a_14
24.05.07, 18:48
Ciekawe, czy według was, coś jest jeszcze i dziś na rzeczy ?
"Przy tak ciężkich warunkach życia doczesnego, bo w Suwałkach, oprócz
mieszkania, wszystko jest droższe niż w Warszawie, mieszkańcy jednakże
tutejsi, to jest urzędnicy, nie upadają na duchu i o ile zbytkiem w
mieszkaniu, strojach i zabawach, nie mogą wyrównać innym większym miastom
kraju, o tyle, a nawet więcéj starają się przewyższyć je w objawach życia
umysłowego. Pobożność i miłosierdzie nie są tu modą, lecz potrzebą z
przekonania religijnego wypływającą, a cnota i moralność są zasadą życia.
Zdarzały się i tu jawne zboczenia od téj zasady, lecz to były chwilowe
wybryki ciała, które ogól potępiał i rychło nastąpić musiało własne uznanie
niestosowności. A gdzież na świecie są ludzie bez wad i ułomności?"