wartosci chrzescijanskie

31.05.07, 16:02
wytlumaczcie mi jak przedszkolakowi. coz to takiego?
ogolnie przyjete wartosci moralne stoja wyzej niz wartosci zawarte w glownej
ksiedze chrzescijan. oczywiste jest sowinska ze wzgledu na swoja proweniencje
bedzie sie doszukiwac pedalow w bajkach, a nie spojrzy na to co jest zawarte w
biblii - gwalty, morderstwa, kazirodstwo, klamstwo i to w wykonaniu ludzi
boga. czy to sa wartosci na ktorych men opiera wybor lektur dla mlodych
polakow? gdyby narod naprawde stawial te wartosci na czele nie wybralby kwacha
dwa razy tylko tego grubasa z matka boska w klapie

wiec co to sa te wartosci chrzescijanskie? czy historia z abrahamem ktory
walil wszystkie niewolnice po katach? czy ta z lotem jak zaplodnil swoje
wlasne corki? czy moze z onanem ktorego bog zabil bo nie chcial zaplodnic
bratowej? a moze z mojzeszem ktory zabijal bez powodu? a moze z piotrem ktory
ma byc podlozem dla kosciola a narobil w gacie jak przyszlo co do czego? wiem
ze pani sowinska tego nie bedzie widziala. ale jesli moje dzieci maja sie tego
uczyc to chcialbym wiedziec co to jest i ja podejme decyzje czy to jest dobre
dla moich potomkow
    • lindown1 Re: powrót do światowida 31.05.07, 16:31
      fiat_lux napisał:
      > wiec co to sa te wartosci chrzescijanskie? czy historia z abrahamem ktory
      > walil wszystkie niewolnice po katach? czy ta z lotem jak zaplodnil swoje
      > wlasne corki? czy moze z onanem ktorego bog zabil bo nie chcial zaplodnic
      > bratowej? a moze z mojzeszem ktory zabijal bez powodu?

      do tego miejsca mówisz o wspólnych wartościach judeo-chrześcijanskich, nasz
      jest światowid

      • fiat_lux Re: powrót do światowida 31.05.07, 17:24
        a jeszcze przedtem modlili sie do pioruna. swiat poszedl dawno na przod od czasu
        kiedy modlono sie pioruna, swiatowida, a nawet palacego sie krzaka
        • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: powrót do światowida 01.06.07, 18:46
          fiat_lux napisał:

          > kiedy modlono sie pioruna, swiatowida, a nawet palacego sie krzaka

          :)))))
    • edico Re: wartosci chrzescijanskie 01.06.07, 00:52
      To jest coś takiego, jak wartości Kalego :))
      • Gość: tidi Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.proxy.aol.com 01.06.07, 03:17
        Oto caly "luxik" i jego stara antyreligijna melodyjka .

        Pokrzep sie tym co pisal wybitny antyreligijny znawca :
        "Bog umarl , ludzie sa jedynie glupimi, bezdusznymi zwierzetami , bardziej
        podobnymi do psow , ktore mozna tresowac i manipulowac pod pewnymi warunkami i
        z zastosowaniem odpowiednich metod " . W. Lenin.

        Nie zgrywaj sie na ofiare doktryny w/w pana .
        • zewsi Re: wartosci chrzescijanskie 01.06.07, 07:50
          Czy to, że Fiat przypomina jakie m. in. treści zawarte są w Biblii, upoważnia
          Cię do tego ,żeby stwierdzić że jest antyreligijny?
          Wątpię.
          Według mnie Fiat pokazuje hipokryzję niektórych.
          • azp11 Re: wartosci chrzescijanskie 01.06.07, 18:25
            >Czy ... Fiat ...jest antyreligijny?
            > Wątpię.
            _________________
            Oczywiście że nie jest. Niektórzy nawet uważają, że to były ksiądz.
            • fiat_lux Re: wartosci chrzescijanskie 01.06.07, 18:33
              azp11 napisał:

              > >Czy ... Fiat ...jest antyreligijny?
              > > Wątpię.
              > _________________
              > Oczywiście że nie jest. Niektórzy nawet uważają, że to były ksiądz.

              jesli jestem antyreligijny to tylko na zasadzie iii zasady dynamiki newtona
        • fiat_lux Re: wartosci chrzescijanskie 01.06.07, 16:28
          tidi mam do ciebie takie pytanie:
          jesli twoje stwierdzenie ze jesli ruski komunista byl ateista, to wszyscy
          ateisci to komunisci, upowaznia mnie do podobnego stwierdzenia ze jesli mnisi w
          klasztorze st poltzen byli pedalami to wszyscy ksieza sa pedalami?

          twoja ignorancja potwierdza jedynie moja teze ze wojujacy polscy katolicy
          uwazajacy sie za religijnych wiedza o swojej religii najmniej

          moje pierwsze pytanie nadal stoi: co to sa te wartoscie chrzescijanskie ktore
          wicepremier mojego kraju chce wszystkim bez wyjatku narzucic?
          • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.07, 16:39
            tak. rozumowanie tidi prowadzi do wniosku, że wszyscy księża są pedałami. nie
            tylko tidi tak rozumuje zresztą. ktowicz 69 (czy on wie co znaczy 69) podobnie
            • kotwicz69 Re: wartosci chrzescijanskie 01.06.07, 22:49
              dd:
              a skad ty mozesz o tym wiedziec....?
              skoro tobie liczba 69 kojarzy sie tylko z jednym, to moze powiesz co znaczy
              68...?
              • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.07, 21:39
                to ci powiem: w tymże roku ludzie o twojej mentalności usuwali z mojego kraju z
                biletem w jedną stronę ludzi, którzy myśleli, że żyją w swojej ojczyźnie, ale
                po raz kolejny się okazało, że tak naprawdę nie mają żadnej ojczyzny. w 68 na
                świecie działy się jeszce inne rzeczy, ale sądzę, że Czesi Cię nie obchodzą, a
                reszta to "lewactwo", więc nie obchodzi cię to tym bardziej
                • kotwicz69 Re: wartosci chrzescijanskie 03.06.07, 04:17
                  no to pozwol, ze ja rowniez ci odpowiem......;
                  tak jak juz wczesniej ponownie znizasz sie do chamstwa, ktore nie ma zadnego
                  uzasadnienia.....
                  co ciekawsze....za pierwszym jak i za drugim razem nasladujesz tych, o ktorych
                  piszesz:
                  "....usuwali z mojego kraju z biletem w jedną stronę ludzi, którzy myśleli, że
                  żyją w swojej ojczyźnie, ale po raz kolejny się okazało, że tak naprawdę nie
                  mają żadnej ojczyzny...."

                  gratuluje wzorcow i nasladownictwa.....
                  a co do 68, no to skoro we wczesniejszym poscie 69 tak milo ci sie
                  kojarzy.....to z 68 jest podobnie....ale nie do konca...:
                  68= blow me and I own you one.......
                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.07, 10:35
                    - z tym "nie mają żadnej ojczyzny" to była gorzka ironia oceniająca tych, co
                    wyrzucali, ale widzę, że z tobą trzeba rozmawiać z finezją cepa, bo bardziej
                    subtelnmego języka nie jesteś w stanie zrozumieć najwyraźniej (nikogo więc nie
                    naśladuję)
                    - takiego znaczenie 68 nie znałem: cóż pozostaje mi życzyć ci dobrej zabawy
                    skoro lubisz takie rzeczy (wiedziałem, że ci radykalni prawicowcy są doskonale
                    obeznanie we wszelkiej maści perwersjach, zawsze w końcu z nich to wychodzi;
                    ciekawe w jaki sposób, ale to uniwersalna reguła: największy popyt na pornosy
                    jest w "religijnych" arabskich krajach)
                    • kotwicz69 Re: wartosci chrzescijanskie 03.06.07, 18:14
                      cham chamem na wieki wiekow.....amen...
                      moczar, badz tow.gomulka moga byc naprawde z ciebie dumni.....
                      co zas do finezji jezyka.....to wybacz, ale ty akurat mozesz jedynie o tym
                      pomarzyc.....
                      • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.07, 20:02
                        o twojej "finezji" z pewnością. ty wiesz co znaczy 68 ja teraz też już wiem od
                        ciebie, więc jesteś bardziej "wtajemniczony". brakuje już ci argumentów skoro
                        mnie do moczara i gomułki porównujesz. jak to mówił azp "ciekawe do czego
                        jeszcze się posuniesz". może mnie stalinem nazwiesz, zobaczymy, zwieracze
                        puszczają, co? może dla relaksu strzel se 68...
                      • bromden1 Re: wartosci chrzescijanskie 03.06.07, 20:22
                        To może mi wyjaśnisz na czym polega chamstwo "dd"? Na tym, że draństwo nazywa
                        draństwem, czy może na tym, że broni się przed Twoimi insuacjami na temat "69"?
                        A na czym polega Twoja "kultura"? Na porównywaniu do Moczara i Gomułki? To może
                        trzeba pójśc na noże i zacznę Cię porównywać do przyjaciół Mackiewicza z
                        redakcji (a przepraszam, faktycznie, tylko sześć artykułów)?
                        • kotwicz69 Re: wartosci chrzescijanskie 03.06.07, 22:46
                          alez prosze cie bardzo....:
                          -moje insynuacje na temat "69"...?
                          czyzbys udawal?....cos w to watpie.....a oto i moje "insynuacje"...:
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=63411977&a=63479127
                          -moja kultura pytasz...no coz...odbiega znacznie od kultury dd....:
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=63411977&a=63542195
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=62839437&a=63129750
                          jeszcze masz ochote mowic o kulturze.....?
                          gdzie porownanie do Gomulki i Moczara....gdzie...?
                          twierdze, ze jedynie te same metody i styl.....masz watpliwosci....no to
                          odsylam to powyzszych odnosnikow......

                          chcesz mnie porownywac do przyjaciol Mackiewicza....coz nie znalem go
                          osobiscie...ale z cala pewnoscia mozesz mnie nazwac przyjacielem jego
                          tworczosci.......
                          co zas do tak zwanej sprawy Mackiewicza...:
                          "...„Sergjusz Piasecki ppor. M.p., dnia 24
                          czerwca 1946 r.

                          OŚWIADCZENIE

                          Po przybyciu do Rzymu, w połowie miesiąca czerwca r.b., dowiedziałem się, w
                          rozmowie z p. kpt. Kosteckim i p. rtm. Stahlem, że w Rzymie mieszka obecnie
                          pisarz i publicysta polski, Józef Mackiewicz, który ze względu na pewne,
                          niewyjaśnione dokładnie poszlaki, co do jego stanowiska wobec Niemców, za
                          czasów okupacji niemieckiej na Wileńszczyźnie, narażony jest na nieufny
                          stosunek do niego pewnych ludzi z naszej emigracji. Zaproponowano mnie złożyć
                          oświadczenie w tej sprawie, które może się przyczynić do wyświetlenia powyższej
                          kwestii. Co też i czynię.

                          Zaznaczam, że nie powoduję się żadnymi sympatiami, ani stronniczością, a podam
                          tylko dobrze znane mi fakty. Józefa Mackiewicza przed wojną wcale nie znałem.
                          Po raz pierwszy spotkałem się z nim wiosną 1943 roku, z polecenia II-go
                          Zastępcy Komendanta Okręgu Wileńskiego ‘Michała’ — następnie komendanta, pod
                          pseudem ‘Witold’ — z którym dorywczo współpracowałem.

                          Po raz pierwszy dowiedziałem się o Józefie Mackiewiczu za okupacji litewskiej,
                          gdy w redagowanej przez niego ‘Gazecie Codziennej’ ukazał się artykuł pod
                          tytułem Zimny głos, gdzie Mackiewicz wystąpił zdecydowanie w obronie Polaków
                          przed prześladowaniem ich przez Litwinów. Zaznaczył, że to jest karygodne,
                          nawet z punktu widzenia prawnego, bo podburza jedną część ludności przeciw
                          drugiej, nawołując do zamętu.

                          Tyle pamiętam.

                          Artykuł ten wówczas był bardzo śmiały, mógł poważnie narazić Mackiewicza i
                          wywołał dobre wrażenie w polskim społeczeństwie Wilna. Mam nawet schowany na
                          Wileńszczyźnie, w moim archiwum, wycinek tego artykułu.

                          Następnie, na początku 1943 roku, za okupacji niemieckiej ukazała się w piśmie
                          podziemnym ‘Niepodległość’ wzmianka o ‘Trzech panach z Gońca’, tytuł przytaczam
                          z pamięci. Byli tam wymienieni: redaktor Czesław Ancrewicz, jeszcze ktoś i
                          Józef Mackiewicz. Insynuowano wszystkim współpracę z Niemcami i robienie na tym
                          grubych pieniędzy.

                          Wnet potem zaczął krążyć list otwarty Józefa Mackiewicza, protestujący
                          przeciwko temu, gdzie J. M. wykazywał, że nie tylko nic robi kapitałów, lecz
                          żyje w skrajnej biedzie, że nie drukował nic bez swego podpisu, że nie popiera
                          Niemców, ani nie występuje przeciw Polakom, że się czuje tą wzmianką
                          pokrzywdzony itd. Nie wszystko pamiętam. List był śmiały, szczery i poważnie
                          narażał Mackiewicza, który wypowiadał się ostro przeciw Niemcom, a pracę Polski
                          Podziemnej nazywał bohaterską.

                          Nieco później dowiedziałem się, że jest wydany przez Sąd Tajny wyrok śmierci na
                          Mackiewicza i Ancerewicza. Zaznaczam, że wykonanie wyroku śmierci na
                          Ancerewiczu zorganizowałem ja — jako inspektor, wydelegowany przez Komendę i na
                          zlecenie 2 zastępcy komendanta ‘Michała’, do badania braku wyników w
                          działalności egzekutywy. Wyrok wykonano w marcu (zdaje mi się 16-tego) 1943 r.
                          w przedsionku kościoła św. Katarzyny, który wyzyskałem złośliwie jako pułapkę,
                          bo Ancerewicz wyzyskiwał go jako punkt obserwacyjny przed wejściem do domu.
                          Wyrok wykonali ‘Fakir’ i ‘T. 5’. Kierownikiem egzekutywy był ‘Drobinka’. Plan i
                          rozpracowanie zamachu moje.

                          Niedługo potem do Egzekutywy wpłynął wyrok śmierci na Mackiewicza. Wówczas
                          ostro zaprotestowało kilku członków Organizacji, uważając, że wyrok nie jest
                          oparty na ścisłych danych, lecz na osobistych animozjach pewnych ludzi, ze
                          względu na działalność polityczną, antysowiecką Józefa Mackiewicza. Sprawa
                          zatoczyła szeroki krąg. W obronie Mackiewicza wystąpiło zdecydowanie wielu
                          członków Organizacji. Między innymi: ‘Michał’, Zygmunt Andruszkiewicz, ‘Roman’.
                          Udowodniano, że jeden z oskarżycieli Mackiewicza był ‘czerwony’ i współpracował
                          w piśmie bolszewickim.

                          Ukazał się list Mackiewicza do Sądu Tajnego, który czytałem. List był pełen
                          oburzenia. Podawał przekonywujące dane co do absurdalności wyroku itd.
                          Pamiętam: że Mackiewicz zaznaczył, że to są intrygi jego przeciwników
                          politycznych z obozu bolszewickiego. Że nie zamierza ukrywać się przed
                          wyrokiem, ani się osłaniać autorytetem władz. Że jest Polakiem i partyotą
                          polskim. Cała jego wina, to nienawiść bolszewików i jaskrawe wystąpienia
                          przeciw nim. Lecz przeciw narodowi polskiemu nigdy nie występował. Nie podaję
                          cytatów, bo ich nie pamiętam. Podaję ‘aurę’ listu, który mi dał do przeczytania
                          Zygmunt Andruszkiewicz, współpracownik ‘Michała’.

                          ‘Michał’, który ze mną stale się kontaktował, polecił mi przekazać jego rozkaz
                          Egzekutywie, aby wyroku na Mackiewiczu nie wykonywać. Rozkaz ten spełniłem.

                          W tym czasie został aresztowany Zygmunt Andruszkiewicz, co było ciężkim ciosem
                          dla organizacji. ‘Michał’, poważnie ryzykując, usunął z jego mieszkania
                          archiwum, którego Gestapo nie odnalazło w czasie rewizji, bo było umieszczone w
                          dobrej skrytce. A mnie prosił, abym użył wszelkich środków, żeby zbadać, nie
                          zostawiając śladów biurko Andruszkiewicza w Urzędzie Mieszkaniowym, gdzie
                          Andruszkiewicz pracował, jako kierownik rejonu. Udało mi się to z trudnością,
                          omal nic wsypą w pierwszym dniu Zielonych Świątek 1943 roku. Wraz z innymi
                          materiałami obciążającymi Andruszkiewicza, wykradłem z jego biurka w pierwszej
                          Apilince w Wilnie, przy ulicy Wileńskiej, formalne odwołanie wyroku na Józefa
                          Mackicwicza. Wszystko co zdobyłem, wręczyłem ‘Michałowi’.

                          W tymże czasie ‘Michał’ polecił mi skontaktować się przez ‘Romana’ z
                          Mackiewiczem, aby ratować Andruszkiewicza. Wówczas właśnie po raz pierwszy
                          spotkałem się Józefem Mickiewiczem. Wywarł dobre wrażenie. Chętnie i
                          energicznie zabrał się do pracy nad zwolnieniem Andruszkiewicza. Ja z nim
                          kontaktowałem się raz lub dwa. ‘Michał’ często. Nie patrząc na usilne starania,
                          Andruszkiewicz zginął w Gestapo. Lecz Mackiewicz zrobił co mógł, aby go z
                          polecenia Komendy ratować.

                          Następnie się dowiedziałem, że Mackiewicz z polecenia Komendy pojechał do
                          aktualnego wówczas Katynia i przywiózł sporo materiałów dla Komendy, ze sprawy
                          katyńskiej. Tem samym Mackiewicz nie tylko nie był zdrajcą, lub
                          współpracownikiem Gestapo, lecz stał się wykonawcą rozkazów Komendy.

                          Więcej Mackiewicza w Polsce nie widziałem.

                          Uważam, że Mackiewicz nie powinien być w najmniejszy sposób szykanowany. Sprawa
                          jego jest jasna i stosunek do niego Komendy — do lata roku 1943 — jest mi
                          znany. Nie możemy wkutek rzeczy mętnych, nie wyjaśnionych, zrażać i krzywdzić
                          zdolnego pisarza i publicystę, który jest znawcą spraw bolszewickich i —
                          prawdopodobnie — największym w Polsce znawcą spraw litewskich.

                          Może właśnie wkutek tego znalazł
                          • kotwicz69 Re: wartosci chrzescijanskie 03.06.07, 22:50
                            "...Uważam, że Mackiewicz nie powinien być w najmniejszy sposób szykanowany.
                            Sprawa jego jest jasna i stosunek do niego Komendy — do lata roku 1943 — jest
                            mi znany. Nie możemy wkutek rzeczy mętnych, nie wyjaśnionych, zrażać i
                            krzywdzić zdolnego pisarza i publicystę, który jest znawcą spraw bolszewickich
                            i — prawdopodobnie — największym w Polsce znawcą spraw litewskich.

                            Może właśnie wkutek tego znalazł się w ogromnie przykrej dla niego i dla nas
                            sytuacji. Ze swej strony zaznaczam, że mam do Józefa Mackiewicza całkowite
                            zaufanie i nie wysuwam żadnych zastrzeżeń. Natomiast uważam go w okresie
                            obecnym, za ogromnie wartościowego dla naszej walki o wolność Polski pisarza i
                            publicystę. Wszelkie nagonki przeciw niemu są szkodliwe dla naszej wspólnej
                            sprawy, walki o uwolnienie Polski od krwawego terroru bolszewickiego. Całkowite
                            wyświetlenie sprawy Józefa Mackiewicza może nastąpić w czasach normalnych.

                            Ja swoje zeznanie mogę zaprzysiądz.

