UPR - internet to jednak nie życie

15.05.07, 19:08
Mam nieodparte wrażenie, że fani UPR żyją w wirtualnej, w dosłownym tego
słowa znaczeniu, rzeczywistości. Gdyby ich aktywnośc na różnego rodzaju
forach internetowych przekładała się na rzeczywiste poparcie w wyborach, ta
partia winna już od bardzo wielu lat niepodzielnie rządzić Polską. Ciekawe
czemu tak się nie dzieje. Nie sądzę, żeby media miały aż tak ogromną moc
sprawczą, żeby rzekomo zafałszowanymi wynikami sondaży osłabiały ugrupowanie,
mające zdaniem jego zwolenników tak olbrzymie poparcie.

Panowie - zejdźcie na ziemię
    • Gość: wyborca UPR Re: UPR - internet to jednak nie życie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.07, 22:31
      No właśnie ta moc mediów ma chyba tutaj decydujące znaczenie... Jak w telewizji
      lub w radiu są jakies rozmowy polityczne, zawsze pojawiają się te same nazwiska
      z tych samych parti... UPR jest przez dziennikarzy uważane za partię spoza
      głównego nurtu polityki, ponieważ mówi zupełnie co innego niż inne partie
      (gospodarczo nastawione w większym lub mniejszym stopniu na państwo socjalne, w
      którym nieroby i ludzie leniwi nie mają wcale gorzej, którzy ciężko pracują).
      Nie ma tu wływ poparcia w sondażach, które mówią o poparciu rzędu 3%-5% (w
      telewizji nawet to nie jest podawane), ponieważ był okres gdy SdPl miało
      poparcie w granicach błędu statystycznego, a do telewizji było zapraszane non
      stop... Dlatego wyborca, który się naogląda telewizji, to mimo, że program UPR
      mu sie podobał, idąc na wybory nie głosuję na UPR, no bo skoro tacy mądrzy
      dziennikarze i publicyści uważają UPR za partie, z którą nawet nie warto
      rozmawiać, to taki wyborca nie chce sie wydurniać. Ale niestety to dziennikarze
      robią z tego wyborcy durnia... Nie ma co się łudzić ze UPR ma jakies duze
      poparcie. Optymistyczne jest jednak to, że ludzie którzy czerpią wiedzę o
      aktualnych wydarzeniach z najbardziej niezależnego źródła, czyli z internetu, w
      ogromnej większości popierają UPR, ale w internecie, tak jak gazetę trzeba
      umieć przeczytać ze zrozumienim, więc wiekszosc ludzi czerpie wiedzę z
      telewizji... Myśle, ze jakby w telewizji chociaz co jakiś czas ktoś przybliżał
      w rzetelny sposób założenia programu gospodarczego UPR, to partia ta miałaby
      realne szanse na zwycięstwo. Na razie raz na kilka tygodni (moze nawet
      miesiecy) pojawia sie jakas wyrwana z kontekstu wypowiedz JKM. Jedynym chyba
      programem, gdzie UPR jest zapraszana do rozmów politycznych jest nowa seria
      programu "Młodzież kontra" w tvp3, no ale to jest kropla w porównaniu chociaż
      do LPR, która ma poparcie zbliżone do UPR, a wierzejskiego i innych w telewizji
      widzę ciągle...
      Zgadzam się, że większość ludzi, którzy popierają UPR to ludzie młodzi,
      korzystający z internetu, czytający różne gazety, którym papka z telewizji nie
      wystarcza do wyrobienia sobie światopoglądu. Ale to chyba dobrze świadczy o UPR
      i nieźle jej rokuje na przyszłość :)
      • Gość: Łukasz Będzie lepeij, jeżeli nie pozwolimy kraść! IP: *.chello.pl 16.05.07, 00:18
        UPR nie obiecuje gruszek na wierzbie, nie zakłada, że obywatel to rozpiesczone
        przez lewicę dzicko, któremu obiecuje się lizaka, a świat (jak widać PL również)
        składa się z naiwnych. Zastanów się, dlaczego UPR jest dla innych partii
        niewygodne, także dla mediów? Będzie lepiej, jeżeli nie pozwolimy kraść a
        wartością będzie praca. Za parę lat społeczeństwo nie udzwignie pokoleń
        schodzących (ZUS) + składki na tzw. UE, więc pomóż również i sobie, wybierz
        właściwie!
        • fiat_lux Re: Będzie lepeij, jeżeli nie pozwolimy kraść! 16.05.07, 00:31
          lpr wlasnie obiecuje gruszki na wierzbie
          a druga sprawa dlaczego upr odwoluje sie do wyborow skoro tak pietnuje d***karcje?
          niech upr sobie poczeka na przywrocenie monarchii a wtedy krol lub krolowa
          pozwoli upr rzadzic. albo nie. uprowi coraz bardziej brakuje realnosci
          • Gość: messa Re: Będzie lepeij, jeżeli nie pozwolimy kraść! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.07, 07:46
            no to co jesli nie gruszki na wierzbie to co obiecuje upr? panowie dzialacze,
            wy się dziwicie, że w tv was jest mało ? a kto poważny by sobie głowę zawracał
            takim mikroskopijnym planktonem???? kto?
            • Gość: tropiciel Zobacz koniecznie ten dokument! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.07, 23:09
              Im nie zależy na kasie, tak jak złodziejom pchającym się do koryta!

