Przedwyborcze kompromitujące decyzje Komisarza

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.07, 08:41
"Przybłęda" z suwałk (cytat z Nikitorowicza) zidiocił się na koniec
urzędowania w sposób zupełny, a supergeneralna marszałkowskiego a wcześniej z
kuratorium i też z suwałk śmie bezczelnie jeszcze komentować pracę człowieka,
o której nie ma zielonego pojęcia. Jak widac jednak banda suwalska opanowała
białystok... ale co się dziwić - Wegierko trzymał się kilkadziesiąt lat aż
przyszły żądy suwalskiej bandy i zwaliły go z piedestału - to jakie szanse
przy nim miała Filipowicz? - ona trzymała sie tylko 2 lata... cóż to za
przeciwnik dla suwalskich buraków ! Idiotyzm osiągnął apogeum także z innego
powodu - zakłądając nawet słuszność dymisji (co jest bzdurą totalną) to trudno
jest jednak pojąć termin jej wykonania. Na 5 minut przed wyborami do sejmiku?
I co myślał mości Komisarz? że dostarczy tym ruchem dodatkowych głosów PISowi?
Taki chwyt marketingowy? Jeśli tak to bardzo głupi. Podobnie jak wspomniana
sprawa Węgierki - nawet jeśli był agentem to faktycznie srał go pies, ale nie
mozna podważać faktu, że białostoczanie zżyli się z tym patronem i nikt
inaczej nie mówi jak o teatrze Węgierki (nie mam nic do Piłsudskiego, cenie go
niesamowicie - ale jest już bardzo mocno uhonorowany w białymstoku i nie było
potrzeby dokładac kolejnej cegiełki). Nie można podejmować takiej decyzji dot.
zycia kulturalnego Białegostoku - stolicy województwa - bez jakichkolwiek
kosultacji społecznych, bez zapytania mieszkańców czy też środowisk
kulturalnych !! Nie można po prostu! I wreszcie - nie powinien tego robić
człowiek który ma tyle wspólnego z Białymstokiem co ja z wędkowaniem (czyli
nic) - jakim prawem daje sobie takie uprawnienia. I na koniec: z politycznego
punktu widzenia... tylko idiota podejmuje takie decyzje w przededniu wyborów,
decyzje które zostaną obsmarowane przez nieprzyjazną dla PISu prasę - jakiego
wydźwięku można było się spodziewać niż tylko negatywnego??? Chyba rozumie to
każde dziecko, ale Pan Komisarz nie posiadł chyba takich zdolności. Na szkodę
PISu niestety, którego jestem sympatykiem. Szkoda słów.
Pełna wersja