                            Podpis

                            (Sergjusz PIASECKI)

                            ppor...."
                            • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.07, 23:11
                              Nie znałem tego tekstu, ale znam teksty Mackiewicza z gadzinówki i są wątpliwe
                              niezależnie od tego, co Mackiewicz robił później. Chcę ci wszak przypomnieć, że
                              Ty lubujesz się w wytykaniu niektórym osobom wątpliwych rzeczy, które robili, a
                              chętnie tłumaczysz innych. Traktuj wszystkich jednakowo, o to jedno Cię proszę.
                              Poza tym używasz wobec mnie inwektyw tak samo, jak ja wobec Ciebie. A jeśli
                              uważasz za inwektywę przypomnienie Ci, że oglądając kraj z zewnątrz masz trochę
                              zwichrowany obraz, to trudno, uważaj za inwektywę dalej
                              ----------
                              Dziś pan Gwiazda pokazał świetny przykład prawności i uczciwości publicznie
                              pomawiając Chrzanowskiego nie tylko o współpracę z SB, ale także o to, że się
                              do tego przyznał (gdzieś to bromden też o tym pisał, więc nie przesłyszałem
                              się). Może powinienem się na Gwieździe wzorować i zacząć być "prawy"
                              i "uczciwy" jak pan Gwiazda
                              • kotwicz69 Re: wartosci chrzescijanskie 03.06.07, 23:18
                                wlasnie tak sie staram robic....mam zas watpliwosci do motywow, ktorymi ty sie
                                kierujesz.....
                                jesli znasz te teksty...to bardzo prosze, stresc je, badz je zamiesc.....
                                skoro obarczasz mnie takim zarzutem, to bardzo prosze aby nie bylo to czyste
                                pustoslowie....
                                prosze wiec o cytaty badz przyklady tych, ktorych tlumacze-mama nadzieje, ze
                                nie mowisz tu o Mackiewiczu....oraz o owe "watpliwe" rzeczy, ktore wedlug
                                ciebie zarzucam co poniektorym.....
                              • kotwicz69 Re: wartosci chrzescijanskie 03.06.07, 23:23
                                Gość portalu: dd napisał(a):
                                "...Poza tym używasz wobec mnie inwektyw tak samo, jak ja wobec Ciebie. A jeśli
                                uważasz za inwektywę przypomnienie Ci, że oglądając kraj z zewnątrz masz troch
                                zwichrowany obraz, to trudno, uważaj za inwektywę dalej..."

                                wybacz, ale widze ze humor ci nadal dopisuje.....
                                mowisz o inwektywach, oraz o moim "zwichrowanym" obrazie, ktory probujesz mi
                                ukazac......?
                                trudno...wychowano mnie aby chamstwo nazywac po imieniu....czy to ci sie
                                podoba, czy nie....a jezeli nazywanie twoich wpisow chamstwem odbiega od twojej
                                wykladni tego slowa....trudno.....ale to zostalo napisane i nie chodzilo
                                bynajmniej o to co sugerujesz obecnie....wystarczy zwrocic uwage na styl i
                                slownictwo:
                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=62839437&a=63129750
                                • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.07, 23:33
                                  a właściwie to fakt, w sumie mógłbym też wyjechać, zarabiałbym lepiej (dużo
                                  lepiej), żaden burak nie nazywałby mnie wykształciuchem, obywatelem ubekistanu,
                                  nie musiałbym wypełniać świstków, że nie jestem wielbłądem, a od czasu do
                                  czasu popyszczyłbym sobie z zewnątrz "trzeba oczyścić życie publiczne, trzeba
                                  usunąć to, tamto". żyłoby mi się łatwiej i "patriotyczniej" i żaden pajac na
                                  forum nie przypisywałby mi żadnych intencji ani nie węszył co to ja mam na
                                  myśli i jakie niecne intencje mam. Nie ma już ochrony na rozmowę z Tobą.
                                  Trzymaj się. Nie kopmy się już po kostkach, bo nic sensownego z tego nie
                                  wyniknie jak sądzę. Szanuję Twoje poglądy wbrew temu, co sądzisz. Nawet to, że
                                  zawsze z Tobą rozprawiam o tym świadczy. Dobranoc
                                  • kotwicz69 Re: wartosci chrzescijanskie 04.06.07, 04:05
                                    dd napisal...:
                                    "...Szanuję Twoje poglądy wbrew temu, co sądzisz. Nawet to, że
                                    zawsze z Tobą rozprawiam o tym świadczy...."

                                    to mile kolego dd...bardzo mile i moze nawet chcialbym w to uwierzyc.....
                                    ale jednak istnieje pewien szkopul...a jest nim pewien post, ktory zadaje klam
                                    twym slowom....:
                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=63411977&a=63542195
                                    cos kiepsko z tym szacunkiem kolego, oj kiepsko......
                                    • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.07, 15:09
                                      no proszę, kotwicz przeciwnikiem lustracji...
                                      • kotwicz69 Re: wartosci chrzescijanskie 04.06.07, 18:40
                                        a skad ci to przyszlo do glowy.....?
                                        • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.07, 19:08
                                          Nie zrozumiałeś, więc ci wyjaśnię. W kilkunastu miejscach w tym forum
                                          podkreślałem, że nieposkromieni pogromcy tw tacy, jak ty i nieposkromieni
                                          tropiciele syjonistycznych spisków z 1968 to ludzie o takiej samej mentalności.
                                          A wynika to z naiwnej reprezentowanej przez obie grupy wiary, że nastąpi
                                          jakieś "oczyszczenie", "uzdrowienie" i "poprawa".
                                          Skoro więc czujesz się urażony porównaniem z nieposkromionymi tropicielami
                                          syjonistycznych spisków wynika z tego, że nie jesteś również nieposkromionym
                                          pogromcą tw (któremu nawiasem mówiąc nie przeszkadzają nawet uniewinniające
                                          wyroki, żeby nadal oskarżać). Wynika więc z tego, że jesteś przeciwnikiem
                                          lustracji. No chyba, że jesteś jej zdeklarowanym zwolennikiem i "pogromcą" to
                                          patrz wyżej, co sądzę o takim podejściu. Po prostu mam do takiej postawy
                                          stosunek mało pozytywny i obie te rzeczy kojarzą mi się z tym samym. I tyle
                                          • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.07, 19:18
                                            a swoją drogą zadziwiające, że czerwoni i prawica tak często mówią jednym
                                            głosem w przypadku tropienia syjonistycznych spisków. nawet rozsądnemu zwykle
                                            azp gdy usłyszy słowo "żyd" mózg się najwyraźniej wyłącza, gdyż zaczyna snuć
                                            teorie tak paranoiczne, że aż trudno uwierzyć, że naprawdę spod klawiatury azp
                                            wychodzą
                                            ------------
                                            na twój komentarz, że to ma być przygotowanie pod mój rzekomy atak na twój
                                            rzekomy antysemityzm odpowiem od razu: no, widocznie odezwały się nożyce...
                                            ----------
                                            żebyś mnie znów po próżnicy nie opluwał wyjaśnię: w tym poście opisuję pewne
                                            zjawisko a nie piszę o Tobie
                                            • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 04.06.07, 20:16
                                              Moja, jak to nazywasz, paranoiczna teoria to PYTANIE czy sprawa obdarowywania
                                              mieszkających w Polsce Żydów biletami w jedną stronę, miała jakiś związek z
                                              zapotrzebowaniem na obywateli Izraela - akurat w tym samym czasie. Nie jest
                                              tajemnicą, że równolegle rozpoczął się ogromny exodus Żydów z ZSRR.
                                              Najbardziej zainteresowanym krajem takim obrotem sprawy był w kazdym razie
                                              Izrael. Dlaczego więc nie postawić takiego pytania? Bez stawiania pytań nie ma
                                              myślenia. Ty Dd jednak jak widzę jesteś odmiennego zdania.
                                              • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.07, 20:45
                                                Moi rodzice mieli wśród znajomych dwie rodziny, które wyjechały w 1968. Jedna
                                                wyjechała do Danii, druga do Szwecji. O ile wiem ich znajomi, którzy wyjechali
                                                rozjechali się w różne miejsca, ale nikt z nich nie wylądował w Izraelu. To
                                                jedno. A drugie: nie są też tajemnicą ówczesne sojusze państw socjalistycznych.
                                                Oczywiście możesz wierzyć w to,że prowadziły podwójną grę i popierając kraje
                                                arabskie równocześnie wspierały Izrael dostarczając im imigrantów; możesz też
                                                wierzyć, że żydzi sami siebie wygnali z krajów socjalistycznych; nikt ci tego
                                                nie zabrania; w USA jest grupa religijna, która do dziś uważa, że świat powstał
                                                w 4004 roku p.n.e.;nie ma sprawy,niech sobie w to wierzą;
                                                a co do zadawania pytań to ja tobie też zadam pytanie:
                                                jak to jest, że narodowcy i czerwoni dziwnie zgodni są w wietrzeniu
                                                syjonistycznych spisków? to też ciekawy problem badawczy
                                                (aha, przepraszam, zapomniałem, że ty nie zajmujesz się wszystkim, zajmuj się
                                                więc kolonistami i rozwijaj dalej tę swoją teorię, chętnie przeczytam albo
                                                poproś bromdena bo on też słyszał o tej teorii to może ma jakieś źródła)
                                                • fiat_lux Re: wartosci chrzescijanskie 04.06.07, 20:49
                                                  zobacz ty sam macierewicz przyznaje dzis ze w XVII wieku w jego rodzinie
                                                  moglibyc zydzi. dlaczego o tym nie wspomnial w 1968? cwaniak dopiero teraz chce
                                                  zeby mu panstwo polskie zafundowalo bilet?

                                                  www.ojczyzna.pl/ARTYKULY/13_pytan_do_posla_A-Macierewicza.htm
                                                  • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 04.06.07, 21:41
                                                    A ty znowu judzisz?
                                                • Gość: dd I jeszcze jedno pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.07, 20:52
                                                  ponieważ Giertych wyrzucił ze spisu lektur Conrada, pomyśl kto kiedyś też go
                                                  wyrzucił, a nawet rozpętał burzę wokół tzw. "etosu Conrada", na którym nie
                                                  zostawił zresztą suchej nitki tak samo zresztą, jak na tych, którzy ten etos
                                                  wyznawali. dowiesz się wtedy do jakiej tradycji nawiązał minister i że sznurków
                                                  łączących ministra z pewna tradycją jest więcej
                                                  • fiat_lux Re: I jeszcze jedno pytanie 04.06.07, 21:01
                                                    Gość portalu: dd napisał(a):

                                                    > ponieważ Giertych wyrzucił ze spisu lektur Conrada, pomyśl kto kiedyś też go
                                                    > wyrzucił, a nawet rozpętał burzę wokół tzw. "etosu Conrada", na którym nie
                                                    > zostawił zresztą suchej nitki tak samo zresztą, jak na tych, którzy ten etos
                                                    > wyznawali. dowiesz się wtedy do jakiej tradycji nawiązał minister i że sznurków
                                                    >
                                                    > łączących ministra z pewna tradycją jest więcej

                                                    wyrzucil jedynie ze spisu lektur __obowiazkowych__. kazda klasa moze sobie
                                                    wybierac do przeczytania lektury poza obowiazkowym spisem w tym konrada. nie
                                                    kapuje skad tyle tego zgielku na ten temat
                                                  • Gość: dd Re: I jeszcze jedno pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.07, 21:06
                                                    to tak samo jak wtedy zrobiono z conradem. do szkoły nie chodziłeś? nie wiesz,
                                                    co się robi z lekturami nadobowiązkowymi?
                                                • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 04.06.07, 21:52
                                                  Dd napisał:

                                                  Moi rodzice mieli wśród znajomych dwie rodziny, które wyjechały w 1968.
                                                  Jedna ...
                                                  __________________
                                                  Trudno z tego wyciągać kategoryczne wnioski, skoro tamta emigracja objęła około
                                                  30 tys. ludzi. Ciekawe, ile było "darmowych" biletów.
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.07, 21:57
                                                    ja podałem już kilka przykladów osób, które wyjechały gdzie indziej.prosiłeś
                                                    mnie o konkrety to je otrzymałeś. ty szermujesz liczbami, ale podaj JEDEN
                                                    konkret, który znasz z własnego życia
                                                    --------------------
                                                    jakoś dziwnie omijasz moje pytania. niewygodne? dlaczego? przecież sam pisałeś,
                                                    że zadawanie pytań służy wiedzy o faktach...
                                                  • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 04.06.07, 22:03
                                                    Wszyscy Żydzi których znam, zostali w Polsce - przykłady będą więc nieadekwatne.
                                                    Nawiasem mówiąc, te liczby którymi jak to określasz - szermuję, pochodzą z
                                                    witryn żydowskich.
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.07, 22:18
                                                    ja operuję konkretnymi przykładami konkretnych osób i o ile wiem, to znajomi
                                                    moich rodziców wcale wyjeżdżać nie chcieli, ale wyboru im nie dano. ponieważ
                                                    mam kontakt z jedną z tych rodzin przekażę im twoją teorię, może coś o niej
                                                    wiedzą...a przynajmniej pośmieją się trochę, też pożytek jakiś
                                                    ---------
                                                    jak tam moje pytania? a jak z etosem Conrada? coś milczysz...
                                                  • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 04.06.07, 22:30
                                                    To Conrad ma też jakiś związek z emigracją po 67 roku?
                                                  • Gość: dd Nie ma z emigracją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.07, 09:19
                                                    ale ma z wartościami,a to jest główny temat tego wątku. Nie umiesz czytać?
                                                    Zbywasz mnie, bo nie masz zielonego pojęcia o co chodzi "mędrcu" i boisz się
                                                    wyjść na idiotę
                                                  • kotwicz69 Re: Nie ma z emigracją 06.06.07, 03:20
                                                    nie ma to jak konstruktywna dyskusja....
                                                  • Gość: dd Re: Nie ma z emigracją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.07, 19:42
                                                    kilkanaście razy pytałem azp co znaczy etos conrada a on swoimi durnowatymi
                                                    zdankami odbijał piłeczkę. no dobrze, to może ty wiesz na czym ten etos polega
                                                    i z czym był związany. miej pretensje do azp mr kotwicz
                                                  • fiat_lux Re: wartosci chrzescijanskie 04.06.07, 22:18
                                                    aha. czyli czy zydzi ktorzy wyludzili bilety od polski i pojechali zasiedlac ten
                                                    nielegalny twor syjonistyczny, to zydzi tobie nieznani, no bo ci co ich znales
                                                    zostali. a wiec wypowiadasz sie jedynie o tych zydach o ktorych informacje masz
                                                    z conajmniej trzeciej reki. robi sie coraz ciekawej. i coraz jasniej
                                                    kiedy przestaniesz byc tchorzem i otwarcie zamanifestujesz swoje uczucia? w
                                                    koncu zyjemy w wolnym kraju...
                                                  • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 04.06.07, 22:29
                                                    Fiat -lux napisał:
                                                    kiedy przestaniesz byc tchorzem i otwarcie zamanifestujesz swoje uczucia? w
                                                    > koncu zyjemy w wolnym kraju...
                                                    ______________
                                                    Czyli kiedy potwierdzę twoje urojenia? No cóż, czekaj.
                                                  • fiat_lux Re: wartosci chrzescijanskie 04.06.07, 22:31
                                                    Gość portalu: azp11 napisał(a):

                                                    > Fiat -lux napisał:
                                                    > kiedy przestaniesz byc tchorzem i otwarcie zamanifestujesz swoje uczucia? w
                                                    > > koncu zyjemy w wolnym kraju...
                                                    > ______________
                                                    > Czyli kiedy potwierdzę twoje urojenia? No cóż, czekaj.

                                                    moje "urojenia" kazdy moze przeczytac w twoim PYTANIU
                                                  • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 04.06.07, 22:37
                                                    Wcale mnie nie dziwi twoja alergia na PYTANIA.
                                              • fiat_lux Re: wartosci chrzescijanskie 04.06.07, 20:46
                                                Gość portalu: azp11 napisał(a):

                                                > Moja, jak to nazywasz, paranoiczna teoria to PYTANIE czy sprawa obdarowywania
                                                > mieszkających w Polsce Żydów biletami w jedną stronę, miała jakiś związek z
                                                > zapotrzebowaniem na obywateli Izraela - akurat w tym samym czasie. Nie jest
                                                > tajemnicą, że równolegle rozpoczął się ogromny exodus Żydów z ZSRR.
                                                > Najbardziej zainteresowanym krajem takim obrotem sprawy był w kazdym razie
                                                > Izrael. Dlaczego więc nie postawić takiego pytania? Bez stawiania pytań nie ma
                                                > myślenia. Ty Dd jednak jak widzę jesteś odmiennego zdania.

                                                no prosze jak pieknie. zp pozwol ze zaproponuje kolejna teorie do twojego zbioru
                                                swiatopogladu. caly ten holokaust i sztuczne teorie na temat terroru i masowego
                                                mordu to tak naprawde spisek, poniewaz prawda jest taka ze to zydzi wywolali ta
                                                wojne tak aby poprzez niewielke poswiecenie milionow istnien ludzkich mogli
                                                dostac od kazdego kraju pieniadze za darmo po wojnie w ramach odszkodowan.
                                                jeszcze jak znajdziesz zdjecia chytrze usmiechnietych zydow, kobiet i dzieci
                                                maszerujacych do komor gazowych to bedzie jedynie potwierdzenie tej teorii

                                                gratulacje z rozgryzieniem tej teorii z wrobieniem panstwa polskiego w zakup
                                                biletow dla osadnikow zydowskich
                                                • Gość: dd Dziwne rzeczy prawisz fiat.luxie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.07, 20:58
                                                  od wszystkich krajów? a ja naiwny myślałem, że chodziło o to, by wyrolować i
                                                  wrobić tylko Polskę, żądać odszkodowań, rysować głupie komiksy itp. itd. zaiste
                                                  przewrotna jest ta przewrotność syjonistyczna
                                                  ----------
                                                  koledze zp czy też azp polecam też lekturę książki pewnej pani, która pisała,
                                                  że getcie fajnie było, bo niektórzy to nawet do knajpy chodzili, a tak w ogóle
                                                  (trzecia teoria) to podobno żydzi sami żądali od niemców by ich od tych
                                                  okropnych polaków odizolować...
                                                  • fiat_lux Re: Dziwne rzeczy prawisz fiat.luxie 04.06.07, 20:59
                                                    Gość portalu: dd napisał(a):

                                                    > od wszystkich krajów? a ja naiwny myślałem, że chodziło o to, by wyrolować i
                                                    > wrobić tylko Polskę, żądać odszkodowań, rysować głupie komiksy itp. itd. zaiste
                                                    >
                                                    > przewrotna jest ta przewrotność syjonistyczna
                                                    > ----------
                                                    > koledze zp czy też azp polecam też lekturę książki pewnej pani, która pisała,
                                                    > że getcie fajnie było, bo niektórzy to nawet do knajpy chodzili, a tak w ogóle
                                                    > (trzecia teoria) to podobno żydzi sami żądali od niemców by ich od tych
                                                    > okropnych polaków odizolować...