              Oto on:

              janusz.korwin-mikke.pl/notariusz.jpg
              W wyborach do sejmiku podlaskiego startuje (lista Nr 5) Unia Polityki Realnej.
              Będzie miała bardzo dobry wynik (ok.12%) w Białymstoku i w Łomży - nie ma
              sposobu, by dotrzeć do innych miejscowości. Telewizja i gazety zarówno UPR jak i
              Janusza Korwin-Mikkego jak zawsze tępią.
              Pokażmy siłę internetu! Skoro wiemy, że tylko UPR daje szansę na likwidacje
              obecnej korupcji i bałaganu w urzędzie - dajmy jej tę szansę! Ściągnijmy jak
              najwięcej wahających się znajomych na wybory - by poparli UPR (lista nr 5).
          • Gość: wyborca do fiat_lux IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.07, 16:19
            w żadnym programie upr nie ma nic wpomniane o likwidacji demokracji i nie
            będzie, bo to by było bez sensu. Wprowadzenie monarchii może zajść tylko
            poprzez jakiś przewrót, a legalna partia polityczna raczej do przewrotu
            oficjalnie nawoływać nie może. Nikt monarchi sztucznie przywracać nie będzie
            (miejmy nadzieje- to totalny bezsens), co najwyżej kiedyś znajdzie sie ktos o
            odpowiednich wpływach ,pewnie o liberalnych poglądach na gospodarkę (socjalista
            przewrotu nie zrobi, bo po co, skoro żyjemy w socjaliźmie), komu losy Polski
            nie będą obojętne i rozgoni ten cały obecny cyrk, a czy ta osoba sie obwoła
            królem, carem, czy wielkim imperatorem to akurat bez różnicy. To nie UPR
            piętnuje demokracje, to jej niektórzy członkowie (jak np JKM) piętnują
            demokrację, ponieważ ci ludzie są ludźmi myślącymi i widzą, że demokracja
            powoli będzie doprowadzać nasz kraj do upadku, jak wszystkie inne kraje
            demokratyczne na przestrzeni historii. W demokracji rządzi większość, a że
            większość nie może być mądrzejsza od mniejszości (statystycznie niemożliwe),
            więc rządzą nami głupki. To nawet nie chodzi w wprowadzanie monarchi,
            wystarczy, żeby wykształciły się jakies prawdziwe elity, które by tym krajem
            rządziły...
            • Gość: AW Re: do fiat_lux IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 11:48
              poczytaj nim zagłosujesz!
              Pragmatyzm a reformy
              { } zarzucił mi, że przed wyborami zamieszczam ryzykowne teksty. A, co: mam
              pisać, że jesteście wszyscy wspaniali, kochani? W prawie 1000 komentarzy na
              interia.pl do mego felietonu z „ANGORY” połowa to obsobaczanie mnie od ostatnich
              – a połowa to zdecydowane poparcie; ta pierwsza połowa wyborców w ogóle mnie nie
              interesuje! 50% w wyborach jak na razie zupełnie by mi wystarczyło – a robiąc
              umizgi do tej pierwszej połowy straciłbym poparcie części drugiej. Nie pomijając
              tego, że straciłbym szacunek dla samego siebie.

              A czy może zyskać szacunek innych człowiek, który sam siebie nie szanuje?

              Oczywiście – jeśli ktoś ma jeszcze wątpliwości – Adolfa Hitlera, jak każdego
              socjalisty, bardzo nie lubię. Nie lubię też d***kracji – bo tylko dzięki niej
              tacy ludzie jak Hitler, Kwaśniewski, Bush, Clinton itd mogą dojść do władzy. A
              ponieważ socjalizm w obecnej Europie jest bardziej rozwinięty, niż za Hitlera,
              to obecnej władzy w Europie jeszcze bardziej nie lubię – i tyle.

