Bal u Senatora

18.05.07, 22:57
Okazuje się, że dziady są wciąż politycznie aktualne.

Irena Sławińska, badaczka dramatu, w szkicu o rozmowach w "dziadach"
mickiewicza ( w książce "Odczytanie dramatu", Wawa 88, s. 171. ) tak fajnie
napisała:

"Przestrzeń sceniczna 8 sceny to nie tylko
przedpokój, obejmuje ona dwa przyległe skrzydła - salę balową i gabinet
śledczy. Te przyległe przestrzenie nieustannie włączają się w dramat, scena
rośnie - nie tylko przestrzennie.Wzrasta znaczenie: oto cała ówczesna
rzeczywistość gra między balem i śledztwem, między pałacem i więzieniem.
Symbolizm tej sceny utrwala się, wybiega poza chwilę historyczną. Uogólnia
tragizm i gorycz dziejów narodowych - wiecznie między balem i więzieniem. <<
Trwa zawsze bal u Senatora>>.
Pełna wersja