                                                    zp pewnie ma juz ta ksiazke
                                                  • Gość: dd Re: Dziwne rzeczy prawisz fiat.luxie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.07, 21:07
                                                    faktycznie, dziwne byłoby, gdyby jej nie miał
                                                  • Gość: azp11 Re: Dziwne rzeczy prawisz fiat.luxie IP: *.elpos.net 04.06.07, 21:48
                                                    Na razie czytam o tych piecach.
                                                  • Gość: azp11 Re: Dziwne rzeczy prawisz fiat.luxie IP: *.elpos.net 04.06.07, 21:46
                                                    A ja ci Dd polecam lekturę postów Fiata_luxa. Też ciekawe teksty.
                                                • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 04.06.07, 21:44
                                                  Proponuj, proponuj.
                                            • kotwicz69 Re: wartosci chrzescijanskie 04.06.07, 22:23
                                              Gość portalu: dd napisał(a):

                                              > a swoją drogą zadziwiające, że czerwoni i prawica tak często mówią jednym
                                              > głosem w przypadku tropienia syjonistycznych spisków. nawet rozsądnemu zwykle
                                              > azp gdy usłyszy słowo "żyd" mózg się najwyraźniej wyłącza, gdyż zaczyna snuć
                                              > teorie tak paranoiczne, że aż trudno uwierzyć, że naprawdę spod klawiatury
                                              azp
                                              > wychodzą
                                              > ------------
                                              > na twój komentarz, że to ma być przygotowanie pod mój rzekomy atak na twój
                                              > rzekomy antysemityzm odpowiem od razu: no, widocznie odezwały się nożyce...
                                              > ----------
                                              > żebyś mnie znów po próżnicy nie opluwał wyjaśnię: w tym poście opisuję pewne
                                              > zjawisko a nie piszę o Tobie

                                              czyzbym plul na ciebie....?
                                              widze, ze masz o sobie wygorowana opinie.....
                                              co do reszty tego postu....to az dziw, ze w cyrku na pol etatu nie robisz......
                                              • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.07, 22:30
                                                ty i azp blokujecie mi karierę, bo pozajmowaliście etaty
                                                • kotwicz69 Re: wartosci chrzescijanskie 04.06.07, 22:32
                                                  na t to tramwaj staje...a na dzyn dzyn odjezdza......
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.07, 09:22
                                                    u was tramwaje nie jeżdżą
                                                  • kotwicz69 Re: wartosci chrzescijanskie 06.06.07, 03:21
                                                    jestes tego pewien...;)?
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.07, 19:40
                                                    tam, gdzie bywam nie ma
                                                  • kotwicz69 Re: wartosci chrzescijanskie 07.06.07, 02:56
                                                    Gość portalu: dd napisał(a):

                                                    > tam, gdzie bywam nie ma

                                                    widocznie tam gdzie bywasz to nie "u nas".....
                                          • kotwicz69 Re: wartosci chrzescijanskie 04.06.07, 22:20
                                            czy ty aby dobrze sie czujesz....?
                                            • kotwicz69 Re: wartosci chrzescijanskie 04.06.07, 22:21
                                              chodzi oczywiscie o...:
                                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=63411977&a=63639058
                                              • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.07, 22:28
                                                czuję się doskonale, a ty powinieneś uważniej czytać. wyjaśnię krócej:
                                                jednakowo traktuję tych, którzy wierzą, że usunięcie z życia publicznego "tw"
                                                cokolwiek zmieni oraz tych, którzy wierzą, że usunięcie z życia
                                                publicznego "syjonistów" cokolwiek zmieni. do obu kategorii mam jednakowo
                                                niechętny stosunek i uważam że są tacy sami w swojej naiwności, a także, że w
                                                swojej mściwości są tak zapalczywi,że zupełnie nie obchodzi ich, jeśli przy
                                                okazji kogoś skrzywdzą. maja głowy zaprzątnięte chęci zemsty i bicia "obcego".
                                                jasne?
                                                • kotwicz69 Re: wartosci chrzescijanskie 04.06.07, 22:34
                                                  czyli jestes obronca kapusi.....nikt ci tego nie zabrania.....
                                                • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 04.06.07, 22:41
                                                  Dlaczego Dd sądzisz, że kapusie to obcy?
                                                  Swoją drogą podziwiam ciebie. Tyle trudu sobie zadajesz, aby ich bronić. Nie
                                                  czujesz do nich obrzydzenia?
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.07, 09:28
                                                    no ty czujesz takie obrzydzenie, że gdyby byli jeszzce nienarodzeni a jakimś
                                                    cudem dowiedziałbyś się, że spotka ich taki los czym prędzej byś ich wyskrobał,
                                                    bo to przecież jak sam napisałeś chwasty
                                                    -----------
                                                    obaj z kotwiczem stosujecie szantaż emocjonalny. mylicie moja niewiarę w to, że
                                                    lustracja da jakieś "oczyszzcenie" "naprawę" z obroną kapusi. ja wypełniłem
                                                    dokumenty związane z lustracją, kotwicz zapewne nie. skąd wiadomo, że to nie
                                                    prowokator siedzący za kałuźą i podjudzający innych, bo wie, że jego nikt nie
                                                    sprawdzi? a ty azp swoimi mętnymi opowieściami o migracji w 1968 powielasz
                                                    treści, które według bromdena są esbecką fałszywką? czyżbyś był jej autorem, że
                                                    jesteś tak zorientowany w temacie...mam wam wierzyć na słowo wy mi nie
                                                    wierzycie na słowo, więc będę wam odpowiadał w waszym stylu
                                                    ----------
                                                    zgadza się, nie czuję obrzydzenia do tw. do nikogo nie czuje obrzydzenia
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.07, 09:45
                                                    mniemam, że choć przez chwilę poczuliście się tak, jak się czuja ludzie,
                                                    których niewinnie się oskarża. przyjemnie wam nie było, prawda? ale wątpię, czy
                                                    to was obu nauczy czegokolwiek
                                                  • kotwicz69 Re: wartosci chrzescijanskie 05.06.07, 13:18
                                                    mniemac to ty sobie mozesz......
                                                    z grubej rury dd....z grubej....
                                                    jeden to prowokator...drugi rozpowszechnia SBckie falszywki....
                                                    i kto to mowi.....obronca kapusi.....dobre....tak dalej....
                                                    "Ja jestem pro, ja jestem pro, ja jestem pro,
                                                    Ja jestem pro, ja jestem prowokator.
                                                    Pionek historii, władzy trzon,
                                                    Co wyzwala w was emocje, burzy krew!
                                                    Ja � funkcjonariusz nieuchwytny,
                                                    Po cichu zjawiam się i niknę,
                                                    I z igły widły robię, wodę z mózgu, ludu gniew!

                                                    To ja wyciągam ludzi na zwierzenia
                                                    I ja najgłośniej zawsze w tłumie krzyczę,
                                                    A jeśli mi uwierzą i jeśli zawtórują,
                                                    To wielu z nich dość długo będzie milczeć!



                                                    To ja wychodzę, gdy nadchodzi ciemność,
                                                    Człowieka szukam, który dzisiaj zgrzeszy.
                                                    Być może go obrażę, być może się uniesie.
                                                    Bo chcę uderzyć, lecz niech on uderzy pierwszy!



                                                    To ja szeptałem w uszy przed wiekami,
                                                    Że czarownice stanowią wielkie zło.
                                                    I wystarczyło potem, by jeden wskazał palcem,
                                                    A już krzyczeli wszyscy: Na stos! Na stos! Na stos!



                                                    Na moim grzbiecie Neron stawiał stopę,
                                                    Ja byłem gotów na każde zawołanie.
                                                    To ja nad brzegiem Tybru nocami mordowałem
                                                    I ja krzyczałem potem: To wszystko chrześcijanie!



                                                    To ja pracuję i drukuję nocą,
                                                    Ulotki się rozklei jutro w mig.
                                                    I wszyscy się dowiedzą, i wszyscy się dowiedzą,
                                                    Że taki jeden w kraju to Żyd, Żyd, Żyd!



                                                    To ja pisuję artykuły w prasie,
                                                    Od których już z daleka czujesz swąd.
                                                    To wszystko jest celowe i dobrze przemyślane,
                                                    Niech ktoś zareaguje i popełni błąd!"
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.uwb.edu.pl 05.06.07, 14:10
                                                    no i znów zaczynasz inwektywy. ja tylko zgodnie z zasadami stosowanymi przez
                                                    azp zadaję pytania, a przecież azp sam mówił, że pytania są podstawą wiedzy,
                                                    więc w czym masz problem...
                                                  • kotwicz69 Re: wartosci chrzescijanskie 05.06.07, 17:55
                                                    nie widze tu zadnych inwektyw....so, what's your problem.....?
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.07, 21:18
                                                    inwektywą jest nazywanie mnie obrońcą kapusiów, ponieważ to, że mnie sprawa
                                                    lustracji guzik obchodzi nie znaczy, że uważam tw za spoko gości. tak samo jak
                                                    za spoko gości nie uważam komunistówe, nacjonalistów, antysemitów, rasistów,
                                                    anty-arabistów (czy jak to określić) itp. więc wypraszam sobie nazywanie mnie
                                                    obrońcą kapusiów, bo nim nie jestem. powiem jeszzce raz. wypełniłem dokumenty
                                                    lustracyjne, a gdy dotrę do mojej teczki (jeśli ją mam) być może ujawnię kto na
                                                    mnie donosił, je sli ktoś donosił. tyle, że nie wierzę, że to coś zmieni i
                                                    szczerze mówiąc nie mam ochoty wiedzieć, kto na mnie donosił. moje prawo.
                                                    pozdrawiam
                                                  • kotwicz69 Re: wartosci chrzescijanskie 06.06.07, 03:24
                                                    calkowicie sie zgadzam....to jest twoje prawo....
                                                    ciekawi mnie jednak jakby zareagowali na twoja opinie pracownicy Instytutu
                                                    Wiesenthala......
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.07, 19:38
                                                    a ciekawe też jak by zareagowali na twoje sugestie, że niemcy to spoko goście.
                                                    najlepiej zapytaj ich krajan. u ciebie jest ich dużo. u nas nie ma prawie
                                                    nikogo bo kogo nie zabili niemcy to wyrzucili "oczyszczający życie publiczne"
                                                    czerwoni. choć azp twierdzi, że sami się wyrzucili, ja wiem, że było inaczej
                                                  • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 06.06.07, 21:07
                                                    Dd napisał:
                                                    ...choć azp twierdzi, że sami się wyrzucili, ja wiem, że było inaczej
                                                    ____________
                                                    To ty twierdzisz, że ja tak twierdzę. Ja natomiast wskazuje na ciekawe zbiegi
                                                    okoliczności. Może mi wyjaśnisz, dlaczego w sytuacji, kiedy przez świat
                                                    przetaczała się kolejna alija - w Polsce (według ciebie) nie było chętnych by
                                                    wziąć w niej udział?

                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.07, 21:12
                                                    ty lepiej mi wytłumacz na czym polega etos conrada bo dziwnym zbiegiem
                                                    okoliczności nie potrafisz i jeszcze pomyślę, że taki z ciebie patriota jak z
                                                    koziej d.y trąba
                                                  • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 06.06.07, 21:20
                                                    Nie bąź namolny. To co z alija w Polsce w tamtym okresie?
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.07, 21:23
                                                    nie wiesz, nie wiesz co to jest etos conrada. wstyd, po prostu wstyd, żenada
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.07, 21:28
                                                    poczytaj w esbeckich książeczkach to ci wyjaśnią. mail bromdena znasz. wyjaśni
                                                    ci, gdzie będziesz mógł znaleźć. jak go ładnie poprosisz to ci może przyśle :)
                                                  • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 06.06.07, 21:31
                                                    Natrętny człowieku! Czy gdziekolwiek podejmowałem z toba dyskusję na ten temat?
                                                    Bromdden nie chce z tobą już dyskutować?
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.07, 21:39
                                                    wykazałem zatem, że nie masz pojęcia o Polakach i o wartościach, jakimi się
                                                    kierowali w przeszłości "patrioto"
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.07, 21:41
                                                    ty się znasz tylko na teczkach i spiskach syjonistycznych. czyżbyś sporządzał
                                                    te
                                                    teczki i organizował te spiski, że tak się na tym znasz? bo o historii
                                                    Polski i Polaków to niewiele wiesz jak widzę :D
                                                  • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 06.06.07, 21:49
                                                    To źle, że organizowałem te spiski? Co do historii to może nie jestem alfą i
                                                    omegą, ale widzę że i u ciebie nie jest to najmocniejsza strona. To wiesz jak
                                                    było z tym exodusem w Polsce?
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.07, 21:53
                                                    wiem. pisałem, że znam ludzi, którzy stąd wyjechali i wiem dlaczego.ty zaś nie
                                                    masz pojęcia o jednej z najważniejszych dyskusji o Polsce i polskości jaka się
                                                    dokonała po wojnie. pozostaje ci tylko tropienie syjonistycznych spisków, bo
                                                    patriota z ciebie żaden
                                                  • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 06.06.07, 22:11
                                                    Z pewnością jako patriota nie będę się porównywać z tobą.
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.07, 22:16
                                                    no faktycznie nie możesz skoro nic nie wiesz ani o tym etosie, ani o tej
                                                    dyskusji. to przykre dla ciebie, ale to jednak prawda niestety. to jest
                                                    naprawdę obciach nie wiedzieć o co w tym chodzi (jeśli się ma zamiar zgrywać
                                                    patriotę jak ty to robisz) i mówię to serio
                                                    --------
                                                    teczki i spiski syjonistyczne to nie wszystko. Istnieją też o wiele ważniesjze
                                                    polskie debaty. a ta była ważna i bardzo bolesna dla ludzi takich, jak ja, na
                                                    których rodzinie wydarzenia, o których mowa się odbiły
                                                    ----------
                                                    i ja wyznaję etos conrada i uważam, że ofiary mojej rodziny nie były daremne
                                                    -----------
                                                    choć przyznam, że gdy "patrioci" tacy jak azp i kotwicz nie mają pojęcia, o
                                                    czym mówię, miewam wątpliwości
                                                    --------
                                                    ale tylko przez chwilę
                                                  • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 06.06.07, 22:27
                                                    Zostaw w spokoju swoją rodzinę.Już wcześniej coś pisałeś na jej temat. A fiary
                                                    nie oznaczają jeszcze patriotyzmu.
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.07, 22:33
                                                    widać, że nikt ci nikogo nie zamordował "patrioto". zostaw w spokoju ten wątek.
                                                    załóż wąek o spiskach syjonistycznych. o wartościach, jakimi kierowali się w
                                                    przeszłości Polacy nie masz pojęcia. i właśnie dlatego jestem przeciwnikiem
                                                    lustracji. po prostu wiem, że moi najbliżsi przyjaciele uznawali etos Conrada.
                                                    bycie tw to domena chamów. jeśli zadawałeś się z chamami to twój problem
                                                  • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 06.06.07, 22:40
                                                    Dd napisał:
                                                    --------------------------------------------------------------------------------
                                                    widać, że nikt ci nikogo nie zamordował "patrioto". zostaw w spokoju ten wątek.
                                                    załóż wąek o spiskach syjonistycznych. o wartościach, jakimi kierowali się w
                                                    przeszłości Polacy nie masz pojęcia. i właśnie dlatego jestem przeciwnikiem
                                                    lustracji. po prostu wiem, że moi najbliżsi przyjaciele uznawali etos Conrada.
                                                    bycie tw to domena chamów. jeśli zadawałeś się z chamami to twój problem
                                                    ___________
                                                    Możesz wyjaśnić, o co ci w tym słowotoku chodzi? O (mi) zamordowanych? o
                                                    patriotyzm? O spisek syjonistyczny? O wartości jkimi kierowali się Polacy? o
                                                    lustrację? O chamów?, czy po prostu chciałeś mi dokopać: "jeśli zadawałeś się z
                                                    chamami to twój problem"
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.07, 21:55
                                                    a na jakiej podstawie to niby uważasz, że historia nie jest moją mocną stroną?
                                                    bo nie wierzę w twoje paranoiczne teorie? ja wiem o co chodziło w tej dyskusji
                                                    o conradzie. ty nie masz pojęcia, więc nie wytykaj mi nieznajomości historii,
                                                    bo się kompromitujesz swoją niewiedzą. nieuk, nieuk:D
                                                  • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 06.06.07, 22:14
                                                    Nie chodzi o teorie. Chodzi o fakty historyczne. Podjąłeś temat, a teraz
                                                    zasłaniasz się Conradem. Szukasz kolejnego pretekstu do tropienia antysemitów?
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.07, 22:18
                                                    trafiłeś kulą w płot.próbujesz wydębić ode mnie, żeby się dowiedzieć
                                                    czegokolwiek. wstyd ci. zapewniam cię, że fakt historyczny, o którym mówię jest
                                                    na tyle doniosły, że jak się już dowiesz o co chodzi to będzie ci wstyd za ten
                                                    zarzut że się niby zasłaniam
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.07, 22:21
                                                    a co do tematu syjonistów, to pokazałem ci co najmniej kilka przykładów
                                                    zaprzeczających twojej teorii. to ty się wykręcasz, bo nie masz pojęcia o co
                                                    chodzi
                                                    ---------
                                                    nieuk, nieuk :D
                                                  • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 06.06.07, 22:34
                                                    To że twoi znajomi nie chcieli wesprzeć Izraela, nie oznacza, że wszyscy Żydzi
                                                    mieli do tego taki stosunek.
                                                    Jeżeli będziesz używać inwektyw w dyskusji, to zostanie ci dialog z
                                                    Bromddenem1.
                                                  • kotwicz69 Re: wartosci chrzescijanskie 06.06.07, 23:01
                                                    dd napisal:
                                                    "... na twoje sugestie, że niemcy to spoko goście...."
                                                    znowu klamiesz....po co?
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.07, 23:36
                                                    i co, jak tam z tym conradem, wiesz o co chodzi czy będziesz tak, jak azp się
                                                    wygłupiał...
                                                  • kotwicz69 Re: wartosci chrzescijanskie 07.06.07, 02:58
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=63411977&a=63781270
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.07, 23:42
                                                    no jak tam twoi prezydenci. bush ostatnio powiedział, że jest przyjacielem
                                                    putina. znowu nas rolujecie zza tej kałuży mr kotwitch
                                                  • kotwicz69 Re: wartosci chrzescijanskie 07.06.07, 03:01
                                                    to moze sie zdecyduj i daj znac ilu ich mam......
                                                    bush ostatnio powiedzial pare interesujacych kwestii w sprawie Rosji.....
                                                    wyglada, ze "teatr" dobiega konca.....
                                                    roluja sie tylko ci, ktorzy wyrazaja na to zgode......
                                            • fiat_lux Re: wartosci chrzescijanskie 04.06.07, 22:25
                                              kotwicz69 napisał:

                                              > czy ty aby dobrze sie czujesz....?