              Żebractwo zawsze było czymś poniżającym. Żebrak płaci nam swoim (umyślnym, i na
              ogół udawanym, poniżeniem – a my dając mu parędziesiąt groszy kupujemy za to
              poczucie, że jesteśmy wyżsi i lepsi. To samo dotyczy dotacji czy zasiłków
              dawanych z urzędu. Różnica w tym, że dając żebrakowi JA czuję się lepszym i
              wyższym – podczas gdy bezrobotnemu pieniądze (moje!) wręcza urzędnik i to ON
              czuje się wyższy i lepszy. A ja czuję się jak niewolnik – bo człowiek zmuszony
              wbrew swojej woli do utrzymywania innego człowieka, nazywa się jego niewolnikiem
              – nieprawda-ż?

              Socjalizm – to nowoczesna wersja ustroju niewolniczego – i tyle.

              Przejdźmy do polityki.

              Poniżej zamieszczam w całości komentarz podpisany {~PiSMAN}. Pojawił się w
              formie doskonałej merytorycznie i ortograficznie w parę sekund po ukazaniu się
              wpisu z dn. 15 maja, co daje do myślenia – ale przecież jest obojętne kto go
              napisał i w jakim celu. Jest to znakomity wykład filozofii rządzącej ekipy - i
              ilustracja mojej tezy: „Gdy w walce z kanibalami zaczniemy zjadać przeciwników,
              to nawet jak my zwyciężymy, to zwycięży kanibalizm...”. Oto on.


              UPR jest partią niedorzeczną - w przeciwieństwie do PiS, która jest bardzo
              pragmatyczna. Proszę zauważyć, że jakiekolwiek reformy gospodarcze, czy usuwanie
              układów wymagają okopania się na odpowiednich stanowiskach - taka jest prawda.
              PiS bierze pod uwagę fakt, że za 2 lata będą wybory i jakoś radzić sobie trzeba,
              więc dobrze mieć kilka asów w rękawie, typu afery z udziałem ludzi SLD, o
              których wiadomo już obecnie, ale które ujrzą światło dzienne na 3 miesiące przed
              wyborami - pogrążając SLD, dobrze jest mieć kilka ciekawych teczek w zanadrzu,
              których zawartość wypłynie w odpowiednim momencie. Bardzo istotną sprawą jest
              państwowa telewizja, nieodzowna w takich sytuacjach. W momencie, gdy układ
              dysponuje PolSatem, TVN'em, TVP w rękach rządu jest doskonałym narzędziem
              kontrpropagandy - inaczej byliby skończeni, a układ odbudowałby swoje imperium.
              Przypominam, że M.Thatcher musiała użyć publicznej telewizji w celu przekonania
              społeczeństwa o konieczności reform, a także do nakreślenia negatywnego
              wizerunku górników.
              UPR będąc u władzy, nie poradziłaby sobie z razwiedką, bo pozbyłaby się
              całkowicie telewizji. Co więcej - radykalną liberalizacją gospodarki wywołałaby
              masowe rozruchy społeczne, co mogłoby doprowadzić kraj do krawędzi rewolucji.
              UPR najprawdopodobniej nie doczekałaby kolejnych wyborów, a po nich znalazłaby
              się na marginesie życia politycznego, pozostawiając kraj z rozgrzebanymi
              reformami, niedokończoną lustracją, itd.
              Niech żyje PiS !


              Odpowiadam starannie.

              Słowo „pragmatyczna” powinno być wykreślone ze słownika reformatora; Chrystus
              NIE był „pragmatyczny”.

              Reformy NIE wymagają okopania się na odpowiednich stanowiskach – pod warunkiem,
              że dowództwa wojska i policji popierają Władzę; wydaje się ustawę lub dekret – a
              nie wykonujących go urzędników zwalnia się ze stanowisk lub stawia przed
              niezależny (a nie „swój”!!) sąd.

              Tak – komuniści (pragmatycy, aż do bólu) zawsze mieli kilka ciekawych teczek na
              konkurentów. Ciekawe, że {~PiSMAN} nie wierzy, iż prywatne telewizje dałyby radę
              agenturalnym. Otóż niezależne telewizje z upodobaniem wykrywałyby afery Układu,
              a ze szczególnym upodobaniem przejeżdżałyby się konkurencyjnych przecież
              telewizjach!! Działania reżymowej dziś - to pośmiewisko.

              (Tak nawiasem: jeśli „Rząd” tak używa TVP, to dlaczego nie dopuszcza do niej
              UPR? Przecież jest to w jego interesie: wychodziłby na umiarkowany i
              pragmatyczny? To, że tego nie robi, jest DOWODEM, że obecna ekipa ma złe
              intencje: po prostu traktuje „Folwark Zwierzęcy” jako instruktaż i CHCE zająć
              miejsce Czerwonych Świń).

