www.zieloni-bialystok.w.pl
12.05.07, 12:18
Inne spojrzenie na świat zwierząt żyjących w zoo. ZWIERZE TO NIE MASKOTKA
www.zieloni.osiedle.net.pl/corrida-zoo.htm
Zoo, miejsce sztucznie stworzone dla zwierząt, nie jest dla nich przystanią,
tylko więzieniem, w którym człowiek ustala porę karmienia, rozmnażania,
poruszania się i spania. To muzeum różnych gatunków dla rozrywki
zwiedzających. Żywe, kolorowe kolekcje, bez swojej godności i przestrzeni do
życia, obnażane na oczach tysięcy widzów, samotne i smutne. Pozbawione w
klatkach możliwości biegania na duże odległości, wznoszenia się ku niebu,
huśtania się na drzewach - nudzą się, nie używają swego ciała, co zubaża ich
repertuar behawioralny, zwierzęta tracą zręczność, nie używają inteligencji,
w dalszej konsekwencji obojętnieją na świat.
Zwierzęta, które naturalnie wędrowałyby do np. piętnastu kilometrów dziennie
chodzą bardzo mało. Żyrafy, lubiące żerować w afrykańskich drzewach, stają
się niezgrabne i przygarbione, często liżą ściany i kraty pomieszczeń, w
których przebywają.
Ptaki zdolne są jedynie do trzepotania skrzydłami. Pelikany zapadają na
choroby kości. Drapieżne ptaki nie polują, siedząc i wegetując. Szympansy
muszą zaakceptować plac gier i zabaw zamiast bezkresnych możliwości lasów.
Gady wspinają się po szybach lub drapią je, nie rozumiejąc dlaczego nie mogą
wychodzić. Wodne zwierzęta mają w zbiornikach często za mało wody, a gatunki,
które żyją w stadach, trzymane są w parach, w najgorszym razie osobno. Ich
myśliwski sposób bycia jest zmieniony przez zasady żywienia i wymogi
higieniczne. U zwierząt o ograniczonej wolności, pozbawionych prywatności,
naturalnych bodźców, można zaobserwować pewne anomalie w ich zachowaniu,
zwane "Zoopsychozą". Pod wpływem nudy, frustracji i presji ze strony
człowieka zwierzęta stają się apatyczne, wykonują bez końca te same ruchy:
kołyszą się z jednej strony na drugą, chodzą w przód i tył, w tę i z
powrotem, kręcą głową bez przerwy, a nawet samookaleczają się. Podobne
obsesyjnie powtarzanie czynności notowane są również u ludzi chorych
umysłowo. Żyjąc w klatkach w nienaturalnym środowisku zwierzęta po prostu
wariują.
Przypatrzmy się np. aspektom życia fizycznego, psychicznego i społecznego
słoni . Bardzo lubią kąpać się w błocie i w wodzie. Uwielbiają kąpiele w
piasku, który chroni ich skórę przed słońcem i ukąszeniami owadów. W stadzie
czują się najlepiej. Dla słoni w niewoli, szczególnie w cyrkach, te
zachowania są niemożliwe. Samotne, pozbawione przyjemności wolności, gryzą
kraty klatki lub bez przerwy szturchają jej pręty głową.
Niedźwiedzie polarne - uwięzione wyrywają swoje futro z brzucha i nóg, ssą
kraty lub gryzą je uszkadzając przy tym zęby. Papugi wyrywają pióra i drapią
siebie. Dzikie koty przemierzają nieustannie tę samą ścieżkę. Jaguary gryzą
swoje ogony, aż do wyłysienia futra. Matki drapieżników odrzucają swoje
dzieci, czasem je zabijają, gdyż obawiają się, że skoro nie mogą polować lub
zdobywać pożywienia na ograniczonym terenie na którym przebywają, nie będą w
stanie ich wyżywić. Znerwicowane małpy jedzą swoje odchody, bądź rozmazują je
po ścianach, jedzą też swoje wymiociny.
Co się dzieje gdy zwierzęta przestają być atrakcyjne ? Zoo najczęściej
sprzedaje je lub zabija. Takie zwierzęta jak jelenie, tygrysy, lwy trafiają
na farmy, gdzie urządza się polowania na zwierzynę. Niektóre są poddane
wiwisekcji w laboratoriach. Zoo pragnie edukować ludzi, przybliżać nam życie
przyrodnicze. To nie jest dobra droga, te zwierzaki marnują się, nabywając
nienormalnych zachowań w sztucznych warunkach, a człowiek idący do takich
miejsc jak cyrk czy park safari, będzie się bawił, ale nie uczył.
Rzeczywiście zoo dostarczają niesamowitych wrażeń z obejrzenia czegoś, czego
nigdy nie zobaczy się w dzikim świecie: ogłupiałe małpy, kręcące w
nienaturalny sposób głową i smarujące po ścianach kałem, niedźwiedzie bijące
głową o mur, drapieżniki nigdy nie polujące i jedzące swoje małe, słonie
kiwające się bez przerwy i koty chodzące chwiejnym krokiem od jednej ściany
klatki do drugiej ściany. Nie zobaczysz takich nienaturalnych zachowań w
naturalnym środowisku. Błędne jest przekonanie, że człowiek potrafi panować
nad przyrodą, jest królem fauny i flory, w związku z czym ma prawo do
ingerencji w świat zwierząt. Nie ma na to wystarczającej wiedzy. Zwierzęta
powinny być wolne i zawsze humanitarnie przez nas traktowane.