                                              jak czytam zp to coraz gorzej. chlopaki z prawa - macie ciekawe pomysly ale ten
                                              rewizjonizm mnie przeraza
                                              • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.07, 22:31
                                                przecież właśnie manifestuje
                                              • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 04.06.07, 22:35
                                                re...co?
                                          • kotwicz69 Re: wartosci chrzescijanskie 05.06.07, 03:28
                                            Gość portalu: dd napisał(a):

                                            > Nie zrozumiałeś, więc ci wyjaśnię. W kilkunastu miejscach w tym forum
                                            > podkreślałem, że nieposkromieni pogromcy tw tacy, jak ty i nieposkromieni
                                            > tropiciele syjonistycznych spisków z 1968 to ludzie o takiej samej
                                            mentalności.
                                            >
                                            > A wynika to z naiwnej reprezentowanej przez obie grupy wiary, że nastąpi
                                            > jakieś "oczyszczenie", "uzdrowienie" i "poprawa".
                                            > Skoro więc czujesz się urażony porównaniem z nieposkromionymi tropicielami
                                            > syjonistycznych spisków wynika z tego, że nie jesteś również nieposkromionym
                                            > pogromcą tw (któremu nawiasem mówiąc nie przeszkadzają nawet uniewinniające
                                            > wyroki, żeby nadal oskarżać). Wynika więc z tego, że jesteś przeciwnikiem
                                            > lustracji. No chyba, że jesteś jej zdeklarowanym zwolennikiem i "pogromcą" to
                                            > patrz wyżej, co sądzę o takim podejściu. Po prostu mam do takiej postawy
                                            > stosunek mało pozytywny i obie te rzeczy kojarzą mi się z tym samym. I tyle

                                            cholera....zalapalem i chyba przyznam ci racje.....
                                            wlasnie znalazlem takiego, co mentalnie pasuje do tropiciela tw i
                                            syjonistycznych spiskow z 1968......
                                            przeciez jest on jednoznacznie przykladem mentalnosci tych, ktorzy wypedzili
                                            naszych wspolobywateli w 68.....:
                                            www.rzeczpospolita.pl/news.rol?newsId=3868
                                            jak wiec widzisz twoja teoria przynosi niesamowite rezultaty.....:)
                                            • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.07, 09:31
                                              jak tam kupczenie listą przez macierewicza? jak publiczne głoszenie kłamstw
                                              przez gwiazdę? Powtarzasz się kolego, wklejasz w kółko te linki w dodatku
                                              teksty, które dobrze znam, więc szkoda twojego wysiłku. lepiej odpowiedz w
                                              końcu na moje pytania
                                              • kotwicz69 Re: wartosci chrzescijanskie 05.06.07, 13:24
                                                no przeciez tylko wskazuje, ze wedlug twojej logiki Wildstein wypedzil Zydow w
                                                1968....oraz tropi nadal syjonistyczny spisek....
                                                • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.uwb.edu.pl 05.06.07, 14:15
                                                  twoja logika polega natomiast na całkowitym ignorowaniu faktów i pytań dla
                                                  ciebie niewygodnych. nie odpowiedziałeś na żadne moje pytanie, ale już się
                                                  przyzwyczaiłem do tego, że inaczej oceniasz jednych a inaczej oceniasz drugich
                                                  kolego postmodernisto w postaci najczystszej z możliwych
                                                  • kotwicz69 Re: wartosci chrzescijanskie 05.06.07, 17:57
                                                    czyzbys chcial rozbawic towarzystwo, mowiac ze ty wszystkich traktujesz
                                                    jednakowo...?
                                                • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.uwb.edu.pl 05.06.07, 15:03
                                                  Wildstein z całą pewnością nie wyganiał. Czy ty w ogóle rozumiesz, co znaczy
                                                  słowo mentalność? Bo mam wrażenie, że nie bardzo. Jeśli Wildstein naprawdę
                                                  wierzy, że w wyniku lustracji nadejdzie jakieś cudowne oczyszczenie to
                                                  mentalność ma podobną do tamtych.
                                                  ------------
                                                  choć oczywiście kudy tam Wildsteinowi do tamtych. tamci działali z pełną
                                                  świadomością, że nic się nie zmieni i z bezgranicznym cynizmem. Natomiast
                                                  Wildstein wierzy w to, co robi. tym większe będzie jego rozczarowanie. albo i
                                                  nie, kto to wie.
                                                  ----
                                                  a co mnie to zresztą obchodzi
                                                  • kotwicz69 Re: wartosci chrzescijanskie 05.06.07, 17:58
                                                    widocznie bardzo duzo skoro piszesz na ten temat.....
                                            • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.07, 09:38
                                              gwoli ścisłości to pisałem w którymś miejscu, że kapuściński nie powinien
                                              zgrywać moralisty i najświętszej panienki skoro obciąża go przeszłość. podobnie
                                              jest z baumanem, który zgrywa moralistę jeszzce bardziej. szkoda, że masz
                                              wybiórczą pamięć. to jedno. a drugie. i co, świat został oczyszczony, bo
                                              ujawniono kilka raportów kapuścińskiego? jakoś nie widzę, żeby
                                              nastąpiło "cudowne oczyszczenie" za to wczoraj i przedwczoraj słyszałem kolejne
                                              kłamstwa gwiazdy i miacierewicza (którey nawiasem mówiąc nie rozliczył się z
                                              tajnych dokumentów: kolejny przykład "dna moralnego"?)
                                              • bromden1 Re: wartosci chrzescijanskie 05.06.07, 11:24
                                                potwierdzam. było to w wątku, gdy się spieraliśmy z kotwiczem o mackiewicza i
                                                kapuścińskiego. poglądy były takie:
                                                1) ja: mackiewicz cacy i kapuściński cacy
                                                2) kotwicz: mackiewicz cacy kapuściński be
                                                3) dd: mackiewicz be i kapuściński be
                                                -----
                                                i kto w największym stopniu wyznaje najważniejszą wartość chrześijańską?
                                                • kotwicz69 Re: wartosci chrzescijanskie 05.06.07, 13:22
                                                  i nadal nie zmienilem zdania......
                                              • kotwicz69 Re: wartosci chrzescijanskie 05.06.07, 13:20
                                                a prokuratura ma zupelnie inne zdanie....(Macierewicz).....
                                                masz watpliwosci....zglos sie do prokuratury.....
                                                • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.uwb.edu.pl 05.06.07, 14:07
                                                  no wiesz: to tak jak z sądem w przypadku niezabitowskiej
                                                  • kotwicz69 Re: wartosci chrzescijanskie 05.06.07, 17:59
                                                    ty naprawde wierzysz w to co piszesz....?
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.07, 21:14
                                                    posłuchaj kotwiczu: jest wyrok? jest. IPN złożyło odwołanie? złożyło. piłka
                                                    jest w grze. na razie niezabitowska jest w świetle prawa niewina i uszanuj to,
                                                    a potem się zobaczy. pozdrawiam
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.07, 23:06
                                                    zasadnicza różnica między nami polega na tym, że ty masz wiadomości ze źródeł
                                                    wtórnych: czyjeś wspomnienia, czyjeś oskarżenia, jakiś felieton (wyrażający
                                                    subiektywną opinię a nie prawdę), ja zaś opieram się z reguły na swoich
                                                    własnych doświadczeniach, na tym, co mogę poznać z pierwszej ręki:
                                                    1. mogę np. potwierdzić, że łysiak złamał bojkot telewizji publicznej, bo na
                                                    własne oczy widziałem ten spektakl (nie mogłem zresztą uwierzyć, że akurat
                                                    łysiak ten bojko złamał; może teraz pisać tysiące felietonów jak to walczył z
                                                    komuną, mnie nie przekona, bo pamiętam, jak "walczył"),
                                                    2. mogę też potwierdzić, że "Gazeta Polska" kłamie np. relacjonując przejęcie
                                                    prezydentury przez Sarkozy'ego, bo na własne oczy widziałem ralację z tego
                                                    przejęcia i nie było tam nic z tego, co wyobrażała sobie na ten temat "Gazeta
                                                    Polska"
                                                    3. ponieważ środowisko naukowe zwłaszcza w Białymstoku jest niewielkie, więc
                                                    dobrze wiem, jakimi znajomościami się chwalił i z kim się swego czasu spotykał
                                                    profesor Mącior (idol naszego ministra sprawiedliwości), a także kto mu pisał
                                                    entuzjastyczne recenzje, a także w którym roku zrobił habilitację i kto w
                                                    tamtym okresie te habilitacje robił (a niektórzy byli nawet zwolnieni). zajmij
                                                    się tym panem kolego i pomyśl, jak świadczy to o wiarygodności jednego z
                                                    najważniejszych ministrów tego rządu
                                                    ----------
                                                    tych rzeczy zapewne nie znajdziesz na swoich linkach. z twojej perspektywy
                                                    naprawdę niewiele widać. więc ja po prostu wiem, co piszę
                                                  • kotwicz69 Re: wartosci chrzescijanskie 06.06.07, 03:33
                                                    1.masz uczulenie na Lysiaka.....wspomnij jeszcze o Wajdzie, Holubku, badz
                                                    Lapinskim......mozemy przieciez nadal te nazwiska wymieniac.....
                                                    2.skoro GP sklamala, to nalezy jej sie reprymenda......
                                                    znasz takie media, ktore nie klamia, nbadz jedynie "mijaja sie z prawda"...?
                                                    jesli znasz, to daj znac....
                                                    3.nie mam nic wspolnego z PiSem, czy tez rzadem....wiec dlaczego mam sie
                                                    zajmowac Maciorem.....?
                                                    moze odpowiedz jak to bylo, ze jedni w wiezieniu zbierali zeby z podlogi, badz
                                                    zegnali sie z zyciem...inni zas pisali ksiazki......
                                                    skoro juz zaczynasz bawic sie w ocene mojej perspektywy.....to moze zacznij
                                                    korygowac wlasna.....bo z tym "ja po prostu wiem co pisze" trudno sie
                                                    zgodzic...mowie tu o Mackiewiczu....
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.07, 19:36
                                                    jak zwykle uciekasz od kwestii dla ciebie kłopotliwych. już się
                                                    przyzwyczaiłem.a mackiewicz pisał dla pisma robionego przez ludzi, którzy
                                                    wymordowali mi kawał rodziny, więc wybacz, ale mam do niego stosunek jak
                                                    najgorszy kolego amierykaninie, taki uraz rodzinny
                                                  • kotwicz69 Re: wartosci chrzescijanskie 07.06.07, 03:11
                                                    upraszczasz kolego....upraszczasz....
                                                    stosunek spoleczenstwa wobec wkraczajacych oddzialow niemieckich nie byl, bo
                                                    nie mogl byc identyczny do tego, ktore reprezentowala ludnosc bedaca pod
                                                    okupacja niemiecka od 1939......
                                                    az dziw bierze, ze nie mowisz o witaniu kwiatami wkraczajacych oddzialow, badz
                                                    mowieniu o "zbawieniu" od okupacji bolszewickiej.....oczywiscie w krotkim
                                                    czasie ta euforia zamienila sie w niedowierzanie, lek i nienawisc.....ale w
                                                    VI/VII/VIII 1941.....bylo zupelnie inaczej...
                                                    pisalem ,ze Mackiewicz popelnil blad piszac w GC....pisalem, ze w zadnym z
                                                    tektow nie wystapil przeciw RP, badz poparl niemcow....pisalem rowniez i byla
                                                    to dla mnie niespodzianka o umiarkowanym zdaniu w stsunku do GC przez
                                                    Delegature Rzadu.....meldunek/depesza ta jest przytoczona w "Ptaszniku z
                                                    Wilna"......
                                                    ponownie polecam jego opis mordu dokonanego na stacji Ponary.....
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 10:46
                                                    obaj upraszczamy. a kwiaty występowały w obu przypadkach. polecam wtym
                                                    konteście opowiadanie Marka Nowakowskiego o jego bojach z cenzurą oraz
                                                    opowiadanie "Mongoły" mówiące półotwarcie o kwestiach, które poruszyłeś.
                                                    Niestety akurat ci którzy trakowali niemców jak zbawców równocześnie byli
                                                    wyjątkowo okrutni: vide powstanie warszawskie, czy też zbrodnia łotewskich
                                                    esesmanów na "komunistycznych" polskich żołnierzach bodajże w Podgajach
                                                  • kotwicz69 Re: wartosci chrzescijanskie 07.06.07, 23:05
                                                    Gość portalu: dd napisał(a):

                                                    > obaj upraszczamy. a kwiaty występowały w obu przypadkach. polecam wtym
                                                    > konteście opowiadanie Marka Nowakowskiego o jego bojach z cenzurą oraz
                                                    > opowiadanie "Mongoły" mówiące półotwarcie o kwestiach, które poruszyłeś.
                                                    > Niestety akurat ci którzy trakowali niemców jak zbawców równocześnie byli
                                                    > wyjątkowo okrutni: vide powstanie warszawskie, czy też zbrodnia łotewskich
                                                    > esesmanów na "komunistycznych" polskich żołnierzach bodajże w Podgajach