              Wreszcie {~PiSMAN} podaje (jestem pewien, że z nieświadomości) błędną
              informację, że lady Małgorzata wykorzystała BBC do walki z tamtejszym układem; w
              rzeczywistości BBC cały czas atakowała thatcheryzm z trudem ukrywaną nienawiścią.

              UPR z razwiedką by nie walczyła – UPR po prostu razwiedkę by miała – bo to jest
              instrument państwa. Nie ja bym się tym zajmował – ale przyjęlibyśmy do służby
              wszystkich, bez dbania o to, by byli oni „swoi” - żądając tylko lojalnej pracy
              dla Państwa Polskiego.

              UPR nie wywołałaby „masowych rozruchów społecznych” bo przy dzisiejszej
              bierności społeczeństwa do ich wywołania konieczne jest użycie agentury rządowej
              – rok 1968, 1970, 1980, 1889 – to wszystko robota agentury, a nie jakiekolwiek
              „spontaniczne odruchy mas”. Przecież nawet przyjazd górników do Warszawy i
              wywalczenie przez nich po 50.000 zł (minus podatek...) odprawy było
              zainspirowane przez dyrekcje kopalń! Czyli: mafię, której jednym z fragmencików
              była nieboszczka Blidowa.

              Dzisiejsza Władza chce działać delikatnie – wynik jest przeciwny, to właśnie ona
              powoduje kłopoty. Propozycja zamknięcia paru kopalń, dyskutowana ze związkami
              zawodowymi (siedzącymi w kieszeni u dyrekcyj) powoduje masowe protesty!
              Natomiast decyzja ogłoszona znienacka o północy, że „kopalnie X, Y i Z zostały
              zamknięte, wszyscy – od dyrektora po ostatniego ładowacza są w związku z
              nieistnieniem miejsca pracy zwolnieni z pracy. Tworzy się nowe kopalnie, do
              których od godz, 8.00 przyjmuje się ludzi”. Wyłączenie z naboru tych, którzy
              zechcą np. „strajkować” (i przyjęcie do nich 50% najlepszych i najsilniejszych
              górników) spowoduje, że grzecznie ustawi się kolejka chętnych do pracy.

              Myślę też, że UPR nie doczekałaby się kolejnych wyborów, bo by ich (w sensie
              wyborów obecnych) po prostu nie było. Po wsadzeniu do kryminału tak z 80%
              obecnych durniów i złodziei zwanych „politykami d***kratycznymi” ludzie by się
              tak ucieszyli – a liberalizacja spowodowałaby taki przyrost zamożności – że nikt
              normalny nie domagałby się wyborów!! Ale „pragmatyczny” PiS tego nie zrobi.

              Zakładając najlepszą wolę {~PiSMANA} wyjaśniam, że metoda pokonywania przepaści
              małymi kroczkami jest – wbrew pozorom – mało pragmatyczna. Trzeba dokonać SKOK-u.

              PiSMAN niepotrzebnie obawia masowych rozruchów społecznych. Np. likwidacja
              szkolnictwa państwowego spowodowałaby polepszenie sytuacji ok. 30% rodziców, nie
              zmieniłaby istotnie materialnej sytuacji 60% - a jakieś 10%, głównie meneli, by
              na tym materialnie straciło. Tacy ludzie się nie buntują, bo nie umieją się
              z'organizować. A gdyby – cóż, za pieniądze podatników policja zaopatrzona jest w
              ostrą amunicję. Przypominam tu entuzjazm, z jakim ludność Francji powitała
              rozstrzelanie komuny paryskiej w 1871 – z tej okazji postawiono bazylikę Sacrè
              Coeur.

              Powinienem zakończyć okrzykiem: „Niech zdycha PiS!”
    • Gość: uomrzan Re: UPR - internet to jednak nie życie IP: 212.33.75.* 16.05.07, 08:37
      Racja. Mimo to zagłosuję.

      Ciekawe wyniki dla miasta Białegostoku.
      upr.podlasie.pl/article.php?story=2007051517031673
      Oczywiście w skali woj. będą inne (gorsze). Nie zmienia to jednak mojego
      przekonania.
      • Gość: stefan Re: UPR - internet to jednak życie !!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 16.05.07, 12:29
        ponad 12% dobrze a 20.05.2007r. jeszcze lepiej - zobaczycie !!!
    • Gość: oburzony czy Korwin Mikke popiera Hitlera? to nie żart! IP: *.lubin.dialog.net.pl 16.05.07, 21:30
      Facet nomalnie już oszalał

      korwin-mikke.blog.onet.pl/2,ID209533157,index.html
      Słowa Korwina:

      "uważam III Rzeczpospolitą za znacznie gorszego okupanta ziem polskich, niż III
      Rzesza"

