mama_amelii
28.05.07, 09:58
Wczoraj po raz pierwszy byłam w białostockim Lidlu(wcześniej byłam na Litwie i na Krecie)i przyznam,że nic tam nie ma ciekawego.Większość a Was ma bliziutko i może częściej tam chodzicie.Tak się zastanawiam,czy bywa coś ciekawego i czy roznoszą jakieś ulotki bo do mnie nie docierają.Na Krecie co mnie zdziwiło i rozbawiło to to że w Lidlu sprzedają polskie produkty przede wszystkim.