                                                    mowilem o polskich mieszkancach tych ziem, ktorzy zostali uwolnieni z wiezien,
                                                    badz z wagonow, ktore mialy juz ich wywiezc.....
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 12:04
                                                    to, że mam niechętny stosunek do mackiewicza jako osoby (nawiasem mówiąc
                                                    kapuściński też mnie uwiera) nie znaczy, że nie czytam jego książek.jako
                                                    sytuacjonista wiem, że błędy się zdarzają. książki które polecasz przeczytałem
                                                    już dawno. choć te artykuły w GC leżą mi na wątrobie ze względów, o których
                                                    pisałem, uważam, że to ważna i bardzo dobra literatura podobnie jak w przypadku
                                                    kapuscińskiego
                                                    (nawet te sześć tekstów z GC przeczytałem)
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.07, 21:16
                                                    wymieni przez ciebie nie zgrywają dziś kombatantów walki z komuną, nie
                                                    powtarzają pierdoł jak to niby komuniści mieli ich rozstrzelać i nie łamali
                                                    bojkotu publicznej telewizji w stanie wojennym
                                                    ----------
                                                    nawiasem mówiąc nie Łapiński ale ~Łapicki "znawco"
                                                    --------
                                                    czyżbyś Łapińskiego grającego z kaczmarskim i Gintrowskim też oskarżał?
                                                    -----------
                                                    faktycznie nie masz nic wspólnego z rządem w Polsce, ale dużo z rządem w USA.
                                                    dzięki za przypomnienie mi tego faktu. niestety o tym rządzie nie mam dobrego
                                                    zdania. twój prezydent bush także nas wciągnął w swoją wojenkę i jak zwykle
                                                    skończy się tak, że w ostateczności pokaże nam wypięte cztery litery jak swego
                                                    czasu w jałcie. może byś tak w końcu u siebie pomędrkował...
                                                  • kotwicz69 Re: wartosci chrzescijanskie 07.06.07, 03:22
                                                    to Macior zgrywa kombatanta.....nie wiedzialem....
                                                    a ta reszta to nie same "autorytety" moralne, nie....?
                                                    o cholera...zlapales mnie na ciezkim przestepstwie....Lapicki pomylony z
                                                    Lapinskim.....no chyba zaraz na galery...."ekspercie"....?
                                                    akurat w sprawie rzadu mylisz sie...ale to juz przyzwyczajenie i nuda.....
                                                    masz prawo do zdania jakiekolwiek ci odpowiada......
                                                    cholera....ten bush to jak dobry odkurzacz...wciaga i wciaga.....a zapewne i
                                                    zmuszal.....
                                                    co do jalty zgoda.....chociaz tam nam pokazano wiecej dup.....
                                                    a co ty myslisz, ze to tylko ty masz wylacznosc na tym forum......przeciez
                                                    wspominales, ze medrkujesz rowniez tutaj.....mam nadzieje, ze za godziwa
                                                    oplata......
                                                    ty mozesz...inni juz nie....?
                                                    "demokrata" pelna geba......
                                                    co do wojenek usa....to moze i masz racje......
                                                    jedna z nich na kontynencie europejskim zaczela sie na plazach Normandi.....i
                                                    ciekawe w jakim jezyku bysmy sie dzis porozumowali gdyby nie ta amerykanska
                                                    czesc tej wojenki....
                                                    co obstawiasz...niemiecki, czy tez rosyjski.....?
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 10:49
                                                    o dziwo nie piszesz, że w prl rozmawiało się wyłącznie po rosyjsku...
                                                    a profesor Mącior zgryqa kombatanta i autorytet moralny, w czym wspiera go
                                                    minister Ziobro
                                                  • kotwicz69 Re: wartosci chrzescijanskie 07.06.07, 13:14
                                                    poprosze o przyklady......
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 18:28
                                                    no i widzisz, guzik wiesz o sytuacji w Polsce. ja cię uświadamiac nie mam
                                                    zamiaru. masz od tego prasę, portale internetowe itd.
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 18:41
                                                    a tak w ogóle to się dowiedz czegoś o etosie conrada (razem z azp), bo skoro
                                                    przybrałeś sobie zobowiązujący pseudonim to wypadałoby, żebyś coś wiedział o
                                                    tym, czym w życiu się kierował ten, kto ten pseudonim miał
                                                  • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 07.06.07, 19:22
                                                    Mam rozumieć, że to pod wpływem Conrada Polacy wstępowali do AK? Może tylko
                                                    wyemigrowali z tego powodu?
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 19:27
                                                    azp, serio radzę Ci, byś najpierw sobie o tym poczytał, ponieważ ten post Cię
                                                    poniekąd kompromituje
                                                  • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 07.06.07, 19:48
                                                    Idee tego etosu Polacy wcielali w życie, zanim Conrad sie urodził, więc nie
                                                    truj i oszczęź sobie wstydu. Może mi wskażesz wpływ Conrada na działalność AK w
                                                    skali globalnej. Jeszcze nie spotkałem żadnego AK-owca, który uważał, że był
                                                    inspirowany właśnie Conradem. To nie znaczy, że nie słyszałem o takich. Conrad
                                                    akurat nie jest wzorem przywiązania do ojczyzny, przynajmniej wtedy, gdy mówimy
                                                    o Polsce.
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 19:56
                                                    poczytaj, chłopie, poczytaj, bo wlazłeś w maliny i się kłujesz. dla twojej
                                                    wiadomości: młodzi akowcy byli nawet nazywani "dziećmi Conrada".ośmieszaj się
                                                    dalej, proszę bardzo
                                                  • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 07.06.07, 20:44
                                                    Nazywani to mogli być, tylko wskaż mi choć jedną ideę, którą zapożyczyli od
                                                    Conrada, która wczesniej Polakom była obca. Bo jak na razie nie potrafisz tego
                                                    uzasadnić.
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 21:03
                                                    jak masz pleść takie bzdury to lepiej się nie odzywaj. niczego nie uzasadniam.
                                                    nazywam tylko po imieniu pewien etos, który funkcjonował w czasie II wojny
                                                    światowej i tuż przed nią. każdy kto cokolwiek naprawdę wie o historii Polski
                                                    wie, o co chodzi. ty nie wiesz
                                                    --------
                                                    a gdybyś znał istotę tego etosu to wiedziałbyś, że po raz kolejny się
                                                    pogrążyłeś. lekturę znasz. bierz się do roboty zamiast pleść bez sensu
                                                  • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 07.06.07, 21:31
                                                    Porozmawiaj z żyjącymi jeszcze AK-owcami, to się dowiesz, jaki etos im
                                                    przyświecał i czy Conrad był niezbędny do ich postawy.
                                                    A w socjaliźmie to chamska nagonka polegała na wpisaniu jego książek do
                                                    szkolnej lektury? Może lepiej się miał u nas w socjaliźmie niż teraz?
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 21:40
                                                    a teraz to już zrobiłeś z siebie kompletnego idiotę. nie czytaj tego daviesa.
                                                    nie zrozumiesz go. a twoją opinię o conradzie stalinowscy "historycy"
                                                    i "literaturoznawcy" przyjęliby z wielkim ukontentowaniem
                                                  • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 07.06.07, 21:49
                                                    Nie potrafisz uzasadnić własnych tez, to się wierzgasz. Jeżeli twierdzisz o
                                                    chamskiej nagonce, to uzasadnij, na czym ta chamskość polegała, bo za tej samej
                                                    komuny mnie uczono o wielkości Conrada (jako pisarza).
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 21:41
                                                    za socjalizmu conrada w spisie lektur nie było. na polskim też nie uważałeś
                                                  • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 07.06.07, 21:51
                                                    U mnie było inaczej.
                                                  • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 07.06.07, 21:52
                                                    Przerabialiśmy Lorda Jima.
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 22:01
                                                    zacna powieść. samo sedno etosu, o którym piszę
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 22:01
                                                    ja się nie miotam, ja wiem, że:
                                                    - istniało określenie "dzieci Conrada" i dotyczyło ono młodych akowców,
                                                    - w okresie stalinizmu istniała dyskusja na temat "etosu Conrada", "dzieci
                                                    Conrada" i opowieści różnych ścierw o tym, że londyńczycy (chyba wiesz o kim
                                                    mówię, choć coraz mniej pewien jestem twojej wiedzy) zrobili polskiej młodzieży
                                                    wodę z mózgu kształtując w niej etykę Conrada, dzięki czemu mogli skazać ich na
                                                    śmierć "rozpętując imperialistyczne powstanie warszawskie"
                                                    - o samym Conradzie też nic nie wiesz, bo gdybyś wiedział cokolwiek to
                                                    wiedziałbyś, że do końca zycia upominał się o niepodległą Polskę, a nawet w
                                                    czasie I wojny światowej pływał na torpedowcu walcząc z niemcami
                                                    - gdybyś też cokolwiek wiedział o tym etosie conrada to wiedziałbyś, że był on
                                                    ppodstawą postaw powstańców warszawskich a nawet istotnym punktem odniesienia
                                                    do wielu dzieł powstałych w latach 50. m.in. filmów szkoły polskiej (o ile
                                                    wiesz, co to takiego)
                                                    -----------------
                                                    już same twoje poglądy świadczą o twojej wiedzy i erudycji. wracaj do
                                                    tropienia spisków syjonistycznych i swoich podsrywajek, bo o polskich
                                                    dyskusjach i sporach nie masz pojęcia
                                                  • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 08.06.07, 12:18
                                                    Dd napisał:
                                                    bo gdybyś wiedział cokolwiek to
                                                    wiedziałbyś, że do końca zycia upominał się o niepodległą Polskę, a nawet...
                                                    ______________
                                                    Sądzisz, że nie wiedział, że Polska od lat już była wolna? Czy może ty nie
                                                    wiesz, kiedy Polska odzyskała niepodległość? A może według ciebie Conrad chciał
                                                    wyzwolić Polskę spod panowania Polaków? Chyba się zagalopowałeś.
                                                    Sugerujesz wielkie jego przywiązanie do Polski? Na starość rozważał nawet
                                                    ewentualność opuszczenia Anglii - chodziło mu po głowie osiedlenie się we
                                                    Francjii. Oczywiście to jego wolny wybór. Nawet mi do głowy nie przychodzi, by
                                                    go za to źle oceniać, ale na litość, nie róbmy z niego uosobienia patriotyzmu.
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 13:15
                                                    a to bardzo ciekawe co piszesz. nie wiedziałem, że w czasie I wojny światowej
                                                    Polska była wolnym państwem. zważywszy, że zmarł w 1924 rzeczywiście
                                                    miał "wiele lat" żeby się osiedlić w Polsce (taki kotwicz na przykład już od
                                                    siedemnastu lat może wrócić i jakoś nie wraca). nie wiedziałem też, że wojna z
                                                    niemcami trwała między 1918 i 1924.pogratulować wiedzy historycznej !!! rokiem
                                                    jego artykułów i memoriałów na temat niepodległej Polski, które pisał w pod
                                                    koniec XIX wieku też nie znasz. W ogóle twoja wiedza sprowadza się najwyraźniej
                                                    do obmyślania nowych podsrywajek i węszenia syjonistycznych spisków. bo gdybyś
                                                    wiedział cokolwiek o etosie Conrada to wiedziałbyś, że główny ciężar tego etosu
                                                    nie opiera się na wartości patriotyzmu tylko na nieco innej. dowiedz się czegoś
                                                    a potem się odzywaj
                                                  • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 08.06.07, 14:06
                                                    Sam piszesz najpierw dyrdymały, a później masz pretensje do innych.
                                                    Nie ważne czy od chwili odzyskania niepodległości przez Polskę, do jego śmierci
                                                    minęło sześć lat czy nie sześć, to i tak nie zamierzał wracać do Polski, bo
                                                    wolał Francję. Tu akurat porównanie z Kotwiczem nie jest trafne, bo Kotwicz jak
                                                    widzę żyje na codzień sprawami Polski. Posługuje się też językiem polskim .
                                                    Conradowi nikt nie odmawia mistrzostwa literackiego, ale nie róbmy z niego
                                                    wieszcza. A że główny ciężar (jak to określasz) tego etosu nie opierał się na
                                                    patriotyźmie, to mnie nie musisz przekonywać, przecież ciągle to podkreślam.
                                                    I nie pień się tak, bo będziesz miał wrzody żołądka.
                                                  • bromden1 Re: wartosci chrzescijanskie 08.06.07, 15:57
                                                    Nie znudziło wam się jeszcze? Dd nie plecie dyrdymałów przynajmniej jeśli
                                                    chodzi o tego Conrada. Naprawdę dziećmi conrada nazywano młodych akowców
                                                    zwłaszcza w Warszawie. Na przełomie lat 40. i 50.
                                                    stalinowscy "literaturoznawcy" nie zostawili sychej nitki na Conradzie i na
                                                    akowcach, a najbardziej szalał jan Kott, który pisał wręcz o kretyńskim
                                                    poczuciu obowiązku moralnego smarkaczy omamionych Conradem i jego wiarą w
                                                    odpowiedzialność jednostki i wiernośc ideałom niezależnie od sytuacji oraz
                                                    obrony swoich wartości nawet wtedy, gdy jest się osamotnionym i gdy obiektywnie
                                                    poniesie się klęskę. Bo zewnętrzne warunki nie zależą od nas i możemy przegrać,
                                                    ale ważne żebyśmy będąc wiernym swoim ideałom odnieśli zwycięstwo moralne.
                                                    Wybacz, azp, ale jeśli uważasz to za dyrdymały to mogę Ci tylko współczuć.
                                                    Obronę etosu Conrada i o tym etosie jako podstawie etosu AK pisali między
                                                    innymi Dąbrowska, Jan Józef Szczepański ( w Polsce) i wielu autorów
                                                    emigracyjnych. Nawet lubiany przez ktowicza Mackiewicz coś w "Kulturze" na ten
                                                    temat napisał. Bo to była niezywkle ważna dyskusja, która mocno wpłynęła na
                                                    polską kulturę. Pozdrawiam i przestańcię się już kopać, bo obaj skończycie
                                                    wrzodami (jeśli ich jeszcze nie macie)
                                                  • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 08.06.07, 18:17
                                                    Trzeba uważnie czytać i będzie po problemie. Pisząc - dyrdymały, odnosiłem sie
                                                    do tezy, że Conrad do końca życia domagał się wolnej Polski, co jak wiemy nie
                                                    ma sensu. Nigdzie też nie zaprzeczałem ważkości etosu jakiemu hołdował Conrad,
                                                    jednak kreowanie go na wieszcza jest kolosalnym nadużyciem.
                                                    Proste?
                                                  • bromden1 Re: wartosci chrzescijanskie 08.06.07, 20:08
                                                    1. o kreowanie Conrada na wieszcza miej pretensje do międzywojennych
                                                    wychowawców i polonistów
                                                    2. dd zlośliwie to złośliwie, ale przyznał, że się przejęzyczył. a po 1918 roku
                                                    to miał coś koło osiemdziesiątki
                                                    3. poza tym może i słusznie, że nie wrócił. taki leon petrażycki na przykład
                                                    wrócił i z wdzięczności narodowcy zaszczuli go na śmierć. gdyby wybrał
                                                    cambridge byłby dziś wykładany na wszystkich uniwersytetach prawniczych a tak
                                                    mało kto go pamięta
                                                  • bromden1 Re: wartosci chrzescijanskie 08.06.07, 22:24
                                                    mam coś dla ciebie, azp.może się zainspirujesz :)
                                                    www.wirtualnapolonia.com/opinie.asp?opinia=92215
                                                  • kotwicz69 Re: wartosci chrzescijanskie 08.06.07, 22:41
                                                    "...Nawet lubiany przez ktowicza Mackiewicz coś w "Kulturze" na ten
                                                    temat napisał...."
                                                    a czy przypadkiem nie mylisz go z jego bratem?
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 13:20
                                                    no proszę, teraz się czepnij tego "do końca życia". to jedyne, co potrafisz
                                                  • kotwicz69 Re: wartosci chrzescijanskie 07.06.07, 23:08
                                                    wojejku.....ten znowu swoje.......
                                                    zapewne to ten etos wplynal na KG AK i realizacje "Burzy"....?
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 23:22
                                                    tak właśnie było. kolejny nieuk. nie używaj imienia kotwicza ignorancie
                                                  • kotwicz69 Re: wartosci chrzescijanskie 08.06.07, 13:16
                                                    to nie bylo jego imie......a pseudonim....."historyku".....wiedzacy inaczej....
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 13:23
                                                    nie masz już najwyraźniej żadnych argumentów, skoro potrafisz już tylko czepiać
                                                    się słówek. oczywiście, że pseudonim. imię i nazwisko to Maciej Kalenkiewicz.
                                                    zadowolony jesteś? jak z etosem conrada? znalazłeś, "mędrcu"?
                                                  • kotwicz69 Re: wartosci chrzescijanskie 08.06.07, 22:45
                                                    ty masz naprawde bzika z tym etosem.......
                                                    czyzbys uwazal, ze mial on wplyw dodatni na decyzje KG AK.....?
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.07, 12:28
                                                    a ty go nie znasz "znawco historii" mimo że obaj mackiewiczowie o nim pisali.
                                                    ich twórzcości też nie znasz więc dokładnie. może mam bzika z tym etosem, ale
                                                    jestem w dobrym towarzystwie. ale w czyim towarzystwie to też nie
                                                    wiesz "fachowcu od historii"
                                                    -------------
                                                    otóż właśnie spór o ten etos jest również składową sporu o AK i jego decyzje w
                                                    czasie, gdy już prawie pewne było, że zostaliśmy sprzedani. a swoją drogą atak
                                                    czerwonych był skuteczny skoro wymazał ten etos z pamięci POlaków
                                                    ----------------
                                                    sprawdziłem Conrada w spisie lektur. w liceum "Lord Jim" rzeczywiście był wśród
                                                    lektur uzupełniających.w opisie tworzcsci conrada jest on przedstawiony prawie
                                                    jak prekursor socjalizmu. co ciekawe w okresie międzywojnia ta sam książka była
                                                    wśród lektur obowiązkowych a w przedwojennym omówieniu tej ksiązki ten opis
                                                    jest dokładnie opisany
                                                    -----------
                                                    najwyraźniej czerwoni skutecznie zadziałali wobec pamięci azp i jego
                                                    zainteresowań umiejętnie kierując je w stronę wykrywania "spisków
                                                    syjonistycznych" podobnie jak olszewski umiejętnie zmanipulował zbiorową pamięć
                                                    przykrywając nieudolnośc swojego rządu teczkami zawracając nimi między innymi
                                                    twoją głowę kotwiczu
                                                    ------
                                                    jesli zainteresowanie tym, czy kierowało się podziemie w swoich deyzjach w
                                                    czasie wojny jest bzikiem to zgodzę się. mam bzika. jeśli normalnych ludzi jak
                                                    kotwicz i azp g,wno to obchodzi to wole byż zbzikowany, bo wstydziłbym się
                                                    tego, o czym piszę nie wiedzieć
                                                  • kotwicz69 Re: wartosci chrzescijanskie 09.06.07, 16:50
                                                    lecz sie kolego......moze nie jest zapozno...
                                                    piszesz ze nie znam tworczosci J.Mckiewicza, (teraz juz obaj Mackiewiczowie
                                                    pisali o etosie, wczesniej tylko jeden wedlug ciebie)..........to barzo
                                                    ciekawe, skoro glowna twoja wiedza o nim wyplywa z N.Dviesa i jego pracy o
                                                    Powstaniu Warszawskim......
                                                    piszesz, ze obchodzi cie czym kierowalo sie podziemie......
                                                    no to moze jeszcze powiesz...:
                                                    -czym sie kierowalo rozpoczynajac Operacje "Burza"....
                                                    -komu podlegala KG AK........
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 19:37
                                                    najpierw powiedz o co chodziło z tym etosem conrada i z tą dyskusją. może
                                                    jeszcze zapytasz, kiedy jest wigilia bożego narodzenia, bo to mniej więcej
                                                    podobny stopień trudności pytania. zadaj coś poważniejszego
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 19:39
                                                    już pijany latarnik próbował mnie egzaminować. zdałem ten egzamin
                                                    ----------
                                                    a wy z azp nie zdaliście. pała z historii i etyki
                                                  • kotwicz69 Re: wartosci chrzescijanskie 10.06.07, 05:00
                                                    tak, tak....zapewne identycznie jak z pytaniem o brata Chrzanowskiego.....
                                                    czlowieku...opanuj sie...juz nawet bromden napisal o etosie....nie
                                                    zauwazyles...?
                • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 03.06.07, 11:12
                  to ci powiem: w tymże roku ludzie o twojej mentalności usuwali z mojego kraju...
                  ______________
                  Skoro już powiedziałeś, to może jeszcze uzasadnisz?(codzi o słowa: ludzie
                  twojej mentalności).
                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: 80.50.74.* 03.06.07, 12:00
                    Mentalność ludzi tego typu jest taka: świat byłby piękny i wspaniały i w ogóle
                    byłoby super, gdyby nie ci, co "przeszkadzają". raz to są żydzi innym razem ci
                    co są tw, jeszce innym razem imperialistyczni szpiedzy, ale utopia jest wciąż
                    ta sama. Grunt, żeby komuś dokopać oczywiście "w imię szlachetnej idei".
                    Nieważne komu: wróg się zawsze znajdzie. Bez wroga tacy, jak kotwicz usychają.
                    A sądzę, że tacy, jak Ty niestety także
                    • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 03.06.07, 12:18
                      > Mentalność ludzi tego typu jest taka: świat byłby piękny i wspaniały i w
                      ogóle
                      > byłoby super, gdyby nie ci, co "przeszkadzają". raz to są żydzi innym razem
                      ci
                      > co są tw, jeszce innym razem imperialistyczni szpiedzy, ale utopia jest wciąż
                      > ta sama. Grunt, żeby komuś dokopać oczywiście "w imię szlachetnej idei".
                      > Nieważne komu: wróg się zawsze znajdzie. Bez wroga tacy, jak kotwicz
                      usychają.
                      > A sądzę, że tacy, jak Ty niestety także
                      _____________
                      Tym słowotokiem nie uzasadniłś swego twierdzenia, że to ludzie mentalności
                      Kotwicza zmuszali Żydów do opuszczenia Polski. Próbuj dalej.
                      • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: 80.50.74.* 03.06.07, 12:24
                        jeśli nie rozumiesz, co czytasz, to twój problem. w 1968 bez żydów miało być
                        lepiej a teraz ma być lepiej bez tw. rozumowanie to samo
                        • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 03.06.07, 12:30
                          Przyznasz, że bardzo luźna analogia.
                          • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: 80.50.74.* 03.06.07, 12:32
                            mylisz się. i tu, i tu chodzi o "szkodnika" i "intruza", co "mąci". i tu i
                            tu "usunięcie chwasta" ma być początkiem świetlanej przyszłości...to mechanizm
                            uniwersalny występujący wszędzie. tylko rekwizyty się zmieniają
                            • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 03.06.07, 12:37
                              Z jednym się zgodzę. Kapusie to rzeczywiście chwasty.
                              • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: 80.50.74.* 03.06.07, 12:40
                                no proszę. sam sobie dokopujesz. nawet nie muszę się wysilać
                                • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: 80.50.74.* 03.06.07, 12:41
                                  fajnie to wyglądało. na górze wartości chrześcijańskie na dole ten, co podobno
                                  je głosi uznaje niektórych ludzi za chwasty
                                  • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 03.06.07, 12:47
                                    No dobrze, niech ci bedzie. Nie chwasty, tylko kanalie.
                                    • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: 80.50.74.* 03.06.07, 12:54
                                      to istotna różnica, owszem, podzielam ten pogląd
                                      • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: 80.50.74.* 03.06.07, 13:29
                                        i dlatego jestem przeciwnikiem lustracji. nie mam ochoty wiedzieć, kto z moich
                                        znajomych jest kanalią, choć przyznaję, że dla niektórych może to być
                                        ekscytujace. zawsze można kogoś nazwać kanalią i mieć za wroga. a tacy jak ty
                                        albo kotwicz nie mając wroga czują się nieswojo, nie wiedzą kogo się czepiać i
                                        świat im się staje taki dziwnie nieklarowny. widzsz, azp, jaką dla ciebie
                                        jestem pożyteczną osobą, trochę nudziłbyś się na forum beze mnie :)
                                        • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 03.06.07, 13:32
                                          widzsz, azp, jaką dla ciebie
                                          jestem pożyteczną osobą, trochę nudziłbyś się na forum beze mnie :)
                                          __________
                                          Zawsze jeszcze jest Bromden1.

                                          • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: 80.50.74.* 03.06.07, 13:36
                                            a faktycznie, ale coś przycichł ostatnio
                                            • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 03.06.07, 13:40
                                              Przecież się nie rozdwoi.
                                              • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: 80.50.74.* 03.06.07, 13:45
                                                co ty powiesz? przecież uważałeś, że się rozdwaja
                                                • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: 80.50.74.* 03.06.07, 13:47
                                                  no, było miło, ale muszę znikać. idę pomęczyć studentów zaocznych. ale tylko
                                                  trochę, bo to zerówka. pozdrawiam
                • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 03.06.07, 11:18
                  w tymże roku ludzie ... mentalności usuwali z mojego kraju z
                  biletem w jedną stronę ludzi, którzy myśleli, że żyją w swojej ojczyźnie, ale
                  po raz kolejny się okazało, że tak naprawdę nie mają żadnej ojczyzny.
                  ________________

                  1.Czy to miało jakiś związek z budowaniem osiedli na pewnym okupowanym
                  terytorium?