      "Podatki zdzierane m.in. z Polaków Hitler używał na cel dość zbożny... Gdyby
      Hitler tę wojnę wygrał to Polski nie spotkałaby okupacja sowiecka"

      "Natomiast podatki zdzierane ze mnie III Rzeczpospolita z'używa np. na zasiłki
      dla bezrobotnych – demoralizując naród polski .... Przeznacza na zasiłki dla
      samotnych matek – skłaniając tym samym do samotnego macierzyństwa, a więc
      produkując zastępy nieszczęśliwych dzieci"

      • fiat_lux Re: czy Korwin Mikke popiera Hitlera? to nie żart 16.05.07, 22:03
        powtarza sie gosc - wierzga nogami zeby sie wybic, zeby ktos zacytowal jego
        kontrowersje w jakichs mediach. stara sie jak moze zeby powrocile dobre czasy
        jak w latach 90tych. niestety "d***kracja" jest nieublagalna
        • Gość: MaciejZ Re: czy Korwin Mikke popiera Hitlera? to nie żart IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 22:12
          Jestem przekonany , że moje ugrupowanie wygra wybory w Białymstoku .
          A moje ugrupowanie polityczne to :

          www.partiademokratyczna.pl
          • Gość: bromden Re: czy Korwin Mikke popiera Hitlera? to nie żart IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 22:56
            wybacz, ale ten wirus sld wygląda mi na mniej groźny niż wirus debilizmu
            korwina-mikke. o jego znajomości gospodarki świadcza losy zakładanych przez
            niego firm, po których nawet piachu...
            • Gość: oburzony Czy Korwin popiera Hitlera? leczyć psychiatrycznie IP: *.lubin.dialog.net.pl 16.05.07, 23:19
              Słowa Korwina z dzisiejszego bloga na onecie:

              "Twierdzę, że w porównaniu z pp.Kaczyńskim, Kwaśniewskim, Prodim - a kto wie,
              czy nie Tuskiem (tego jeszcze nie wiemy!) Adolf Hitler był liberałem."

              Czy ten facet popada w hitleromanię już od jakiegoś czasu?
              Cały czas gada coś o SSmanach, hitlerze i himmlerze. Je pierdziele - co za jazdy
              psychiczne!!! Matrix jakiś.

      • Gość: ech Re: czy Korwin Mikke popiera Hitlera? to nie żart IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.07, 23:25
        naucz sie czytac ze zrozumieniem!!! Czy JKM gdzies napisał ze popiera Hitlera?
        Zbożny cel Hitlera: no chciał zeby naród niemiecki opanował europe, no z punktu
        widzenia niemców nie byłoby to takie złe. Poza tym Hitler walczył z komuchami.
        Komunizm chyba jest gorszy od narodowego socjalizmu Hitlera, Hitler i Stalin to
        zbrodniarze podobnego kalibru, wiec w sumie moze rzeczywiscie korzystniej by
        było gdyby to hitler wygrał wojne. Wygrana hitlera, okupacja Polski przez
        Niemcy przez kilkanaście lat, a potem odwilż, byc moze byłaby lepsza od
        okupacji Polski przez kilkanascie lat przez Stalina, odwilży a nastepnie od
        kilkudziesieciu lat socjalizmu. Ludzie maja jakiś wypaczone zdanie, ze Polska
        była jednym ze zwycięzców II wojny światowej. Wojne wygrała europa zachodnia i
        USA, dzieki temu ze przekupili Stalina cała europą wschodnią. Polska była
        ofiarą zdrady aliantów i została skazana na powojenną okupacje sowiecką. Dla
        mnie podobnie jak dla JKM nie jest to takie oczywiste czy lepsza byłaby
        okupacja sowiecka od niemieckiej, jak mysli większość Polaków, ale 50 lat
        prania mózgów zrobiło swoje... :(. Poza tym to zdanie z podatkami wyrwałes
        troche z kontekstu. Chodziło o to, ze hitler mimo, że był narodowym socjalistą
        to nakładał na Polaków w czasie okupacji mniejsze podatki niz teraz robi to
        IIIRP. A oskarżać JKM o popieranie socjalisty? śmieszne
        • bromden1 JKM: król jest nagi... 16.05.07, 23:36
          Zastanawiam się, kiedy zrozumiecie głąby, że twierdzenie jakoby Hitler był
          lepszy, niż III RP w sytuacji, gdy każdy z nas ma kogoś na cmentarzu prze wojnę
          rozpętaną przez tego pana jest świadectwem jeśli nie choroby psychicznej to
          zwykłego cynizmu i chamstwa. Wiedziałem, że Korwin-Mikke ma nierówno pod
          sufitem, ale że do tego stopnia to nie wiedziałem.
          I co to za liberał co żył z darmowej przymusowej pracy "zatrudnionych" w
          Auschwitz i jeszcze w paru miejscach. Rozumiem, że przedsiębiorcy popierający
          UPR tak wyobrażają sobie warunki pracowników w ich firmach pod rządami tej
          partii...
          • Gość: antysocjalista Re: JKM: król jest nagi... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.07, 19:25
            no chyba padnę... A kto mówi, że Hitler był liberałem? Chodzi o to, że Hitler
            jest uważany za socjalistę (i oczywiście nim był), ale podatki nakładał
            mniejsze od dzisiejszych rządzących, którzy za socjalistów sie raczej nie
            uważają. I to chyba chodziło JKM. Oczywiście, że biorąc pod uwagę wszystkie
            działania Hitlera to lepiej żyć w IIIRP. Korwinowi chodziło, żeby zaszokować w
            celu zwrócenia uwagi w jakim socjaliźmie obecnie żyjemy i że trzeba obecną
            sytuację zmienić, radykalnie obniżając podatki i zmniejszając wydatki socjalne.
            • Gość: bez_sensu Kończ Panie Korwin - wstydu oszczędź! IP: *.lubin.dialog.net.pl 17.05.07, 19:29
              Korwin i tak już wystarczająco szokuje swoimi wypowiedziami, że pogrąża przy tym
              całą konserwatywno liberalną ekipę.

