Gość: Slav
IP: *.elpos.net
14.05.07, 11:27
Jan Paweł II ogłosił 31 grudnia 1980 r. Cyryla i Metodego współpatronami
Europy (obok Benedykta, ogłoszonego patronem Europy przez papieża Pawła VI).
Oto jak ich działalność opisuje dziewiętnastowieczny historyk Walerjan
Krasiński:
Nadzwyczajne powodzenie gorliwej apostolskiej działalności Cyryla i Metodego
przypisać należy prawdziwie chrześcijańskiemu duchowi, w jakim dokonywali
nawracania, a zdaje się, iż żadne samolubne względy korzyści prac ich nie
kaziły. Nigdy też nie starali się oni używać chrześcijaństwa jako narzędzia
do celów politycznych, nie głosili nikczemnej nauki bezwarunkowego poddania
się wstrętnemu jarzmu zaborczych cudzoziemców w imię ewangelicznych zasad
łagodności cierpliwości i wyrozumiałości. Całkiem odwrotnie postępowali
misjonarze germańscy, niejednokrotnie próbujący nawracania sąsiednich
Słowian; oni to zawsze podporządkowywali sprawę chrześcijaństwa celom
politycznym i, głosząc Słowo Boże, torowali drogę panowaniu cesarzy
niemieckich; wszystkie słowiańskie kraje, nawrócone przez zachodnich
misjonarzy, zupełnie podlegały wpływowi Germanów, którzy z nieubłaganą
zawziętością niszczyli ich język i ustawy, podczas gdy Cyryl i Metody nie
naruszali tych twierdz narodowości drogich każdemu narodowi, który nie spadł
na najniższy stopień upodlenia. Okoliczność ta dostatecznie objaśnia
powodzenie tych bogobojnych i wolnomyślnych misjonarzy i zarazem tłumaczy
przeszkody ogólnie napotykane przez duchowieństwo niemieckie, którego dzieło
nawracania jednoznaczne było ze zniszczeniem.
Po ostatecznym rozdwojeniu się Kościoła na wschodni i zachodni, papieże
gorliwie starali się o zniesienie nabożeństwa w narodowym języku i komunii
pod dwiema postaciami przejętych od kościoła greckiego; synod w Salonie r.
1060 ogłosił nawet Metodego heretykiem a słowiański alfabet wynalazkiem
diabelskim. [...] Mamy dowody dziejowe że, aczkolwiek ogół słowiańskich
kościołów przyjął obrządek rzymski, liturgia narodowa utrzymywała się przez
dłuższy czas w wielu okolicach Czech, Moraw, Śląska i Polski, niekiedy na
przekór Rzymowi a niekiedy za jego przyzwoleniem.