                  2.Skoro nie mieli żadnej ojczyzny, to dlaczego dostawali bilet w jedną stronę,
                  a nie w różne strony?
                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: 80.50.74.* 03.06.07, 11:56
                    No proszę,azp, to wygląda na to, że to jednak tacy, jak ty wyrzucali; wyszło
                    szydło z worka
                    ------------------------
                    no przecież według Palestynczyków i ich przyjaciół (takich, jak ty, jak sądzę),
                    ich ojczyzna nie jest ich ojczyzną tylko ojczyzną Palestyńczyków. zapomnialeś o
                    tym?
                  • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 03.06.07, 12:21
                    Znowu mi dokopałeś, a nie ustosunkowałeś się do istoty moich pytań.
                    • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: 80.50.74.* 03.06.07, 12:28
                      1. nie miało związku z osiedlami, a z tym, że w większości sytuacji kryzysowych
                      rzuca się hasło "bij żyda", z czego czerwoni skwapliwie skorzystali, bo
                      wiedzieli, że wielu się na takie hasło da złapać i je poprze
                      2. bilet w jedną stronę oznaczał bilet z prawem wyjazdu z Polski i zakazem
                      powrotu do Polski, a wyjeżdżać mogli sobie DOKĄDKOLWIEK, więc twoje pytanie
                      świadczy tylko o tym, że albo nie rozumiesz albo udajesz, że nie rozumiesz, co
                      czytasz albo po prostu słabo orientujesz się w szczegółach tamtych wydarzeń
                      • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 03.06.07, 12:35
                        Chciałbym więc wiedzieć dokąd wyjeżdżali i czy rzeczywiście dokądkolwiek oraz
                        skąd się brali ochotnicy do zasiedlania okupowanych ziem palestńkich. (To są
                        pytania).
                        • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: 80.50.74.* 03.06.07, 12:38
                          no widzisz, a ty się przyczepiłeś mojego "nie mają żadnej ojczyzny". twoim
                          zdaniem nie mają. są tylko okupantami. sam sobie odpowiedziałeś. nie udawaj
                          greka panie azp. a wyjeżdżali do różnych krajów. czyżbyś o tym nie wiedział?
                          udajesz greka, czy brakuje ci wiedzy?
                          • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 03.06.07, 12:45
                            Jak masz coś konkretnego na ten temat, to dorzuć. Z góry dziękuję.
                            • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: 80.50.74.* 03.06.07, 12:55
                              to zobacz np. jakie uczelnie i gdzie przyjęły wyrzuconych z Polski naukowców
                              albo np. gdzie mieszka teraz syn szpilmana oraz kiedy i dokąd wyjechał
                              • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 03.06.07, 13:18
                                To już jakaś odpowiedź, ale czy dotyczy istoty problemu, to nie wiem.
                                • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: 80.50.74.* 03.06.07, 13:23
                                  istota problemu jest taka, że są ludzie o pewnej mentalności wierzący w
                                  itnienie jakiegoś "raju", w którego uzyskaniu przeszkadzają
                                  różni "wichrzyciele" (raz żydzi, raz imperialści, raz tw) i tym samym naiwnie
                                  sądzący, że jeśli sie ich usunie to ten "raj" nadejdzie. Nie nadszedł w 1968,
                                  po usunięciu "imperialistycznych chwastów (coś koło 100 mln)", nie nadejdzie
                                  też jako skutek lustracji. A że ty się uczepileś szczegółów, więc te szczegóły
                                  objaśniam. Ty skierowałeś rozmowę na boczne tory, więc teraz nie ubolewaj nad
                                  istotą
                              • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: 80.50.74.* 03.06.07, 13:19
                                ale mam wrażenie że twoje intencje są odmienne. że chcesz po prostu
                                zasugerować, że "nikt nie wyrzucał" tylko "sami chcieli" i "z entuzjazmem
                                rzucili się okupować"...
                                • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 03.06.07, 13:28
                                  Nie sądzę, że sami chcieli, dziwi mnie tylko zbieżniść faktów. Może to
                                  przypadek, ale w tym czasie byli potrzebni ludzie do zasiedlania zbrojnie
                                  zajętych terenów. Kolejny aspekt tej sprawy to kwestia niezależności polskich
                                  władz tamtego okresu. W każdej sprawie musieli się przecież konsultyować
                                  z "doradcami". To są okoliczności, które leżą u podstaw moich pytań.
                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: 80.50.74.* 03.06.07, 13:35
                                    tu jest kilka niejasności:
                                    1. jest prawdą, że Izrael został poparty przez USA, więc stał się wrogiem ZSRR,
                                    2. jest też jednak prawdą, że w Polsce kampania była szczególnie histeryczna,
                                    co wynikało z kryzysu politycznego oraz z chęci pozbycia sie przez moczarowców
                                    konkurencji (bo część tych, którzy wyjechali pełniła funkcje jakie pełniła), a
                                    także sprowokowania nacjonalistycznych nastrojów przez ówczesną władzę (z ich
                                    perspektywy lepiej "bić żyda" niż "bić czerwonego")
                                    3. sugerujesz, że żydzi sami sprowokowali tę nagonke i swój wyjazd, bo chcieli
                                    pookupować? hm...czekam na rewelacje o Roswell (azp, bądź poważniejszy trochę)
                                    • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 03.06.07, 13:39
                                      Jeżeli mi udowodnisz, że wśród osadników nie było tych z Polski, to przyznam,
                                      że to fałszywy trop.
                                      • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: 80.50.74.* 03.06.07, 13:45
                                        a dlaczego miałoby nie być, skoro dano im w Polsce kopa w cztery litery. twoje
                                        pokrętne rozumowanie może doprowadzić do wniosku, że Polacy popierali Niemców
                                        podczas II wojny, bo na pewno znalazł się wsród nich jakiś granatowy poicjant,
                                        szpieg gestapo, volksdeutsch
                                        -----------
                                        wybacz mi, ale sugestia, że żydzi sami na siebie sprowokowali nagonkę w Polsce
                                        (a dleczego nie w ZSRR skoro było ich tam znacznie więcej?), bo chcieli swoich
                                        rodaków zmusić do wyjazdu do Izraela jest tyle samo warta, ile teoria
                                        sugerująca, że żydzi sami zbombardowali wtc (choć głosiciele tej teorii czasem
                                        mówią, że to amerykanie). twoje posty sugerowały, ze jesteś osobą o zdrowym
                                        rozsądku, ale teraz zaczynam się wahać
                                        • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 03.06.07, 13:59
                                          Jeżeli chodzi o ZSRR, to stamtąd przybyło do Izraela około miliolna Żyów.
                                          Wprawdzie odbywało sie to na innych warunkach niż w Polsce, ale i tu mamy
                                          ścisły związek z rokiem 67. Czy to tylko przypadek?
                                          • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.07, 15:44
                                            słuchaj azp11, jeśli czujesz się lepiej z teorią, że żydzi sami siebie
                                            wyrzucili z krajów socjalistycznych, to w porządku, nie będę się z tobą
                                            spierał. możesz wierzyć w co chcesz, a tym bardziej w to, w co ci wygodnie
                                            wierzyć
                                            • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 04.06.07, 23:45
                                              Dlaczego piszesz o krajach socjalistycznych? W tym czsie nie było exodusu z
                                              państw zachodnich?
                                              Poza tym w ZSRR raczej nikt ich nie wyrzucał. Nawet samoloty porywali, żeby
                                              tylko dostać się do Izraela. W rumunii też musieli się nieźle dla Drakuli
                                              opłacać, żeby wyjechać.
                                              • fiat_lux Re: wartosci chrzescijanskie 05.06.07, 00:04
                                                Gość portalu: azp11 napisał(a):

                                                > Nawet samoloty porywali, żeby
                                                > tylko dostać się do Izraela.

                                                cos sobie przypominam. to chyba ta organizacja odessa zajmowala sie tymi porwaniami?
                                                • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 05.06.07, 20:51
                                                  Tak, tak. Coś sobie przypomniałeś.
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.07, 21:20
                                                    a jak z etosem conrada, że wrócę do tematu wartości chrześcijańskich
                                                  • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 06.06.07, 21:15
                                                    To chyba pytanie do Fiata_luxa, bo on pisał o wartościach chrześciańskich.
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.07, 21:19
                                                    czyli nie wiesz, co to był ten etos conrada "patrioto". pozostań przy swoich
                                                    podsrywajkach bo tylko na tym się znasz nieuku
                                                  • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 06.06.07, 21:28
                                                    U ciebie to normalka, że jak nie masz argumentów, to sięgasz po inwektywy. Poza
                                                    tym nie mam zwyczaju wypowiadać się na kazdy (w szczególnosci podrzucany przez
                                                    ciebie) temat.
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.07, 21:38
                                                    wy z kotwiczem umiecie się wykręcać od odpowiedzi jeszcze przy okazji obrażając
                                                    mnie.już się oprzyzwyczaiłem, że gdy brakjuje wam argumentów nieudalnie się
                                                    wycofujecie: ty stawiasz zarzuty, a kowicz wyciąga sztandary. nie było o tym
                                                    etosie w goglach? ty azp używasz swojego starego wytrychu, że nie będziesz
                                                    mówił o wszystkim, a prawda jest taka, że nie masz pojęcia o czym mówię. zajmij
                                                    się szukaniem spisków syjonistycznych i tw, bo o historii Polski niewiele
                                                    wiesz. masz rację. nie wypowiadasz się o sprawach, o których nie masz pojęcia
                                                  • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 06.06.07, 21:55
                                                    Dd napisał:
                                                    masz rację. nie wypowiadasz się o sprawach, o których nie masz pojęcia
                                                    ___________
                                                    W przeciwieństwie do ciebie.

                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.07, 21:56
                                                    pozostają ci tylko te podsrywajki ignorancie. pisałem już, że to dobra taktyka,
                                                    bo tylko to potrafisz
                                                  • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 06.06.07, 21:57
                                                    Może exodus żydowski po 67 roku to i spisek syjonistyczny, ale na pewno też
                                                    fakt historyczny.
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.07, 22:03
                                                    o wiele ważniejszym dla Polski faktem był fakt, do którego odnosi się dyskusja
                                                    o etosie Conrada i cała ta dyskusja zresztą też, ale to cię najwyraźniej nie
                                                    interesuje, bo to była poważna dyskusja w przeciwieństwie do twoich
                                                    paranoicznych teorii
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.07, 22:04
                                                    twoim zdaniem to NA PEWNO spisek syjonistyczny. tak samo jak pewnie upadek
                                                    socjalizmu. wtedy jeszcze więcej żydów z rosji wyjechało. czyżby to żydzi
                                                    obalili socjalizm szykując się do nowej wojny? ale kicha, azp będzie musiał
                                                    dziękować mośkom za obalenie komuny...
                                                  • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 06.06.07, 22:20
                                                    Najpierw sam wypisujesz jakieś brednie, a potem sugerujesz, że to azp. Ale
                                                    tropiciele antysemityzmu tak już mają.
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.07, 22:22
                                                    wracasz do podsrywajek. eos conrada to nie brednie. twoja spiskowa teoria jak
                                                    najbardziej brednie. ty je wypisywałeś, nieuku
                                                  • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 06.06.07, 22:44
                                                    Nigdzie nie twierdziłem, że etos Corada to brednie. To twój kolejny wymysł. Po
                                                    prostu nie będziesz mi jak dziecku dyskusji ustawiać.
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.07, 23:35
                                                    ja nie pisałem, że twoim zdaniem to brednie. pisałem tylko, że nie masz o nim
                                                    pojęcia. to istotna różnica. moim zdaniem ktoś kto nie wie o co chodzi w
                                                    etosie conrada jest po prostu nieukiem i to fakt, a nie inwektywa
                                                    ----------
                                                    w kręgu moich znajomych drogi azp nikt nikogo nie pomówił o bycie tw,w twoim
                                                    jak najbardziej i to bodaj ciebie. co do dwóch osób mam podejrzebia że jednak
                                                    były. niestety jeden jest działaczem PiS a drugi samoobrony. jeśli moje obawy
                                                    się potwierdzą być może ujawnię ich naziwska, bo sami się o to proszą.
                                                    odstawiają komabatantów i lustratorów
                                                    --------
                                                    nawiasem mówiąc nigdy nie mieliśmy do nich zaufania
                                                    ------
                                                    wracaj do syjonistycznych spisków. lepiej ci to wychodzi
                                                  • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 07.06.07, 00:49
                                                    Dd napisał:
                                                    moim zdaniem ktoś kto nie wie o co chodzi w
                                                    > etosie conrada jest po prostu nieukiem i to fakt, a nie inwektywa
                                                    ____________
                                                    Z twojej pisaniny nie wynika, że wiesz cokolwiek o etosie conrada. A jeżeli
                                                    wiesz, to dziwi mnie ciągłe wytykanie różnym ludziom, że są na emigracji i
                                                    wnioskowanie z tego, że nie są patriotami. Masz rozszczepienie jaźni?
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 10:40
                                                    jeśli chcesz się dowiedzieć to ładnie poproś. może ci wyjaśnię, o co chodzi
                                                    zamiast czynić prymitywne podchody
                                                  • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 07.06.07, 10:59
                                                    Dd napisał:
                                                    jeśli chcesz się dowiedzieć to ładnie poproś. może ci wyjaśnię, o co chodzi
                                                    zamiast czynić prymitywne podchody
                                                    ____________
                                                    Cóż ty możesz wyjaśnić, jeżeli powołujesz się na ten etos potępiając ludzi
                                                    tylko za to, że są na emigracjii? Lepiej zdecyduj się na jakieś konkretne
                                                    stanowisko - relatywisto, uku.
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 11:29
                                                    jeśli ktoś przypisuje sobie prawo do pouczania mnie, a kotwicz ewidentnie to
                                                    robi, to ja przypisuję prawo do przypominania mu, by dokładniej sprawdził co
                                                    się dzieje tu na miejscu, gdyż z zewnątrz mniej widać. co do relatywizmu
                                                    etycznego. ja jestem sytuacjonistą i subiektywistą etycznym. no i uznaję za
                                                    słuszną pewną regułę etyczną, która jest podstawą etyki Conrada
                                                  • azp11 Re: wartosci chrzescijanskie 07.06.07, 01:06
                                                    Dd napisał:
                                                    w kręgu moich znajomych drogi azp nikt nikogo nie pomówił o bycie tw,w twoim ...
                                                    ___________
                                                    To niekoniecznie musi być powodem do dumy. No, powiedzmy, że o niczym nie
                                                    świadczy.
                                                    Skończ też z tymi wymysłami, że jakoby mnie pomawiano, że byłem tw. Pisałem o
                                                    czymś innym, ale ty jak zwykle nie zajarzyłeś. Zawsze dopowiadasz coś od siebie
                                                    a potem robisz z tego problem. Poza tym, gdyby nawet tak było, to co z tego
                                                    wynika?
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 10:42
                                                    pisałeś sam o tym podejrzeniu i że to było na szczęście nieporozumienie.a
                                                    świadczy to o tym, że w kręgu twoich znajomych zachowanie wynikające z etyki
                                                    głoszonej przez conrada nie było popularne
                                                  • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 07.06.07, 10:53
                                                    To co pisałem, nie odnosiło sięn do zarzutów, że byłem tw. Sam to dopisałeś.
                                                    Blędny jest też twój wniosek, że to zachowanie wynikało z braku etyki. Stała za
                                                    tym zwykła ostrożność i nadinterpretacja pewnych faktów.
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 11:31
                                                    właśnie ta ostrożność i nadinterpretacja faktów jest efektem braku znajomości a
                                                    tym samym braku przestrzegania etyki, o której piszę. nie muszę dodawać
                                                    (chyba), że choć się tu kopiemy po kostkach to cieszę się, że nikomu nie udało
                                                    się przypiąć ci wiadomej łatki
                                                  • Gość: azp11 Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.elpos.net 07.06.07, 12:02
                                                    Nie wiesz dokładnie o co chodzi, ale masz "konkretne" wyjaśnienie.
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 12:07
                                                    to chyba sam nie bardzo wiesz kto o co cię pomawiał, bo raz mówisz jedno raz
                                                    drugie. odwołuje się do twojego własnego postu sprzed kilku miesięcy. piszę
                                                    tylko, że TO BARDZO DOBRZE że to było nieporozumienie. rozmowa byłaby prostsza
                                                    gdbyś wiedział jaka jest podstawowa reguła etyki conrada wykładana wielokrotnie
                                                    w jego książkach
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 12:18
                                                    życzę miłej lektury ksiązki Daviesa o powstaniu warszawskim. jeśli cię to
                                                    interesuje tam jest wątek o etosie conrada i tam dowiesz się, dlaczego to takie
                                                    ważne. pozdrawiam
                                                  • alex.4 Re: wartosci chrzescijanskie 10.06.07, 09:13
                                                    proszę tylko nie słaba książka Daviesa...
                                                  • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.07, 19:49
                                                    davies tu się pojawił przypadkiem jako osoba, które wspomina o tym etosie.
                                                    ocena wartości książki to inna sprawa
                                          • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.07, 15:55
                                            skoro podajesz liczby to przytocz ich źródła. nikt cię nie zwalniał z
                                            udowadniania twoich twierdzeń
                                          • bromden1 Re: wartosci chrzescijanskie 03.06.07, 15:58
                                            Wywołałeś mnie azp to się zgłaszam. Niestety azp, z przykrością stwierdzam, że
                                            powielasz teorię, którą dawno skompromitowano jako esbecką fałszywkę, co
                                            potrafię udowodnić.
                                            • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.07, 16:42
                                              ups, azp powtarza esbeckie opowieści. a to dopiero. kotwicz ratuj. twoje
                                              niezawodne linki może jakoś uchronią naszego prawego i sprawiedliwego
    • mike.recz Re: wartosci chrzescijanskie 01.06.07, 16:37
      Dobrowolnie poddał się karze w wysokości 6 lat więzienia 60-letni kościelny,
      który molestował seksualnie 13 ministrantów w jednej z parafii. Rozprawa odbyła
      się przed Sądem Rejonowym w Starogardzie Gdańskim.
      wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=8898614&rfbawp=1180708440.310
      • Gość: tidi Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.proxy.aol.com 01.06.07, 18:44
        Milo mi poznac srodowisko chrzescijanskich intelektualistow . Ja tez jestem
        zainteresowany bezstronna , intelektualna analiza wplywu waszej bolszewickiej
        kultury na zycie spoleczne - kultury , ktorej sercem jest amoralnosc .
        Nie chrzancie mi glupot , ten antyreligijny wasz polot wiele czerpie z
        klasyka , jakim byl W.Lenin .
        • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: wartosci chrzescijanskie 01.06.07, 18:50
          Amoralność, dobre sobie. Nie wiedziałem, ze krytykowanie treści niemoralnych
          jest amoralne.

          Zaiste historia Kościoła to tylko i wyłącznie dobre rzeczy, a kto twierdzi
          inaczej ten cham i bolszewik. Założę się, że według Ciebie Jan Hus też był
          komunistą i czytał Lenina.
        • fiat_lux Re: wartosci chrzescijanskie 01.06.07, 19:25
          Gość portalu: tidi napisał(a):

          > Milo mi poznac srodowisko chrzescijanskich intelektualistow . Ja tez jestem
          > zainteresowany bezstronna , intelektualna analiza wplywu waszej bolszewickiej
          > kultury na zycie spoleczne - kultury , ktorej sercem jest amoralnosc .
          > Nie chrzancie mi glupot , ten antyreligijny wasz polot wiele czerpie z
          > klasyka , jakim byl W.Lenin .

          oswiec mnie skad bral polot minister dorn dopoki przed wyborami na drodze do
          damaszku nie dostal oswiecenia i zostal katolikiem?
          pl.wikipedia.org/wiki/Ludwik_Dorn#.C5.BBycie_prywatne

          a wracajac do sedna sprawy - masz dla mnie odpowiedz?
          • fiat_lux Re: wartosci chrzescijanskie 01.06.07, 19:37
            strona pis oczywiscie milczy o ateizmie dorna przez 90% zycia
            oczywiscie ateizm w partii boga to nie jest dobre maselko na chleb tidiego
            www.pis.org.pl/ludzie.php?p=info&id=3
            • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: wartosci chrzescijanskie 01.06.07, 19:50
              A zobacz jak te środowisko szczypało i sarkało, gdy Kwaśniewski wziął ślub
              kościelny po 30 latach małżeństwa.
              • fiat_lux Re: wartosci chrzescijanskie 01.06.07, 20:50
                spiacy_z_otwartymi_oczami napisał:

                > A zobacz jak te środowisko szczypało i sarkało, gdy Kwaśniewski wziął ślub
                > kościelny po 30 latach małżeństwa.

                i to wtedy jak nie zalezalo mu juz na wyborach, w przeciwienstwie do tuska

                brak slubu koscielnego dla polityka w iv rp to afera miary podania falszywych
                danych nt wyksztalcenia
                • edico Re: wartosci chrzescijanskie 05.06.07, 00:48
                  Doskonały przykład działania pod obowiązującą atmosferę społeczną i poklask. Nie
                  widzę żadnego innego efektu oprócz błazeństwa i niczego innego się też nie
                  spodziewam.
    • stefan.bialystok Re: wartosci chrzescijanskie 01.06.07, 19:19
      Masz rację. Pokazuje to, jak chrześcijanie są wielkimi hipokrytami.
      • fiat_lux Re: wartosci chrzescijanskie 01.06.07, 19:32
        stefan.bialystok napisał:

        > Masz rację. Pokazuje to, jak chrześcijanie są wielkimi hipokrytami.

        nie stawiam wszystkich w tym samym rzedzie. sa ludzie ktorzy rozumieja roznice
        • stefan.bialystok Re: wartosci chrzescijanskie 01.06.07, 19:36
          Zwracam honor. "Wartości chrześcijańskie" moim zdaniem można interpretować na wiele sposobów. Ja uważam za owe "wartości" "Dekalog" i niektóre twierdzenia "Jezusa".
          • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: wartosci chrzescijanskie 01.06.07, 19:54
            Można po prostu zadać pytanie, czy wartości chrześcijańskie były realizowane??
            Czy kiedykolwiek powstało na ziemi Państwo Boże??
            Wiadomo ze nie, bo to czego chce od nas nowy Testament, to czego uczy nas
            Chrystus jest utopią, jak wiele innych.