              Ciągle tylko jakieś bzdurne porównania do hitlera, SS, a teraz bronienie SBków i
              komunistycznych oprawców!!!

              Kuku na muniu mu odbiło.
              • Gość: hycu Re: Kończ Panie Korwin - wstydu oszczędź! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.07, 14:49
                Po części zgadzam się z Tobą, że te porównania do Hitlera są może rzeczywiście
                niepotrzebne, bo z oczywistych względów ludzie kojarzą Hitlera z jego
                zbrodniami, przez co wnioski ludzi z takich porównań są inne od zamierzeń JKM.
                Ludzie widząc takie porównanie zamiast pomyśleć: "o kurde, teraz mamy większy
                socjalizm niż za Hitlera, trzeba to zmienić" myślą: "Korwinowi odbiło, przecież
                Hitler byl zbrodniarzem". JKM chciał dobrze, chciał uzmysłowić ludziom, w jakim
                socjaliźmie żyjemy, ale to porównanie do czasów Hitlera odniosło troche inny
                skutek niestety.
        • Gość: o_kurcze Korwin popiera Hitlera? czy was w UPR pokopało? IP: *.lubin.dialog.net.pl 16.05.07, 23:42
          zastanów się co ty pierdzielisz???

          "Wygrana hitlera, okupacja Polski przez Niemcy przez kilkanaście lat, a potem
          odwilż, byc moze byłaby lepsza...."

          Czy wy Korwiniści jesteście jakąś pro-hitlerowską sektą?

          chłopie, hitler chciał fizycznej eksterminacji Słowian i chciał aby Polacy
          zostali zredukowani do liczby ok 100 tys. osobników i stopniowo wysiedlani na
          wschód - komunizm był ciężki i wielu ludzi zginęło - ale naród przeżył mimo wszystko

          poczytaj sobie o General Plan Ost (internet) i przestaniesz pierdzielić bzdury
          jak twój korwin.
          • bromden1 Re: Korwin popiera Hitlera? czy was w UPR pokopał 16.05.07, 23:45
            jaka partia tacy wyborcy? gdzieś na tym forum się zapieniałem, że Korwin-Mikke
            to taki liberał w wersji disco-polo. I to, co wypisuje absolutnie potwierdza
            moją opinię.
            • bromden1 To już wiem, czemu Korwin trzyma sztamę 16.05.07, 23:49
              z lepperem. tamtemu też się adolf podoba
              • Gość: oburzony a dziś korwin krzyczy „Niech zdycha PiS!” IP: *.lubin.dialog.net.pl 17.05.07, 00:14
                no w dzisiejszym wpisie godz 00:05 na blogo Pan Korwin deklaruje:

                >>> Powinienem zakończyć okrzykiem: „Niech zdycha PiS!”. <<<

                Co jak co nie wypada politykowi wypowiadać takich słów. Niezaleśnie od tego czy
                lubi się PIS czy nie nie można publicznie wypowiadać takich słów. To jest już
                prostactwo spod budki z piwem.

                A ponoć UPR miał z PISem iść do wyborów - były takie plany w partii Korwina!!!

                I potem dziwić się że na zachodzie mówią o nas Polakach żle - przez takie
                zagrywki włąśnie w polityce.

