Sokrat Janowicz podaje jeszcze
      kilka "smaczków":
      -..."W tym środowisku (BTSK i Niwy) wszyscy byli albo z SB, albo
      współpracowali..."
      -..."Pomógł mi- w przekornym sensie-Aleksander O.,(o ile sie nie mylę to
      kolega po piórze i nie tylko bo oficer SB p. Omiljanowicz)- który doniósł na
      mnie jako na białoruskiego nacjonalistę..."
      -..."Odtąd wojowałem z ustrojem, więc mam emeryturę 800 złotych, podczas gdy
      posłuszni(!) o wiele wyższe. W tym sensie zmarnowałem sobie życie, zrywając z SB..."
      -...Najpierw SB nie dawało mi żyć, a teraz nowi komsomolcy."

      Myśli godne autorytetu moralnego Białorusinów. Syndrom Oleksego?
Pełna wersja