            A co do Biblii to połowa jest plagiatem, jak choćby Potop i fragmentu z
            Mojżesza. Nie będę wspominał, że na bliskim wschodzie istniał bóg pasterz co
            roku uśmiercany i zmartwychwstający.
            Nie zmienia to faktu, że chrześcijanizm jest ideologią bardzo piękną -
            wszechobecne miłosierdzie, troska o bliźniego itd., tylko niemożliwą do
            realizacji, podobnie jak pewna inna ideologia o której też się mówi, że jest
            piękna, tylko ze jest utopią. Jaka to ideologia proszę sobie dopowiedzieć co kto
            chce.
            • stefan.bialystok Re: wartosci chrzescijanskie 01.06.07, 20:05
              Masz rację. Gdy każdy chrześcijanin będzie robić tak, jak każe "Jezus" minie baaardzo dużo lat. O ile oczywiście doszedłeś do wniosku, że chrześcijaństwo jest idealne i zgodne z zasadami równości, sprawiedliwości i solidarności.
            • fiat_lux Re: wartosci chrzescijanskie 01.06.07, 21:32
              spiacy_z_otwartymi_oczami napisał:

              > Nie zmienia to faktu, że chrześcijanizm jest ideologią bardzo piękną -
              > wszechobecne miłosierdzie, troska o bliźniego itd., tylko niemożliwą do
              > realizacji, podobnie jak pewna inna ideologia o której też się mówi, że jest
              > piękna, tylko ze jest utopią. Jaka to ideologia proszę sobie dopowiedzieć co
              kto chce.

              a co z tym kawalkiem w ktorym jezus mowi ze nie niose pokoju tylko miecz? sam
              nowy testament przedstawia w sumie dwoch jezusow - w wiekszosc pacyfiste i
              socjaliste, ale w wielu fragmentach wojownika, niektorzy nawet spekuluja ze
              nalezal do zelotow.

              nowy testament jest lzejszy od starego, niemniej zastanawiam sie czy giertych
              kierujac sie wartosciami chrzescijanskimi w wyborze lektur, kierowal sie rowniez
              wartosciami takimi jak sex ojca z corkami jak to robil lot, czy innymi pieknymi
              przypowiesciami. druga rzecz to taka ze niektore z zasad tam zawartych
              wykluczaja sie nawzajem: np czy wartoscia chrzescijanska jest nadstawienie
              drugiego policzka (ktorej to zasady cale towarzystwo wokolo radyjne nie pamieta
              chyba) czy tez mam sprzedac plaszcz i kupic miecz?
              • Gość: tidi Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.proxy.aol.com 01.06.07, 23:59
                Panowie , jedna prosba ... poki jeszcze jestem pomimo mego opetanczego z Was
                smiechu zyw - okazcie i mi milosierdzie , konkretnie : prosze o nowa wersje
                Bibli , wasza , forumowa ...
                • fiat_lux Re: wartosci chrzescijanskie 02.06.07, 00:28
                  a poza tym wszyscy zdrowi?
                  • Gość: tidi Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.proxy.aol.com 02.06.07, 00:37
                    Zdrowi .
                    Zdrowia rowniez .

                    Wespol w zespol ...latwiej wam bedzie .
                    • fiat_lux Re: wartosci chrzescijanskie 02.06.07, 00:55
                      jesli chodzi o wersje biblii to thomas jefferson (nie wiem czy nazwisko z czyms
                      ci sie kojarzy) napisal biblie - ksiazka chodzi pod tytulem bibla jeffersona
                      en.wikipedia.org/wiki/Jefferson_Bible
                      • fiat_lux Re: wartosci chrzescijanskie 02.06.07, 00:57
                        "In essence, Thomas Jefferson did not believe in Jesus' divinity, the Trinity,
                        resurrection, miracles, or any other supernatural aspect described in the Bible."
                        (daj znac jak potrzebujesz tlumaczenia)

                        kolejny komuch ktory "polot wiele czerpie z klasyka , jakim byl W.Lenin"
                        • Gość: tidi Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.proxy.aol.com 02.06.07, 01:06
                          Nie jestem po Oxfordzie lub Harvardzie , nie chelpie sie wiec znajomoscia
                          jezyka angielskiego , poddaje sie .

                          Co zas do Jeffersona ... kim on byl dla Jezusa ?
                          • fiat_lux Re: wartosci chrzescijanskie 02.06.07, 01:29
                            Gość portalu: tidi napisał(a):

                            > Nie jestem po Oxfordzie lub Harvardzie , nie chelpie sie wiec znajomoscia
                            > jezyka angielskiego , poddaje sie .
                            >
                            > Co zas do Jeffersona ... kim on byl dla Jezusa ?

                            co ci kolego umknelo to fakt taki ze nie uwazal on jezusa za boga, a wiec
                            podazajac jedna z niewielu synaps jakie posiadasz jest on komuchem i uczniem W.
                            Lenina
                            • syrenka_turbo Re: wartosci chrzescijanskie 02.06.07, 21:38
                              fiat_lux napisał:

                              > co ci kolego umknelo to fakt taki ze nie uwazal on jezusa za boga,

                              zupelnie tak samo jak muzulmanie
                        • Gość: białostoczanin Co boskie Bogu co cesarskie cesarzowi... IP: *.dsl.bell.ca 02.06.07, 21:30
                          Witam, to że imć Jefferson nie wierzy w boskość Jezusa, Trójcę Świętą,
                          zmartwychwstanie, cuda, i inne duchowe aspekty opisane w Biblii, nie znaczy
                          wcale że ja mam też nie wierzyć. W historii Świata wielu ludzi twierdziło wiele
                          rzeczy i się myliło. Nie rozumiem więc dlaczego Jefferson miałby być dla mnie
                          jakimś autorytetem? Wierzę Bogu a nie Jeffersonowi.
                          Biblia jest historią miłości Boga do ludzi pomimo ich zakłamania, morderstw,
                          gwałtów, itd., więc należy odczytywać ją troszkę inaczej. Nie jest ona księgą
                          przykładów jak ludzie Boga nie kochali ale jak Bóg kocha ludzi, i to jest główne
                          przesłanie Biblii. Co to są wartości chrześcijańskie? Otóż one: miłość do
                          bliźniego, pokora, miłosierdzie, moralność. Natomiast odnośnie pytania: "co to
                          sa te wartoscie chrzescijanskie ktore wicepremier mojego kraju chce wszystkim
                          bez wyjatku narzucic?" tego ja już nie wiem. Podejrzewam że wicepremier ma tyle
                          wspólnego z chrześciaństwem ile chińczycy z Papierzem. Pozdrawiam
              • Gość: idzikczortu Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.sub-75-194-144.myvzw.com 02.06.07, 01:07
                Zmeczony jestem seriami dyskusyjnymi bialostockiego zrzeszenia ateistycznego
                typu ab ovo czyli po 'naszemu' - "i apiat' dwadcat' piat'" i staram sie juz
                glosu nie zabierac na ich synodach chyba, ze... Chyba, ze synodnicy znow cos tam
                zmajstruja i smrod jest taki, ze az na sasiednich forach czuc..
                Tak i tym razem, dwa niezwykle "kwiatuszki" na tym ugorze wyrosly, jeden to
                okreslenie postaci Jezusa przez "stefana b." jako "Jezusa" w cudzyslowie (sic!),
                a drugi to ostatnia wypowiedz "fiata luxa". Smutno mi sie zrobilo, ze urodzony
                ateista "stefan b." utrzymujacy dotad, ze "czegos takiego" jak Jezus nigdy nie
                bylo i ta postac jest jedynie "moherowym" wymyslem, raptem sie lamie ale za to
                (mialo to rece i nogi?) - bierze w cudzyslow.
                Z kolei "fiat lux", slynny z przeskokow myslowych (jakim cudem znalazly sie u
                niego w mozgu buty siedmiomilowe?), tym razem do watku Jezusowego wrzucil i
                socjalizm i sex kazirodczy, i sprzedaz starych ubran, zakup broni i...jakby tego
                wszystkiego bylo malo - towarzystwo Radia Maryja. Uff.
                Slowem, jak to sie dzieje, ze trudne pytania zamieniaja sie w taka intelektualna
                graciarnie bez ladu i skladu? W takie bladzenie po omacku . W taki teatr absurdu
                puree?
                • fiat_lux Re: wartosci chrzescijanskie 02.06.07, 01:26
                  Gość portalu: idzikczortu napisał(a):

                  > Zmeczony jestem seriami dyskusyjnymi bialostockiego zrzeszenia ateistycznego
                  > typu ab ovo czyli po 'naszemu' - "i apiat' dwadcat' piat'" i staram sie juz
                  > glosu nie zabierac na ich synodach chyba, ze... Chyba, ze synodnicy znow cos ta
                  > m
                  > zmajstruja i smrod jest taki, ze az na sasiednich forach czuc..
                  > Tak i tym razem, dwa niezwykle "kwiatuszki" na tym ugorze wyrosly, jeden to
                  > okreslenie postaci Jezusa przez "stefana b." jako "Jezusa" w cudzyslowie (sic!)
                  > ,
                  > a drugi to ostatnia wypowiedz "fiata luxa". Smutno mi sie zrobilo, ze urodzony
                  > ateista "stefan b." utrzymujacy dotad, ze "czegos takiego" jak Jezus nigdy nie
                  > bylo i ta postac jest jedynie "moherowym" wymyslem, raptem sie lamie ale za to
                  > (mialo to rece i nogi?) - bierze w cudzyslow.

                  odyseusza tez nie bylo co nie znaczy ze nie mozna dyskutowac o jego zyciu i
                  przygodach - proste nie?

                  > Z kolei "fiat lux", slynny z przeskokow myslowych (jakim cudem znalazly sie u
                  > niego w mozgu buty siedmiomilowe?), tym razem do watku Jezusowego wrzucil i
                  > socjalizm i sex kazirodczy, i sprzedaz starych ubran, zakup broni i...jakby teg
                  > o
                  > wszystkiego bylo malo - towarzystwo Radia Maryja. Uff.
                  > Slowem, jak to sie dzieje, ze trudne pytania zamieniaja sie w taka intelektualn
                  > a
                  > graciarnie bez ladu i skladu? W takie bladzenie po omacku . W taki teatr absurd
                  > u
                  > puree?

                  przeczytaj biblie bedziesz wiedzial o czym mowa - teoretycznie powinienes byl to
                  zrobic juz dawno - a bedziesz wiedzial o co chodzi
                  watek nie jest o jezusie. pytanie bylo o wartosci chrzescijanskie, jak sie
                  dowiem co to takiego to byc moze bedzie mozna ocenic czy owe wartosci maja cos
                  wspolnego z programem zawartym o opowiesciach o Joszule Jozefowiczu Nazarejskim
                  • Gość: tidi Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.proxy.aol.com 02.06.07, 01:38
                    A ty po Oxfordzie , powinienes nie poddawac pod dyskurs publiczny zwiazku
                    miedzy moralnoscia i religia . Nawet w naszych , obecnych postmodernistycznych
                    czasach .
                    Ciemny tu jestes .
                    • fiat_lux Re: wartosci chrzescijanskie 02.06.07, 02:15
                      nie bardzo wiem skad ta uwaga. szef men ze wartosci chrzescijanskie beda
                      kryterium wg ktorego wybierane beda lektury dla uczniow. chcialbym wiedziec cos
                      wiecej o tym kryterium. nie wiem skad tu sie moralnosc wziela w tej dyskusji
                  • spiacy_z_otwartymi_oczami Fiacie 02.06.07, 18:51
                    gadasz z ludźmi którzy by z chęcią zakazali nie tylko swobodnej interpretacji
                    Biblii, ale nawet posiadania własnego egzemplarza w domu, a biblistów paliliby
                    na stosie.
                • Gość: LasVegasMan Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.dhcp.embarqhsd.net 02.06.07, 04:03
                  Gość portalu: idzikczortu napisał(a):

                  > Zmeczony jestem seriami dyskusyjnymi bialostockiego zrzeszenia ateistycznego
                  > typu ab ovo czyli po 'naszemu' - "i apiat' dwadcat' piat'" i staram sie juz
                  > glosu nie zabierac na ich synodach chyba, ze... Chyba, ze synodnicy znow cos ta
                  > m
                  > zmajstruja i smrod jest taki, ze az na sasiednich forach czuc..
                  > Tak i tym razem, dwa niezwykle "kwiatuszki" na tym ugorze wyrosly, jeden to
                  > okreslenie postaci Jezusa przez "stefana b." jako "Jezusa" w cudzyslowie (sic!)
                  > ,
                  > a drugi to ostatnia wypowiedz "fiata luxa". Smutno mi sie zrobilo, ze urodzony
                  > ateista "stefan b." utrzymujacy dotad, ze "czegos takiego" jak Jezus nigdy nie
                  > bylo i ta postac jest jedynie "moherowym" wymyslem, raptem sie lamie ale za to
                  > (mialo to rece i nogi?) - bierze w cudzyslow.
                  > Z kolei "fiat lux", slynny z przeskokow myslowych (jakim cudem znalazly sie u
                  > niego w mozgu buty siedmiomilowe?), tym razem do watku Jezusowego wrzucil i
                  > socjalizm i sex kazirodczy, i sprzedaz starych ubran, zakup broni i...jakby teg
                  > o
                  > wszystkiego bylo malo - towarzystwo Radia Maryja. Uff.
                  > Slowem, jak to sie dzieje, ze trudne pytania zamieniaja sie w taka intelektualn
                  > a
                  > graciarnie bez ladu i skladu? W takie bladzenie po omacku . W taki teatr absurd
                  > u
                  > puree?

                  Przeciez wiadomo, ze ksiadz nie bedzie stal po stronie ateistycznej. Jedyna
                  sluszna wartoscia spoleczna jest wartosc ateistyczna. Nie namawia do wojen i zla
                  i nie namawia do ochotniczego niewolnictwa. Religia jest ochotniczym
                  niewolnictwem, ktore narzuca "wartosci chrzescijanskie". Te same "wartosci
                  chrzescijanskie" pozwalaly kiedys kosciolowi prowadzic burdele, a burdele nie
                  zwiazane z kosciolami byly szykanowane przez kosciol i scigane. Korzystanie z
                  koscielnego burdelu bylo OK, a korzystanie z innego burdelu bylo grzechem. W
                  koncu ktorys z papiezy sie zdenerwowal i zlikwidowal koscielne burdele. Dlaczego
                  ksieza o tym nie mowia? Moze warto by bylo przywrocic te "wartosci
                  chrzescijanskie", to przybylo by wiernych? A i ksieza nie musieli by gwalcic
                  dzieci.
                  Inne wartosci chrzescijanskie to wyrzynanie przeciwnikow tak, jak to robil Jezus
                  w okresie, o ktorym kosciol milczy. W okresie, kiedy on byl takim owczesnym
                  Osama binLaddinem. Czy to o te wartosci chrzescijanskie chodzi?
                • stefan.bialystok Re: wartosci chrzescijanskie 02.06.07, 09:46
                  No bo nie było "Jezusa". W swoim 33-letnim życiu nie widziałem jeszcze ani jakiegoś "boga", ani jakiegoś "Jezusa".
              • kazik.k Re: wartosci chrzescijanskie 02.06.07, 11:11
                co do miecza :nie zapominaj ze w momencie aresztowania jezusa tzw swiety piotr
                urabal komus ucho?w obronie pana?/"piotrze-pochowaj swoj miecz do pochew bo kto
                mieczem wojuje od miecza ginie-rzekl podobno pan".po co apostolom bron?wiele
                podobnych bredni wciska sie nam z ambon!czy aresztujac pana i 12
                apostolow-barankow bozych krzewicieli pokoju iswiatla trzeba bylo wysylac cala
                kohorte /600 chlopa/ rzymskich zolnierzy oraz ok 180 straznikow
                sanhedrynu?!!katolicka hipokryzja giertycha jest wzorcowa dla podobnych jemu
                katooszolomow usilujacych robic kariere na tych watpliwych "wartoszczach"a
                najlepiej na powolywaniu sie na swojego guru wojtyle-co natychmiast za
                • fiat_lux Re: wartosci chrzescijanskie 02.06.07, 18:06
                  slowo kohorta nie wystepuje we wszystkich wersjach nt
                • Gość: białostoczanin Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.dsl.bell.ca 02.06.07, 21:39
                  Witam, Kaziu nie znam miejsca w Biblii gdzie pisze że Apostoł Piotr wyciągnął
                  miecz i uciął komuś ucho, jest natomiast taki fragment, cytuję: "I oto jeden z
                  tych którzy byli z Jezusem, wyciągnął rękę, dobył miecza swego, uderzył sługę
                  arcykapłana i uciął mu ucho. Wtedy rzecze mu Jezus: Włóż miecz swój do pochwy;
                  wszyscy bowiem, którzy miecza dibywają, od miecza giną." A teraz ja mam pytanie
                  do Ciebie: Otórz powiedz mi dlaczego jezus się poddał bez walki skoro był z
                  uzbrojonymi ludzmi? Pozdrawiam.
              • kazik.k Re: wartosci chrzescijanskie 02.06.07, 11:12
                co do miecza :nie zapominaj ze w momencie aresztowania jezusa tzw swiety piotr
                urabal komus ucho?w obronie pana?/"piotrze-pochowaj swoj miecz do pochew bo kto
                mieczem wojuje od miecza ginie-rzekl podobno pan".po co apostolom bron?wiele
                podobnych bredni wciska sie nam z ambon!czy aresztujac pana i 12
                apostolow-barankow bozych krzewicieli pokoju iswiatla trzeba bylo wysylac cala
                kohorte /600 chlopa/ rzymskich zolnierzy oraz ok 180 straznikow
                sanhedrynu?!!katolicka hipokryzja giertycha jest wzorcowa dla podobnych jemu
                katooszolomow usilujacych robic kariere na tych watpliwych "wartoszczach"a
                najlepiej na powolywaniu sie na swojego guru wojtyle-co natychmiast zamyka gebe
                wszelkiej swoloczy czyli przeciwnikom!!!
              • kazik.k Re: wartosci chrzescijanskie 02.06.07, 11:14
                co do miecza :nie zapominaj ze w momencie aresztowania jezusa tzw swiety piotr
                urabal komus ucho?w obronie pana?/"piotrze-pochowaj swoj miecz do pochew bo kto
                mieczem wojuje od miecza ginie-rzekl podobno pan".po co apostolom bron?wiele
                podobnych bredni wciska sie nam z ambon!czy aresztujac pana i 12
                apostolow-barankow bozych krzewicieli pokoju iswiatla trzeba bylo wysylac cala
                kohorte /600 chlopa/ rzymskich zolnierzy oraz ok 180 straznikow
                sanhedrynu?!!katolicka hipokryzja giertycha jest wzorcowa dla podobnych jemu
                katooszolomow usilujacych robic kariere na tych watpliwych "wartoszczach"a
                najlepiej na powolywaniu sie na swojego guru wojtyle-co natychmiast zamyka gebe
                wszelkiej swoloczy czyli przeciwnikom!!!to kolejny glos w dyskusji dlaczego nie
                mozna wyslac drugiego listu panie cenzorze???cytuje tzw "pismo swiete"
    • Gość: knur Re: jak przedszkolakowi IP: 82.139.157.* 02.06.07, 01:44
      Nie bij innych. I nie gryź, oraz nie kop.
      Nie pluj na innych.
      Nie zabieraj niczego innym.
      Nie zazdrość innym tego, czego nie masz.
      Nie krzycz na nikogo.
      Po sikaniu i kupce umyj ręce.
      Zjedz i podziękuj za każdy posiłek. A co najmniej 20 minut po nim umyj ząbki.
      Wpuść na huśtawkę/zjeżdżalnię/karuzelę koleżankę/kolegę.
      Uśmiechaj się 24/7.
      Idź spać po Wieczorynce/Dobranocce (zawsze o takiej porze, aby się wyspać).

      I nie słuchaj idiotów. A jeżeli ktoś ci mówi, że jest taka książka, pełna
      różnych opowieści, zwana Biblią - pocztaj ją sobie, gdy będziesz miał/miała na
      to ochotę. I wyciągnij wnioski. SAM/SAMA.
    • nekroskop88 Re: wartosci chrzescijanskie 02.06.07, 10:03
      Mam wrażenie, że ci forumowi "obrońcy jedynej i słusznej wiary" nie mają nic
      ciekawego do powiedzenia. Jeden rzuci jakieś hasełko (tidi), drugi wręcz cały
      monolog (idzikczortu), ale nic konkretnego z tego nie wynika. Ot tak, jakieś
      tam luźne "przemyślenia". Jakby nie można było konkretnie odpowiedzieć na
      zadane przez innych pytania.
      • syrenka_turbo Re: wartosci chrzescijanskie 02.06.07, 21:53
        nekroskop88 napisał:

        > Mam wrażenie, że ci forumowi "obrońcy jedynej i słusznej wiary" nie mają nic
        > ciekawego do powiedzenia.

        Rzeczywiscie ciekawy to temat. Kazda religia czy wyznanie uwaza siebie za
        jedynie sluszne.

        Tacy muzulmanie sa swiecie przekonani , ze to oni maja racje i musza
        wyprowadzic z bledu innych niewiernych.

        Prawoslawni uwazaja, ze sa jedynymi spadkobiercami pierwszego chrzescijanstwa.
        Katolicy a niedajboze protestanci to schizmatycy i inni bluzniercy.

