Porządki a ptaki gniazdujące

25.05.07, 19:39
Jestem dziś bardzo zla i smutna dziś wlaśnie jakaś ekipa zrobila porządki na
"dzikich dzialkach" przy Potrzebnej za torami.
Między innymi rozebrali rozpadający się drewniany domek-altankę oraz WYCIĘLI
KRZEWY.
Że zrobili porządki to dobrze, ale dlaczego wlaśnie teraz, kiedy gniazdują tam
ptaki??? Mogę się zalożyć, że w tych wyciętych krzewach bylo masę gniazd, bo
bylo slychać w dzień i wieczorem przepiękne i bardzo urozmaicone trele!

W sprawie tych dzialek pisaliśmy do Dzielnicy w marcu, kiedy byl czas na
cięcie krzewów - ale nie, u nas zawsze musi być "po naszemu" czyli "wylewanie
dziecka z kąpielą", inaczej mówiąc, jak jedno naprawią to drugie zepsują!

A przecież drobne ptaki śpiewające są bardzo potrzebne, to one chronią nas
przed insektami w tym komarami!
Nie mówiąc o tym, jak pięknie śpiewają i tymi trelami rozjaśniają świat...
Szczególnie lubię te, które się odzywają o zmierzchu i wieczorem. Za to z
"dziennych" najbardziej lubię sikorki, karmię je zimą na balkonie, konkurujemy
o ich względy z sąsiadką z wyższego piętra ;-))

Jakbym zdążyla, to tę infomację o pożyteczności ptaków przekazalabym do
Dzielnicy, ale to wycinanie poszlo im bardzo szybko...
Pełna wersja