                • Gość: bercikx83 UPR IP: *.rzeszow.mm.pl 17.05.07, 08:51
                  Korwin napisał tak: "Powinienem zakończyć okrzykiem: „Niech zdycha PiS!”. Byłby
                  to błąd. Niech PiS sobie pożyje..." korwin-mikke.blog.onet.pl/

                  Jeśli Hitler zabraniał ci cokolwiek powiedzieć , a zabierał podatku około 40% a
                  w III RP pozwalają ci Prawie wszystko mówić, ale zabierają ci 80% podatku, to
                  kto jest większym socjalistą?
                  Nie pytam kto jest lepszy bo tego dziada Hitlera sam bym chętnie spalił na stosie
                  • Gość: bromden1 Re: UPR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 09:16
                    widzisz, dziecko, ty nawet nie rozumiesz, że takie porównania są absolutnie nie
                    na miejscu. chciałbym byście wy wszyscy razem z waszym korwinem cofnęli się w
                    czasie i na własnej skórze poznali rządy pana, którym się zachwycaliście
                    • Gość: AW Re: UPR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 11:52
                      Takie pytanie zadał Piotr:
                      Czy Pan wierzy że kiedyś w tym kraju będzie normalnie?

                      W konstytucji mamy nic nie znaczące zapisy, żeby nie powiedzieć sofizmaty.

                      Prezydent zwolennik lustracji nie umie napisać ustawy zgodnej z konstytucją.

                      Sama lustracja trwa 20 lat, tzn. może się po 20 latach wreszcie rozpocznie. Ile
                      przy tym gorących dyskusji i jałowych sporów. Można by drukować w gazetach te
                      same teksty co 1995 czy np. w 2002 i nikt by się nie zorientował.

                      Opozycja liberalna chce wprowadzić podatek liniowy, który wcale podatkiem
                      liniowym nie jest. Zasadniczo nie chce powiedzieć też na czym ten jej liberalizm
                      polega.

                      Praworządna władza ma problemy ze zrozumieniem trójpodziału władzy. Premier
                      doktor prawa i prezydent profesor prawa wyraźnie nie lubią dziedzin którymi się
                      zajmują. Jeszcze bym mógł zapisać ze 2 strony, tylko nic to nie zmieni.
                    • Gość: antysocjalista UPR popiera Hitlera? niedorzeczne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.07, 19:16
                      człowieku, kto niby się Hitlerem zachwyca? Przytaczacie jakies fragmenty wpisu
                      JKM o tym Hitlerze, a wy nawet pewnie całości nie przeczytaliście...
                      Oczywiście, że Hitler był zbrodniarzem i tego nikt nie podważa. Korwin chciał
                      tylko was uświadomić, ze taki narodowy socjalista, jak Hitler nakładał
                      dwukrotnie mnniejsze podatki niż są obecnie. Zgadzam się, zrobił to poprzez
                      szokujące porównanie, biorąc pod uwagę tylko aspekt gospodarczy. Tak samo
                      szokującym przykładem może być to, ze nawet Stalin nie wpadł na pomysł, zeby
                      nakazywać rolnikom, ile krowy mleka mogą produkować a UE to robi. Szokujące,
                      ale niestety prawdziwe. Hitler podobnie jak dzisiejsi politycy u władzy był
                      socjalistą, a z socjalizmem trzeba walczyć. UPR chce zlikwidować socjalizm,
                      więc jak może popierać Hitlera?
                      • Gość: bez_sensu Re: UPR popiera Hitlera? niedorzeczne IP: *.lubin.dialog.net.pl 17.05.07, 19:32
                        po pierwsze UPR nie popiera hitlera, ale to Korwin najwyrazniej jest nim coraz
                        bardziej zafascynowany

                        jeśli nie

                        to niech nie pierdzieli że za hitlera było lepiej bo się ośmiesza! może stopy
                        podatków były niższe, ale ludzie pracowali niewolniczo - za darmo na III rzeszę.
                        Cóż za kretyńskie porównania.
                        • Gość: antysocjalista Re: UPR popiera Hitlera? niedorzeczne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.07, 14:36
                          Korwin-mikke jest przeciwny socjalizmowi, wiec nie noże być zafascynowany
                          Hitlerem, ktory socjalistą był.
                          Dlaczego ze stwierdzenia, ze za hitlera niemcom żyło się lepiej wysuwacie
                          wnioski ze JKM popiera wszystkie działania Hitlera?
                          A jak na przyklad moj dziadek, ktory był robotnikiem przymusowym u niemieckiego
                          rolnika, mówi, ze jak był na tych robotach przymusowych, to miał znacznie
                          lepsze warunki bytowe niz w domu przed wojną, bo na wsi bieda była, to znaczy
                          że mój dziadek popiera wysyłanie Polaków na roboty przymusowe? NIE, on po
                          prostu stwierdza fakt. Tak samo jak JKM nie popiera Hitlera tylko stwierdza, że
                          Niemcy cieszyli się większą wolnością gospodarczą za Hitlera niż teraz.
    • Gość: stefan Re:tylko U.P.R ! IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.05.07, 13:22
      społeczeństwo jest już tak otumanione przez media,że myślenie logiczne jest już
      obce !!!
    • Gość: Małgosia Zygmunta Re: UPR - internet to jednak nie życie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 14:29
      Już nawet Tokio Hotel o tym śpiewa :

