mall_rat
20.05.07, 22:54
No i chyba nie będzie prezentu - referendum nieważne.
Będzie trzeba wziąć odpowiedzialność za decyzję:
1. budujemy przez Rospudę - strata dofinansowania z UE (tzn gdzieś trzeba
zabrać, żeby tu dołożyć)
2. nie budujemy przez Rospudę = narażenie się ludziom bo mają już dosyć
Niestety Naród się znów nie sprawił - nie dał figowego listka.
Podobno władze mówiąc o Rospudzie twierdzą, że w momencie tworzenia planów
inwestycji nie obowiązywały nas przepisy unijne. Oczywiście, 1 maja 2004
wszyscy pracujący nad tymi planami przeżyli zaskoczenie - cholera, jednak
weszliśmy do UE...