Klub Kontakt Białystok

IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 13.05.07, 17:41
WCZORAJ 12.05.2007 (SOBOTA) PO GODZINIE 11-TEJ W NOCY ZOSTAłEM BARDZO
''KULTURALNIE'' POTRAKTOWANY W KLUBIE KONTAKT PRZEZ OBSłUGę TJ.TZW. OCHRONę I
PSEUDO WłAśCICIELA (TAK SIę PRZEDSTAWIł) WYPROSILI MNIE TAK Z POD DRZWI LOKALU
żE MAM PORWANą BLUZę KOSZULE I OTARTY łOKIEć GDY POWIEDZIAłEM żE WZYWAM
POLICJę POWIEDZIANO DO NAS BYśMY SIę ''PIE..LI'' PO PRZYJEżDZIE POLICJI
OCHRONIARZ OBRUCIł SIę I PLUNął POLICJANTOM POD NOGI (BRAK JAKIEJKOLWIEK
INTERWENCJI) POPROSIłEM POLICJę BY SPRAWDZILI TRZEźWOść OCHRONIARZA KTóRY MNIE
UDERZYł POWIEDZIELI MI żE WIEDZą CO MAJą ROBIć I żE NIE POWINIENEM ICH POUCZAć
OCZYWIśCIE POWIEDZIELI żE TO MOJA WINA I żE TO JA PODSTAWIłEM NOGę
OCHRONIARZOWI HAHAHA ''WIELKA żENADA'' CO DALEJ ROBIć? SZUKAM LUDZI TAK SAMO
POTRAKTOWANYCH JAK JA W TYM LOKALU POZDRAWIAM POLICJANTóW Z TEJ żE INTERWENCJI
    • Gość: JA Re: Klub Kontakt Białystok IP: *.osiedle.net.pl 13.05.07, 21:17
      A no...

      Ja byłam tam 2x tylko, ale podczas tych "wizyt" w klubie Kontakt wcale nie było
      miło...

      Ochrona rzeczywiście niskopodłogowa, niekompetentna !
      Obsługa z za baru też nie zna nic a nic z zasad obsługi klienta!

      Generalnie lokal jest kolorowy w środku, ale wcale w nim nie kolorowo:/
      Ps. Znajomi niektórzy też skarżyli się na niski jakość obsługi
      i generalnie oferty...
      Np. w któryś piątek o 19. kazali sobie płacić za wstęp!
      Żeby to jakaś dobra muza była albo artysta grał,,,
Pełna wersja