      www.tokiohotel.pl
    • Gość: bez_sensu Korwin Mikke broni SBków komunistycznych zabójców IP: *.lubin.dialog.net.pl 17.05.07, 19:35
      teraz Korwin Mikke broni SBków komunistycznych zabójców, już od kilku postów na
      blogu!

      tak tak !to prawda! z drzewa można spaść!
      to obok pierdzielenie o hitlerze jego główny ostatni temat !

      Czy staruszek oszalał?
      To jakiś kawał?

      PS. niedowiarków odsyłam na bloga JKM
      • Gość: antysocjalista Re: Korwin Mikke broni SBków komunistycznych zabó IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.07, 14:22
        cytat z blogu JKM: "Wierzcie mi Państwo, że gdybym ja rządził w 1984 roku, to
        mordercy śp.ks Jerzego Popiełuszki w miesiąc po wykryciu by wisieli. Ale co to
        ma wspólnego z emeryturą?"

        weź przestań szerzyć stwierdzenia, typu "JKM broni komunistycznych zabójców",
        bo to nieprawda. W żaden sposób korwin-mikke ich nie broni. Chodzi o to, żeby
        karać ludzi (SBecy to chyba też ludzie) za ich przestępcze występy, a nie za to
        że byli SBekami. Ludzie pomyślcie chwile! Przecież IIIRP to w stosunku do PRL
        nie jest jakieś nowe państwo! PRL sie po prostu przeobraził w IIIRP. IIIRP
        przejęła cały majątek PRLu, ale jednocześnie przejęła wszystkie zobowiązania.
        Ludzie w PRLu płacili ZUS, czyli PRL sie zobowiązało tym ludziom po iluś latach
        pracy wypłacic emerytury według jakiś zasad, a IIIRP te zobowiązania przejęło
        bez względu skąd ludzie brali pieniądze na składki zusowskie, czy zarabiali na
        nie budując domy, czy pałując robotników. Jak chcieliście tych zobowiązan nie
        przejmować, trzeba było w 1989 roku zrobic rewolucje, ściąć Jaruzelskiego,
        ściąć Kiszczaka, zerwać ciągłość prawną z PRLem i nie mielibyście problemów z
        emeryturami SBków. SB (nie mylić z działającym do 1956r. UB, które było
        sowieckim wywiadem) było legalną służbą w legalnym kraju uznwanym przez
        wszystkie kraje na świecie (nawet Watykan), jeśli jakiś SBek złamał prawo, np.
        torturując kogoś w czasie przesłuchania (właściwie nie wiem czy to było
        niezgodne z ówczesnym prawem, ale załóżmy, że nie było zgodne) to trzeba mu to
        udowodnić a potem skazać. Przecież wszyscy SBecy nie łamali prawa, a jeśli
        walczyli np. z opozycją w ramach prawa PRLu, to nie ma ich za co karać.
        Przecież obecne prawo opiera sie na prawie PRLu. Pomyślcie co sobie pomyśli
        funkcjonariusz ABW, który widzi co się dzieje. Skoro teraz zabierają emerutury
        SBkom, to niby dlaczego za 30 lat, jak do władzy dojdzie przeciwnik IIIRP, mają
        mu też nie zabrać emerytury? A może zabierzmy emerytury nauczycielom pracującym
        w PRL? Przecież ci SBecy skądś się brali. A skąd? Nauczyciele robi pranie mózgu
        młodym Polakom, tępili patriotyzm nie omawiając "Dziadów" itp. a potem te
        dzieci zostawały takimi SBekami albo milicjantami pałującymi strajkujących
        robotników. Zły pomysł? A jaka oszczędność dla zusu... Zrozumcie, że obecnej
        władzy nawet nie chodzi o to, żeby kogoś karać. Chodzi o przedłużenie istnienia
        obecnego systemu emerytalnego, w którym państwo nas okrada z naszych
        zarobionych pieniędzy.
        • dasiek11 Słabiutko:) 21.05.07, 09:06
          Niektorzy pisali na tym forum ze UPR ma dostac nawet 12%,haha,ciekawe gdzie oni
          wczoraj byli?:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja