Dowcip - motywacja

28.05.07, 13:36
Młody pracownik i stary ida razem do pracy. Młody - stosy
kserówek, teka wypchana ksiazkami, prezentacjami. Stary idzie na
luzaka, tylko reklamówka z jabłkiem i kanapka..
Młody mówi z podziwem: - No no, po tylu latach pracy, to pan ma to wszystko w
głowie?
- Nie synu, w du..e...
    • pitzlad Dodam kolejny 28.05.07, 13:39
      Pani kazała przygotować dzieciom historie z morałem, które opowiedzieli im
      rodzice. Pierwsza jest Małgosia.
      - Moi rodzice hodują kury na mieso. Kiedyś kupili dużo piskląt, już liczyli,
      ile zarobią, ale wiekszooa piskląt zdechła.
      - Dobrze, Małgosiu, a jaki z tego morał?
      - Nie licz pieniedzy z kurczaków, zanim nie dorosną, tak powiedzieli
      rodzice.
      Nastepny opowiada Mareczek:
      - Rodzice mają kurzą ferme. Kury zniosły dużo jaj, rodzice liczyli, ile
      zarobią, ale z wiekszości jaj wykluły sie koguty.
      - Dobrze, Marku, a jaki z tego morał?
      - Nie z każdego jajka wylega sie kura.
      Kolej na Jasia (pani łyka valium):
      - Dziadek Staszek podczas wojny był cichociemnym. No i zrzucali go na
      spadochronie do Polski. Miał mundur, stena, sto naboi, nóż i butelke whisky.
      Pieadziesiąt metrów nad ziemią zauważył, że leci w środek niemieckiego
      garnizonu. Szkopy już go zauważyli, wiec dziadek Staszek wychlał całą whisky
      naraz, żeby sie nie stłukła, na dwudziestu metrach odpiął spadochron i spadł
      miedzy Niemców. I tu dawaaaj! Dziadek pruje ze stena! Niemcy walą sie na
      ziemie jak afganskie domki! Juchy wiecej niż na filmach z Arnoldem. Z
      osiemdziesieciu ubił i skonczyły mu sie pestki, to wyjął nóż i kosi Niemców
      jak Boryna zboże. Na trzydziestym klinga poszłaaa, reszte dziadek zarąbał z
      buta i uciekł.
      W klasie konsternacja. Pani - w spazmach mimo zażyła valium - pyta:
      - Śliczna historyjka, ale jaki morał?
      - Też taty pytałem, a on na to: ,,Nie wkurzaj dziadka Staszka, jak se
      popije''.
      • pitzlad Next 28.05.07, 13:43
        Jaskiniowiec do syna oglądając tabliczkę - świadectwo szkolne:
        - żeś dostał tróję z myslistwa to zrozumiem, boś konus… ale żeby z
        historii pałę?!!!! tosz to ku…wa tylko dwie kartki!!!!!!!


    • pitzlad Zestaw 28.05.07, 13:53
      - Co sie tak cieszysz, stara?
      - Leszek do wojska sie wywinal.
      - Super. Zaplaciliscie lekarzowi?
      - Nie, do wiezienia idzie.


      Lekcja religii
      Katechetka pod koniec zajęć pyta sie dzieci : które z was chciały by
      pójść Do nieba???
      Wszystkie dzieci podnosz? Rączki oprócz jasia pani sie go pyta jasiu
      Czemu nie chcesz Iść Do nieba? Wszyscy sie dziwnie patrzą...
      A jasio:
      Bo tata kazał MI zaraz Po religii wracać do domu.


      The latest poll taken by the Government asked people who live in Ireland if
      they think Polish immigration is a serious problem:
      23% of respondents answered: Yes, it is a serious problem.
      77% of respondents answered: Absolutnie zaden. To nie jest powazna kwestia.


      • obserwer11 W przedziale pociągu siedzi blondynka 31.05.07, 07:51
        dosiadł się do niej biznesmen i mówi" wie pani co, tak tu nudno, może pogramy
        w zgadywanki. najpierw ja zadam zagadkę a jak pani nie zgadnie zapłaci pani
        dziesięć złotych i odwrotnie". blondynka milczy i patrzy w okno. po jakimś
        czasie znudzony biznesmen mówi "to zrobimy tak. Jeśli pani nie zgadnie płaci
        pani dziesięc złotych, a jeśli ja nie zgadnę płacę dwieście złotych".
        blondynka z radością zgodziła się. pierwszy zadał pytanie biznesmen
        -ile jest kilometrów z Ziemi do Księżyca
        oczywiście blondynka zapłaciła 10 zł
        - teraz pani kolej
        - dobrze. co to jest. gdy wchodzi na drzewo ma trzy nogi a gdy schodzi z
        drzewa ma dwie nogi
        biznesmen zamyślił się, potem odpalił noteboooka wypisał hasło gdzie się da,
        ale niestety. żadnych informacji. i zapłacił te 200 zł bo cóż miał robić..
        - to niech mi pani powie co to jest to coś co gdzy wchodzi na dzrzewo ma trzy
        nogi, a gdy schodzi z drzewa dwie
        a blondynka wyjęła portfel i zapłaciła mu 10 zł
Pełna wersja