mamakasienki1
27.05.07, 15:51
Witam kochane
W sobotę 19 maja w szpitalu na Warszawskiej przyszła na świat moja Majeczka.
Ważyła 3500 gram i mierzyła 59 cm.
Poród miałam szybki wszystkiego łącznie z kroplówką 45 minut, skurcze czułam
około pół godzinki ale nie były za bardzo blesne a jak zaczęło boleć to były
już skurcze parte więc za dużo się nie namęczyłyśmy.
No i nie byłam nacinana więc nic już mnie nie boli i spokojnie mogę sobie
śmigać.
Jeśli chodzi o sam szpital i porodówkę to było super, personel na bloku
porodowym cudowny, wszyscy się mną zajmowali, każdy starał się jakoś ulżyć
choć akurat w naszym przypadku nie zdążyłam pójśc nawet pod prysznic.
Jeśli miałabym rodzić jeszcze raz to tylko tam.
Jeśli chodzi o połóg to różnie ale personel też w miarę sympatyczny i miły,
szczególnie, że spędziłyśmy tam 8 dni, bo Maja była na antybiotyku.
Tak się bałam a było super.