        Protestanci mowia, ze ich wiara opiera sie wylacznie na Biblii a nie
        przekreconej przez wieki tradycji.

        Zydzi to narod wybrany i basta gojom do tego.
    • kazik.k Re: wartosci chrzescijanskie 02.06.07, 10:51
      mozna zapytac czy te "wartoszczy" sa wg moralnosci obludnego koltuna?czy te
      wartosci to te zbrodnicze wyprawy krzyzowe?czy te wartosci to stosy
      inkwizycji?czy te wartosci to katolickie ludobojstwo w ameryce srodkowej?czy te
      wartosci to walka z niezalezna nauka?czy te wartosci to haslo "got mit uns" na
      morderczych pasach?to sa te "wartoszczy" wg niejakiego m jurka?obludnego
      kretacza agenta "opus dei"?niech mi to ktos wytlumacay i przekona ze wg tych
      wlasnie "wartoszczy" europa ma kroczyc?im wiekszy koltun i fanatyk tym wiecej
      bredzi o "wartoszczach"!dla mnie ZADEN!watykanski satrapa nie jest autorytetem
      ani jego brednie o "wartoszczach"!
      • Gość: białostoczanin Re: wartosci chrzescijanskie IP: *.dsl.bell.ca 02.06.07, 21:50
        Witam, Kaziu musisz wiedzieć że przykazania (wartości chrześcijanskie)to jedno a
        przestrzeganie tychże to drugie. Biblia pełna jest przykładów jak ludzie
        gwałcili prawo boskie ale mimo wszystko Bóg ich kochał. Ciebie Kaziu Bóg kocha
        też, mimo wszystko... Pozdrawiam.
        • hatra Re: wartosci chrzescijanskie 03.06.07, 01:39
          88 Spostrzeżeń

          Autor: David Lane

          Spokój i stabilność zapanują na ziemi dopiero wtedy, gdy Biała rasa
          uświadomi sobie, że jest tylko jedno źródło pewności wiecznych prawd.
          Niezmienne Prawa Natury są kluczem do życia, porządku i zrozumienia. Słowa
          ludzi, nawet te, które niektórzy uważają za "natchnione" są uwarunkowane
          tłumaczeniami, dodatkami oraz zniekształceniami omylnych śmiertelników.
          Każda książka czy inspiracja, dawna czy współczesna musi przejść test
          zgodności z Prawem Natury. Białe narody na ziemi muszą zrozumieć, że na
          równi z innymi mieszkańcami Kosmosu podlegają żelaznym Prawom Natury. Jeśli
          tego nie zrobią nigdy nie będą w stanie zapewnić swojemu ludowi pokoju,
          bezpieczeństwa ani nawet istnienia. Liczne problemy naszych czasów są
          spowodowane tym, iż rasy, podrasy, narody i kultury są zmuszane do gwałcenia
          nadanych im przez Naturę instynktów. Wielu ludzi dobrej woli ale małym
          rozumieniu próbuje walczyć z symptomami, które są rezultatem gwałcenia Praw
          Natury. Weźmy na przykład naturę człowieka. Większość ludzi hołduje wąskim
          prowincjonalnym postawom, które powstały na podstawie poglądów uformowanych
          przez najbliższe środowisko, aktualną sytuację i uwarunkowane dogmaty. Taka
          krótkowzroczność i ograniczoność jest popierana przez potężne i bezwzględne
          Plemię, które kontrolowało sprawy świata od wieków wykorzystując najbardziej
          podstawowe ludzkie instynkty. Konflikty pomiędzy nieoświeconymi służą jako
          maska i tarcza tych działań. Głębsze zrozumienie fundamentalnych Praw, które
          rządzą człowiekiem jest niezbędne jeśli mamy ocalić cywilizację od jej
          uzurpatorskich egzekutorów. Tych kilka stron nie zostało napisanych w celu
          dostarczenia szczegółowego systemu rządów. Są to spostrzeżenia, które
          zrozumiane, wzbogacą i ochronią Ludzi jako jednostki i jako Naród.
          1. Każda nauka czy religia, która przeczy Naturalnym Prawom Kosmosu jest
          fałszywa.
          2. Niezależnie od tego w jaki sposób ludzie pojmują Boga, Bogów czy też Siłę
          Kosmosu nie są w stanie zaprzeczyć, że Prawa Natury są wytworem i
          zamierzeniem tej właśnie siły.
          3. Bóg i religia są odmiennymi, rozdzielonymi i często wchodzącymi w
          konflikt koncepcjami. Natura dowodzi boskiego planu. Dla ludzi Bóg jest
          twórczą inteligentną siłą. Religia jest tworem śmiertelników czyli już u
          podstaw jest skazana na omylność. Religia może przyczynić się do zachowania
          jak i też zniszczenia Ludu. Zależy to od struktury nadanej jej przez jej
          twórców, motywów działań wyznawców oraz od kaprysów sytuacji historycznych.
          4. Najprawdziwszą formą modlitwy jest kontakt z Naturą. Nie wymaga on słów.
          Idź w opustoszałe miejsce, na szczyt góry podczas nocy, gdy bezchmurne niebo
          usiane jest gwiazdami, poczuj majestat i porządek nieskończonego
          makrokosmosu. Rozważ zawiłości równie nieskończonego mikrokosmosu. Zrozum,
          że z jednej strony jesteś poza możliwościami zrozumienia wielkości rzeczy a
          z drugiej jesteś potencjalnie wartościowy poza zrozumieniem jako ogniwo w
          łańcuchu przeznaczenia. Wtedy zrozumiesz w jaki sposób duma i jaźń mogą
          współistnieć z szacunkiem i czcią. Wtedy możemy znaleźć harmonię z Naturą a
          z harmonią przychodzi siła, pokój i pewność.
          5. Świeckie systemy władzy chronią i promują te religie, według których
          istnieje życie po śmierci. W ten sposób ludzie uczeni są rezygnacji z walki
          przeciwko wrogom w tym życiu.
          6. Historia świecka jak i religijna jest fałszywą bajką ułożoną w służbie
          fałszu i podtrzymywaną przez tych, którzy czerpią z tego korzyści.
          7. Religia w swej najbardziej korzystnej formie jest symboliką Ludzi i ich
          kultury. Wielonarodowe religie niszczą sens wyjątkowości, unikalności oraz
          wartości potrzebne rasie do przetrwania.
          8. To, co ludzie nazywają "nadnaturalnym" jest tak naprawdę "naturalnym' ale
          jeszcze nie zrozumianym albo nie odkrytym.
          9. Proliferacja praw, która prowadzi do utraty wolności jest znakiem, i jest
          wprost proporcjonalna do duchowej choroby Narodu.
          10. Jeśli Naród jest pozbawiony zdrowia duchowego i moralnego charakteru,
          rząd i ludzie bez zasad wypełniają tę lukę. Wtedy wolność prosperuje wśród
          wartości moralnych a tyrania rozwija się w moralnym rozkładzie.
          11. Prawda nie wymaga wyjaśnień. Strzeż się rozwlekłych doktryn. Wielkie
          zasady są objawiane w zwięzłości.
          12. Prawda nie boi się dochodzenia.
          13. Bezpodstawne wierzenia są żałosne. Ludzie, którzy nie sprawdzą
          słuszności i efektów swoich wierzeń będą cierpieć lub zginą.
          14. Zgodnie z Prawami Natury nic nie jest bardziej właściwe niż zachowanie
          własnej rasy.
          15. Przekonanie o własnej racji jest największą siłą motywującą jaka
          kiedykolwiek istniała.
          16. Bystrość umysłu, wnikliwość, trafność sądów to cechy zdrowego Ludu. W
          chorym lub umierającym narodzie, cywilizacji, kulturze czy rasie istotne
          treści są zarzucane na rzecz pozorów.
          17. Cechą wnikliwości jest zdolność rozpoznawania różnicy między wiarą a
          dającą się udowodnić rzeczywistością.
          18. Nie istnieje nic takiego jak prawa czy przywileje poza Prawami Przyrody.
          Zwierzę upolowane przez głodnego lwa nie ma prawa do życia. Może on jednak
          uzyskać to prawo dzięki posłuszeństwu instynktom czujności i ucieczki.
          Podobnie ludzie nie mają prawa do życia, wolności czy szczęścia. Jednak te
          rzeczy mogą być osiągnięte przez człowieka, jego rodzinę, lud czy przodków
          ale trzeba pamiętać, że nie są to żadne prawa a tylko nabytki. Co więcej,
          wartość tych nabytków może być utrzymana poprzez czujność i posłuszeństwo
          Prawom Natury.
          19. Ludzie, którzy nie są przekonani o swej niepowtarzalności zginą.
          20. Biała rasa była nękana najazdami i brutalnymi atakami ludów
          zamieszkujących Afrykę i Azję przez tysiące lat. Weźmy na przykład Attylę i
          Hunów, którzy najechali Europę w piątym wieku gwałcąc, rabując, i zabijając
          ludzi od Alp do Bałtyku i Morza Kaspijskiego. Scenariusz powtórzył się
          osiemset lat później kiedy Europę najechali Mongołowie Czyngis Hana (Genghis
          Khana). (Zauważ, że amerykańscy Indianie nie są rodowitymi Amerykanami ale
          rasowo są Mongołami). W ósmym wieku, setki lat zanim Murzyni zostali
          przywiezieni do Ameryki, Maurowie z Północnej Afryki o pomieszanym rasowo
          pochodzeniu najechali Portugalię, Hiszpanię i część Francji. Tak więc próba
          zrzucenia odpowiedzialności i nazywanie Białych ludzi oprawcami cywilizacji
          jest chybiona z powodu faktów historycznych oraz Prawa Natury, które przeczy
          współczuciu innym gatunkom (odmianom). Faktem jest, że wszystkie rasy
          zawdzięczają nieskończenie wiele geniuszowi ludów Aryjskich.
          21. Ludzie, którzy pozwalają ludziom należącym do innej rasy mieszkać razem
          z nimi zginą, ponieważ nieuchronnym rezultatem rasowej integracji jest
          mieszanie genów, które niszczy cechy charakterystyczne i istnienie rasy.
          Przymusowa integracja jest rozmyślnym i złośliwym ludobójstwem. W
          szczególności dotyczy to rasy Białej, która należy w świecie do mniejszości.

          22. Rasa czy gatunek nie są oceniane w kategoriach lepszy czy gorszy ale ze
          względu na wolę i zdolność przetrwania.
          23. Polityczne, ekonomiczne oraz religijne systemy mogą być zniszczone a
          późne przez ludzi odbudowane. Śmierć rasy jest wieczna.
          24. Żadna rasa nie może bez końca kontynuować swego istnienia bez
          terytorialnych imperatywów propagujących, chroniących i promujących swój
          własny rodzaj.
          25. Ludzie pozbawieni kultury, żyjący sami dla siebie zginą.
          26. Natura ustanowiła pewien rodzaj antypatii między rasami i gatunkami, aby
          zachować indywidualność i istnienie każdego z nich. Pogwałcenie
          terytorialnego imperatywu niezbędnego do przeżycia prowadzi albo do
          konfliktu albo do przemieszania.
          27. Nienawiść do innych ras nie jest niczym konstruktywnym. Jednak separacja
          jest niezbędna do zachowania istnienia własnej rasy. Należy jednak
          nienawidzić czystą i doskonałą nienawiścią tych, którzy zdradzają własną
          rasę i oddają się praktykom prowadzącym do zniszczenia kulturowej i rasowej
          wyjątkowości danej rasy i narodu.
          28. Koncepcja wielorasowego społeczeństwa gwałci każde Prawo Natur
    • Gość: dd Re: wartosci chrzescijanskie IP: 80.50.74.* 03.06.07, 12:04
      Ja uważam tak, jak niektórzy współcześni neotomiści : "poczucie dobra dla mnie
      i zła dla mnie jest moją osobistą sprawą i jedynym prawodawcą w tej mierze jest
      moje sumienie. Jeśli postępuję zgodnie z sumieniem pewnym postępuję właściwie.
      Głoszenie bezwzględnych uniwersalnych wartości zawsze było mylące i w
      ostateczności zgubne dla głoszących". Z kogo to cytat niech nasi mędrcy
      powołujący się na Wartości Chrześcijańskie sami sobie znajdą
    • pierdzacy_kon Obywatelu fiut_lux 03.06.07, 13:20
      Lewacki prowokator. Szkoda czytać.
      • Gość: dd Re: Obywatelu fiut_lux IP: 80.50.74.* 03.06.07, 13:24
        to konie potrafią czytać?
        • pierdzacy_kon Obywatelu glazurniku 03.06.07, 13:29
          zapewniam że umieją
          • Gość: dd Re: Obywatelu glazurniku IP: 80.50.74.* 03.06.07, 13:38
            jeśli bierzesz mnie za glazurnika to teraz pora, byś nauczył się czytać ze
            zrozumieniem
            • Gość: dd Re: Obywatelu glazurniku IP: 80.50.74.* 03.06.07, 13:39
              czyżby drzazgarz? zbanowali cię, że zmieniłeś nick? aż tak cię bromden urządził?
              • stefan.bialystok Re: Obywatelu glazurniku 03.06.07, 13:43
                Albo może to być Zenek, chociaż uważam, że duch i drzazgarz to ta sama osoba.
                • pierdzacy_kon Hehehe, darujcie sobie 03.06.07, 14:05
                  mam 1 nick
                  • Gość: dd Re: Hehehe, darujcie sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.07, 15:46
                    jeden. dawniej drzazgarz a teraz inny, niestety krańcowo debilny. może trzeba
                    było np. "smrol" (krócej a na jedno wychodzi)
                    • pierdzacy_kon Odezwal sie "debilny" 04.06.07, 19:27
                      wykladowca glazury
                      • Gość: dd Re: Odezwal sie "debilny" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.07, 21:52
                        dawno cię nie było drzazgarzu. najwyraźniej zbanowali cię. pilnuj się przed
                        bromdenem, bo znów ci tak dołoży, że kolejną ksywę stracisz. co do moich
                        wykładów, coż, wątpiący w moje słowa pijany latarnik jednak czegoś się chyba
                        doszukał, gdyż w pewnym momencie zmienił ton i ucięliśmy sobie miłą pogawędkę.
                        a glazury układać nie umiem. po co mam ci pracę odbierać...
                        • pierdzacy_kon Lepiej wykladaj swoja glazure 05.06.07, 09:08
                          z dala od uniwersytetu osłów i baranów
                          • Gość: dd Re: Lepiej wykladaj swoja glazure IP: *.uwb.edu.pl 05.06.07, 10:46
                            oj zabolał cię ten ban drzazgarz do dziś z szoku wyjść nie możesz. spójrz na
                            nazwę serwera
                  • bromden1 Re: Hehehe, darujcie sobie 03.06.07, 15:59
                    cześć drzazgarz, to teraz pierdzisz na forum? w sumie zawsze tak było, ale
                    podziwiam twoja odwagę, że się przyznałeś
      • fiat_lux Re: Obywatelu fiut_lux 03.06.07, 16:06
        pierdzacy_kon napisała:

        > Lewacki prowokator. Szkoda czytać.

        w przeciwienstwie do mojego postu, taki kontrargument czytac warto
        • Gość: dd Re: Obywatelu fiut_lux IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.07, 16:20
          pierdnął i tyle ten "niedrzazgarz". zastanawiałem się, dlaczego drzazgarz
          zamilkł a po prostu go zbanowali
          • Gość: LasVegasMan To teraz konie pierdza na... IP: *.dhcp.embarqhsd.net 04.06.07, 05:43
            ... ambonie?
    • edico Re: wartosci chrzescijanskie - oto jest pytanie 05.06.07, 00:42
      Czy jest jeszcze coś, co się nie mieści w wartościach chrześcijańskich?
    • bromden1 Tandetność wykrywaczy syjonistów 05.06.07, 11:15
      Co mnie najbardziej denerwuje u wykrywaczy syjonistycznych spisków to fakt, że
      nie próbują oni nawet doszukiwać się logiki w swoich własnych twierdzeniach i
      często przeczą sami sobie. Mój ojciec, którego tidi nie lubi miał podczas stanu
      wojennego "umoralniającą rozmowę" i otrzymał całkiem sporą ilość materiałów
      propagandowych spreparowanych rzecz jasna by wykazać jacy to w "Solidarności"
      ekstremiści
      ---------------
      wśród tych materiałów były dwie "niby-autentyczne" książki o wydarzeniach z
      1968:
      1) jedna była o tym, co mówi azp, że niby syjoniści sami sprokowali te
      wydarzenia, bo chieli wyjechać, a nikt ich nie chciał puścić. przekupili więc
      kuronia i paru innych, by w odpowiednich miejscach bili brawo podczas
      pamiętnewj inscenizacji oraz paru polskojęzycznych studentów, żeby robili dym,
      2) druga była o tym, że to jednak moczarowcy wywołali zadymę, ale tylko
      dlatego, że byli patriotami i chcieli się pozbyć słynących z okrucieństwa
      polskojęzycznych opraców. w tym celu polscy esbecy przekupili kuronia i dalej
      już tak samo jak wyżej tyle, że studenci to już byli tw a nie polskojęzyczni
      (choć pewnie zdaniem niektórych to to samo)
      ------------------
      po lekturze tego wątku dochodzę do następujących wniosków:
      1) całkiem spora gruypa ludzi traktuje takie rewelacje poważnie
      2) nie musieli się męczyć fabrykując te książki. wystarczyło powołać się na azp
      i jego teorie
      • lindown1 Re: Tandetność wykrywaczy syjonistów 05.06.07, 11:22
        Wiedzę on "słynących z okrucieństwa polskojęzycznych opraców" czerpią z
        fimu "Kuchnia Polska".

        forum.gazeta.pl/forum/73,46481,1540823.html?f=52&w=63411977&a=63675069&rep=1&t=1181035126233
        • lindown1 Re: Tandetność wykrywaczy syjonistów 05.06.07, 11:24
          lindown1 napisał:

          > Wiedzę on "słynących z okrucieństwa polskojęzycznych opraców" czerpią z
          > fimu "Kuchnia Polska".
          >

          właściwy link

          www.filmpolski.pl/fp/index.php/123331
          • bromden1 Re: Tandetność wykrywaczy syjonistów 05.06.07, 11:27
            a faktycznie, był taki film. i chyba serial zresztą też. trochę tandetą
            zalatywał
            • bromden1 Re: Tandetność wykrywaczy syjonistów 05.06.07, 11:28
              to może zaczniemy rozmawiać na tym forum merytorycznie zamiast bez sensu wymy
              slać sobie od teletubisiów i innych pluszaków
            • lindown1 Re: Tandetność wykrywaczy syjonistów 05.06.07, 11:29
              bromden1 napisał:

              > a faktycznie, był taki film. i chyba serial zresztą też. trochę tandetą
              > zalatywał

              "Przesłuchanie" Bugajskiego było bardziej realistyczne.
              • bromden1 Re: Tandetność wykrywaczy syjonistów 05.06.07, 11:33
                tu nawet nie ma o czym deliberować, po prostu jeden film był dobry a drugi słaby
                • lindown1 Re: Tandetność wykrywaczy syjonistów 05.06.07, 11:38
                  bromden1 napisał:

                  > tu nawet nie ma o czym deliberować, po prostu jeden film był dobry a drugi
                  słaby

                  przepraszam, lecz za siebie mów.
                  • bromden1 Re: Tandetność wykrywaczy syjonistów 05.06.07, 11:51
                    mówię za siebie. uważam, że film "kuchnia polska" był słaby. postacie były
                    melodramatyczne i banalne. natomiast "przesłuchanie" to film bardzo dobry i
                    bardzo realistyczny
                    • bromden1 Re: Tandetność wykrywaczy syjonistów 05.06.07, 11:52
                      generalnie chodzi mi jednak o coś innego. każdy ma prawo czuć niechęć do takiej
                      czy innej nacji, ale to prawo nie powinno zmieniać się w bredzenie
                      • arizona_siareczka Bromden 07.06.07, 14:48
                        mam rozumieć że jesteś żydem?
Pełna wersja